andrew95
07.02.10, 22:52
Rozumiem, że 'Budka Suflera" uznana została za zespół grający do
lokalnego kotleta i ambasadorem Lublina być nie może. Ciekawe, to
pominięcie świadczy o tym, że jesteście małymi, zakompleksionymi,
prowincjonalnymi intrygantami. To pewnie odwet za odmowę wzięcia
udziału w festynie w Nałęczowie. Myślę, że najlepiej zapytać kilka
przypadkowych osób z różnych części Polski gdzie leży Lublin i co to
jest Budka Suflera. Rozwiązanie przyjdzie samo. Chyba, że się
totalnie mylę i Budka jest ambasadorem Lublina od dawna, ale o tym w
artykule ani słowa.