Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry...

25.02.10, 22:32
Szanowni Państwo,

w związku ze zniesławiającą moje dobre imię publikacją autorstwa
S.Skomry i K. Adamaszka wyjaśniam, że ubieganie się przeze mnie o
stanowisko szefa zarządu publicznego radia wypływa z mojego 14-
letniego doświadczenia radiowego i śmiało mogę powiedzieć, że
przeszłam w tym czasie prawie wszystkie szczeble kariery radiowca, w
tym również kierownicze, nie wspierałam się na żadnym politycznym
ramieniu, nie aplikowałam i z zasady nie będę aplikować do żadnej
partii politycznej. Na pewno takie kwalifikacje są zbyt małe, aby
starać się o stanowisko szefa NASA, ale są zgodne z wymogami
stawianymi kandydatom aspirującym na stanowisko szefa rozgłośni
radiowej. Obecnie pełnię przez ponad 2 lata funkcję rzecznika
prasowego Prezydenta Lublina, która w świetle przepisów
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie
wynagradzania pracowników samorządowych /Dz. U. z 2009 r., Nr 50,
poz. 398, z późn. zmianami/ jest stanowiskiem kierowniczym.
Jestem przekonana, że insynuacje zawarte w omawianej publikacji i
jej wydźwięk mają na celu wywarcie presji na Radzie Nadzorczej Radia
Lublin w celu zdyskredytowania przyszłych jej decyzji personalnych.
Jestem osobą korzystającą z pełni praw obywatelskich i cywilnych, a
upublicznianie moich prywatnych zamierzeń stanowi istotną w nie
ingerencję.
Potwierdzam z całą stanowczością, że jakiekolwiek działania na
pograniczu prawa były i są mi obce, i stąd nie mogę pozwolić sobie
na dorabianie mi ,,gęby”.
Wobec treści publikacji S. Skomry i K. Adamaszka, nie mającej nic
wspólnego z prawdziwym, rzetelnym dziennikarstwem oświadczam, że w
najbliższych dniach rozważę skierowanie sprawy na drogę postępowania
sądowego.

Iwona Blajerska
    • irminazkomina Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 25.02.10, 23:12
      To i Wicewojewodę skarżyć Pani Rzecznik będzie ?
      • carrera4 Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p 25.02.10, 23:33
        Prezydent zaskoczony ??? Myślę, że wiadomość o tym, że w 2006 r.
        został prezydentem Lublina też mogła by go zaskoczyć.
    • _aaa_ Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p 26.02.10, 00:09
      Wobec treści publikacji S. Skomry i K. Adamaszka, nie mającej nic
      wspólnego z prawdziwym, rzetelnym dziennikarstwem oświadczam, że w
      najbliższych dniach rozważę skierowanie sprawy na drogę postępowania
      sądowego.

      Ależ pani Iwono, "rozważę"? Skoro panowie napisali nieprawdę to co tu dywagować, skarżyć!
      ...Chyba, że mogą być kłopoty z obroną własnych racji, to jak najbardziej radziła bym przemyśleć kwestię pozwu.

      Panta rhei:)))
    • testigo Ale reklama tacie w GW się udała? 26.02.10, 00:45
      Gdy tata zdobywał popularność przy okazji dzieci z Wapiennej to GW była OK, a
      teraz jest "be"? Wtedy tata pani Blajerskiej naobiecywał kursy językowe dla
      dzieciaków i zapomniał o dopełnieniu formalności - co GW chętnie opisywała.
      Teraz stała się "nierzetelna"?

      Jak pani Blajerska złoży pozew - prosimy o konkrety. "Rozważania" proszę
      zachować dla siebie. To prywatna sprawa.
      • Gość: ja Re: Ale reklama tacie w GW się udała? IP: 212.182.23.* 26.02.10, 09:52
        Nie tata, tylko teść.
    • nomercy2010 Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 26.02.10, 07:32
      1. Polemika na forum? To bardzo ciekawe, innowacyjne, wspaniałe!!

      2. Skoro Pani rzecznik mówi że w ratuszu pracuje pond 2 lata to
      znaczy że mniej niż 3. Nawet jeśli by naciągnąć że to stanowisko
      kierownicze (choć nie mam pojęcia kim mogła kierować w
      prasowym...)to Pani B właśnie przyznała że nie spełnia warunków. Dla
      mnie sprawa powinna zakończyć się na tym etapie.

      3. Być człowiekiem Borysiuka, uchh, fatalnie, ale za prezesure -
      cena którą da się znieść. Przed wyborami Borysiuk na antenie Radia
      eR gościł co drugi dzień w porannym programie, z Panią Iwoną znają
      się bardzo dobrze. A Pan Borysiuk ma wprawę w załatwianiu- syna do
      Rady wsadził, to koleżance nie pomoże?

      4. Proponuje żeby sprawę zbadał prokurator Blajerski - będzie szybko
      i sprawnie.

      5. Gdyby to była Warszawa - z okładek tabloidów krzyczałyby tytuły "
      Blajerska chce do NASA!". I słusznie! W kosmos a nie do radia
      Lublin, odrobinę przyzwoitości
      • Gość: chart Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p IP: 77.223.210.* 26.02.10, 07:54
        Mnie bardziej interesuje co niby p. Strojnowska chce podawać do prokuratury - bo
        jeśli p. Blajerska ma zaświadczenie o pracy na stanowisku kierowniczym, a pani
        wojewoda kwestionuje jego prawdziwość - to donos dotyczył będzie, jak mniemam -
        obecnego szefa pani Blajerskiej, czyli prezydenta?
    • blood_free Re: Typowy skok na media popaprańców z PO 26.02.10, 09:06
      Podobno pewien starszy Pan, który ma syna, szychę w mediach publicznych, ma
      wiele do powiedzenia przy obsadzie kadr w mediach lokalnych, czuje się
      mężczyzną
      przy wdziękach znacznie młodszej niewiasty.
    • Gość: olo nie czerwony Wojna w PO o prezydenturę IP: *.exel.pl 26.02.10, 09:17
      ale zaczyna się gryzienie w Platformie. Strojnowska - rozważana kandydatka PO na
      prezydenta publicznie zarzuca poświadczenie przestępstwa Żukowi innemu
      kandydatowi PO na prezydenta. Będzie się działo !!! Zobaczymy na co jeszcze sie
      zdecyduje Henryka aby być kandydatem. Zrobi wszystko i to wszystkim. Ale
      Henryko jak to jest, przeciez jak ciebie miał zatrudniać wojewoda z SLD Kurowski
      to tez nie miałaś potrzebnych dokumentów i co? teraz zwracasz się do lewicy aby
      nie wybrali Blajerskiej a wybrali Komorskiego. Czy to przypadkiem Komorski nie
      był rzecznikiem czerwonego wojewody Kurowskiego. Henryko czy teraz spłacasz dług
      wobec czerwonej lewicy ?
      • Gość: pele Re: Wojna w PO o prezydenturę IP: *.lublin.mm.pl 26.02.10, 15:24
        Henryka Strojnowska z narysowanymi oczami dokonuje za przyczyną GW
        egzekucji na swojej siostrze!Cytując Gilowską-
        Henryko bój się Boga, twoje niecne czyny trącą fałszem,jak próba
        publicznego utrącenia I.B ma się do pustych jak twoje oczy słów o
        wsparciu kobiet w życiu publicznym.Kobieto, swoimi stwierdzeniami
        pokazałaś,że demokrację to masz za nic- rzeczniczka jest
        niekompetentna,bo bezczelnie nie chciała twojego namaszczenia ,jest
        niepartyjna,weszła ci w drogę.Jeśli tak chcesz działać kobieto ,to
        popełniasz korupcję polityczną.Takie metody obowiązywały w minionym
        systemie.Dobry Boże, chroń nasze miasto przed takimi metodami
        kasowania innych.
        • Gość: kola Re: Wojna w PO o prezydenturę IP: *.chello.pl 28.02.10, 11:12
          PELE napisał: "Takie metody obowiazywały w minionym systemie.
          Dobry Boże chroń nasze miasto przed takimi metodami kasowania
          innych".
          Ja dodam - chroń także przed takimi ludźmi którzy
          stosują te metody.Henryka Strojnowska ma przećwiczone takie
          właśnie metody kasowania ludzi.Metody oparte na
          kłamstwach,pomówieniach, naruszaniu prawa, straszeniu
          prokuratorem, ABW itp. Oto przykład skutecznego posłużenia sie
          takimi właśnie metodami - z drugiego siedzenia kierowała działaniami
          Przewodniczacej Rady Nadzorczej E.Kołodziej Wnuk przy "
          załatwianiu" prezesa MPWiK i instalowaniu w tej komunalnej spółce
          swoich zaufanych.
          Pani Iwono ma Pani przechlapane bo lubelska Wanda Wasilewska nie
          spocznie i swinie podłoży kazdemu kto w jakiś nawet posredni sposób
          stanie na jej drodze.
          Sądzę, że dopiero rozwaga wyborców przekreśli skutecznie "pociąg
          do władzy Wandy Wasilewskiej" i uchroni Lublin.
    • e-bazyli Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 26.02.10, 10:46
      powyższy artykuł udowania stare twierdzenie, że papier przyjmie
      wszystko; rzeczywiście, żyjemy w czasach, gdy można napisać co się
      chce, ujawnić dane personalne, oczywiście wszystko pod szyldem
      wolności i demokracji, szkoda tylko, że chcęć wygenerowania sensacji
      zabija rzetelność, pisze się powierzchownie, prawie tabloidowo,
      czyli mocno i ostro, najlepiej z prokuratorem w tle a efekt
      murowany; to co nie pasuje do konwencji należy pominąć, chociażby
      to, że Iwona Blajerska ma za sobą wiele lat pracy przed mikrofonem
      jako prowadząca rozmowy i tzw. salony polityczne, w których gościła
      polityków każdej z opcji,a wśród stałych rozmówców znajdowali
      Bartoszewski, Chrzanowski, Wałęsa, czy to również świadczy o
      nieudolności?
    • ad2009 Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 26.02.10, 10:46
      Trzeba wielu zmian aby nic nie uległo zmianie
    • agorgol Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 26.02.10, 10:51
      b/ Ze zdumieniem i wielkim zbulwersowaniem przeczytałem zarówno opublikowany artykuł, jak i zapis rozmowy z Panią Wojewodą Strojnowską. Z szacunku jednak dla czytelników Gazety Wyborczej, którzy są poddani manipulacji dziennikarskiej, pokuszę się o przedstawienie moich spostrzeżeń.
      1. Radio Lublin jest łakomym łupem dla partii politycznych. Skład osobowy Rady Nadzorczej, życiorysy jej członków, a także desygnowanie do pełnienia obowiązków Prezesa Zarządu Przewodniczącego tej Rady - byłego posła Samoobrony świadczy o tym, iż to medium jest faktycznie "zawłaszczone" przez nominatów KRRiT, której członkiem jest Pan Borysiuk.
      2. Jestem reprezentantem Ministra Skarbu Państwa w Radzie Nadzorczej, który nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej, ani innej partii. Reprezentuję interesy Skarbu Państwa, a nie tej, czy innej grupy politycznej.
      3. Prawem zajmuję się nie tylko jako naukowiec, ale stosuję je w praktyce jako radca prawny. Jako członek RN mam obowiązek dbania m.in. o przestrzegania prawa w działalności Radia Lublin
      4. Postępowanie kwalifikacyjne w sprawie wyboru Prezesa i członka Zarządu jest uregulowane prawnie, a z treścią tych regulacji można się zapoznać na stronie internetowej Radia Lublin.
      5. Z upoważnienia Rady Nadzorczej wraz z Panią Agnieszką Stolarczyk wszedłem do dwuosobowego zespołu, który miał dokonać sprawdzenia zgłoszeń pod względem formalno - merytorycznym na podstawie zgłoszonych dokumentów
      5. Kryteria oceny są jednoznacznie opisane w § 4 Regulaminu. Już brak poświadczenia przez kandydata za zgodność z oryginałem kserokopii oryginałów wymaganych dokumentów powoduje wykluczenie kandydata z dalszego postępowania (§ 4ust.2 pkt 5 Regulaminu)
      6. Staż pracy kandydata i zajmowane stanowisko wynika w zasadzie ze świadectwa pracy, które jest wydawane po ustaniu stosunku pracy. Regulamin zawiera lukę prawną, gdyż nie określa formy dokumentowania obu kryteriów, gdy kandydat jest nadal pracownikiem.
      7. Zaświadczenie jest formą poświadczenia faktów znanych podmiotowi wystawiającemu zaświadczenie. Urząd Miasta Lublin wstawiając zaświadczenie o stażu pracy i stanowisku swojego pracownika wstawił dokument urzędowy, z którym prawo łączy domniemanie autentyczności (wystawienia przez kompetentny organ) i rzetelności (zgodności ze stanem rzeczywistym.
      8. Zgłoszenie Pani Iwony Bajerskiej zawierało komplet wymaganych dokumentów. To ja osobiście dostrzegłem w treści Zaświadczenia Urzędu Miasta Lublin sformułowanie "pełnienie obowiązków na stanowisku kierowniczym", które nie było jednoznaczne, bo mogło budzić wątpliwości interpretacyjne, podzielane przez cześć członków RN. Czynności pierwszego etapu postępowania kwalifikacyjnego zostały udokumentowane stosownym protokołem z dnia 10.02.10.
      10. Zgodnie z 5 ust.1 Regulaminu "Po zapoznaniu się z Listą kandydatów dopuszczonych do drugiego etapu Postępowania Kwalifikacjnego, Rada Nadzorcza podejmuje decyzję o zaproszeniu Kandydatów na rozmowy kwalifikacyjne". Wnika z tego, iż to cała RN podejmuje decyzję o dopuszczeniu do dalszych czynności kwalifikacyjnych po ocenie wyników pracy osób oddelegowanych do przeprowadzenia czynności I etapu.
      11. W dniu 10 lutego br. dwie kandydatury nie budziły wątpliwości pod względem formalno - merytorycznym. W przypadku Pani Iwony Blajerskiej nie można było jednoznacznie wypowiedzieć się pozytywnie lub negatywnie o spełnieniu przez nią wymagań pracowniczych z uwagi na treść zaświadczenie jej pracodawcy. Takie wątpliwości wyrażone zostały w Protokole poprzez sformułowanie, że nie "spełnia ona tych wymagań". Użyte sformułowanie jest pojemne, gdyż obejmuje sytuacje, gdy braki formalne są niewątpliwe, jak i wątpliwe.
      12. Nie podaliśmy do publicznej wiadomości informacji o ocenie zgłoszeń poszczególnych kandydatów, liczbie osób zakwalifikowanych lub nie dopuszczonych do II etapu postępowania, gdyż po 10 lutym Rada Nadzorcza mogłaby mięć inne stanowisko. Mimo to media opublikowały niepotwierdzone informacje, uznając je za "fakty medialne".
      13. Z informacji prasowych wynikało, że Pani Iwona Blajerska nie jest dopuszczona do dalszego procedowania Co więcej wskazano jako przyczynę odmowy, że nie ma trzyletniego stażu kierowniczego. Przypuszczam, iż zarówno sama kandydatka, jak i jej pracodawca sygnujący treść zaświadczenia modli byc zdumieni tym faktem, skoro ich zadaniem zaświadczenie niewątpliwie dokumentowało staż kierowniczy.
      14, Dnia 17 lutego 2010 r. razem z Panią Agnieszka Stolarczyk otrzymaliśmy w siedzibie Radia Lublin otwartą kopertę z nowym zaświadczeniem Urzędu Miasta wyjaśniającym poprzednie wątpliwości. W związaku z tym sporządziliśmy Protokół uzupełniający do Protokołu z dnia 10.02.2010 r. z opisem treści zaświadczenia i sprostowaniem poprzedniego protokołu poprzez zastąpienie dotyczasowego wyrazenia "nie spełnia wmogu 3 letniego stazu prac na stanowisku kierowniczym" określeniem "spełnia wymagania". Nowe zaświadczenie nie zastąpiło wcześniejszego dokumentu, lecz zostało użyte do interpretacji jego treści. [/b]
      15. Nasz dwuosowobowy zespół nie podejmował żadnych decyzji w imieniu Rady Nadzorczej, ale dokonywał jedynie czynności faktycznych, z których wnioski mogłyby sformułowane inaczej przez innych członków RN.
      16, Nie ja zaprosiłem trzech kandydatów na rozmowy kwalifikacyjne w dniu 22 lutego. Po wysłuchaniu kandydatów mam już wrobiony pogląd na temat ich fachowości. W zgodzie ze swoim sumieniem będę głosował, nie zważając na jakiekolwiek „ układy polityczne”, i prób straszenia mnie przez ABW, prokuraturą , czy manipulacje medialne.
      17. Dziennikarz Skomra dzwonił do mnie w dniu wczorajszym, ale zmanipulował moje wypowiedzi. Nie zasłaniam się interesem Spółki, ale nie chciałem , aby personalnie „omawiac kandydatury”. Powiedziałem mu, ze Wyborcza nie sprawdza faktów, ale publikuje insynuacje pasujące pod określoną tezę. Jako przykład podałem, że głosowałam przeciwko zmianom personalnym w Zarządzie Spólki, a nie jak napisano – wstrzymałem się od głosu.
      18. Nie wykluczam także zmanipulowania słów Pani Wojewody Strojnowskiej, gdyż z rozmów z nią odniosłem wrażenie, że jako urzędnik państwowy dba od interes publiczny i nie ma zastrzeżeń do moich działań w Radiu Lublin.
      19. Sposób działania dziennikarzy Wyborczej i ich ustalenia odbiegające od rzeczywistości uzasadniają niestety smutną dla mnie konkluzję, iż prasa staje się narzędziem walki politycznej, przyjmującym zlecenia „dokopania przeciwnikowi”. Piszę to jako były już prenumerator tej Gazety, którą czytałem do wydania pierwszego numeru.

      Andrzej Gorgol
      • Gość: joannabarska Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p IP: *.lublin.mm.pl 26.02.10, 12:29
        Pani Blajerska chyba nie pojęcia ,czym jest praca na kierowniczym
        stanowisku w Radiu. A jej "pohukiwania" sa smiechu warte. Przy
        okazji: nazwisko Blajerska z kims mi sie kojarzy.Przypadek? A swoja
        droga, czy jeszcze cokolwiek moze mnie zadziwic?
    • Gość: bosman po przeczytaniu wypowiedzi P. Gorgola.... IP: *.centertel.pl 26.02.10, 12:44
      odnoszę wrażenie, że to GWL robi skok na RL a nie P.Rzecznik.
      Czy ta kupa szczeniaków w GW nauczy się wreszcie rzetelności, czy przerasta to
      ich możliwości intelektualne i moralne?
      Czymże różnią się oni od tak potępianych przez nich dziennikarzy "służebnych" i
      "dyspozycyjnych" z czasów stanu wojennego?
      • Gość: joannabarska Re: po przeczytaniu wypowiedzi P. Gorgola.... IP: *.lublin.mm.pl 26.02.10, 13:22
        Tamci,bosman,byliprzewaznie mądrzejsi,wielu miało niezłe
        doswiadczenie zawodowe,a tu niezapisana karta. Znow uczyc sie na
        błedach?
      • Gość: admirał To skok PO na Radio Lublin i na kasę IP: *.nplay.net.pl 26.02.10, 14:30
        To skok PO na Radio Lublin i na kasę.
        poparańcy to potrafią (i tylko to)
        • Gość: bosman hehehe.... IP: *.centertel.pl 26.02.10, 14:36
          PiSdzielcom się gotuje w rzyci bo platfusom rośnie. I dobrze :-)
        • tajnos.agentos Re: To skok PO na Radio Lublin i na kasę 26.02.10, 14:41
          Pozdrawiam PiSuarowe szmaty z nplay.:)
    • paulownia22 Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 26.02.10, 13:55
      Z tym wyjasnieniem przez prokuraturę to jest najlepsze, bo mąż Pani
      Blajerskiej to prokurator i teśc chyba też był szychą w tej firmie,
      więc na pewno by to wszystko "wyjaśnili" dogłebnie.
      Mają rację Ci co mówią, że niektórym kandydatom przydałoby sie
      więcej pokory, zwłaszcza wtedy, gdy jest sie ocenianym delikatnie
      mówiąc niezbyt pozytywnie.
      • Gość: naga prawda Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p IP: *.static.vip-net.pl 26.02.10, 15:20
        O tym,że dziennikarze GW manipulują nagminnie, stosują wybrane stronniczo informacje zwracałem uwagę wielokrotnie .
        Stawiają tezy do udowodnienia i każda droga jest dobra aby przeciwnikowi dokopac. Podobnne metody stosują przy doborze wypowiedzi internautów do publikacji w wydaniu papierowym.
        Ostatnio opublikowali same napaści na prezydenta po jego obszernej i merytorycznej wypowiedzi. Natomist dzisiaj nie ukazał sie ani jeden post po ustosunkowaniu się do tej wypowiedzi redaktor naczelnej./Nawiasem mówiąc , jak zwykle komentarz był infantylny , nie merytoryczny i czepialski./
        Dlaczego w gazecie nie ukazały się posty oceniające poglądy naczelnej?
        Odsyłam do jednoznacznej oceny autorki przez forumowiczów.
        Na próżno też szukałem kiedyś zapowiedzianego komentarza pani Hołdy po sławetnym wywożeniu śmieci do lasu przez redaktora Brzuszkiewicza.
        Ot i mamy "obiektywizm" GW.
        Dzisiejsza sprawa też doskonale wpisuje się w metody Gazety Wyborczej.
        Pamiętacie sławetne powiedzenie dotyczące klik rządzących; "Kto nie z Mieciem tego zmieciem".
        Jak wiadomo Gazeta Wyborcza najlepiej wszystko wie i ma być ta jak GW chce, a ciemny naród niech myśli ,że demokracja na sztandarach to demokracja rzeczywista.
        "Kto mieczem wojuje - od miecza ginie"
        Ja tez już nie kupuję wydania papierowego.Czytam jeszcze to piśmidło w internecie żeby móc mieć wyrobiony pogląd na wszystkie manipulacje i zagrożenia propagandowe siane wśród czytelników.
        A na pozytywną ocenę czytelników trzeba zapracowac prawdą i rzetelnością, chociaż piszącemu z tą prawdą nie byłby po drodze.
    • ajatuse skoro obecna praca jej nie odpowiada - co wyrażnie 26.02.10, 14:44
      widać - dziwię się że ta pani nie dostała jeszcze wypowiedzenia.
      Pewnie robotę odwala bo już myśli o nowej. Trzeba więc jej pomóc i
      dać wypowiedzenie. Tam robią w normalnym kraju.
      • Gość: bosman ustawia się ..... IP: *.centertel.pl 26.02.10, 14:52
        na po-wyborach :-)
        • Gość: JB Re: ustawia się ..... IP: *.lublin.mm.pl 26.02.10, 15:50
          To jak z tym pokrewienstwem p.Blajerskiej?
    • hoacyn Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p 26.02.10, 16:36
      "Jestem osobą korzystającą z pełni praw obywatelskich i cywilnych, a
      upublicznianie moich prywatnych zamierzeń stanowi istotną w nie
      ingerencję."

      Taka zgadka: czy jeżeli czyjeś zamiary dotyczą pracy w publicznej instytucji (dajmy na to, w publicznym radiu) to czy są to zamiary prywatne czy publiczne?
      • Gość: JB Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p IP: *.lublin.mm.pl 26.02.10, 17:22
        Nie wymagajmy za wiele...
      • qqbek Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p 27.02.10, 00:35
        hoacyn napisał:

        > "Jestem osobą korzystającą z pełni praw obywatelskich i cywilnych,
        a
        > upublicznianie moich prywatnych zamierzeń stanowi istotną w nie
        > ingerencję."
        >
        > Taka zgadka: czy jeżeli czyjeś zamiary dotyczą pracy w publicznej
        instytucji (d
        > ajmy na to, w publicznym radiu) to czy są to zamiary prywatne czy
        publiczne?

        Publiczne, jeśli się przywykło do funkcji kierowniczych (przez lat
        kilka)... prywatne, jeżeli się sroce spod ogona wypadło.

        Myślę, że ten kąśliwy komentarz rozwija Twoje wątpliwości (w niczym
        moich odnośnie nieznanej mi pani B. nie umniejszając).
    • joannabarska Dociek,wklejaj uważniej! 26.02.10, 18:05
      Fot. Iwona Burdzanowska / AG Dociek,jak wklejasz, to uwazniej.
      Pominąłes to (nie usunales), co Ci tu pokazuję na wstepie.
    • blood_free Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje pry... 26.02.10, 20:55
      Do łez się uśmiałem czytając stanowisko p. Gorgola, że jest apolitycznym
      reprezentantem Skarbu Państwa w Radzie Nadzorczej radia. Otóż drogi Panie,
      wskazał Pana minister, który jak najbardziej jest członkiem PO i nigdy nie
      uwierzę, że znalazł się Pan tam przez przypadek. Nawet jeśli nie jest pan
      członkiem partii, to z pewnością ma pan kumpli umocowanych gdzie trzeba i to
      dzięki nim pan zasiada w Radzie, więc siłą rzeczy musi Pan reprezentować pewną
      opcję. A tłumaczenie, jaki to szpenio z Pana, to może Pan zostawić dzieciom na
      dobranoc.
      • agorgol Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p 27.02.10, 13:26
        Cieszę się, bo śmiech to zdrowie. Moja opcja to zdrowy rozsadek, a nie
        program partii politycznej. Do Rady Nadzorczej wysunęło moją
        kandydaturę Stowarzyszenie Wolnego Słowa, grupujące środowiska
        dziennikarskie i opozycyjne z PRL-u.
        • hoacyn Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p 27.02.10, 13:37
          > Moja opcja to zdrowy rozsadek

          Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych we wczesnej młodości.
    • Gość: chart Re: Z ratusza na prezesa. Rzeczniczka kandyduje p IP: 77.223.210.* 28.02.10, 17:53
      Czytam całą tę nagonkę i nie pojmuję jak łatwo jest przeforsować manipulację.
      Pracodawca p. Blajerskiej wystawił jej zaświadczenie potwierdzające, że spełnia
      ona kryterium konkursowe, a następnie złożył dodatkowe wyjaśnienie,
      odpowiadające na wątpliwości rady Radia.
      "Gazeta" od dłuższego czasu jest zdania, że sama jest prezydentem Lublina, więc
      rozumiem, że i p. Blajerska powinna wystarać się o świadectwo zdatności właśnie
      w tej redakcji?
      Rozumiem też, że zdaniem "Gazety" obecna rada nie powinna wybierać prezesa
      Radia, ten bowiem musi pochodzić z kręgów jej bliskich (tzn. nawet nie z całej
      PO). Sęk w tym, że właśnie ta rada jest umocowana prawnie, a prezesa wybrać
      zwyczajnie musi, bo tego wymaga interes instytucji. To jest nieuzasadnione
      wykluczanie z debaty publicznej ludzi tylko za to, że nie należą do specyficznie
      i wąsko pojmowanej "elitki". To po prostu nieuczciwe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja