Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o...

01.02.10, 11:38
nie wiedział? ale gdzie wsadzic to wiedział? sady mamy dno w tym kraju, ale
skoro mamy takich profesorów............
    • wybitniemadry dlaczego nie pokazecie twarzy sedziow? 01.02.10, 11:39
      przeciez to oni zasluguja na kare
    • Gość: sawa Gdyby wiedział za młodu... IP: *.chello.pl 01.02.10, 11:43
      Gdyby wiedzieli oboje co ich czeka, nie dotknęli by się nawet. Feministki chcą
      dla faceta kary, a dlaczego nie wywalczyły prawa do aborcji?
      • Gość: Raf Re: Gdyby wiedział za młodu... IP: *.21.54.194.generacja.pl 01.02.10, 11:55
        Jedną patologię zwalczać inną? Ciekawa logika.
      • tezas Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 12:00
        > a dlaczego nie wywalczyły prawa do aborcji?
        Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. a kobiety glosu nie maja.

        Stad mamy pieklo kobiet - a mezczyzn juz nie, czego ten artykul jest
        pieknym przykladem.

        ---------------------------------
        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
        Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
        zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
        • dyzio_marudziciel Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 12:36
          Nieprawda. Kobiety mają takie samo prawo głosu, jak mężczyźni. Nawet większe, bo
          jest ich więcej.
          • lucusia3 Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 12:52
            Dyziu, trzeba by może poczytać trochę statystyk - jasne, kobiet jest więcej, ale dopiero po 55 roku życia. Do tej granicy, w każdym roczniku jest więcej mężczyzn.A aktywny udział w życiu publicznym mają zasadniczo ludzie w wielu 20-60, no to mamy dość jasną sprawę, kto nadaje ton. A że panowie padają wcześniej ze względu na pijaństwo, brud i niechęć do chodzenia do lekarza, to już nie kobiet wina. W Rosji rozrzut jest jeszcze większy, a w krajach cywilizowanych (Szwajcaria) różnica prawie się zaciera (prawie, bo 90% ginących w wypadkach spowodowanych brawurą i bezmyślnością to mężczyźni)
            • dyzio_marudziciel Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 13:28
              No fajnie, tylko że to, co piszesz, to nieprawda.

              miastokobiet.art.pl/Plec_a_wybory/Tabela_08.htmlwww.europarl.europa.eu/pdf/eurobarometre/28_07/FR_pl.pdf

              Oraz:

              pl.wikipedia.org/wiki/Polska
              Kobiety są dominujące w całej populacji, oraz we wszystkich grupach wiekowych
              powyżej 15 lat.
              • lucusia3 Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 14:21
                Ja bym na Twoim miejscu czerpała wiedzę statystyczną z GUS a nie z Wikipedii, bo daleko nie zajedziesz.
                www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_sytuacja_demograficzna_w_polsce_2007.pdf
                • dyzio_marudziciel Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 14:28
                  lucusia3 napisała:

                  > Ja bym na Twoim miejscu czerpała wiedzę statystyczną z GUS a nie z Wikipedii, b
                  > o daleko nie zajedziesz.
                  > www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_sytuacja_demograficzna_w_polsce_2007.pdf

                  Ale tam nie ma nic innego, niż w wikipedii.
          • tezas A biskupow tylko garstka 01.02.10, 12:57
            Ale i tak to ich glos jest brany pod uwage przy stanowieniu prawa, a
            nie kobiet.


            ---------------------------------
            Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
            Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
            zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
            • dyzio_marudziciel Re: A biskupow tylko garstka 01.02.10, 13:30
              Kobiety mogą sobie wybrać takich prawodawców, którzy nie będą słuchać biskupów.
              Kobiet jest więcej w społeczeństwie, więcej w grupie powyżej 15 lat, więcej w
              grupie osób mających prawa wyborcze, i więcej chodzi do wyborów, niż mężczyzn.
              • denea Re: A biskupow tylko garstka 01.02.10, 13:45
                dyzio_marudziciel napisał:

                > Kobiety mogą sobie wybrać takich prawodawców, którzy nie będą
                słuchać biskupów.

                Tylko gdzie, ich do licha, szukać ?? Nawet ci umownie
                powiedzmy "antyklerykalni" jakoś dziwnie miękną jak przychodzi co do
                czego. A chwalący wolność jednostki mają na myśli co najwyżej
                wolność gospodarczą, bo już np. decyzje dotyczące płodności nie są
                ich zdaniem prywatną sprawą obywatela...
                • dyzio_marudziciel Re: A biskupow tylko garstka 01.02.10, 13:53
                  Są przecież chyba jakieś partie feminoaborcjonistek - Manuela Gretkowska? (nie
                  wiem na pewno, nie śledzę kariery tej pani). A jak nie ma, to załóżcie - w czym
                  problem?
                  • tezas W obecnym systemie finansowania 01.02.10, 14:46
                    nowa partia nie ma szans sie przebic.

                    Nb w Partii Kobiet nie bylo slowa o aborcji - ale skad taki dyzio
                    mialby o tym wiedziec?
                    ---------------------------------
                    Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                    Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                    zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                    • dyzio_marudziciel Re: W obecnym systemie finansowania 01.02.10, 14:48
                      tezas napisała:

                      > nowa partia nie ma szans sie przebic.

                      Dlaczego? Przecież kobiety to większość w społeczeństwie, większość wśród
                      wyborców - nie widzę obiektywnych przeciwwskazań.

                      > Nb w Partii Kobiet nie bylo slowa o aborcji - ale skad taki dyzio
                      > mialby o tym wiedziec?

                      No znikąd, co zastrzegłem - nie śledzę kariery tej pani.
                      • tezas Re: W obecnym systemie finansowania 01.02.10, 16:28
                        Bo w polityce jest jak w supermarkecie - ludzie kupuja to, co sie
                        reklamuje, a na to trzeba kasy. Ktora dostaja tylko partie juz
                        popularne i tak koleczko sie zamyka.

                        ---------------------------------
                        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                        Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                        zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
        • Gość: lopez Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. IP: *.colc.cable.ntl.com 01.02.10, 12:56
          na czym polega pieklo tej kobiety? na tym, ze urodzila 5 dzieci? ktore mogla
          oddac do adopcji? czy na tym, ze byla chora psychicznie i je zamordowala? bo
          trzeba byc chorym, zeby cos takiego zrbic. a chore elementy sie USUWA, i dlatego
          jedyna kara dla tej kobiety jest kara smierci.
          • kretynofil [...] 01.02.10, 13:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mus-zek0 Re: Bo w tym kraju rzadzi kosciol kat. 01.02.10, 13:20
            Kara śmierci to raczej powinna być zastosowana w Twoim przypadku i to bez
            możliwości apelacji:)
      • Gość: antysawa Re: Gdyby wiedział za młodu... IP: *.elpos.net 01.02.10, 12:26
        a dlaczego ty nie wywalczyłaś/eś prawa do aborcji?
        pomogłaś/pomogłeś feministkom w walce o prawo do aborcji?
      • troll_bagienny O czym ty piszesz? 01.02.10, 12:52
        Przecież ta prymitywna kobiecina widziała może raz w życiu na oczy
        ginekologa? Myślisz, że dotarłaby na skrobankę? Po co, skoro
        można "niepostrzeżenie" przechodzić w ciąży 9 m-cy, a potem urodzić
        w piwnicy i zapeklować martwe ciałko w beczce. Myślisz, że ta pani
        kiedykolwiek pomyślała o którymkolwiek ze swoich zamordowanych
        dzieci, jak o człowieku? Dla niej to było coś, czego trzeba się jak
        najszybciej pozbyć. Nic nie tłumaczy tego typu postępowania, nie
        żyjemy w epoce kamienia łupanego!
      • Gość: rb Re: Gdyby wiedział za młodu... IP: 195.20.110.* 01.02.10, 14:13
        A czym ta aborcja różniłaby się od tych morderstw?
        • tezas A czym sie rozni 01.02.10, 14:47
          wbicie jajka na patelnie od wrzucenia nan wyklutego kurczaczka?

          ---------------------------------
          Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
          Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
          zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
          • Gość: kl Re: A czym sie rozni IP: 85.232.234.* 01.02.10, 15:52
            www.poultryhub.org/images/f/f0/Chicken_embryo.jpg
            Takie jajka wrzucasz na patelnię?
            • tezas wlasnie nie 01.02.10, 16:27
              Jest olbrzymia roznica miedzy jajeczkiem, nawet zaplodnionym;
              embrionem i wyksztalconym juz organizmem. Na ktora zwolennicy
              mantry "od poczecia..." sa slepi

              ---------------------------------
              Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
              Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
              zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
    • krakower Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 11:45
      Temu debilowi też należy się 25 lat (na koszt podatników, bo
      niestety szubienica dla obojga na środku ich wsi w grę nie wchodzi).
    • affera123 Facet się zawsze wywinie 01.02.10, 11:48
      Tatuś w mordę kopany. "Nie wiedział", "nie rozumiał", pewnie jeszcze
      do trzech zliczyć nie umiał. Mamusia nie lepsza, dupy umiała
      nadstawić, a potem, jak to na wsi, margines społeczny i tłuk
      mentalny w jednym nie widzi różnicy w topieniu szczeniąt i
      noworodków. Można jeszcze zakopać żywcem, ale więcej zachodu i
      roboty, bo trzeba łopatą ruszać. Brak słów.
      • Gość: mycha Re: Facet się zawsze wywinie IP: *.chello.pl 01.02.10, 12:03
        tylko nie jak to na wsi. Ja mieszkam na wsi i chyba lekko mnie obraziłaś.
        • Gość: Barbadoska Wieś i "wieś" IP: *.chello.pl 01.02.10, 12:30
          Tu jest mowa o typowych prostych ludziach z zadupia, którzy
          prezentują ciemnotę umysłową, niestety, co smutne, wystarczy
          wyjechać 50 km poza miasto i łatwo takich spotkać. Człowiek czy
          zwierzę na wsi często są warci tyle, na ile są przydatni. A że teraz
          wielu ludzi ze wsi przenosi się do miasta, a mieszczuchów na wieś,
          to faktycznie, nie można już generalizować, bo ile jest wiejskości w
          miejskości i v-ce versa?
          • Gość: wert Re: Wieś i "wieś" IP: 85.222.87.* 01.02.10, 12:39
            pytanie, ile jest takich beczek, ktorych nikt nie znalazl...? obawiam
            sie, ze wiecej. jak kraj dlugi i szeroki.
      • blondyneczka2314 Re: Facet się zawsze wywinie 02.02.10, 12:25
        ooo prosze miastowa sie odezwala. mieszkam na wsi i nie jestem
        marginesem. w miescie gorsze marginesy sie zdarzaja. wiec nie
        obrarzaj ludzi mieszkajacych na wsi...
    • michals-3 Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 11:51
      W normalnym społeczeństwie przed niechcianymi ciążami chroni antykoncepcja.
      Ale przecież nie w katolickiej Polsce. Środek antykoncepcyjny trzeba przecież
      gdzieś w publicznym miejscu kupić. A co będzie, jeśli sąsiedzi zobaczą i
      rozpowiedzą po wsi? I ksiądz z ambony wytknie palcem? No nie, trzeba dbać o
      wizerunek dobrego polaka-katolika. Lepiej trzymać ciąże w tajemnicy, a po
      urodzeniu szybko rach-ciach-ciach i po problemie. Nikt nie zobaczył, nie ma,
      nigdy nie było. Dobra, katolicka rodzina.
      • Gość: Raf Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.21.54.194.generacja.pl 01.02.10, 11:57

        > Dobra, katolicka rodzina.

        Skąd wiesz, czy w ogóle byli katolikami? Łatwo jechać po idiotycznych
        stereotypach...
        • tajnos.agentos Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:02
          Dlaczego uważasz, że nie byli? Dlatego, że się wydało?:D
          • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:28
            To wy macie udowodnić, że byli katolikami, nie my, że nie byli.
            • tajnos.agentos Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:53
              To Wy, towarzysze, macie udowodnić że nie byli. Inaczej działają nieubłagane
              prawa statystyki, które twierdzą że 99% Polaków to praktykujący katolicy.:P
              • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 13:31
                tajnos.agentos napisał:

                > To Wy, towarzysze, macie udowodnić że nie byli. Inaczej działają nieubłagane
                > prawa statystyki, które twierdzą że 99% Polaków to praktykujący katolicy.:P

                Prawa statystyki mówią też, że większość ludzi to debile. Więc jesteś debilem.
                Teraz możesz dowodzić, że nie jesteś - proszę, zaczynaj.
                • tajnos.agentos Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 14:29
                  Tu niczego nie trzeba dowodzić, bo to "widać, słychać i czuć": jesteś debilem.:P
                  • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 14:32
                    tajnos.agentos napisał:

                    > Tu niczego nie trzeba dowodzić, bo to "widać, słychać i czuć": jesteś debilem.:
                    > P

                    Czerstwe slogany. Wymyśl coś nowego. Nawet mnie nie obraziłeś. Pffff.... nuda.....
            • kretynofil [...] 01.02.10, 13:00
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • michals-3 Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:08
          Gość portalu: Raf napisał(a):

          > Skąd wiesz, czy w ogóle byli katolikami? Łatwo jechać po idiotycznych
          > stereotypach...

          No jak to, podobno 99.999% Polaków to katolicy (w ich mniemaniu). A że jest
          idiotyczny stereotyp, to fakt, ale nie ja go wymyśliłem.

          Natomiast zachodzę w głowę, jaka logika mogła doprowadzić do rodzenia dzieci
          jedno za drugim tylko po to, żeby je zaraz potem zabijać. I ja nie widzę innej,
          oprócz tej co napisałem.
          • Gość: Katoliczka Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: 194.156.48.* 01.02.10, 13:19
            Otępienie moralne?
            Może mieli własną definicje człowieczeństwa. Co im ktoś tam będzie
            mówił, ze życie zaczyna się w momencie poczecia lub w przypadku
            gwałtu/uposledzenia dopiero w 13 tyg. Wg nich to był pierwszy oddech.

            Kto Ci powiedział , ze 99,9% Polaków to Katolicy. I co Ty wiesz o
            moim mniemaniu?
            Stereotypów się nie wymysla. Stereotypowo się myśli. Ot taka
            przypadłoś słabych umysłów.
            • michals-3 Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 14:23
              Gość portalu: Katoliczka napisał(a):

              > Otępienie moralne?

              To z pewnością, ale samo otępienie nie wyklucza jeszcze użycia antykoncepcji.
              Musieli być otępieni umysłowo w bardzo konkretny sposób.

              > Może mieli własną definicje człowieczeństwa. Co im ktoś tam będzie
              > mówił, ze życie zaczyna się w momencie poczecia lub w przypadku
              > gwałtu/uposledzenia dopiero w 13 tyg. Wg nich to był pierwszy oddech.

              W każdej definicji człowieczeństwa, aborcja (i to na dowolnym etapie) byłaby w
              tym przypadku lepszym wyjściem, niż to co zrobili. Z jednym wyjątkiem: jeżeli
              wyznajemy światopogląd czarno-biały, każda rzecz może być tylko albo
              jednoznacznie dobra, albo jednoznacznie zła, to wtedy może nie być moralnej
              różnicy między antykoncepcją, aborcją, a zabójstwem. A ciekawe, kto promuje
              takie czarno-białe widzenie świata i etyki w szczególności?

              >
              > Kto Ci powiedział , ze 99,9% Polaków to Katolicy. I co Ty wiesz o
              > moim mniemaniu?

              Wy tak mówicie. Wtedy jak Wam wygodnie.
              • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 14:31
                michals-3 napisał:

                > Wy tak mówicie. Wtedy jak Wam wygodnie.

                Źródło?
      • kruczygcw [...] 01.02.10, 12:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: anooo Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:31
          Z całym szacunkiem, ale albo żyd albo ateista... bo to się jakby
          wyklucza ;)
          BTW skąd i po co katolik wie po ile są prezerwatywy na allegro? To
          chyba jakiś kolejny dysonans. No chyba, że używa ich jako balonów.

          Pozdrawiam mimo wszystko
          niezrzeszona
          • kruczygcw Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:40
            Gość portalu: anooo napisał(a):

            > Z całym szacunkiem, ale albo żyd albo ateista... bo to się jakby
            > wyklucza ;)
            > BTW skąd i po co katolik wie po ile są prezerwatywy na allegro? To
            > chyba jakiś kolejny dysonans. No chyba, że używa ich jako balonów.
            >
            > Pozdrawiam mimo wszystko
            > niezrzeszona

            sprawdziłem dopiero teraz z ciekawości, ja wolę bez gumy, mój mały jest uczulony
            na lateks, a moja dziewczyna bierze pigułki, wierząca nie praktykująca hehe)

            pozdrawiam ;)
            • michals-3 Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:58
              kruczygcw napisał:

              > sprawdziłem dopiero teraz z ciekawości,

              Ty dopiero teraz sprawdziłeś, ja się dopiero teraz od ciebie dowiedziałem, a ty
              chcesz żeby o prezerwatywach z allegro wiedzieli ludzie, którym jedynym
              wykształceniem jest to, co mówi ksiądz z ambony. Bo oni w ogóle wiedzą, co to
              jest allegro. Przestań.
              • Gość: Katoliczka Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: 194.156.48.* 01.02.10, 13:23
                Aaaaaa to ksiądz na ambonie kazał im zabijać. Szkoda, że akurat tego
                posłuchali.
                • michals-3 Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 14:31
                  Ksiądz na ambonie nie kazał im zabijać, ale ksiądz na ambonie nie widział
                  różnicy między zabójstwem, aborcją, a antykoncepcją. Więc znalazłszy się w
                  trudnej sytuacji, wybrali sobie to, co sądzili że łatwiej będzie ukryć przed
                  sąsiadami.
                  • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 15:02
                    michals-3 napisał:

                    > Ksiądz na ambonie nie kazał im zabijać, ale ksiądz na ambonie nie widział
                    > różnicy między zabójstwem, aborcją, a antykoncepcją.

                    Domniemanie. Do tego zupełnie nie nosi cech prawdopodobieństwa, nie słyszałem,
                    żeby którykolwiek hierarcha KK przyrównywał antykoncepcję do zabójstwa. Wiem,
                    wiem, ten pogląd prezentowany jest w Monty Pythonie - stamtąd czerpiesz te
                    rewelacje?

                    > wybrali sobie to, co sądzili że łatwiej będzie ukryć przed
                    > sąsiadami.

                    Otóż to. Czyli jednak są odpowiedzialni.
                    • Gość: antydyzio Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.csk.pl 01.02.10, 15:09
                      a ja słyszałam od ksiądza, że antykoncepcja hormonalna antykoncepcja oraz
                      antykoncepcja 72h po stosunku to środki, które mogą działać wg niego
                      wczesnoporonnie i że powodują zabójstwo życia poczętego

                      poza tym, jeśli chodzi o wszyskie twoje posty,twoje manipulacje są tak
                      dziecinne, śmieszne, oczywiste, czytelne że podziwiam ludzi, którzy próbują z
                      tobą dyskutować, jesteś, jak to już zauwazyli poprzednicy - niepowaznym ******
                      • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 15:32
                        Gość portalu: antydyzio napisał(a):

                        > a ja słyszałam od ksiądza, że antykoncepcja hormonalna antykoncepcja oraz
                        > antykoncepcja 72h po stosunku to środki, które mogą działać wg niego
                        > wczesnoporonnie i że powodują zabójstwo życia poczętego

                        Mówił o części środków antykoncepcyjnych, nie o wszystkich. I mówił prawdę -
                        powodują zabójstwo życia poczętego. Jeśli nie pasuje Ci słowo "zabójstwo", zmień
                        sobie na "przerwanie". Co w tym nielogicznego?

                        > poza tym, jeśli chodzi o wszyskie twoje posty,twoje manipulacje są tak
                        > dziecinne, śmieszne, oczywiste, czytelne że podziwiam ludzi, którzy próbują z
                        > tobą dyskutować, jesteś, jak to już zauwazyli poprzednicy - niepowaznym ******

                        Przyznaj że wymiękasz, nie nadążacie z kumplami wymyślać kolejnych
                        pseudoargumentów żeby mi odpisywać :D
                        • Gość: antydyzio Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.csk.pl 01.02.10, 15:40
                          mówił o tabletkach antykoncepcyjnych oraz o tabletkach "72h po"
                          • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 15:51
                            Gość portalu: antydyzio napisał(a):

                            > mówił o tabletkach antykoncepcyjnych oraz o tabletkach "72h po"

                            Z drugim zgoda (mam nadzieję, że też się zgadzasz); z pierwszym - to kwestia,
                            jaki jest tryb działania tabletki. Tabletki uniemożliwiające zagdnieżdżenie się
                            zarodka w ścianie macicy podpadają pod przerywanie życia, wyłączające
                            jajeczkowanie - oczywiście nie. Niewykluczone, że księdzu się pomieszało w tym
                            przypadku.
                    • michals-3 Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 15:37
                      Sam słyszałem jak Glemp mówił, że rzeczy są moralnie albo białe, albo czarne.
                      Nie ma szarości.
                      • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 15:52
                        michals-3 napisał:

                        > Sam słyszałem jak Glemp mówił, że rzeczy są moralnie albo białe, albo czarne.
                        > Nie ma szarości.

                        No, nie jest to domeną wyłącznie księży KK.
        • Gość: umbra Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.iopan.gda.pl 01.02.10, 12:55
          @kruczygcw

          >>taki tępak żydowsko-ateistyczny jak ty o tym nie pomyślał...
          niepozdrawiam, Katolik<<

          Widać, słychać i czuć, że katolik.
      • Gość: . Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: 94.254.132.* 01.02.10, 12:32
        ale pieprzysz hehe chyba masz skrzywiony obraz świata
      • Gość: ppppppp Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.acn.waw.pl 01.02.10, 12:40
        > W normalnym społeczeństwie przed niechcianymi ciążami chroni antykoncepcja.

        Kretyński komentarz.
        • denea Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 13:56
          Gość portalu: ppppppp napisał(a):

          > > W normalnym społeczeństwie przed niechcianymi ciążami chroni
          antykoncepcj
          > a.
          >
          > Kretyński komentarz.

          Nie no, dlaczego ? Chyba nie będziemy się spierać, że z dostępem do
          antykoncepcji bywa w Pl ciężkawo z rozmaitych dziwnych względów ?
          Albo jeszcze prościej: oni mieli, zdaje się, już trójkę dzieci.
          Więcej nie chcieli. On gumek nie lubi, wstrzymywał się nie będzie.
          Ona tabsów nie może. Dlaczego nie mogła mieć legalnego,
          bezpiecznego, darmowego zabiegu podwiązania jajowodów ?
      • titta Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 15:03
        Od kiedy antykoncepcja jest bezplatna? Gdyby ja stac bylo na pigulki
        pewnie by brala.
    • beauty_sisi Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 11:54
      chorzy ludzie, chore sady, chore panstwo...
      • Gość: ewelina Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 03:52
        To jest chory kraj zdominowany i dojony przez czarnych pasibrzuchów.
        Ich terror doprowadza do takich sytuacji. Biedni ludzie.
    • wolna1969 Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 11:54
      Czasmi zaluje ze nie ma KARY SMIERCI w polsce bo bylaby bardzo uzyteczna
      A dla tych debili powinni dostac dozywocie w ciezkim wiezieniu
      zal tylko reszty dzieci ktore ta suka powila na swiat .Jaka maja traume i
      jakie zycie przed soba.Kary w polsce sa zbyt lagodne w pewnych przypadkach
      wrecz niesprawiedliwe..
    • tajnos.agentos Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:01
      300zl napisał:

      > nie wiedział?

      Za dobrze znam polską wieś, by mieć jakiekolwiek wątpliwości: nie wiedział - bo
      nie chciał wiedzieć... Podobne, może tylko nie tak tragicznie zakończone sprawy
      (mąż udzielający się wyłącznie jako reproduktor, ochlajmorda i damski bokser) to
      klasyka, można je napotkać wszędzie. Niestety, w praworządnym państwie winę
      trzeba bezspornie udowodnić. W razie braku stuprocentowo przekonywujących
      dowodów, obowiązuje domniemanie niewinności...
    • pasquda Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 12:01
      Ile? 25 lat??? Za świadome zabicie PIĘCIORGA bezbronnych dzieci? Czy ktoś się
      jeszcze łudzi,że ta degeneratka ma szansę na resocjalizację? Dożywocie co
      najmniej.I to ma być sprawiedliwość!
      • black_halo Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:28
        Kiedys byl wywiad z ta kobieta i przyznam szczerze, ze bylam w takim
        szoku po przeczytaniu, ze z jednej strony zyczylam jej dlugiego
        gnicia w wiezieniu a z drugiej strasznie bylo mi jej zal. Zero
        pomocy, maz uzywajacy przemocy, zapewne tez wymuszajacy seks a
        jednoczesnie maz, ktory nie chce wiecej dzieci. maz, ktory chce zeby
        zona dawala dupy i nie rodzila a jednoczesnie sam niezakladajacy
        gumki bo to przeciez nie po bozemu. To jest polska zapadla wies i tal
        zaden internet, sensowna edukacja jeszcze nie dotarla. Skad ta
        kobieta miala wiedziec o antykoncepcji? Jesli poszla do ginekologa to
        i tak pewie uslyszala, ze wszystko to wola boza a do wiekszego miasta
        ma jechac zeby kupowac co pol roku odpowiednia ilosc tabletek?

        Pamietacie kobiete, ktora zmarla po urodzeniu 9tego dziecka z
        wyczerpania ciazami? Bylo o tym pare lat temu glosno. I byl wywiad z
        facetem, dziennikarz pyta czy nie stosowali antykoncepcji. facet
        odpowiadal troche jak niedorozwiniety - aaaa brala jakies tabletki
        "ale my myslelim ze to tylko przy stosunku trzeba a nie codziennie no
        a poza tym drogie to bylo". I sa efekty. Takie patologie zdarza sie
        wylacznie w niewyedukowanych spoleczenstwach.
      • Gość: P.S.J. Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.home.aster.pl 01.02.10, 12:54
        Jak wyjdzie, będzie w wieku porozrodczym, i odpadnie ryzyko popełnienia przez
        nią podobnego czynu w przyszłosci. A więc funkcja prewencyjna kary spełniona w 100%.
    • syn_wojtyly zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 12:08
      jp2 zakazywal razem ze swoja organizacja antykoncepcji oraz
      aborcji, ale dla porzuconych dzieci nie ma miejsca w mercedesach
      księży
      • Gość: dbn Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? IP: *.wroclaw.mm.pl 01.02.10, 12:15
        chyba, ze na 10 minut...
      • dyzio_marudziciel Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 12:31
        JP2 nie nakazywał mordować rodzonych dzieci, tylko je szanować, opiekować się
        nimi i je wychowywać w miłości. Życie ludzkie było dla niego najwyższą wartością.

        To twoi idole, aborcjoniści, nie widzą problemu w zabijaniu dzieci w łonie do
        ostatnich momentów przed porodem. Trochę ci się chyba w mózgu pomieszało,
        pretensje powinny być w odwrotnym kierunku.
        • Gość: ojapeirdziu Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:59
          Taaa, ile jeszcze tysięcy lat trzeba, zeby ludzie zrozumieli,
          że "Bóg da dzieci i na dzieci" się nie sprawdza w 99,99% przypadków.
          Chyba, że rodzina to ma byc taka fabryka dzieci do sierocińców.
          • dyzio_marudziciel Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 13:37
            Gość portalu: ojapeirdziu napisał(a):

            > Taaa, ile jeszcze tysięcy lat trzeba, zeby ludzie zrozumieli,
            > że "Bóg da dzieci i na dzieci" się nie sprawdza w 99,99% przypadków.
            > Chyba, że rodzina to ma byc taka fabryka dzieci do sierocińców.

            Zapewne wiele, ale to nie ma za bardzo związku z katolicyzmem. Wg doktryny KK
            osoby, których nie stać na wychowanie dzieci albo nie są do tego przystosowani,
            po prostu nie powinni robić dzieci.
        • ar.co Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 13:13
          Natomiast twoi idole katolicy przestają interesować się dzieckiem w
          pierwszym momencie po porodzie. No, chyba o tyle, żeby włożyć do
          zamrażalnika, a potem do beczki.
          • dyzio_marudziciel Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 13:38
            ar.co napisała:

            > Natomiast twoi idole katolicy

            Czemu sądzisz, że moi idole? I czemu uważasz, że to katolicy?
      • mus-zek0 Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 12:58
        JP2 to taki sam palant jak reszta katolickiego kleru.
        • dyzio_marudziciel Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 13:39
          Głębokie.
          • Gość: oleksy prawdę powiedział ... IP: *.tktelekom.pl 01.02.10, 14:16
            nie boi się cenzury
            • dyzio_marudziciel Re: prawdę powiedział ... 01.02.10, 14:34
              Wasi starzy to tacy sami palanci, jak reszta antykatolickiej hordy. Nie boję
              się cenzury.
              Fajna zabawa. Możemy tak do wieczora.
              • habibi888-pl Z pozdrowieniami od kretynofila. 10.02.10, 09:57

                Zglaszaj to do moderacji ile chcesz, katolu, bede wklejal coraz
                wiecej. Daliscie mi bana bo prawdy sie boicie?

                Oskarżona mówiła przed sądem: - Bił mnie od czasu urodzenia
                najmłodszej córki, nie chciał więcej dzieci. Za to seksu tak, brał
                mnie siłą. Gdy pytałam, co będzie jak zajdę, kazał mi te dzieci
                wyrzucić "na śmietnik, jak obierki".


                www.tvn24.pl/0,1641006,0,1,ostateczny-wyrok-za-8222dzieci-z-beczki8221,wiadomosc.html



                wyborcza.pl/1,76842,5642149.html?as=3&ias=5&startsz=x



                A jak ja nie chciałam, to mąż wyzywał mnie, że ja jestem stworzona
                do tego. "Jesteś od tego, żeby mi lizać...".

                (...)

                Miałam ochotę, żeby mnie ktoś zamknął w czarnej skrzynce, żebym nie
                widziała otoczenia (Jolanta K. płacze). Miałam dosyć bicia,
                ubliżania, traktowania mnie jak najgorszego śmiecia. On sprawił to,
                że ja się tak czułam. Mam wrażenie, że wyprał mi cały mózg od środka.
                I przestałam być człowiekiem.


                By kretynofil
      • balrog008 Re: zyli zgodnie z naukami jp2 a teraz kara? 01.02.10, 17:38
        JP2 również ze "swoją organizacją" kładł szczególny nacisk na przykazanie "Nie
        Zabijaj!" ignorancie.
    • pj.pj Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 12:16
      Ten wyrok świadczy o kompletnym rozmijaniu się polskiego prawa i orzecznictwa
      z rzeczywistością społeczną. Bo tak prawdę mówiąc, oprócz męża, skazanymi na
      dożywocie powinni być tu:

      1) Kościół Katolicki, który zabrania antykoncepcji i rozwodów, natomiast każe
      się rozmnażać na potęgę, zupełnie nie przejmując się konsekwencjami dla
      konkretnych ludzi ani losem niechcianych dzieci

      2) prawo adopcyjne, które utrudnia oddanie niechcianego dziecka

      Gdyby ta kobieta mogła normalnie przerwać niechciane ciąże albo stosować
      antykoncepcję, to nie byłoby całego procesu. Gdyby Kościół zajął się kwestią
      przyczyn aborcji, a nie walką z prawem, do tragedii może też by nie doszło.
      Gdyby zwłaszcza Kościół zamiast kazać wychowywać niechciane potomstwo zajął
      się ułatwianiem adopcji, to prawdopodobnie po pierwsze spadłaby liczba
      aborcji, po drugie - mogłoby nie być tej tragedii.

      Skazuje się matkę, bo to ona zabiła własnymi rękami. Ale nie skazuje się
      nikogo, kto naprawdę za tę tragedię odpowiada. A mąż wiedział o jednym i
      akceptował - dlaczego biegły nie zbadał, czy gdyby wiedział o pozostałych,
      kiwnąłby palcem? Dlaczego nie wzięto pod uwagę zastraszenia kobiety? O tym
      wszystkim już się pisało - i nic. Bo działa główny straszak - "świętość i
      nienaruszalność małżeństwa"... Wielka katolicka hipokryzja.
      • balrog008 Re: Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 12:26
        Problem kupić prezerwatywę albo tabletki? Nie.
        Więc nie pisz o rzeczach o których nie masz zielonego pojęcia.
        Ten babsztyl powinien dostać dożywocie bez możliwości wcześniejszego wyjścia
        (szkoda że nie ma kary śmierci). Temu gościowi- jeśli potwierdziłyby się dowody-
        tak samo.
        • black_halo Re: Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 12:37
          Nie problem pod warunkiem, ze zyjesz w miescie i trafisz na
          sensownego ginekologa. Ja poszlam do ginekologa w stolicy Polski z
          problemem boli miesieczkawych i co uslyszalam? Ze macica placze
          krawymi lazami, ze nie zagniezdzilo sie w niej nowe zycie a bole
          miesieczkowe to przygotowanie do porodu a dziesiejsze mlode
          dziewczyny mysla tylko o wlasnej wygodzie. Nie wyobrazam sobie co
          moze uslyszec kobieta na wsochodzie kraju, gdzie jest jeden ginekolog
          w miasteczku, zna wszystkich i wszystko wie o kazdym. W miasteczku
          gdzie jest jedna apteka i szans na to zeby kupic leki bez obstrzalu
          spojrzen sasiadow. Moja babcia mieszkala w podbialostockiej wsi, do
          najblizszego miasteczka 3 km, w miasteczku jeden ginekolog, jedna
          aprteka. Kiedys w tej aptece stala mloda dziewczyna i wykupowala
          wlasnie tabletki antykoncepcyjne. w kolejce za nia z 10 osob, ona
          przy okienku a aptekarka rozdziera jape i krzyczy, ze oni srodkow na
          zabijanie dzieci w aptece nie maja. Gdybyscie widzieli mine tych
          ludzi. Pol miasteczka o tym plotkowalo chociaz zgaduje, ze dziewczyna
          dostala te leki na leczenie nieplodnosci. Glupia byla, moga podjechac
          do wiekszego miasta i wykupic anonimowo ale moze nie miala czasu na
          taka podroz, moze nie miala pieniedzy.

          Kupic prezerwatywe? Przeciez o tym wiedzialoby natychmiast cale
          wojewodztwo.

          Zaloze sie, ze sasiedzi tej kobiety doskonale wiedzieli, ze jest ona
          w ciazy - no sory - tego sie nie da ukryc w pewnym momemncie; Nikt
          nie zareagowal na znikajace dzieci? Byl brzuch, nie ma dziecka? Maz
          tez nie wiedzial? Przeciez spal chyba z zona w jednym lozku. Jesli
          nawet kryla ciaze pod ubraniami to w koszuli nocnej nie da sie tego
          ukryc ...
        • kretynofil O, prawicowy kretyn ;) 01.02.10, 12:38
          > Problem kupić prezerwatywę albo tabletki? Nie.

          Glupie dziecie, a czytales moze cos wiecej o tej historii? Ten facet
          regularnie gwalcil swoja kobiete, bil ja i nie przynosil pieniedzy.
          Za co miala kupic pigulki? Jak zmusic go do zalozenia gumy?

          Pigulki, ktore - co chcialbym Ci przypomniec, prawicowa gnido, nie sa
          refundowane - wlasnie dzieki glosom prawicy.

          A co do gwaltow - to wedle nauczania Waszego, polprawicowe polglowki,
          kosciola katolickiego - "na hebel" w malzenstwie nie jest grzechem,
          pod warunkiem ze sie gumki nie zalozy.

          Ogolnie - dorosnij, dziecie, zobacz troche swiata (jak rodzice
          pozwola) i wtedy wroc na forum pieprzyc swoje polprawicowe
          kretynizmy...
          • troll_bagienny Sam jesteś kretynem 01.02.10, 12:46
            Najdroższe znane mi pigułki kosztują 40 PLN-ów i są z tej wyższej
            półki, bo z minimalną zawartością hormonów etc. Wiem, że za około 30
            złotych można się zabezpieczyć przed niechcianą ciążą i nikt mnie
            nie przekona, że ta pani była aż tak uboga, że nie znalazło się te
            parę złotych. To jest kwestia mentalności. Raz - kościół, który
            zabrania stosowania, dwa - legendy o wyrastających wąsach i tyciu,
            trzy - po prostu umysłowe lenistwo, cztery - brak zwyczaju
            wizytowania ginekologa. Nie trzeba tu nawet wspominać o braku
            edukacji seksualnej, zwłaszcza na wsi i w tego typu środowiskach. Co
            nie tłumaczy topienia noworodka w wannie i magazynowania w beczce. A
            zanim kogoś jeszcze raz objedziesz, broniąc tego tłuka mentalnego,
            spróbuj wyobrazić siebie, że zabijasz małego kota. Nikt normalny by
            tego psychicznie nie wytrzymał, bo to nie leży w naturze człowieka.
            • kretynofil Moze cos wiecej o tym poczytasz, co? 01.02.10, 13:09
              Kobieta nie pracowala, zajmowala sie domem. Wszelkie decyzje
              podejmowal jej maz.

              W dupie byles i gowno widziales - nie wiesz co to przemoc domowa,
              patologia, terror. Daruj sobie wymadrzanie sie, bo Ci od tego nie
              urosnie...

              > broniąc tego tłuka mentalnego, spróbuj wyobrazić siebie, że
              zabijasz małego kota

              Nie potrafilbym zabic kota dzisiaj. Wiem natomiast, ze gdyby moj
              ojczym kazal mi to zrobic, kiedy mieszkalismy razem, to bym to zrobil
              - ze strachu przed nim. Ty nie masz pojecia jak to wyglada, kiedy
              ktos zagoni Cie w rog ze strachu.

              Moj ojczym choruje na schizofrenie paranoidalna. Regularnie tlukl
              moja matke i mnie. Mieszkalem w Lodzi, dzieki znajomemu psychiatrze
              udalo sie skierowac ojczyma do szpitala gdzie zostal zdiagnozowany.
              Dostal leki, ale przestal je brac - i znowu zaczelo sie pieklo.

              Dzwonie na policje, nie chca przyjechac, kaza dzwonic na pogotowie.
              Dzwonie na pogotowie - a oni mowia ze moga przyjechac jak jest
              agresywny, przyjezdzaja, pytaja go czy bierze leki - on odpowiada ze
              tak - i juz go zabrac nie moga. Skoro bierze leki, jest przytomny,
              skoro jest przytomny - musi wyrazic zgode.

              A ze naklamal? Co to kogo obchodzi.

              Nie masz pojecia, dziecko, o czym gadasz - wiec moze sie zamknij.
              • black_halo Re: Moze cos wiecej o tym poczytasz, co? 01.02.10, 13:20
                Dokladnie. Niektorym sie wydaje, ze Polska to oswiecona warszaffka i
                wszedzie jest tak samo a jest dokladnie jak mowisz. Nigdzie nie byli i
                nic nie widzieli.

                40 zlotych to niektorych ludzi tydzien zywienia dla calej rodziny -
                wiem, ze to trudno sobie wyobrazic bpo przez w warszaffce wydaje sie
                tyle na dwa piwa po pracy ale sa i takie miejsca gdzie piwo to luksus a
                tabletki to luksus jeszcze wieksze.
            • black_halo Re: Sam jesteś kretynem 01.02.10, 13:21
              Ah boze, gdzie ty zyjesz czlowieku. 30 zlotych to dla niektorych
              majatek. Dla twojej wiadomosci to sa pigulki i po 5 zlotych, tak - mamy
              na liscie refundowanych lekow 3 srodki. Ale ktos ci jeszcze je musi
              wypisac a przeciez nie zrobi tego podlegajacy pod kosciol kat. gimnny
              ginekolog ktory wie wszystko i o wszystkich.
            • Gość: aurora Re: Sam jesteś kretynem IP: 217.8.178.* 01.02.10, 13:26
              ludzie, zejdźcie na ziemię!
              30 zł dla niektórych ludzi to jest majątek! to raz, a dwa w pwenych środowiskach PAŃSTWOWY lekarz nie zapisze pigułek, bo mu "poglądy zabraniają".
              pomijajam już to, ze nawet większosc kobiet "światłych", mieszkajacych w miastach odwiedza ginekologów jak juz naprawdę xle sie dzieje a o wizytach kontrolnych w ogóle nie pamieta lub nie chce pamietać.
              łatwo się mówi, ze powinna iśc zrobic to czy tamto, ale żeby ona WIEDZIAŁA co ma zrobić, to potrzebna jest typowa praca u podstaw a tego w polsce brakuje. w swym ogóle to polska jest krajem zacofanym niestety
            • pj.pj Re: Sam jesteś kretynem 01.02.10, 13:31
              troll_bagienny napisał:

              > Najdroższe znane mi pigułki kosztują 40 PLN-ów i są z tej wyższej
              > półki, bo z minimalną zawartością hormonów etc. Wiem, że za około 30
              > złotych można się zabezpieczyć przed niechcianą ciążą i nikt mnie
              > nie przekona, że ta pani była aż tak uboga, że nie znalazło się te
              > parę złotych.

              Ubóstwo to nie ilość posiadanych pieniędzy, ale mentalność. Na tej samej
              zasadzie ludzie, którzy nie mają za co zjeść obiadu, wydają pieniądze na
              papierosy. Gdyby kościół nie sprzeciwiał się antykoncepcji, to może zmieniłoby
              się nastawienie społeczne i dla takiej kobiety wydanie 30 zł na pigułki zamiast
              na cokolwiek innego było jakimś wyjściem. Przy obecnym nastawieniu ludzi
              niewykształconych do antykoncepcji, nawet gdyby pigułki były rozdawane za darmo,
              to oni ich i tak nie wezmą.
            • pj.pj Re: Sam jesteś kretynem 01.02.10, 13:41
              troll_bagienny napisał:

              > broniąc tego tłuka mentalnego,
              spróbuj wyobrazić siebie, że zabijasz małego kota.

              Jakoś dziwnie z mnóstwa lektur szkolnych czy innej tam dziewiętnastowiecznej a
              może i późniejszej literatury pamiętam wzmianki o topieniu kociąt... Zwłaszcza
              na wsiach było to powszechne.
          • balrog008 Re: O, prawicowy kretyn ;) 01.02.10, 17:31
            kretynofil napisał:

            > > Problem kupić prezerwatywę albo tabletki? Nie.
            >
            > Glupie dziecie, a czytales moze cos wiecej o tej historii? Ten facet
            > regularnie gwalcil swoja kobiete, bil ja i nie przynosil pieniedzy.
            > Za co miala kupic pigulki? Jak zmusic go do zalozenia gumy?
            >
            > Pigulki, ktore - co chcialbym Ci przypomniec, prawicowa gnido, nie sa
            > refundowane - wlasnie dzieki glosom prawicy.
            >
            > A co do gwaltow - to wedle nauczania Waszego, polprawicowe polglowki,
            > kosciola katolickiego - "na hebel" w malzenstwie nie jest grzechem,
            > pod warunkiem ze sie gumki nie zalozy.
            >
            > Ogolnie - dorosnij, dziecie, zobacz troche swiata (jak rodzice
            > pozwola) i wtedy wroc na forum pieprzyc swoje polprawicowe
            > kretynizmy...
            >

            Wiem tyle o tej historii ile dowiedziałem się na podstawie tejże wiadomości.
            Pigułki chcesz refundować? Może jeszcze operacje plastyczne i wizyty kosmetyczne?
            A to co piszesz o Kościele tylko dowodzi Twojej ignorancji.
            • Gość: Kasia Re: O, prawicowy kretyn ;) IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.10, 23:28
              balrog008 napisał:

              > Pigułki chcesz refundować? Może jeszcze operacje plastyczne i wizyty kosmetyczn
              > e?
              masz wszystkie klepki na miejcu? Tabletki antykoncepcyjne, które są refundowane w większości Europy porównujesz z kosmetyczką i poprawieniem nosa?


              > A to co piszesz o Kościele tylko dowodzi Twojej ignorancji.
              nie pajacuj dzieciaku.
              • balrog008 Re: O, prawicowy kretyn ;) 02.02.10, 09:30
                Gość portalu: Kasia napisał(a):

                > balrog008 napisał:
                >
                > > Pigułki chcesz refundować? Może jeszcze operacje plastyczne i wizyty kosm
                > etyczn
                > > e?
                > masz wszystkie klepki na miejcu? Tabletki antykoncepcyjne, które są refundowane
                > w większości Europy porównujesz z kosmetyczką i poprawieniem nosa?
                >
                >
                > > A to co piszesz o Kościele tylko dowodzi Twojej ignorancji.
                > nie pajacuj dzieciaku.

                Właśnie tak.
                Sprzeciwiam się wszelkim refundacjom, bo chcę sprywatyzowania służby zdrowia.
                Jeśli jednak już te refundacje są to mają to być refundacje LEKÓW ratujących
                zdrowie i życie a nie "tabletek antykoncepcyjnych" zażywanych dla własnej wygody.
        • Gość: wert Re: Matka jest tu najmniej winna IP: 85.222.87.* 01.02.10, 12:44
          tak, we wsi, gdzie sie kazdy zna z kazdym,a miejscowy ginekolog i
          farmaceuta po mszy w niedziele ida na brydza do proboszcza, to
          problem.
        • pj.pj Re: Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 13:28
          balrog008 napisał:

          > Problem kupić prezerwatywę albo tabletki? Nie.
          > Więc nie pisz o rzeczach o których nie masz zielonego pojęcia.

          A ty masz? Byłeś w sytuacji kobiety zaszczutej przez męża i proboszcza, który
          ZAKAZUJE używania prezerwatywy i tabletki? Ja nie byłam szczęśliwie w takiej
          sytuacji, proboszcz nie jest dla mnie żadnym autorytetem, ale właśnie dlatego
          nie potępiam. Bo wiem, jak niektórzy ludzie traktują kościelne zakazy.
          Najłatwiej jest potępić czyn zamiast przyjrzeć się jego przyczynom.

          Wierz mi, że dla osoby przekonanej o ostatecznym autorytecie kościoła i księdza
          kupno prezerwatywy czy tabletki jest problemem. A ponieważ kościół mówi tylko o
          aborcji jako złu, a nie zająknie się o zabijaniu niechcianych dzieci, to taka
          kobieta może uważać, że popełnia mniejszy grzech, jeśli zabije narodzone niż
          dokona aborcji, nie mówiąc już o wzięciu tabletki.

          Poza tym przy braku refundacji tabletki dla wielu osób mogą być problemem
          finansowym, nie mówiąc o tym, że nie powinno się ich wybierać bez konsultacji z
          lekarzem.
          • balrog008 Re: Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 17:36
            pj.pj napisała:

            > balrog008 napisał:
            >
            > > Problem kupić prezerwatywę albo tabletki? Nie.
            > > Więc nie pisz o rzeczach o których nie masz zielonego pojęcia.
            >
            > A ty masz? Byłeś w sytuacji kobiety zaszczutej przez męża i proboszcza, który
            > ZAKAZUJE używania prezerwatywy i tabletki? Ja nie byłam szczęśliwie w takiej
            > sytuacji, proboszcz nie jest dla mnie żadnym autorytetem, ale właśnie dlatego
            > nie potępiam. Bo wiem, jak niektórzy ludzie traktują kościelne zakazy.
            > Najłatwiej jest potępić czyn zamiast przyjrzeć się jego przyczynom.
            >
            > Wierz mi, że dla osoby przekonanej o ostatecznym autorytecie kościoła i księdza
            > kupno prezerwatywy czy tabletki jest problemem. A ponieważ kościół mówi tylko o
            > aborcji jako złu, a nie zająknie się o zabijaniu niechcianych dzieci, to taka
            > kobieta może uważać, że popełnia mniejszy grzech, jeśli zabije narodzone niż
            > dokona aborcji, nie mówiąc już o wzięciu tabletki.
            >
            > Poza tym przy braku refundacji tabletki dla wielu osób mogą być problemem
            > finansowym, nie mówiąc o tym, że nie powinno się ich wybierać bez konsultacji z
            > lekarzem.

            Twoje wywody można zbić tylko jednym argumentem- nawet największy dewot uzna, że
            zażycie pigułki czy użycie prezerwatywy to nie to samo co zabicie 5 noworodków.
            Aż takich bajek nie opowiadaj.
            To małżeństwo nie wydaje mi się wierzące, bo tacy nie topią dzieci, także dla
            nich antykoncepcja nie stanowiłaby problemu.
        • Gość: agnostyk Re: Matka jest tu najmniej winna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 04:04
          Ileż chrześcijańskiej miłości bliźniego bije z twojej wypowiedzi.
          Swołocz czarna jest winna nieszczęć milionów ludzi a głupcy za nia
          podążający kochają wyroki śmierci. Pierwsi byście Jezusa
          ukrzyżowali, gdyby się teraz pojawił i zaczął wypedzać klechów ze
          świątyń rozpusty i mamony.
      • kruczygcw [...] 01.02.10, 12:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: wert Re: Matka jest tu najmniej winna IP: 85.222.87.* 01.02.10, 12:44
          moze sie dymala, bo ja lal pala po lbie i na sile sciagal majty?
          • Gość: P.S.J. Re: Matka jest tu najmniej winna IP: *.home.aster.pl 01.02.10, 12:50
            A może została nawiedzona przez demona Bzeblebo-durandurana? A
            może to ufocy byli, panieee...? Sąd nie ma tworzyć hipotetycznych
            scenariuszy, tylko rozstrzygnąć zarzuty prokuratury i argumenty oskarżonego.
            Skoro nie było przekonujących dowodów na "lanie pałą" i "ściąganie majtów", to
            takie okoliczności nie mogą stanowić podstawy wydania wyroku.

            Kurr...de, co za kraj - co internauta, to wypisz wymaluj sędzia, prokurator i
            dochodzeniowiec (i Sędzia Dredd, na dodatek).
        • troll_bagienny Re: Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 12:59
          A ona dzielnie "nadstawiała drugi policzek", tak po chrześcijańsku?
          Psychopatów też należy tłumaczyć trudnym dzieciństwem, a
          gwałcicieli, bo sami mogli być gwałceni etc. Odsiejmy zatem tych
          uczciwych, co śmią krytykować, a zostawmy sam splugawiony element,
          który zawsze może się wytłumaczyć trudną przeszłością i brakiem
          warunków, zwalając winę na system, rodzinę i kościół katolicki,
          którego tak nienawidzisz, bo cię pewnie mamusia w dzieciństwie kijem
          na niedzielną mszę wyganiała.
      • dyzio_marudziciel Re: Matka jest tu najmniej winna 01.02.10, 12:32
        I budowniczy dróg w okolicy powinni dostać karę. Bo matka w młodości miała pod
        górkę do szkoły na pewno i dlatego wyrosła na taką psycholkę. Nie zapominajmy
        też o producentach żywności. Wysoka zawartość azotanów w mięsie podnosi poziom
        agresji.
      • Gość: P.S.J. Re: Matka jest tu najmniej winna IP: *.home.aster.pl 01.02.10, 12:47
        > 1) Kościół Katolicki, który zabrania antykoncepcji i rozwodów, natomiast każe
        > się rozmnażać na potęgę, zupełnie nie przejmując się konsekwencjami dla
        > konkretnych ludzi ani losem niechcianych dzieci

        Zabranianie rozwodów nie jest jednoznaczne z pomocą w zabójstwie. Czy jeśli
        przekraczasz jadąc samochodem prędkość, to powinni cię skazywać za wypadki
        innych kierowców, bo nie przestrzegając zasad ruchu drogowego Ty dajesz
        zły przykład?

        > 2) prawo adopcyjne, które utrudnia oddanie niechcianego dziecka

        Prawo podatkowe ustanawia wysokie podatki, ale nie moze być usprawiedliwieniem
        dla kradzieży czy rozboju.

        > Gdyby ta kobieta mogła normalnie przerwać niechciane ciąże albo stosować
        > antykoncepcję, to nie byłoby całego procesu.

        Skąd ta pewność? A jeżeli zmieniłaby zdanie po urodzeniu? Hipotezy to może
        Sherlock Holmes w filmie stawiać, a nie sąd na rozprawie.

        > Skazuje się matkę, bo to ona zabiła własnymi rękami.

        Rozumiem, że wg ciebie powinni ją uniewinnić?

        > A mąż wiedział o jednym i
        > akceptował - dlaczego biegły nie zbadał, czy gdyby wiedział o pozostałych,
        > kiwnąłby palcem?

        A jak miałby to zbadać? Poza tym nastawienie psychiczne nie jest w tym kraju
        karane. Karać za "myślozbrodnie", Jezu, gdzie ja żyję, co za pomysły...

        > Dlaczego nie wzięto pod uwagę zastraszenia kobiety?

        Byłeś na sali? Słyszałeś uzasadnienia wyroków? Skąd wiesz, że sądy się nad tym
        nie zastanawiały?

        > Bo działa główny straszak - "świętość i
        > nienaruszalność małżeństwa"...

        To też z uzasadnienia wyroku? ;)
        • Gość: Ja Re: Matka jest tu najmniej winna IP: 212.182.127.* 01.02.10, 16:33
          MASZ CAŁKOWITĄ RACJE!!!
      • Gość: Katoliczka do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolickiego IP: 193.239.127.* 01.02.10, 12:54
        1. Kościół niczego nie zabrania,Kościół to My. Nauka Kościoła natomiast ZALECA
        seks tylko małżeński. Dla katolickiego małżeństwa nie ma niechcianych ciąż.
        Wszystkie dzieci przyjmowane są z Miłością. Każde małżeństwo samo decyduje ile
        dzieci pragnie począć i wychować.W celu uniknięcia ciąż współżyjemy tylko w
        okresach niepłodnych. Służy to zarówno więzi małżeńskiej,zdrowiu kobiety jak i
        ekologii. Trudnością jest jedynie niewielki wysiłek jaki małżonkowie muszą
        włożyć aby poznać dobrze cykl kobiety. Nie jest to jednak trudne.
        cyt"Gdyby Kościół zajął się kwestią
        przyczyn aborcji, a nie walką z prawem, do tragedii może też by nie doszło" -
        przyczyna jest prosta i znana - brak Miłości.
        • mus-zek0 Re: do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolick 01.02.10, 13:37
          Kościół to nie my tylko Ty,a poza tym kościół katolicki dopuszcza seks tylko w
          celu poczęcia,a jeszcze lepiej kiedy w czasie prokreacji nie ma przyjemności.
          • dyzio_marudziciel Re: do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolick 01.02.10, 13:48
            mus-zek0 napisał:

            > Kościół to nie my tylko Ty,a poza tym kościół katolicki dopuszcza seks tylko w
            > celu poczęcia,

            Nieprawda.

            > a jeszcze lepiej kiedy w czasie prokreacji nie ma przyjemności.

            Nieprawda.
        • pj.pj Re: do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolick 01.02.10, 13:39
          Gość portalu: Katoliczka napisał(a):

          > 1. Kościół niczego nie zabrania,Kościół to My. Nauka Kościoła natomiast ZALECA
          > seks tylko małżeński.

          Doprawdy? To chyba kościół w Polsce nie zna własnej nauki.

          > Dla katolickiego małżeństwa nie ma niechcianych ciąż.
          > Wszystkie dzieci przyjmowane są z Miłością.

          Ile takich "katolickich małżeństw" jest wśród zadeklarowanych katolików na
          świecie? Kilka procent?

          > Każde małżeństwo samo decyduje ile
          > dzieci pragnie począć i wychować.

          Chyba trzeba zmienić statystyki kościelne.

          > cyt"Gdyby Kościół zajął się kwestią
          > przyczyn aborcji, a nie walką z prawem, do tragedii może też by nie doszło" -
          > przyczyna jest prosta i znana - brak Miłości.

          Owszem. Instytucja zwana Kościołem od początku swojego istnienia grzeszy brakiem
          Miłości. Jeśli jest na świecie garstka ludzi, która żyje tak, jak piszesz, do
          dobrze, ale generalizowanie, że tak robią wszyscy "formalni" katolicy to taka
          sama utopia jak komunizm.
          • black_halo Re: do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolick 01.02.10, 13:45
            Chociaz nie jestem praktykujaca katoliczka to dla mnie dziecko nie
            byloby tragedia, ani te zaplanowane ani te niezaplanowane bo mal
            warunki, zeby wychowac powiedzmy czworke bez problemu. Wiecej pewnie
            tez ale wtedy na bank musialabym nie pracowac i jeszcze miec kogos do
            pomocy.

            Problem pojawia sie w rodzinach niby katolickich z nazwy a
            patologicznych w praktyce. Rodzina katolicka nie jest patologiczna bo
            tam jest milosc i szacunek dla drugiego czlowieka. Tutaj kobieta byla
            bita i gwalcona co od razu wyklucza chrzescijanskie pozycie a ksiadz
            gledzenie o niesieniu krzyza moze sobie wsaadzic w cztery litery. Z
            tego sie biora wlasnie te tragedie niestety :/
          • dyzio_marudziciel Re: do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolick 01.02.10, 13:51
            pj.pj napisała:

            > Gość portalu: Katoliczka napisał(a):
            >
            > > 1. Kościół niczego nie zabrania,Kościół to My. Nauka Kościoła natomiast Z
            > ALECA
            > > seks tylko małżeński.
            >
            > Doprawdy? To chyba kościół w Polsce nie zna własnej nauki.

            To wyłącznie Twoja, subiektywna opinia.

            > > Dla katolickiego małżeństwa nie ma niechcianych ciąż.
            > > Wszystkie dzieci przyjmowane są z Miłością.
            >
            > Ile takich "katolickich małżeństw" jest wśród zadeklarowanych katolików na
            > świecie? Kilka procent?

            Jeśli już dopuszczasz pogląd, który przytoczyła "Katoliczka", to powinno być dla
            Ciebie jasne, że małżeństwo, o którym mowa w artykule, było bardzo, ale to
            bardzo daleko od KK.

            > generalizowanie, że tak robią wszyscy "formalni" katolicy to taka
            > sama utopia jak komunizm.

            Ależ nikt w ten sposób nie generalizuje, skąd ten pomysł?
        • habibi888-pl Re: do pj.pj - rzekomego znawcy KosciołaKatolick 01.02.10, 14:14
          Wg Ciebie w więzieniach siedzą sami ateusze i heretycy. Żadnego katolika.

          Gość portalu: Katoliczka napisał(a):

          > 1. Kościół niczego nie zabrania,Kościół to My. Nauka Kościoła natomiast ZALECA
          > seks tylko małżeński. Dla katolickiego małżeństwa nie ma niechcianych ciąż.
          > Wszystkie dzieci przyjmowane są z Miłością. Każde małżeństwo samo decyduje ile
          > dzieci pragnie począć i wychować.W celu uniknięcia ciąż współżyjemy tylko w
          > okresach niepłodnych. Służy to zarówno więzi małżeńskiej,zdrowiu kobiety jak i
          > ekologii. Trudnością jest jedynie niewielki wysiłek jaki małżonkowie muszą
          > włożyć aby poznać dobrze cykl kobiety. Nie jest to jednak trudne.
          > cyt"Gdyby Kościół zajął się kwestią
          > przyczyn aborcji, a nie walką z prawem, do tragedii może też by nie doszło" -
          > przyczyna jest prosta i znana - brak Miłości.
    • cicaplast Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 12:19
      jak to mogl nie zauwazyc? na stos, na stos !!
    • three-gun-max Gdzie rozum śpi tam budzi się feminizm 01.02.10, 12:26
      Feministki strzeliły sobie gola do własnej bramki twierdząc, że kobieta nie potrafi podjąć sama decyzji bez udziału faceta.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Gdzie rozum śpi tam budzi się feminizm IP: *.warszawa.mm.pl 01.02.10, 12:46
        Obawiam się,że los owych dziatek jak i tej kobiety feministki obchodzi
        tyle co zeszłoroczny śnieg.
        • Gość: antylavinka Re: Gdzie rozum śpi tam budzi się feminizm IP: *.elpos.net 01.02.10, 12:55
          Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):

          > Obawiam się,że los owych dziatek jak i tej kobiety feministki obchodzi
          > tyle co zeszłoroczny śnieg.

          całe szczęście ze ciebie i organizacje które ty reprezentujesz (kosciół)
          obchodzi los tej kobiety ;p
    • dyzio_marudziciel Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział 01.02.10, 12:37
      300zl napisał:

      > nie wiedział? ale gdzie wsadzic to wiedział? sady mamy dno w tym kraju, ale
      > skoro mamy takich profesorów............

      Całe szczęście sądy sądzą na podstawie materiału dowodowego i domniemania
      niewinności, a nie tego, że "wszyscy powszechnie wiedzą" albo "to oczywiste".
    • troll_bagienny To chyba jakiś niedorozwój 01.02.10, 12:38
      umysłowy i społeczny. Kto normalny, o zdrowych zmysłach, minimalnie
      wrażliwy, byłby w stanie utopić noworodka? Większość znanych mi
      ludzi nie skrzywdziłoby kota, psa, chomika czy myszy, nie mówiąc o
      człowieku, do tego bezbronnym. Niezależnie od postępowania rodziny
      tej kobiety, jej podejście do problemu niechcianej ciąży nie
      znajduje u mnie zrozumienia i wybaczenia. Dziecko zawsze można oddać
      do adopcji, czy nawet porzucić w kościele, nie wspominając już o
      tym, że istnieją ginekolodzy, środki antykoncepcyjne itd. Mamy XXI
      wiek. Znam kobietę opóźnioną umysłowo, która świadomie nie posiada
      dziecka, choć ma męża (również opóźnionego) i oboje przytomnie
      tłumaczą swoją decyzję strachem o zdrowie takiego ewentualnego
      potomka narodzonego z dwojga niepełnosprawnych osób, są to ludzie
      bardzo prości, ale jednocześnie na tyle odpowiedzialni, że potrafią
      znaleźć drogę do lekarza, który przepisuje tej pani odpowiednie
      pigułki. Podziwiam tę parę, bo wiem, że bardzo chcieliby być
      rodzicami, ale z bólem, choć rozważnie, zrezygnowali z
      rodzicielstwa, aby nikogo nie skrzywdzić. Więc, jeśli tacy ludzie
      potrafią zrozumieć pewne sprawy, to tym bardziej zdrowa baba, matka
      kilkorga dzieci, mogłaby, gdyby chciała.
      • kretynofil Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 12:43
        Och jak ja bym Was poobracal, najedzone, przemadrzale, chowane pod
        kloszem sukinsyny...

        Coz, pora na rewolucje, skoro bita, gwalcona i zastraszana kobiete,
        ktorej nikt nie chce pomoc, bo "do szkoly miala pod gorke" - skoro
        ludzie nazywaja ja niedorozwojem.

        Bedzie wesolo. Do zobaczenia na barykadach, sku*wysyny.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) IP: *.warszawa.mm.pl 01.02.10, 12:48
          Czy to nie ta sama kobieta,któa twierdziła,że zabiła te dzieci bo jakby
          oddała je do adopcji, to by oznaczało że jet złą_matką? Bo moim zdaniem
          ta sama. Patologia. To jest chore, to się leczy, nie wybacza.
          • tajnos.agentos Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 13:21
            Chore??? Debilu, to jest polska zawistna i zakłamana wieś, która rządzi się
            własnymi prawami, widzi każdy drobiazg u sąsiadów, chroni choćby największego
            łobuza, "bo to swojak"... I milczy - póki nie dojdzie do tragedii, której już
            ukryć się nie da. Z całym szacunkiem dla żyjących na wsi ludzi normalnych - tacy
            też na szczęście są...
            • dyzio_marudziciel Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 13:43
              No i jeszcze presja budowniczych dróg. Że zrobili drogi pod górkę.

              Nie zapomnimy im tego, p*lonym sk*synom lejącym asfalt pod górkę.
        • Gość: P.S.J. Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) IP: *.home.aster.pl 01.02.10, 12:52
          > Bedzie wesolo. Do zobaczenia na barykadach, sku*wysyny.

          Sądząc po zawartości merytorycznej twoich postów, grozi nam co najwyżej
          "barykada" na firewallu twojego komputera.
          • kretynofil Widzisz, synu... 01.02.10, 13:18
            ...Twoj problem polega na tym, ze ja, w odroznieniu od wiekszosci tu
            komentujacych, przezylem takie pieklo w domu.

            I wiem co to strach, wiem ze nie mozna liczyc na pomoc, wiem ze
            wszyscy sie odwracaja, gadaja o "niesieniu swojego krzyza" i
            oferuja... modlitwe!

            Tak wiec wybacz, ale jesli chcesz pogadac o "merytorycznym" podejsciu
            do dyskusji - to moze zacznij od tego zeby sie przedstawic. Napisz co
            wiesz o zyciu w takim srodowisku...
            • dyzio_marudziciel Re: Widzisz, synu... 01.02.10, 13:45
              kretynofil napisał:

              > ...Twoj problem polega na tym, ze ja, w odroznieniu od wiekszosci tu
              > komentujacych, przezylem takie pieklo w domu.

              Twój natomiast problem ewidentnie wynika z projektowania swoich przeżyć i odczuć
              na innych. Nie piszę tego, żeby Cię obrazić czy Ci dop*lić, tylko normalnie,
              obiektywnie Ci to mówię: obraz świata przesłaniają Ci Twoje własne przeżycia, do
              których nie możesz się zdystansować - co zrozumiałe.
              • kretynofil Puknij sie w glowe, katolu... 01.02.10, 14:23
                > Nie piszę tego, żeby Cię obrazić czy Ci dop*lić, tylko normalnie,
                obiektywnie Ci to mówię: obraz świata przesłaniają Ci Twoje własne
                przeżycia, do których nie możesz się zdystansować - co zrozumiałe.

                Nie traktuj mnie smieciu protekcjonalnie. I nie wypowiadaj sie na
                temat moich przezyc, bo to ze obciagniesz proboszczowi nie czyni z
                Ciebie Boga.

                Akurat co do dystansu do tamtych wydarzen - to mam go duzo wiecej niz
                powinienem, z ojczymem (ktory sie leczy) utrzymuje doskonale relacje.
                Wiec nie pie*dol mi tutaj - bo dochodzimy do katolskiego paradoksu -
                jedyna grupa uprawniona do dyskusji o dzieciach, przemocy w rodzinie,
                antykoncepcji, planowaniu rodziny itd. sa czarnosukienkowi pedofile.

                Bo reszcie "wlasne doswiadczenia przeslaniaja idealny obraz"
                wylaniajacy sie z nauk (ale, bron Boze, nie praktyki) KK.

                Naprawde, takie przemadrzale gnoje potrafia mnie wku*wic znacznie
                bardziej niz to co przeszedlem w dziecinstwie. Jestes po prostu
                okrutnym dzieckiem swojego pokolenia.
                • dyzio_marudziciel Re: Puknij sie w glowe, katolu... 01.02.10, 14:39
                  kretynofil napisał:

                  > Nie traktuj mnie smieciu protekcjonalnie. I nie wypowiadaj sie na
                  > temat moich przezyc, bo to ze obciagniesz proboszczowi nie czyni z
                  > Ciebie Boga.

                  Wolałbyś, żebym to robił Tobie? Może Ty byś wolał to robić mi? Może swojemu
                  ojczymowi?

                  > Wiec nie pie*dol mi tutaj - bo dochodzimy do katolskiego paradoksu -
                  > jedyna grupa uprawniona do dyskusji o dzieciach, przemocy w rodzinie,
                  > antykoncepcji, planowaniu rodziny itd. sa czarnosukienkowi pedofile.

                  Masz chyba jakieś stany lękowe. Kto powiedział, że to jedyna grupa uprawniona do
                  dyskusji? Dowodem, że tak nie jest, jest to, że dyskutuję z Tobą.

                  > Bo reszcie "wlasne doswiadczenia przeslaniaja idealny obraz"
                  > wylaniajacy sie z nauk (ale, bron Boze, nie praktyki) KK.

                  Cieszę się, że chociaż uznajesz istnienie tych nauk. Pierwszy krok w stronę
                  obiektywizmu.

                  > Naprawde, takie przemadrzale gnoje potrafia mnie wku*wic znacznie
                  > bardziej niz to co przeszedlem w dziecinstwie.

                  Czy ja Cię denerwuję?

                  > Jestes po prostu okrutnym dzieckiem swojego pokolenia.

                  Co konkretnie jest okrutnego w tym, co piszę? To, że żądam obiektywizmu? Czy że
                  sugeruję, że trauma uniemożliwia Ci jasny ogląd sytuacji?
                  • kretynofil Prosze ksiedza... 01.02.10, 14:49
                    > Wolałbyś, żebym to robił Tobie? Może Ty byś wolał to robić mi? Może
                    swojemu ojczymowi?

                    Bez komentarza.

                    > Masz chyba jakieś stany lękowe. Kto powiedział, że to jedyna grupa
                    uprawniona do dyskusji? Dowodem, że tak nie jest, jest to, że
                    dyskutuję z Tobą.

                    Dyskutujesz ze mna? Gowno prawda. Twierdzisz ze nie mam prawa sie
                    wypowiadac bo moje doswiadczenia "zaciemniaja mi obraz".

                    To sie wlasnie nazywa protekcjonalne odbieranie prawa do dyskusji.

                    > Cieszę się, że chociaż uznajesz istnienie tych nauk.

                    Tak samo jak uznaje istnienie nauk Marksa.

                    > Czy ja Cię denerwuję?

                    Tak, denerwujesz mnie, bo stawiasz sie w roli arbitra w sprawie o
                    ktorej nie masz pojecia. Jestes pasozytem w czarnej sukience, ktorego
                    zycie jest latwe i pozbawione realnych trosk. Zyjesz jak krol z moich
                    podatkow, wpieprzasz sie do publicznej telewizji, tlumaczac to
                    wysokim odsetkiem katolikow, wypierasz sie tego odsetka przy takich
                    dyskusjach, klamiesz na temat prawa w Polsce - to wszystko czyni Cie
                    strasznie denerwujacym smieciem.

                    > Co konkretnie jest okrutnego w tym, co piszę? To, że żądam
                    obiektywizmu?

                    Ale jakiego obiektywizmu? Takiego ktory kaze Ci przyjac polowe zeznan
                    tej kobiety jako prawde objawiona a druga polowe zignorowac?

                    Co ksiadz pie*doli, prosze ksiedza?
                    • dyzio_marudziciel Re: Prosze ksiedza... 01.02.10, 15:26
                      kretynofil napisał:

                      > Dyskutujesz ze mna? Gowno prawda. Twierdzisz ze nie mam prawa sie
                      > wypowiadac bo moje doswiadczenia "zaciemniaja mi obraz".

                      O nie, teraz to mnie zdenerwowałeś. Mogę się z Tobą nie zgadzać, ale nigdy nie
                      zabronię Ci wyrażać swoich argumentów ani ich nie podważę inaczej, niż
                      merytorycznie.

                      > > Czy ja Cię denerwuję?
                      >
                      > Tak, denerwujesz mnie, bo stawiasz sie w roli arbitra w sprawie o
                      > ktorej nie masz pojecia.

                      Nie arbitra. Po prostu mam własne, wyraźne zdanie. Arbiter już niepotrzebny,
                      klamka zapadła, 8 lat i 25.

                      > Jestes pasozytem w czarnej sukience, ktorego

                      Domniemanie.

                      > zycie jest latwe i pozbawione realnych trosk.

                      Nie jest.

                      > Zyjesz jak krol z moich
                      > podatkow, wpieprzasz sie do publicznej telewizji, tlumaczac to
                      > wysokim odsetkiem katolikow, wypierasz sie tego odsetka przy takich
                      > dyskusjach, klamiesz na temat prawa w Polsce - to wszystko czyni Cie
                      > strasznie denerwujacym smieciem.

                      Nadzwyczajnie mnie przeceniasz.

                      > > Co konkretnie jest okrutnego w tym, co piszę? To, że żądam
                      > obiektywizmu?
                      >
                      > Ale jakiego obiektywizmu? Takiego ktory kaze Ci przyjac polowe zeznan
                      > tej kobiety

                      Jak dotychczas nie podałeś ani słowa z tej drugiej części. Jesteś pewien, że ona
                      istnieje?

                      > Co ksiadz pie*doli, prosze ksiedza?

                      Nie wiem, spytaj może księdza, nie mnie.
            • habibi888-pl Kretynofil... 01.02.10, 14:33
              ...lubię Twoje posty, ale na tym forum radykalizujesz i obrażasz (czasem bez dania racji) innych.
              Miałeś ciężkie dzieciństwo? Ja też. I co z tego. Czy myślisz, że kogokolwiek to obchodzi. Wszyscy chcą poczuć się dobrze i dop...lić babie, która zabiła. Twierdzisz, że miała piekło w domu i nie miała innego wyjścia. Sądzę, że miała. Mogła zap...lić swojego starego, gwałciciela.
              I jeszcze jedno. Jeśli chodzi o przedstawianie. Twoja wizytówka jest pusta.
              Pozdrawiam.
              • kretynofil Co Ty pierdzielisz? 01.02.10, 14:53
                > ale na tym forum radykalizujesz i obrażasz (czasem bez dania racji)
                innych.

                Wybacz, to ja odsadzam ta kobiete od czci, jednoczesnie uznajac ze
                jej maz MIAL PRAWO nie wiedziec ze ona jest w ciazy?!

                > Miałeś ciężkie dzieciństwo? Ja też. I co z tego.

                Wbrew pozorom - sporo. Latwo sie gada o glodzie jak sie go nigdy nie
                zaznalo.

                > Twierdzisz, że miała piekło w domu i nie miała innego wyjścia.
                Sądzę, że miała. Mogła zap...lić swojego starego, gwałciciela.

                To ja zapytam - skoro to przezyles, mamy wspolny jezyk - ile razy
                chciales zaje*ac swojego starego? Ile razy myslales o tym calymi
                nocami, upajajac sie marzeniem wolnosci?

                I ile razy, ku*wa mac, tego nie zrobiles i dales sie znowu upokorzyc?

                To o czym my mowimy...

                > I jeszcze jedno. Jeśli chodzi o przedstawianie. Twoja wizytówka
                jest pusta.

                Byla pusta, jest pusta i zostanie pusta. Zabieram sie do bloga.

                > Pozdrawiam.

                Rowniez.
                • habibi888-pl Re: Co Ty pierdzielisz? 01.02.10, 15:31
                  Ależ ja nie twierdzę, że ten kretyn jest niewinny. Jest jak cholera, a jego
                  tłumaczenia są g..o warte.
                  wyborcza.pl/1,76842,5642149.html?as=3&ias=5&startsz=x
                  Być może, jeśli wracał nawalony, mógł nie zauważyć do 5 czy 6 miesiąca, ale nie
                  później.
                  W odniesieniu do trudnego dzieciństwa, pisałem, że nikogo to nie obchodzi, a
                  nie, że polaryzuje to Twoje poglądy.
                  To nie był mój ojciec, a mąż ciotki. Na szczęście dla niego zszedł był jakiś
                  czas temu.
                  Przeczytałem już większość postów, przestaję Ci się dziwić.
                  Pozdrawiam.
                  • habibi888-pl Re: Co Ty pierdzielisz? 01.02.10, 15:32
                    Najlepszy w tym pamiętniku jest ostatni akapit 2. strony.
            • p.s.j Re: Widzisz, synu... 01.02.10, 15:16
              wybacz, ale twoje osobiste doświadczenia nie przekładają się nijak na twoją
              wiedzę o tym procesie, o tej konkretnej sprawie, o dowodach i o całej sytuacji.
              Mówiąc prościej - to, że zepsuł ci się kiedyś samochód, nie robi z ciebie z
              automatu mechanika.

              Chyba, że się mylę, że miałeś wgląd w akta sądowe, i możesz z
              prawdopodobieństwem zmierzającym ku pewności stwierdzić, że ta konkretna kobieta
              była gwałcona przez tego konkretnego faceta, i że ten konkretny facet
              wiedział (a nie "powinien wiedzieć") o jej dalszych ciążach.
        • troll_bagienny Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 12:54
          To ciebie należałoby usunąć chirurgicznie. Jak widać, twój
          kretynofilizm polega jak do tej pory jedynie na umiejętności (choć
          według mnie wątpliwej) wytłumaczenia najgorszego sku...syństwa jakie
          jeden człowiek czyni drugiemu, dodajmy - bezbronnemu. Powodzenia w
          krucjacie.
          • kretynofil Masz mature, trollu? 01.02.10, 13:25
            Taka prawdziwa, nie giertychowa?

            To pewnie czytales jak zylo sie ludziom w lagrach. Tak wyglada "od
            srodka" zycie ludzi poddanych przemocy domowej.

            Zreszta, po co ja sie produkuje - dla "najedzonych zolwi" wszystko
            jest czarno-biale.

            I nie, ja nie mowie ze ta kobieta powinna zostac uniewinniona. Ja
            tylko nie potrafie zrozumiec jak to jest mozliwe ze ona jest
            traktowana przez sad i forum jak swiadomy, dorosly czlowiek, a jej
            maz - jak pieciolatek, ktory mysli ze bocian dzieci przynosi...
          • black_halo Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 13:37
            Ty naprawde nic nie wiesz o zycu. Zycie to nie M jak Milosc gdzie
            wszystko zawsze sie jakos uklada, zawsze jest rodzina do pomocy,
            gdzie jest minimum jeden prawnik, jeden lekarz i jeden architekt,
            dziadkowie z domkiem na wsi i dobrzy uczynni sasiedzi na kazdym kroku
            a takze pomagaja calkiem obce nieznane osoby " z dobrego serca". Tej
            kobiety nic nie usprawiedliwia ale faceta tez nie. Jesli nie chcial
            dzieci to powinien zlozyc gumke albo zabrac zone do ginekologa. Sory
            czlowieku, pieciu kolejnych ciaz nie da sie nie zauwazyc. Moze za
            pirwszym razem facet sie nie zorientuje ale na pewno nie pod koniec
            kiedy brzuch sterczy wyzej nosa. Przecie ta kobieta miala juz czworke
            chynaba, prawda?
        • praktyczna Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 13:05
          Mozesz na mnie liczyc Kretynofilu - bede z Toba na barykadach - bo
          mi rece opadaja jak to czytam ...
          Odnosze wrazenie, ze ludzie naprawde zyja serialami i uwazaja, ze
          zycie naprawde tak wyglada ja "na wspolnej" ...
          • hermina5 Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 13:31
            No i mamy pokłosie cudownej nauki społecznej koscioła = aborcja-nie,
            antykoncepcja -nie, gwałt małzeński - tak, byle by złozyć nasienie w
            pochwie ...Gówniany kraj, zwyczaje jak z dwudziestolecia, kiedy
            dzieci topiło sie w gnojówce
        • dyzio_marudziciel Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) 01.02.10, 13:42
          kretynofil napisał:

          > bita,

          domniemanie

          > gwalcona

          domniemanie

          > i zastraszana kobiete,

          domniemanie
          • kretynofil [...] 01.02.10, 14:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: pandemia Re: Jak ja bym chcial Was dostac w swoje lapki :) IP: *.chello.pl 01.02.10, 20:42
          Pamietam taka sytuację z dzieciństwa. Po kolejnym gwałcie połączonym z biciem, duszeniem, wyrąbywaniem drzwi do piwnicy, mama zaszła w ciążę. Zapytała mnie, czy chcę mieć rodzeństwo, a miałam wtedy 10 lat. Jako rezolutna dziewczynka odpowiedziałam, że lepiej niech nie sprowadza nowego zycia na ten koszmarny świat. Szybko i w tajemnicy przed ojcem była aborcja. Takich przypadków znam więcej. Bez obawy, popełniła samobójstwo.
    • mus-zek0 Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 12:49
      I mamy przykład katolickiego wychowania,ciemnoty,braku edukacji
      seksualnej,braku dostępu do środków antykoncepcyjnych,rygorystycznej ustawy
      aborcyjnej itd.
      • Gość: iza Jaki brak środków antykoncepcyjnych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 15:27
        Jaki brak środków antykoncepcyjnych? Gdzie ich brakuje??? Chyba Ci rozum
        odbiera! Na każdej zasmarkanej stacji benzynowej są gumki, a w każdej aptece są
        pigułki! Trzeb tylko dupsko ruszyć, zamiast narzekać. I nie znam lekarza, który
        odmówił by kobiecie recepty na pigułki, lub założenia spirali.
        I gdzie ten brak edukacji seksualnej? Od kiedy nauczyłam się czytać znalazłam
        książki z których dowiedziałam się czego trzeba. Skoro ktoś wie, jak uprawiać
        seks, to tym bardziej wie, co to prezerwatywa!
    • iron1410 to jest k...wa śmiech - oto Polska !!! 01.02.10, 12:54
      ...bez dwóch zdań należy się im najwyższy wymiar kary - jesli nie
      śmierć ,co w tym kraju dostępne jest jedynie dla ofiar różnych
      dewiantów, to bezwarunkowe dożywocie - za kilka latek sk...wysyn
      wyjdzie na wolność - cieszycie się Polacy z pracy sądów..?
    • ewa.lambo Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 13:02
      PIĘĆ TO MOŻE BYĆ JAJEK. ALBO ZARODKÓW. PIĘCIORO NOWORODKÓW !!!
      TROCHĘ SZACUNKU !!!
    • wisienka558 Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 13:20
      Gdyby ta kobieta miała pieniądze usunęłaby ciąże za wschodnią granicą i całej
      sprawy by nie było .5 godzin do granicy z Ukrainą ,dolary dla lekarza i po
      problemie
      • Gość: jola Re: Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział IP: *.aster.pl 01.02.10, 13:28
        Ojciec wiedział o jednym... Żenujące. Mąż żyje z żoną, żona jest w ciąży, mąż nie ma o tym pojęcia... Żenujące, aż chce się wymiotować... Patriarchat piep.....
    • kasa_123 Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 13:35
      No cóż, dopóki w Polsce sex będzie tematem tabu, a ksiądz z ambony
      będzie napiętnował ludzi którzy stosuja zabezpieczenia przed
      niechcianą ciąża to musimy przywyknąc do takich ,,sytuacji,, i
      niestety nic sie nie zmieni dopóki nie będzie się publicznie mówić o
      aborcji, a jej zakazywanie jest glupotą, bo lepiej wykonywać ja
      legalnie niż po kontach albo tak jak ta para a co do nich to oboje
      powinni dostać dożywocie, ale najlepsza była by kara śmierci.
    • imbir1 Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 13:53
      Faktycznie troll_bagienny chyba troszke nie zna zycia na polskiej wsi. Odniose
      sie tylko do slow, ze normalny czlowiek by nie skrzywdzil zwierzaka. Ja
      mieszkam w miescie, ale jako mala dziewczynka wakacje spedzalam na wsi i jak
      np. kotka sasiadow urodzila kociaki, to informowano mnie, ze urodzilo sie np.
      8 wiec 7 zakopano, a jednego no to jej trzeba zostawic, wiec jest jeden maly
      kotek. I nikt sie nawet specjalnie nie kryl z tym - cos takiego na wsi bywa na
      porzadku dziennym. Dodam jeszcze, ze jakis czas temu na czyims blogu
      przeczytalam jak to wiejska dziewczynka nowo narodzone kotki prala w wodzie i
      wieszla na sznurku przyczepione zabkami do bielizny zeby wyschly, a rodzina
      sie smiala, ze to taka bedzie z niej zaradna gospodyni kiedys. Taka zabawa
      malymi kotkami. Dodam, ze jak jezdzilam na te wakacje to normalnym obrazkiem
      byla wiszaca np. kura na plocie z ucieta siekiera glowa, zeby sciekla krew,
      albo swinke sasiedzi zarzynali i potek na ognisku sie opala szczecine - to sa
      tylko takie "zwykle, codzienne wiejskie obrazki" o ktorych miastowym kupujacym
      szyneczke w supermarkecie sie nie snilo.
    • Gość: Olesław Re: Jaka świadomość taka antykoncepcja! IP: *.chello.pl 01.02.10, 13:55
      A czy ktoś uświadomił tę matkę? ksiądz wyjaśnił co to antykoncepcja? Pomógł? A
      lekarze - dlaczego głupiej baby nie wysterylizowali? Teraz z setka osób zajmuje
      się wymierzaniem kary. Co robi w sprawie uświadomienia seksualnego III/IV RP?
      • wisienka558 Re: Jaka świadomość taka antykoncepcja! 01.02.10, 14:05
        nie wysterylizowali bo :
        1)jest to w Polsce zakazane przez prawo
        2)nie miała 5 tys na zabieg w Niemczech gdzie jest to legalne
        • dyzio_marudziciel Re: Jaka świadomość taka antykoncepcja! 01.02.10, 14:13
          wisienka558 napisała:

          > nie wysterylizowali bo :
          > 1)jest to w Polsce zakazane przez prawo

          Nieprawda.
          • kretynofil Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 14:29
            Dyzio - ilosc klamstw, przeinaczen i oszustw w Twoich wypowiedziach
            pozwala mi przypuszczac ze jestes proboszczem w jakiejs zabitej
            wiosze i po prostu boisz sie utraty lekkiego zycia.

            Artykul 156 Kodeksu Karnego:

            "Kto: pozbawia człowieka wzroku słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
            podlega karze więzienia od roku do 10 lat".

            I czego klamiesz, katolska gnido? Przykazan juz nie pamietasz?!~
            • dyzio_marudziciel Re: Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 14:46
              Wiesz, sugeruję Ci się więcej nie wypowiadać na tematy, o których nie masz
              zielonego pojęcia. Poczytaj sobie chociażby o sprawie Wioletty Woźnej i o
              umorzeniu śledztwa. No, chyba że twierdzisz, że prokurator postąpił niezgodnie z
              prawem, to czas chyba żebyś zaczął własną batalię prawną.
              • Gość: antydyzio Re: Najgorsze katolskie nasienie... IP: *.csk.pl 01.02.10, 14:52
                Sterylizacja antykoncepcyjna w Polsce jest nielegalna . Przynajmniej praktycznie
                (po to by zapłacić lekaarzom za zabieg prywatnie).
                W Polsce rządzi kościół, sterylizacja na życzenie jest niedostępna, ponieważ
                dzięki temu, wprawdzie ktoś zabije 5 dzieci, ale urodzi się i przeżyje kolejne
                500 niechcianych. Kościół to firma a biznes to biznes. Co tam śmierć 5 dzieci,
                niewolnictwo reprodukcyjne polskich kobiet, często ich złamane życie - jeśli
                dzięki temu będzie 500 nowych owieczek oraz szansa na kolejną niechcianą ciążę.
                • black_halo Re: Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 15:04
                  5 zabietych dzieci to tez biznes - trzeba zrobic pogrzeba, prawda?
                  zadnego biznesu nie ma tylko z nienarodzonych bo ani ich ochrzcic ani
                  pochowac a jak matka zabije to chociaz pogrzeb bedzie. oczywiscie nie
                  za darmo. oczywiscie lepiej jak dzieci przezyja bo pozniej jest
                  chrzest, komunia, bierzmowanie, szansa na slub i kolejne dzieci czyli
                  koljne chrzty, komunie i wesela ...
                • dyzio_marudziciel Re: Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 15:39
                  Gość portalu: antydyzio napisał(a):

                  > Sterylizacja antykoncepcyjna w Polsce jest nielegalna

                  Chyba, że uprawdopodobnisz jej konieczność ze względu na zdrowie. Czy to dobre
                  rozwiązanie prawne, czy nie - trudno powiedzieć. Pamiętaj, że każda moneta ma
                  dwie strony. Prawo łatwo dopuszczając sterylizację może łatwo doprowadzić do
                  klimatów hitlerowskich - ostatnio taka afera była bodajże na wyspach - w UK albo
                  w Irlandii, nie pamiętam - gdzie się okazało, że masowo, bez wiedzy i ewidentnej
                  zgody sterylizowano jakieś imigrantki. Fajnie?

                  > W Polsce rządzi kościół

                  To wybierz kogoś innego - podobno jest demokracja?

                  > 500 niechcianych

                  Pamiętaj, że to nie jest wina dzieci, że są niechciane.

                  > niewolnictwo reprodukcyjne polskich kobiet

                  Pojechałeś. Myślę, że 99% kobiet by się z Tobą nie zgodziło.
                  • Gość: antydyzio Re: Najgorsze katolskie nasienie... IP: *.csk.pl 01.02.10, 15:47
                    > > niewolnictwo reprodukcyjne polskich kobiet
                    >
                    > Pojechałeś. Myślę, że 99% kobiet by się z Tobą nie zgodziło.

                    A ja myślę, że jest wiele kobiet i mężczyzn, którzy zgodziliby się z moją a nie
                    twoją opinią.Świadczy o tym doświadczenie moje, wielu znajomych osób, polskich
                    organizacji feministycznych Świadczy o tym, np stanowisko UE, której organy są
                    oburzone restrykcyjną polską ustawą antyaborcyjną, nagminnym łamaniem praw
                    reprodukcyjnych polskich kobiet (a przy okazji i męzczyzn) i wzywają Polske do
                    zaprzestania łamania praw czlowieka, jakie przysłygują Polkom (chodzi o łamanie
                    ich praw do decydowania o swoim zyciu i samodecydowania o zdrowiu
                    reprodukcyjnym, brakiem edukacji seksualnej itp)
                    • dyzio_marudziciel Re: Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 15:55
                      Gość portalu: antydyzio napisał(a):

                      > > > niewolnictwo reprodukcyjne polskich kobiet
                      > >
                      > > Pojechałeś. Myślę, że 99% kobiet by się z Tobą nie zgodziło.
                      >
                      > A ja myślę, że jest wiele kobiet i mężczyzn, którzy zgodziliby się z moją a nie
                      > twoją opinią.

                      Zgadzam się. Tymniemniej jest to wg mnie malutka mniejszość.

                      > (...) stanowisko UE, której organy są oburzone (...)

                      UE, hahaha, to ta instytucja, która do niedawna regulowała krzywiznę banana? No
                      nie powiem, autorytet potężny.
                      • habibi888-pl Masz jakiś link czy tylko się rozmarzyłeś. 01.02.10, 18:12
                        Te banany, to taka miejska legenda wymyślona przez przeciwników unii noszących
                        czarne sukieneczki.


                        dyzio_marudziciel napisał:

                        ...
                        > UE, hahaha, to ta instytucja, która do niedawna regulowała krzywiznę banana? No
                        > nie powiem, autorytet potężny.
              • kretynofil Wiem o tej sprawie. 01.02.10, 14:59
                I wiem rowniez, bo sam tego probowalem, ze lekarze w PL nie zrobia Ci
                zabiegu. Oprocz partacza Siwika, ktory mojej zonie tak spieprzyl
                zalozenie spirali, ze nie odwazylbym sie oddac w jego rece swoich
                "klejnotow"...
              • tezas Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 16:33
                No i co? Pani Wozna poszla do leakrza, powiedziala ze chce byc
                wysterylizowana
                i za to go ciagali?

                No przeciez nie.

                Przyklad p. Woznej pokazuje tylko ze kobiety nie maja w Polsce nic
                do gadania i sa zupelnie bezbronne [zwlaszcza te biedne], i zawsze
                jakis facet 'bedzie wiedzial lepiej' czego im potrzeba. I to jego,
                nie ja, panstwo obroni.

                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                • dyzio_marudziciel Re: Najgorsze katolskie nasienie... 01.02.10, 16:45
                  tezas napisała:

                  > No i co? Pani Wozna poszla do leakrza, powiedziala ze chce byc
                  > wysterylizowana
                  i za to go ciagali?

                  Tezą było, że sterylizacja jest nielegalna. Teza jest nieprawdziwa.

                  > Przyklad p. Woznej pokazuje tylko ze kobiety nie maja w Polsce nic
                  > do gadania i sa zupelnie bezbronne [zwlaszcza te biedne], i zawsze
                  > jakis facet 'bedzie wiedzial lepiej' czego im potrzeba. I to jego,
                  > nie ja, panstwo obroni.

                  Mylisz się. Ponieważ większość wyborców to kobiety, to kobiety są finalnym
                  prawodawcą - poprzez swych reprezentantów. To kobiety kobietom takie prawo
                  ustaliły - pośrednio.
                  • tezas Ministerstwo Zdrowia uważa inaczej 01.02.10, 19:20

                    > Tezą było, że sterylizacja jest nielegalna. Teza jest nieprawdziwa

                    Ciekawe, ze Ministerstwo Zdrowia uważa inaczej, nawet jesli sterylizacja ma
                    miejsce na zadanie pacjenta/-tki:

                    www.federa.org.pl/Informacje/MZ.22.6.9.ODPbez.pdf
                    "Sterylizacja antykoncepcyjna (tj. ubezplodnienie) jako metoda planowania
                    rodziny jest co do zasady zakazana przez obowiazujace przepisy prawa. Zgodnie z
                    art. 156 § l pkt l ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88,
                    poz~553, z póznozm.), kto powoduje ciezki uszczerbek na zdrowiu w postaci
                    pozbawienia czlowieka zdolnosci plodzenia, podlega karze pozbawienia wolnosci od
                    roku do lat 10. Nalezy podkreslic, iz przepisy Kodeksu karnego nie przewiduja
                    kontratypu wylaczajacego bezprawnosc takiego dzialania w przypadku, gdy na
                    pozbawienie czlowieka zdolnosci plodzenia wyrazona zostala zgoda tej osoby. Taka
                    zgoda nie wylacza zatem odpowiedzialnosci karnej sprawcy czynu z art. 156
                    kodeksu karnego. Sterylizacja antykoncepcyjna(wazektomia, podwiazanie jajowodów)
                    przeprowadzana na prosbe pacjentów, majaca na celu pozbawienie ich zdolnosci
                    plodzenia i stanowiaca swoisty sposób planowania rodziny jest zakazana przez
                    obowiazujace prawo."
                    ---------------------------------
                    Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
                    mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
                    potrzebujemy pomocy"
    • antypo-lityk Matka zabiła pięć noworodków. Ojciec wiedział o... 01.02.10, 13:59
      Właśnie od tego trzeba zacząć - od wrażliwości na los każdej żywej
      istoty a więc i mniejszych braci. Nie kamieniem albo w worek i do
      wody albo na jezdnię pod koła samochodów. Lepiej zamiast zapyziałych
      urzęników dać z budżetu zarobić weterynarzom i tym co wyłapią
      bezpańskie albo już niepotrzebne dla dziecka jako żywa zabawka i
      wysterylizują. No właśnie sterylizacja, antykoncepcja. Tylko
      urzędole i budżetówka mają warunki do nieodpowiedzialnego
      rozmnażania się. Inni niestety muszą rozważyć czy będą w stanie
      utrzymać, bo im Bozia na garbie innych nie dała tak produktywnych
      stolców. Rzeczywiście osądu i wyroku wymagają czynniki opiniotwórcze
      i stanowiące w tym temacie. To byli tylko prymitywni prostacy. Kto
      ich wychował poza rodzicami?!
    • pinggpongg Ten wyrok to porażka polskiego sądownictwa 01.02.10, 14:06
      Nikt mi nie wmówi, że żyjąc ze sobą pod jednym dachem, współżyjąc ze sobą nie
      jest się w stanie zaobserwować ciąży partnerki. To jest jakaś paranoja. On nie
      zauważył brzucha, nawet w 9 m-cu? Nie zauważył, że jego kobieta nie ma
      menstruacji przez prawie 3/4 roku??? Nie widział dzieci w zamrażarce? Przecież
      kobieta po porodzie przechodzi okres połogu, w którym jej ciało powraca do
      stanu sprzed ciąży. To chyba jakiś żart. Aż dziw bierze, że sędziowie, ludzie
      z wyższym wykształceniem wierzą w takie bzdury. Jak dla mnie, facet ewidentnie
      próbuje się wywinąć od kary, tak jak wcześniej od ojcostwa, dziecka i ciąży
      swej partnerki.
      Jakie relacje musiały panować w tym związku, że kobieta zabija własne dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja