Dodaj do ulubionych

Wiem jak rzucić palenie

17.02.04, 21:16
Najpierw zapraszam do archiwum:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=578616&a=578616
cholera i udało sie. Nie palę 20 miesięcy. Wpadłem w rodzaj impotencji
nikotynowej. Nie mogę dulić ale to mi sie śni, ze wszystkimi doznaniami. Mało
tego, podczas takiego snu mam świadomość, że czynię coś złego. Tak jakbym
dopuszczał się zdrady...Czekam na relacje innych, czy jestem wyjątkiem w
swoich doznaniach wynikających z głodu nikotynowego?
pzdr.
Obserwuj wątek
      • empi Re: Wiem jak rzucić palenie 17.02.04, 22:37
        hm` napisał:

        > Kolega mial to samo, pali w snie Caro czerwone, noc w noc..
        > pozdr. hm`
        >
        i nie pochwalisz mnie, nie utwierdzisz w przekonaniu obrania słusznej i zdrowej
        koncepcji na życie?
        pzdr.
        • hm` Re: Wiem jak rzucić palenie 17.02.04, 23:03
          Hm, kolega mial identyczne objawy jakie opisales w pierwszym poscie, dalem mu
          linka i tak powiedzial.
          Co do zdrowej drogi zycia, no coz byly kiedys znane w POlsce sciezki
          zdrowia.....
          Kazdy ma swoj rozum. Wybrales dobrze Empi jesli sie z tym dobrze czujesz. Ja
          ostatnio nie palilem 3 dni.
          pozdr. hm`
          • empi Re: Wiem jak rzucić palenie 17.02.04, 23:25
            w życiu nie rzuciłbym palenia siłą własnej woli, taki bohater to ja nie jestem.
            Zmusiła mnie choroba nie dająca fizycznej możliwości zapalenia oraz brak smaku
            w papierosach spowodowany nią. Tak zostało i żyję w strachu przed powrotem tego
            ohydnego nałogu. Jestem teraz gorliwym uświadamiaczem wśród znajomych i
            bliskich co do szkodliwości palenia. Takie gderanie na ten temat bardzo mi
            pomaga i umacnia mnie, odcinając drogę powrotu do nałogu. Masz szczęście (chyba
            nieszczęście) bo gdybyś był pod ręką terroryzowałbym Cię uświadamiającymi
            wykładami.
            pzdr.
              • Gość: Stach Re: Wiem jak rzucić palenie - tylko samodyscyplina IP: 62.233.188.* 18.02.04, 23:49
                Empi, przez trzy lata nie paliłem i przez te trzy lata śniłem tak jak Ty,
                budziłem się z poczuciem wielkiej porażki dopuki nie uświadomiłem sobie że...to
                tylko sen. Poczułem się tak mocny w swoim postanowieniu, iż uznałem że jeden
                papieros wypalony dla zabawy (w towarzystwie, przy grilu i odrobinie alkoholu)
                nie zaszkodzi...NIESTETY MYLIŁEM SIĘ BARDZO...Od tamtej pory mija już 5 rok...
                Tak trzymaj.
                • Gość: lodbrok Re: Wiem jak rzucić palenie - tylko samodyscyplin IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 19.02.04, 14:49
                  Paliłem kilkanaście lat a od kilku miesięcy w zasadzie nie palę. Piszę w
                  zasadzie bo zdarza się ze czasem przy jakiejs okazji siegnę po papierosa. I
                  niem powoduje to u mnie jakiegos zwiekszonego łaknienia nikotynowego. Dlaczego
                  rzuciłem to w zasadzie sam nie wiem, bo nie miałem specjalnych problemów ze
                  zdrowiem. Ot tak bez specjalnego planu. Ale jak przeczytalem co napisaliście to
                  przekonuję się, ze po prostu z kazdym jest inaczej. Zarówno z rzucaniem palenia
                  jak i z późniejszym reagowaniem na palaczy. Mnie oni na przyklad w ogole nie
                  przeszkadzają. Snów "palących" równiez nie miewam. Ale rozumiem cię empi. Życzę
                  zdrowia i pozdrawiam
    • Gość: kumak Re: Wiem jak rzucić palenie I utrzymac sie!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 22:14
      Nie pale lat kilka ale kazdego dnia mam pokuse . Mijam palacych
      dalekim ukosem ,nie dotkne paczki ,bo jakby zaszelesci celofan jestem
      przegrany. A najgorsze sa rocznice rzucenia........ Po nocnych snach-
      jawach niemalze czuje dym w ustach ,a zapalniczka uzywana do
      podpalania kuchenki gazowej....wyzwala odruch podnoszenia drugiej reki
      do twarzy brrrrrrrr. Ale trzymam sie i walcze .Powodzenia zycze wszystkim
      rzucajacym !
      • empi Re: Wiem jak rzucić palenie I utrzymac sie!!!! 19.02.04, 22:41
        Kumak jesteś w swych odruchach mi bliski. Jeszcze można dodać jazdę windą z
        okrutnie wstrętną palaczką dymiącą w windzie. Raz takiej nie chciałem z windy
        wypuścić i powiedziałem, że sobie pojeździmy aż się napalę a ta wstrętna i
        śmierdząca baba pomyślała, że mi się podoba. Całe szczęście, że urodę miała
        wstrętną. Pomyśleć kiedyś poszło się do kogoś do domu i nawet się człowiek nie
        zapytał czy można zapalić. Gospodarze choć nie palący zawsze popielniczkę
        usłużnie podali. Dzisiaj, toaleta, balkon, albo trzeba prowokować spacer. Paląc
        nie zdawałem sobie sprawy jak jestem uciążliwy dla niepalących.
        Kumak, trzymaj się.
        pzdr.
      • qqbek Re: Wiem jak rzucić palenie 27.09.20, 22:33
        Gratulacje!
        Ja mam staż "niepalenia" o dekadę mniejszy.
        Rzuciłem w 2013, po 18 latach "kopcenia".
        Przez ostatnie 7 lat zapaliłem 3 razy, za każdym razem nielicho wkurzony - na uspokojenie.

        Wcześniej paliłem przynajmniej paczkę czerwonych Marlboro dziennie (a wcześniej Chesterfieldów, albo co tam innego akurat "perfumowanego" dawali w miękkich paczkach - na studiach przykładowo Camele ze sklepów wolnocłowych na promach, bo miałem "dojście").
        • wampir-wampir Re: Wiem jak rzucić palenie 29.09.20, 13:13
          To Ty młodziak jesteś. Nie załapałeś na Carmeny/Caro! To był jeszcze PRL, a po upadku komuny nastała złota era dla palaczy - pełny wybór marek w prywatnych kioskach, które zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu. Ja się zaopatrywałem koło Lublinianki na Krakowskim. Wypróbowałem wszystko i zostałem przy Kentach dopóki były na rynku. Potem było już tylko gorzej. We Francji palę Gauloisy, Gitanesy są już dla mnie za mocne, a kiedyś bardzo lubiłem. Czasem kupuję egipskie białe Camele na marché aux puces. W Polsce można dostać rozmaite fajki w internetowych trafikach, ale przeważnie mi się nie chce zamawiać i palę powszechnie dostępne Camele, rzadziej Rothmansy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka