Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem.

22.02.10, 21:46
Przecież to nie Sz. Pietrasiewicz stworzył Kontestacje.
    • Gość: konte Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 193.93.68.* 22.02.10, 22:46
      a właśnie że Szymon!
      • Gość: g osc z wioski Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.icpnet.pl 22.02.10, 22:58
        Chamskie zwolnienie z pracy wstyd panie Dabrowski p-prosze uzasadnic
        zwolnienie tego pana
        • Gość: studentka prawa Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 22.02.10, 23:10
          Dlaczego? Pietrasiewicz to jedna z niewielu osób, która swoim zapałem potrafi
          zachęcić do działania nawet studentów prawa!

          Tekst linka
          • Gość: Łukasz Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 22.02.10, 23:38
            to jest skandal!
            a tyle zaczęło się tam dziać dzięki temu "szalonemu" animatorowi z powołaniem!
            wstyd i hańba
          • Gość: Gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 212.106.28.* 22.02.10, 23:41
            Rany Julek! Chciałbym, żeby GWwL zajmowała się tak KAŻDYM zwolnionym
            w Lublinie. I żeby z nazwiska i mienia drukować wypowiedzi ubliżające
            pracownikowi. No, naturalnie, ujawnione, jak już pracownikiem nie
            jest, bez konsekwencji, bo autor rzekomej wypowiedzi nie ma
            możliwości się ustosunkować. Pogratulować P. Pietrasiewiczowi odwagi
            cywilnej, za jakiś czas jeszcze kilka wypowiedzi (byłych)
            przełożonych pewnie mu się przypomni.
            Toż P. Pietrasiewicz był zastępcą ds. programowych, program
            instytucji publicznie krytykował, przełożonego pomysłów nie uznawał -
            to powinien mieć dość honoru i godności, by się nie czepiać posady,
            ale do dymisji się podać powinien. A teraz jeszcze wywleka publicznie
            prywatne rozmowy, że mu ktoś coś powiedział. Wstyd. A odejście za
            porozumieniem stron to nie dymisja, a zgoda na rozejście się z
            pracodawcą w zgodzie, że współpraca dalej jest niemożliwa. Tyle, że
            posadka ważniejsza była. A jak się rypło to list protestacyjny zaraz
            towarzystwo Krytyki Politycznej (co to kierować UMCS-em chce w
            sprawach kadrowych i wrażliwe społecznie bardzo jest) wystosowuje,
            żeby natychmiast przywrócić posadę, bo bez jednego człowieka życie
            kultury studenckiej (znaczy Krytyki Politycznej) upaść musi. Boki
            zrywać.
            • Gość: klio Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.10, 00:30
              Gosciu, niby jesteś inteligentny a nie rozumiesz o co toczy się gra.
              Tu nie chodzi o jednego zwolnionego, być może wg ciebie to nawet
              tylko o jedną sztukę. TU CHODZI O SPRAWĘ KULTURY STUDENCKIEJ. W tym
              aspekcie to zwolnienie zasługuje nie tylko na uwagę GWwL. Twoje
              wypociny to brednie i cynizm w najczystszej postaci.
              • Gość: Gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 212.106.28.* 23.02.10, 00:54
                Ani zwalnianie, ani inwektywy P. Pietrasiewicza - w końcu
                rozgoryczonego byłego pracownika - to nie gra. A kultura studencka to
                coś więcej niż uczelnia. Tyle, że nie uchodzi płakania "bo mnie
                wylali", jak wcześniej publicznie wchodzi się w spór z przełożonymi (i
                to nie raz). A potem taaakie zdziwienie i płacz w gazecie. Przypomnij
                sobie publiczne inwektywy P. Pietrasiewicza przy innych okazjach, gdy
                dla jego pomysłów kasy nie stało.
                • Gość: ..... Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.lublin.mm.pl 23.02.10, 16:59
                  Przecież jemu zawsze się wydawało, że całe miasto powinno padać mu do nóg.
            • Gość: Łukasz Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 23.02.10, 00:38
              pewnie! więc nie ma jak wyrzucić za "klucze do sali" - zgodnie ze starymi
              metodami jedynie słusznej racji, a może Pan jesteś, dysponując tak piękną
              staropolską mową jednym z ów rektorów, co lekką rączką bierze 10tyś dukatów
              nagrody za świetną pracę, gdy uczelnia dusi się z funduszy braku?
            • Gość: gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.lublin.mm.pl 24.02.10, 01:16
              Nieprawda. Znam Szymona osobiście i myślę że nie zależy mu na "posadce", tylko
              na ukróceniu tego co się wyprawia w A.C.K.Chatka Żaka, za pieniądze min.
              podatników. Bardzo dobrze, że poszedł z tym do Gazety, a on nie boi się mówić o
              tym publicznie mając przeciw sobie cały uniwersytet. Co do prawa pracy, to
              przecież zwolniono go dyscyplinarnie pod absurdalnymi zarzutami, bo był
              niepokorny. To jest niezgodne z prawem. Era nepotyzmu i układzików już się kończy.
              • Gość: HiMmY Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.dsl.akrnoh.sbcglobal.net 24.02.10, 17:08
                hehe, mnie tez zwolniono "za niepokornosc" po 13 latach nienagannej
                pracy... i nawet odwolania nie zlozylem ( zycie idzie na przod)-
                tyle , ze mnie tato nie judzil hehehe
          • Gość: ABC Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 22.02.10, 23:56
            Czy ktoś wie, łącznie z decydentami, o co chodzi na tej uczelni?
            Wreszcie trafił się człowiek, który miał doskonały pomysł jak
            przerwać marazm środowiska i ożywić, a nade wszystko wyzwolić
            potencjał twórczy studentów w zakresie kultury, to kanclerz Urbanek
            wespół z szefem ACK - bez porozumienia się z prorektorem
            Michałowskim - preparują zarzuty (bo ja wierzę Pietrasiewiczowi) i
            na tej podstawie zwalniają dyscyplinarnie z pracy wreszcie
            kompetentnego w tej dziedzinie pracownika.
            Odpowiedż jest chyba prosta - jak nie wiadomo o co idzie, to o kasę
            chodzi, dla pomysłodawcy, realizatorów, nadzorcy. A ten Judym
            Pietrasiewicz chciał to wszystko - i jeszcze więcej - osiągnąć bez
            pieniędzy, tylko za satysfakcję tych, którzy mogli wyrzucić z siebie
            i zrealizować swoje pomysły. Dokąd to wszystko będzie trwać?
            • Gość: studentka prawa Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 23.02.10, 00:05
              Przez takie wyczyny nigdy nie wyjdziemy z lubelskiego marazmu. Wstyd!
            • Gość: Gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 212.106.28.* 23.02.10, 00:14
              Jeżeli jakość działań tego Judyma przypomina to, co TEKTURA i
              Pietrasiewicz robili na FAMIe w zeszłym roku (sranie do nocników w
              barwach narodowych, bałagan i "chcieliśmy, ale nie wyszło") to dziękuję
              bardzo.
              • Gość: Belwederski Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 00:30
                Czyżnie wiecie , że w Uczelni - UMCS - JM Rektor lub PP. Prorektorzy
                to bogowie? Więc niech nie kłamie Prorektor d/s studenckich, że to
                nie on zwalniał. Nic sie nie dzieje bez wiedzy Rektora i PP.
                Prorektorów. UCzelnie to jedyne miejsce z władzą absolutną w
                kapitalizmie.
              • Gość: Look Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 23.02.10, 00:34
                nie było żadnego "srania", to po pierwsze, było zachęcanie ludzi do interakcji z
                nocnikami (na plaży, na deptaku, pośród gejzerów fontanny ulicznej), po drugie -
                Tektura była tam na wakacjach, jako LAUREAT poprzednich edycji, mogła nie robić
                nic, wielki staropolski panie, dla którego nocniki oczywiście winny być cynowe,
                w żadnym razie w barwach "zastrzeżonych"...
                • Gość: Gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 212.106.28.* 23.02.10, 00:56
                  To z łaski swojej poczytaj sobie chociaż recenzje z tego bałaganu i
                  wchodzenia w interakcje. Żenujące.
                  • Gość: Look Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 23.02.10, 01:18
                    Znam te recenzje, bo redagowała je moja koleżanka, wszystko było zgrywą, nie
                    zawsze grupa spontanicznych twórców staje do konkursów, czasem ma po prostu
                    wakacje, za to - o czym wszyscy wiedzą - grupa okołoTekturowa na czele z
                    Pietrasiewiczem zawsze tworzyła na Famach rdzeń wszelkich integrujących
                    "afterów", interludiów, życia "cyrkowego" na "oflagu" - co doceniali
                    organizatorzy zatrudniając ich przy promo-akcjach FAMY w trójmieście na ten
                    przykład...
              • Gość: mik Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 77.223.213.* 23.02.10, 00:34
                Dziwne, że na kilku festiwalach za to jak napisałaś "sranie i bałagan" grupa
                Tektura dostała nagrodę. Jak czegoś nie jesteś w stanie pojąć to nie krytykuj.
                Jak ci się nie podobało to po co brałaś w tym udział? Trzeba było nie ruszać się
                od siebie ze wsi
                • Gość: gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 80.240.177.* 23.02.10, 15:09
                  Alez wcale się nie ruszam,non stop siedze w lublinie;)
                • Gość: ..... Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.lublin.mm.pl 23.02.10, 16:55
                  "Trzeba było nie ruszać si
                  > ę
                  > od siebie ze wsi"
                  I kto to mówi hehehehe
                  Kultura na wysokim poziomie. Oj widze że potrzeba więcej takich zmian
                  personalnych w naszym mieście.
                  • Gość: HiMmY Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.dsl.akrnoh.sbcglobal.net 24.02.10, 17:14
                    mam nadzieje, ze wasc nie masz na mysli Wielkiego Taty szymka
                    pietrasiewicza bo inaczej to wacpana i o antysemityzm GW
                    oskarzy...hehehe
              • Gość: Jajo Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 23.02.10, 00:42
                Kolejny raz Parszywa komercja wygrała !! Chatka żaka nie istnieje,
                teraz powinno się nazywać: Komercyjne Centrum (Sub)Kultury
                (Post)Studenckiej, tfu tfu a żeby chociaż student,chciał by tam na Kacu
                zajrzeć, ale po co? Żeby mamonę wydać przypadkiem na nie to co potrzeba
                ? a Krzesło łaski ...
              • Gość: klio Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.10, 00:42
                ... przepraszam, że po raz drugi tu się wpisuję;

                szefie Arnoldzie D., jeśli uznałeś, że Pietrasiewicz dopuścił się na
                Famie tego, czego w rzeczywistości się nie dopuścił, to dlaczego
                wziąłeś go na swego zastępcę?
                • Gość: wwwww Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 83.238.201.* 23.02.10, 07:46
                  proponuje aby wszystkie osoby którym nie podoba się decyzja i jej styl pisały do
                  rektora maile: andrzej.dabrowski@umcs.lublin.pl.
                • Gość: kaczo & ponuro Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 23.02.10, 15:54
                  Szef to chyba ten, ktory produkuje sie na obecnym forum pod
                  pseudonimem "Gosc"... czy tak?
                  • Gość: Gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 212.106.25.* 23.02.10, 16:00
                    Nie. Nie trafiłeś.
    • kuzmir Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem. 23.02.10, 07:49
      Michałowski nic nie wie on nie podejmował decyzji.To prawda bo to
      miernota i karierowicz - za stołek zrobi wszystko a to przecież on
      odpowiada za Chatkę.Lepiej zrobić to rękami Urbanka.
      • Gość: wwwww Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 83.238.201.* 23.02.10, 08:18
        gratulacje. widzę, że pod każdym tekstem musisz zaznaczyć swoją niechęć do
        prorektora :). suuuper.
        • Gość: kuzmir Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 08:54
          Nie tylko do niego...Do całej ekipy badziewiaków
      • Gość: .... Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 23.02.10, 08:24
        Pomijając konflikty wewnętrzne - co to w ogóle za styl prezentuje p. Urbanek
        dając taką "alteratywę"? Zrobił to nie pierwszy raz i mam nadzieję, ze p paru
        przegranych sprawach w sądzie zaczną traktować ludzi z większym szacunkiem. Jest
        taka opcja, jak zwykłe wypowiedzenie warunków umowy, a tzw dyscyplinarki się na
        UMCSie zdecydowanie nadużywaw sposób kompulsywny. Niestety, pod względem
        formalnym nie jest to takie proste. Zresztą, ci co zwalniają lub straszą w ten
        sposób zostaną potraktowani identycznie.
      • Gość: Petr Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.10, 14:23
        Pamiętam go na mojej immartykulacji, jak cały pijaniutki wręczał mi indeks :)
    • dar10ko Co za banalne powody dyscyplinarki! 23.02.10, 08:18
      Życzę p. Pietrasiewiczowi zwycięstwa w sądzie, bo powody jego
      dyscyplinarnego zwolnienia są banalnie głupie i zupełnie nie
      odpowiadają tej surowej karze. Pokazują podłość przełożonych, którzy
      wykorzystali jego szczerość i odwagę - mówił, że się nie zgadza,
      podawał przyczyny, informował o swoim stanowisku przełożonych, do
      wyrzucenia go na bruk i jeszcze dyscyplinarnie (smród w dokumentach
      na całe życie). Żadnego dialogu, rozmowy, tylko zamordyzm ludzi na
      stołkach. Buta przełożonych do potęgi entej.
      • Gość: .... Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 23.02.10, 08:29
        Ja równiez. Myslę, ze po kilku pzregranych sprawach ludzie wręczający te
        wypowiedzenia w trybie dyscyplinarnym też powinni zostać pociągnięci do
        odpowiedzialności za marnotrawienie pieniędzy publicznych /odszkodowania/ przez
        nieprzemyślane decyzje.

        Dodatkowo, gratulacje -kolejny świetny PR. Kwestora nie można znaleźć od tygodni
        po ostatniej dyscyplinarce poprzedniego. Swoją drogą, ciekawe, jak tam jego sprawa.

        I co my sobie mamy myśleć o pracodawcy, który zwalnia ludzi, a potem daje
        nagrody dziekanom i straszy ludzi zwolnieniami dyscyplinarnymi. Skoro był
        powoód, należało zwolnienie przygotować i wręczyć, a nie proponować zwolnienie
        dobrowolne. Dziwne gierki.
      • Gość: folkatka Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 08:38
        Szymona udało mi sie poznać od bardzo dobrej strony. Jest to ktoś bardzo otwarty
        na innych, na ich pomysły, nietwierdzacy że ma monopol na rację, ale pytający
        się innych o zdanie. Sympatyczny i kulturalny człowiek.
        Powierzenie mu funkcji w ACK przyjęłam z duża nadzieja i ostatnie miesiące ją
        potwierdziły.
        Do Chatki zaczęło wracac zycie, po tym okresie mumifikacji w którą wpędziła ja
        poprzednia ekipa.
        Mimo pewnych zastrzeżeń, moje ogólne odczucie jest pozytywne, Szymek sie
        doskonale sprawdził na tym miejscu i odwołanie go z tej funkcji jest wielkim
        błędem. NIe znam szczegółów całej sprawy, ale jestem przekonana, że ten konflikt
        mozna było inaczej rozwiązać, nie uciekając się do tak radykalnych środków.
        Komus chyba zalezy na tym żeby ACK dalej tkwiło w tym uśpieniu.Przykre
        • Gość: ona Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! IP: *.nplay.net.pl 23.02.10, 10:37
          "kulturalny"? Raczej nie.
          • folkatka Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! 24.02.10, 13:25
            Ja akurat mam dobre doświadczenia.
        • Gość: HiMmY Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! IP: *.dsl.akrnoh.sbcglobal.net 24.02.10, 17:20
          wole juz martwe mumie, niz ozywione mumie....buahahahahaha
      • Gość: przyjaciel Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! IP: *.wepol.static.vip-net.pl 23.02.10, 11:45
        niech idzie biedak do sądu, myślę, że wyjdzie wtedy więcej "ciekawostek". jak to pewien układzik towarzyski z okolic kolegi Szymona zaczął robić biznesiki na "Chatce"
        obawiam się, że to własnie było powodem prawdziwym zakończenia współpracy
        czyli po naszemu mal'czat' sobaki jak nie wiecie
        • Gość: Look Re: Co za banalne powody dyscyplinarki! IP: *.chello.pl 23.02.10, 21:50
          podaj konkret a nie rzucasz oszczerstwa!
    • Gość: jesli kablarz to t jesli kablarz to tak nazwany IP: *.exel.pl 23.02.10, 09:56
      przeciez Pietrasiewicz zawsze wszystkich obgaduje i nadaje na innych jak mu nie
      pasują. czyli co robi ? ano kabluje a jak kabluje to tak jak ubek. jasne
    • Gość: doktor Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 11:25
      Jest znany z tego ze robił czarną kampanie dla byłego prezydenta
      podczas wyborów,
      • Gość: amator kultury Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.enterpol.pl 23.02.10, 12:37
        Szymon Pietrasiewicz potrafil tchnac zycie w kulture studencka, nie odrzucal od
        razu pomyslu, staral sie pomoc, posluchac, czasem w atmosferze pospiechu i
        chaosu czego na umcsie nie da sie uniknac. Jakby kontestujacy zagladali do
        chatki w godzinach wieczornych pod koniec tygodnia to zobaczyliby jak tetnila
        zyciem (koncerty Ad Hoc, wprowadzenie tektury do chatki itp.) to byla duza
        zasluga Szymona. Nie rozumiem powodow jego zwolnienia.
        • Gość: JB W Lublinie nihil novi... IP: *.lublin.mm.pl 23.02.10, 15:30
          Smutne to,ale z..tradycjami. W Lublinie od lat nie ceni sie ludzi
          zdolnych, bo ci zawsze komus tam moga zagrazac. A nazywanie kogos
          ubekiem wsrod ludzi,ktorzy w tamtym czasie nie byli nawet zygotami,
          budzi smiech pusty.
          • Gość: ? Re: W Lublinie nihil novi... IP: *.lublin.mm.pl 23.02.10, 17:07
            Nie masz racji. Ludzi zdolnych ceni się na całym świecie a tych, którzy udają
            uzdolnionych trzeba odstawiać na boczny tor, bo czynią szkody.
            • Gość: roomzeis Re: W Lublinie nihil novi... IP: *.chello.pl 23.02.10, 17:29
              Święta racja. Pajaców i wichrzycieli kultury (bowiem kulturą nie można nazwać
              działalności Pietrasiewicza i kliki..) trzeba usuwać ze sceny, bo jedynie wstyd
              w środowisku kulturalnym Polski przynoszą. Kiszenie się w tekturze niech się w
              tekturze odbywa, natomiast wątpliwej jakości sztukę uprawiać można przecież w
              krzakach parkowych tam, gdzie nikt tego nie widzi. Przekonanych o świętości
              Pietrasiewicza należałoby "najsamprzód" otrzeźwić wystawiając na silny wiatr.
              Absurdalne performace'y, idiotyczne wystąpienia publiczne, brak jakiejkolwiek
              organizacji (!!) działań i rozliczania dotowanych przedsięwzięć (...), jasno
              określa powagę "pracy" tego Pana. Poza robieniem z siebie pajaca (owszem,
              zdarzało się, gdy organizował niekiedy ciekawe przedsięwzięcia - z totalnym
              chaosem w tle..) wypadałoby czasem nabrać powagi i pokory oraz zdjąć błazeńską
              czapkę.
              ...bo czasem nawet wpływowy Ojciec nie wystarczy...
              • Gość: Look Re: W Lublinie nihil novi... IP: *.chello.pl 23.02.10, 21:56
                Gomułka ci napisał ten tekst? myślę że powinieneś go opublikować a potem
                umieścić w każdej toalecie ACK
              • Gość: HiMmY Re: W Lublinie nihil novi... IP: *.dsl.akrnoh.sbcglobal.net 24.02.10, 17:26
                Z tym "wplywowym ojcem" to tez sprawa niepewna. Od lat Brame Grodzka
                nachodzi NIK. Do tej pory udawalo sie tacie zacierac slady
                malwersacji. Ale, jak to mowia: NOSIL WILK RAZY KILKA.....
                • folkatka Re: W Lublinie nihil novi... 24.02.10, 17:44
                  Do tej pory udawalo sie tacie zacierac slady
                  > malwersacji
                  ===========
                  Powiem tak:
                  anonimowo, w necie, mozna wszystko napisać.
                  Zawsze sie coś przylepi.
        • Gość: gość Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 20:46
          akurat Szymon nic z organizacją ad hoc nie ma nic wspólnego. Jest to
          pomysł i wykonaie Bogdana Brachy z Orkiestry św. Mikołaja
      • Gość: habilitowany Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 23.02.10, 22:10
        i nad wszelką wątpliwość wydaje się że miał rację!
    • k2sport Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem. 23.02.10, 20:05
      Szymon wszechwiedzący ! Robi fajne rzeczy ale kto powiedział, że to
      najlepsze, co może sie zdarzyć. A troche pokory też mu się przyda.
      • Gość: HiMmY Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.dsl.akrnoh.sbcglobal.net 24.02.10, 17:32
        Poki co Tato przyjmie na etat, a pozniej to co najwyzej odydwaj beda
        na zasilku...hehe
    • Gość: g osc z wioski Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.icpnet.pl 23.02.10, 22:17
      Gosciu musi miec poparcie lub calkiem dobry fachura
      • Gość: Lemur Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.chello.pl 23.02.10, 22:24
        nie jestem fanką wszystkich przedsięwzięć Szymona, nie każdemu musi podobać się
        całokształt jego inicjatyw, ale doceniam w nim pasję, która potrafi pociągnąć za
        sobą wielu, czego jaśnie oświecony kierownik niestety nie potrafi, ponieważ
        brakuje mu charyzmy i rozeznania w tym, co akurat jest potrzebne i ważne.
        Potrafi za to świetnie wywąchać swój interes, zdaje się, że już miał jakieś
        problemy, ale widocznie jego plecy są wielkie jak pustynia Gobi
    • hoacyn Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem 24.02.10, 17:21
      Niech się cieszy, że szef go nazwał ubekiem, a nie np. pracownikiem IPN...
      • Gość: religijny absolut Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: 89.167.83.* 25.02.10, 16:08
        A ja radzę, aby na miejsce Szymona postawic w jego pokoju statuę
        Jana Pawła II odlaną z brązu, nakazać posywać głowy popiołem i
        odmówić modlitwę w intencji życia kulturalnego.

        Amen!
        • Gość: wrwrwr Re: Pietrasiewicz: Przełożony nazwał mnie ubekiem IP: *.nplay.net.pl 27.02.10, 01:21
          Dobra, skończmy już roztrząsać osobisty dramat p. Pietrasiewicza juniora. Nie on jeden stracił ostatnio pracę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja