skarb znaleziony w internecie

05.02.10, 10:32
zdarzyło się wam znaleźć w sieci jakąś informację która się wam do czegoś
bardzo przydała?
chyba tak...
a taką która przyniosła wam wymierne korzyści finansowe albo podniosła komfort
waszego życia?
...
mnie się zdarzyło...
dam wam linka oczywiście ale nie chodzi mi o rozmowę akurat na temat tego co
znalazłem...
po prostu przyszło mi przy okazji do głowy że internet się stał bardzo
istotnym narzędziem i to nie tylko prostej komunikacji...
a za moich szczenięcych lat szczytem dostępnej mi techniki był elektroniczny
kalkulator...
przydatny - owszem ale przecie żaden kalkulator nie podpowie jak mieć ciepło w
domu za mniejsze niż dotychczas pieniądze...
...
oto mój skarb:
Link
...
tak przy okazji - wszak moje odkrycie dotyczy poniekąd również ochrony
środowiska - przypomnę o stronie o bocianach:
Bociany przylecą z wiosną
pzdr.
    • janostrzyca Miłość spotkana w Internecie 05.02.10, 11:32
      A ja żonę znalazłem... A dokładniej, to nie znalazłem (bo wcale nie
      szukałem) tylko przypadkiem spotkałem. I tak już została. Żona to
      chyba skarb?
      • Gość: piołun Re: Miłość spotkana w Internecie IP: *.lublin.enterpol.pl 05.02.10, 11:38
        A ja dowcip znalazłem:

        Spotyka się dwóch mężów:
        Słyszałem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche.
        Stało jej się coś?
        Jeszcze nie, zamknęła się w łazience...
      • wampir-wampir Re: Miłość spotkana w Internecie 05.02.10, 11:39
        janostrzyca napisał:

        > A ja żonę znalazłem... A dokładniej, to nie znalazłem (bo wcale
        nie
        > szukałem) tylko przypadkiem spotkałem. I tak już została. Żona to
        > chyba skarb?

        Hmmm, no... Gratulacje. Ja znalazłem w niecie wiele wspaniałych dam,
        ale żonę to jednak w realu spotkałem. Też została, a co ;-)))

      • przemyslaw-leniak Re: Miłość spotkana w Internecie 05.02.10, 11:46
        o kurczę...
        ...
        Gratulacje!

        pzdr.
        • Gość: piołun Milość na zakupach IP: *.lublin.enterpol.pl 05.02.10, 11:54
          Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
          Na bazarze jesteś, skarbie?
          Nie, w aptece
          • janostrzyca Kompot 05.02.10, 12:01
            Facet w aptece kupuje kondomy o smakach owocowych. Wybiera malinowe
            i truskawkowe. Pani magister radzi: niech pan weźmie jeszcze
            gruszkowe i ugotuje kompot!
            • empi Re: Kompot 05.02.10, 12:04
              Facet w aptece, bez kolejki, bardzo głośno zadaje pytanie : Czy są
              kondomy?. Starsza pani zwraca mu uwagę: to się mówi na ucho!. Facet
              odpowiada: ja nie chcę na ucho, ja chcę na...
              pzdr.
              • Gość: JP Re: Kompot IP: *.lublin.mm.pl 06.02.10, 12:49
                empi,broda tego kawału owija kulę ziemską!
                • Gość: JB Re: Kompot IP: *.lublin.mm.pl 06.02.10, 12:50
                  Poprawiam: JB czyli Joanna...
            • Gość: piołun Jeszcze o skarbie IP: *.lublin.enterpol.pl 05.02.10, 12:05
              Zrobimy to na "urząd skarbowy"?
              A jak to jest na "urząd skarbowy"?
              ty masz związane ręce a ja dobieram ci się do d..y..

              (wykorzystałem drugi wynalazek "bosmana" z serii jak pisać brzydkie wyrazy, aby moderacja nie wycięła)
              • wampir-wampir Re: Jeszcze o skarbie 05.02.10, 12:07
                Gość portalu: piołun napisał(a):

                > (wykorzystałem drugi wynalazek "bosmana" z serii jak pisać
                brzydkie wyrazy,
                > aby moderacja nie wycięła)


                To masz jeszcze trzeci sposób: D.U.P.A. ;D
                • Gość: piołun Re: Jeszcze o skarbie IP: *.lublin.enterpol.pl 05.02.10, 12:10
                  Nie podpuszczaj, ty jesteś z kręgu dobrych znajomych moderacji.
                  Sam to gdzieś napisałeś.
                  • wampir-wampir Re: Jeszcze o skarbie 05.02.10, 12:14
                    Ja napisałem? No coś Ty... Ja tu jestem na takich samych prawach jak
                    wszyscy, tylko czasem się podlizuję - ach, wyświecowałbym Ci
                    Empi.... uszka off course...;-)))
                  • janostrzyca Sex w Internecie 05.02.10, 12:19
                    Po sex randce z biznesmenem poznanym w Internecie, blondynka zwierza
                    się kumpelce: Noooo, wieeesz, było baaardzo faaaajnie, tylko nie
                    wiedziałam, że jak pisał, że ma smaaaall business, to on miał na
                    myśli baaaardzo maaaały inteeeeres...
                  • empi Re: Jeszcze o skarbie 05.02.10, 21:26
                    Na takie metody z kropką to można nabrać automat cenzurujący. :)
                    Teraz w temacie znajomości itp. Może nie wiesz, swiecowanie uszu
                    zbliża ludzi, łagodzi obyczaje itd.!
                    pzdr.
              • Gość: Piołun I na koniec... IP: *.lublin.enterpol.pl 05.02.10, 12:16
                I na koniec, bo muszę spadać:

                Wnuczek: Babciu widziałaś moje tabletki? były oznaczone LSD
                Babcia: Pier*lić tabletki, widziałeś k*wa smoka w kuchni?

                mam nadzieję, że nie uraziłem najznamienitszej babci tego forum
                • rilian Re: I na koniec... 05.02.10, 21:19
                  kupuję!!! :D
                  • Gość: piolun Leniaku, wybacz IP: *.lublin.enterpol.pl 06.02.10, 09:23
                    Leniaku, sorry jeśli cię uraziłem nie kontynuując myśli zawartej we wstępnym poście. Ja "blokers" nie palę w piecach więc temat wydał mi się nieco "księżycowy" i ze(j)szło na żarty...
                    • przemyslaw-leniak spoko 07.02.10, 13:28
                      ostatnio uzywam netu w celach rozrywkowych ;-)
                      smok w kuchni rulez
                      pzdr.
          • dydelfik Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:00
            Szczerze mówiąc, to dawno nie czytałem takich prymitywno - głupawych kawałów. Gratuluję poziomu :)
            • wampir-wampir Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:09
              Nie znasz się. Ten o babci i smoku przedni. Ale Ty pewnie wolałbyś o
              komuchach. To sobie wyklikaj radio Erewań i nie nudź tu. A kysz!
              • dydelfik Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:16
                > Ale Ty pewnie wolałbyś o komuchach.

                Dowcipy o komuchach sa przynajmniej śmieszne. Np.:

                Komunista: czyta Marksa i Lenina. Antykomunista: przeczytał Marksa i Lenina ze zrozumieniem treści.

                He he :)
                • wampir-wampir Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:24
                  A że się tak przy okazji zapytam - autor "Głównych nurtów marksizmu"
                  to według Ciebie komunista czy antykomunista? Bo książkę chyba
                  znasz, hmmm, powinieneś...
                  • dydelfik Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:29
                    Najpierw komunista, a potem, gdy już zrozumiał, antykomunista :)
                    • wampir-wampir Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:35
                      dydelfik napisał:

                      > Najpierw komunista, a potem, gdy już zrozumiał, antykomunista :)

                      Antykomunista powiadasz. Hmmm a nawet hmmm. Podaj definicję
                      antykomunizmu, proszę.
                      • dydelfik Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:38
                        Antykomunizm: pogląd na komunizm po przeczytaniu ze zrozumieniem pism Marksa i Lenina :)
                        • wampir-wampir Re: Milość na zakupach 06.02.10, 11:59
                          dydelfik napisał:

                          > Antykomunizm: pogląd na komunizm po przeczytaniu ze zrozumieniem
                          pism Marksa i
                          > Lenina :)

                          To już pisałeś. Jaki pogląd? Rozwiń, proszę.
                          • dydelfik Re: Milość na zakupach 06.02.10, 12:02
                            Sam sobie rozwiń, proszę :)
                            • wampir-wampir Re: Milość na zakupach 06.02.10, 12:11
                              dydelfik napisał:

                              > Sam sobie rozwiń, proszę :)

                              Zgadnij dlaczego tak myślałem, Ptaśku... ;D
                • Gość: Gogo Re: Milość na zakupach IP: 78.142.140.* 06.02.10, 11:25
                  Sąsiad (gościnnie w roli Mikołaja) zwraca się do 6-letniej bratanicy:
                  - No, Kinga, ale za ten prezent musisz mi coś zaśpiewać.
                  - A może być piosenka o jeżu? - dopytuje się pięciolatka.
                  - Może - zgadza się łaskawie Mikołaj.
                  Uradowane dziecko natychmiast intonuje:
                  - ...Jeżu malusieńki...
                  • Gość: Joanna Barska Zachowac na dłuzej IP: *.lublin.mm.pl 06.02.10, 12:58
                    Proponuję, by nazwę wątku przeniesc na sama gore i zachowac na
                    dluzej. Nie puszczac tam starych (zwykle) kawalów,ale wpisywac
                    ciekawe linki znalezione w internecie. Jak ten mój
                    np.:www.searchenginecolossus.com/. Juz Ci to
                    kiedys,empi,proponowałam w prywatnym e-meilu.
                    • wampir-wampir Re: Zachowac na dłuzej 06.02.10, 13:03
                      Gość portalu: Joanna Barska napisał(a):

                      Juz Ci to
                      > kiedys,empi,proponowałam w prywatnym e-meilu.

                      O, spisek odkryłem!!! Namawiają się z Empim za naszymi plecami. A
                      gdzie wolność i demokracja, no gdzie? Może już nawet zdecydowaliście
                      komu przyznać Pokojową Nagrodę Forum za ubiegły rok. Przyznać się
                      natychmiast!!!
                      ;-)))
                    • empi Re: Zachowac na dłuzej 06.02.10, 13:27
                      Taki wątek z biegiem czasu stałby się nieczytelny, zbyt długi.
                      Podobnie jak "ciekawe strony". Nikt wtedy tam nie zagląda. Jest
                      podforum "Po godzinach", można przecież nadać mu taki charakter.
                      pzdr.
                      • Gość: Barska Re: Zachowac na dłuzej IP: *.lublin.mm.pl 06.02.10, 13:55
                        Z empi nie tylko spiskujemy!
                        • wampir-wampir Re: Zachowac na dłuzej 06.02.10, 14:06
                          Gość portalu: Barska napisał(a):

                          > Z empi nie tylko spiskujemy!

                          No ładnych rzeczy ja się tu dowiaduję, Joasiu...;-)))
                          • Gość: JB Re: Zachowac na dłuzej IP: *.lublin.mm.pl 06.02.10, 14:28
                            Masz kosmate myśli...
                            • wampir-wampir Re: Zachowac na dłuzej 06.02.10, 14:39
                              Gość portalu: JB napisał(a):

                              > Masz kosmate myśli...

                              Zawsze... Do usług... ;-)))
                              • empi Re: Zachowac na dłuzej 06.02.10, 14:46
                                "Spoufalamy" się na skutek długiego obcowania ze sobą na forum. :).
                                To znakumicie ułatwia wszelką dyskusję. Ponadto po to nick jest
                                adresem poczty gazetowej by do siebie pisać, o czym nawet mówi
                                regulamin:).
                                pzdr.
                                • wampir-wampir Re: Zachowac na dłuzej 06.02.10, 14:49
                                  Dobrze już, dobrze. Się nie tłumacz regulaminem. Ja tam i tak wiem
                                  swoje...;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja