Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiące ...

11.02.10, 02:18
Cały świat wyprowadza auta z dzielnic śródmiejskich - u nas buduje się wielki parking, a jeżeli coś wyprowadza, to komunikację publiczną (choćby sabotowanie planów reaktywacji troli na Krakowskim Przedmieściu - 3 Maja). Tak wygląda Park&Ride po lubelsku.

Cały świat buduje ścieżki rowerowe w centrach miast - u nas buduje się tam, gdzie ich znaczenie komunikacyjne jest marginalne.

Cały świat rewitalizuje tkankę śródmiejską - u nas konsekwentnie się ją degraduje poprzez wstawienie drugiej (po Plazie) wielkiej "galerii" handlowej.

Której to władzy pomysł, ta Alchemia?
    • Gość: rower Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 08:50
      tez ciągle o tym mówię, wprowadzić rowery do centrum miast. Ścisłe centrum
      zaknąć dla samochodów a problem korków, niewystarczających parkingów się
      rozwiąże, taniej szybciej zdrowiej
      • Gość: Rocklin Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: 91.198.15.* 11.02.10, 08:55
        Zgadzam się.
        Tym bardziej, że nie są to odległości, których nie można by przejść na piechotę.
        Gdyby nie to, że do domu muszę przejść Lubartowską, to na wizyty na starówce
        wybierałbym się spacerkiem.
        • Gość: dP To może dla testu teraz rowerek przez tydzień ? IP: 195.85.249.* 11.02.10, 10:07
          Gdzie te ścieżki rowerowe w centrach miast całego świata ?
          W jakim klimacie.
          Po co komu ścieżka rowerowa na Lubartowskiej, Świętoduskiej,
          Krakowskim Przedm. ?
          Ścieżki rowerowe trzeba prowadzić na tereny rekreacyjne (tak jak w
          Lublinie - nad zalew, nad Bystrzycą, może kiedyś do Nałęczowa,
          Kazimierza, na Pojezierze, do Kozłówki).
          Lublin leży w strefie klimatycznej, w której rower nie może być
          alternatywą dla ruchu samochodowego, w tym kontekście wprowadzenie
          parkingów pod ziemię, a organizacja przestrzeni otwartej dla ludzi a
          zamkniętej dla samochodów na poziomie zerowym chyba jednak jest
          lepszym rozwiązaniem.

          No, może nie dla malkontentów i green-peacu :-))). Dla nich nawet
          prąd jest szkodliwy
          • pogarda Re: To może dla testu teraz rowerek przez tydzień 11.02.10, 12:32
            Gość portalu: dP napisał(a):

            > Gdzie te ścieżki rowerowe w centrach miast całego świata ?
            > W jakim klimacie.

            Sztokholm, Malmo, Swansea, Cardiff, Alicante, Sidney, Rotterdam i w
            koncu Londyn, gdzie czesc sciezek rowerowych jest polaczonych z
            trasami "czerwonymi" czyli przeznaczonymi jednoczasnie dla
            transportu publicznego tj. autobusow i taksowek.

            W lublinie nie ma miejsca dla P & R. Ratusz szukalby bazy na
            obrzezach miasta przez nastepne 5 lat, po czym przez kolejne 15
            szukalby pieniedzy na dofinansowanie biletow dla kierowcow. Nie
            wazne kto bedzie ratuszem rzadzil, PiS, PO czy inna Samoobrona
            Polskich Rodzin...

            Badzmy realistami. Umieszczenie podziemnego parkingu w centrum jest
            chyba najlepszym rozwiazaniem. Zniknal zamochody a na gorze bedzie
            zielono. O ile zalozymy, ze parking nie bedzie platny. Jesli
            natomiast za postoj w centrum trzeba bedzie zaplacic nie widze sensu
            na cale przedsiewziecie.
            Tutaj rozwiazanie mogloby byc skopiowane z centrow takich miast jak
            wspomniane przeze mnie wczesniej Swansea czy Cardiff. Oplaty na
            multiparkingach sa zniesione w czasie weekendow aby zachecic
            mieszkancow do zakupow, czy spacerow w centrum.
          • Gość: slawek Re: To może dla testu teraz rowerek przez tydzień IP: *.opera-mini.net 14.02.10, 17:43
            nawet nie pytam tylko stwierdzam-ty nigdy na zachodzie europy nie byles.nie mowiac o mieszkaniu tam chocby przez kilka miesiecy.nigdy zatem nie zrozumiesz jak potrzebne sa sciezki rowerowe w centrach miast
      • tajnos.agentos Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 08:58
        Gość portalu: rower napisał(a):

        > tez ciągle o tym mówię, wprowadzić rowery do centrum miast. Ścisłe centrum
        > zaknąć dla samochodów a problem korków, niewystarczających parkingów się
        > rozwiąże, taniej szybciej zdrowiej

        Zamknąć centrum dla rowerzystów. Miejsce na uprawianie sportów wyczynowych jest
        poza miastem. Centrum wyłącznie dla ruchu lokalnego (mieszkańcy, firmy,
        instytucje), pieszych oraz komunikacji zbiorowej.
        • Gość: malpa Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 09:03
          cud!tym razem popieram tajnosa, bo przez rowerzystow trzeba by
          chodzic w kasku
          • tajnos.agentos Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 09:31
            Gość portalu: malpa napisał(a):

            > cud!tym razem popieram tajnosa, bo przez rowerzystow trzeba by
            > chodzic w kasku

            Małpa, nie podlizuj się...:P
            • Gość: malpa Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 15:45
              od czasów PO nie lublię lodów i nie liżę ani nawet nie podlizuję
        • raf88 Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 09:06
          jeśli dla ciebie jazda rowerem miejskim to sport wyczynowy to gratuluje kondycji,
          Czymże jest dla Ciebie spacer? wyprawą? eskapadą? pielgrzymką?
          Rower to najbardziej ekologiczny i najbardziej wydajny środek transportu w skali
          miejskiej
          • Gość: chart Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: 77.223.210.* 11.02.10, 09:28
            Ale, po pierwsze - wciąż mało popularny, nie dostępny dla wszystkich, nie
            zapewniający wystarczającego komfortu, po prostu też mniej pakowny. Po drugie
            zaś - o ile ścieżki rowerowe powiąże się z ulicami, a nie z chodnikami, to tam,
            gdzie się zmieszczą - proszę bardzo. Inne rozwiązanie jest zwyczajnie
            niebezpieczne. Cyklistów śmigających bez oglądania się, czy na czerwoną linię
            nie wszedł przypadkiem pieszy są zmorą np. w Holandii.
          • tajnos.agentos Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 09:34
            To zależy od okoliczności: do i w pracy przemieszczam się głównie samochodem,
            gdyż inaczej się nie da; na rybki i wycieczki zwykle jeżdżę rowerem, gdyż tak
            jest wygodniej i zapewnia mi to kontakt z naturą; jeśli mam niedaleko natomiast,
            a także na grzybki oraz na spacerki - także te dłuższe, połączone z uprawianiem
            fotografiki natomiast zwykle udaję się pieszo, gdyż tak mi wygodniej oraz
            zapewnia jeszcze większy kontakt z naturą.:P
        • izraelska Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 09:14
          > Zamknąć centrum dla rowerzystów. Miejsce na uprawianie sportów
          > wyczynowych jest poza miastem.

          Jak prowokacja to mierna. Od kiedy to ścieżki rowerowe w miastach mają służyć
          sportowi wyczynowemu?
          • tajnos.agentos Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 09:35
            Połaź sobie po centrum i nie tylko, a zobaczysz.:P
            • Gość: bosman fakt faktem.... IP: *.centertel.pl 11.02.10, 09:50
              że przeważająca część rowerzystów to pierd......ci małolaci.
              • raf88 Re: fakt faktem.... 11.02.10, 10:03
                ten kto uogólnia znaczy, że nie ma nic do powiedzenia
                • Gość: bosman ty masz za dużo... IP: *.centertel.pl 11.02.10, 10:10
                  Aż nudny jesteś.
            • izraelska Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc 11.02.10, 12:09
              Bo jak na razie jazda rowerem po Lublinie to rzeczywiście sport wyczynowy. Żeby
              przejechać przez miasto trzeba wielokrotnie przeskakiwać z jezdni na chodnik i
              odwrotnie, do tego trzeba mieć i dobry rower i umiejętności. A wszytko to
              dlatego, że nie ma ścieżek rowerowych: młodzi skaczą przez krawężniki a starzy
              nie jeżdżą na rowerach po mieście. Rozwiązaniem jest stworzenie ścieżek
              umożliwiających poruszanie się po mieście a nie zabraniania jeżdżenia rowerem.
              • Gość: bosman jeździć trzeba po jezdni a nie....... IP: *.centertel.pl 11.02.10, 13:21
                "przeskakiwać" z chodnika bo to jest łamanie przepisów. Znam takich posranych przeskakiwaczy - z chodnika prosto pod koła samochodu.
                Przez przejścia rower należy przeprowadzać a nie nim po nich przejeżdżać bo diabli wiedzą czyś ty pieszy czy użytkownik jezdni.
                "starzy nie jeżdżą na rowerach po mieście" - bzdura.Mam 56 lat i w lecie normalnie jeżdżę po mieście po jezdniach zgodnie z przepisami ruchu drogowego jak zresztą wielu moich rówieśników i popatrz, popatrz - jeszcze żyję! Mój ojciec jeździł do 76 roku życia. Ale to trzeba umieć a nie dorabiać sobie ideologię do własnej niezdarności i braku umiejętności.Nie potrafisz - to do lasu, parku, na łąkę a nie na drogi publiczne. Tam dokładnie tak samo zrzuca się sadło. Ścieżki owszem - ale nie za wszelką cenę. Są rzeczy ważniejsze dla miasta. Ale cóż - gdy kilkunastu wujków niczego sobą nie reprezentuje a musi zaistnieć to wymyśla takie pierdoły i epatuje wszystkich jaki to on ekologiczny, dbający o zdrowie etc. etc. Żałosne....
                • wampir-wampir Re: jeździć trzeba po jezdni a nie....... 13.02.10, 13:57
                  Gość portalu: bosman napisał(a):

                  > . Ale cóż - gdy kilkunastu wujków niczego sobą nie reprezentuje a
                  musi z
                  > aistnieć to wymyśla takie pierdoły i epatuje wszystkich jaki to on
                  ekologiczny,
                  > dbający o zdrowie etc. etc. Żałosne....

                  W pełni się zgadzam. Ekologiczna to jest dobrze zorganizowana
                  komunikacja publiczna, a nie budowa ścieżek rowerowych. Zawsze
                  wrzucam do bagażnika rower, gdy jadę na dłużej do Wiednia, ale nie
                  dlatego, że w środku miasta roi się od ścieżek. Owszem są, ale nie
                  wokół Ringu, nie na Kartner Strasse, nie na Karls Platz itd.
                  Po mieście poruszam się głównie metrem i czasem autobusami. Dlatego,
                  że jest taniej - płatne strefy dla samochodów i wygodniej -
                  znakomita komunikacja miejska. Po ulicach można oczywiście i
                  rowerem. Mały ruch z wymienionych wyżej względów powoduje, że to
                  bezpieczne.
    • Gość: lubart Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:04
      To nie tak - po pierwsze, w miejscu, w którym będzie Alchemia nie przybęzdie
      żaden nowy budynek: restauracja powstanie w miejscu kas biletowych, a budynek
      Arkad zostanie podwyższony, ale nie rozbudwany wszerz. Większość będzie
      znajdowała sie pod ziemią. Słowem: wcale nie będzie tam mniej miejsca. Co
      więcej, wydaje mi się, ze z zielonego placu, który powstanie w tym miejscu,
      rowerzyści bedą mieli wiecej pozytku niz z tego, ktory jest teraz.

      Po drugie: jesli zrobią to co planuja, to jest chyba właśnie jeden z pzrykladow
      rewitalizacji miasta :).
      • Gość: Nikt Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: 91.123.161.* 11.02.10, 20:52
        Świetny żart.
        • Gość: malpa rowerzysci powinni miec obowiązkowe ubezpieczenia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 20:56
          znam przypadki,że małolaty spowodowały poważne uszkodzenia u
          pieszych i nietylko
          więc powiini miec obowiązkowe ubezpieczenia
          i cześć
      • Gość: Nikt Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: 91.123.161.* 11.02.10, 20:55
        Przepraszam. Powinienem napisać tak:

        Gość portalu: lubart napisał(a):

        > To nie tak - po pierwsze, w miejscu, w którym będzie Alchemia nie przybęzdie
        > żaden nowy budynek: restauracja powstanie w miejscu kas biletowych, a budynek
        > Arkad zostanie podwyższony, ale nie rozbudwany wszerz. Większość będzie
        > znajdowała sie pod ziemią. Słowem: wcale nie będzie tam mniej miejsca. Co
        > więcej, wydaje mi się, ze z zielonego placu, który powstanie w tym miejscu,
        > rowerzyści bedą mieli wiecej pozytku niz z tego, ktory jest teraz.
        >
        > Po drugie: jesli zrobią to co planuja, to jest chyba właśnie jeden z pzrykladow
        > rewitalizacji miasta :).

        Świetny żart.
        • Gość: lubart Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: 89.167.87.* 11.02.10, 22:43
          > Świetny żart.

          Eee, taki sobie...
        • Gość: J-k Re: Arkady wycięły drzewa, a teraz zasadzą tysiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 11:01
          Nie znalazłem w opinii "lubarta" nic żartobliwego, może poza uwagą o
          rowerzystach (zresztą ci od trialu więcej pożytku i atrakcji znajdą na Placu po
          Farze). Żartobliwy (ale w kategoriach czarnego żartu) jest raczej obecny stan
          tego miejsca. Prawda jest taka, że od kilku już dekad to miejsce z roku na rok
          ulegało coraz większej degradacji. NIKT nic nie zaproponował a tym bardziej NIKT
          nic nie zrobił aby było inaczej. Teraz gdy pojawił się inwestor, który za swoje
          pieniądze chce ten teren ucywilizować pojawiają się głosy, że inwestycja
          zdegraduje zabytkowe Śródmieście. Na czym ta degradacja ma polegać nie wiem.
          Mamy w Lublinie parę Konserwatorów. Niechaj pilnują aby wszystko odbyło się
          zgodnie ze "sztuką" konserwacji. Chyba od tego są.
    • Gość: J-k A jak rewitalizuje świat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 10:35
      Położenie parkingu jest bardzo szczęśliwe. Znajduje się bowiem w ścisłym centrum
      ale jednocześnie bardzo blisko najważniejszej komunikacyjnej arterii Lublina.
      Paradoksalnie parking ten może załatwić kilka ważnych spraw. Przy wsparciu
      urzędu miasta może ograniczyć ilość samochodów parkujących na ulicach centrum i
      co za tym idzie zmniejszyć ruch samochodowy na tych uliczkach. Łatwość dojazdu i
      wygodnego zaparkowania samochodu niewątpliwie podniesie atrakcyjność Śródmieścia
      i Starego Miasta. A to właśnie ta potencjalna atrakcyjność decyduje o powodzeniu
      procesu jakim jest rewitalizacja zabytkowego Śródmieścia. Jest to bowiem proces
      wymagający olbrzymich nakładów finansowych, których pokrycie jedynie z pieniędzy
      publicznych jest nieefektywne i chyba niemożliwe. Ciekawe są doświadczenia miast
      byłego NRD. Zawsze proces rewitalizacji rozpoczynano od znalezienia dodatkowej
      funkcji jaką może pełnić rewitalizowany zespół czy pojedynczy obiekt. Można się
      krzywić, ale z reguły była (jest) to funkcja komercyjna.
      • zubelz Re: A jak rewitalizuje świat? 13.02.10, 11:36
        Wiesz o czym piszesz?
    • charliefrown jak kiedyś było w tych Arkadach? był ktoś? 15.02.10, 09:22
      pamiętam jeszcze taki obrazek z połowy lat 90. kiedy do tego lokalu wchodziły
      wystrojone pary na jakiś dancing (?). Nigdy tam nie byłem, więc może ktoś
      opisze to miejsce. Jakaś bieda-smażalnia ryb, czy bardziej w stylu hadesu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja