mikesz6
22.03.10, 19:42
Zawsze się zastanawiam na czym polega różnica pomiędzy misją w Afganistanie w
ramach wojsk Paktu Północnoatlantyckiego , a internacjonalistyczną pomocą w
ramach wojsk Układu warszawskiego u boku niezwyciężonej Armii Czerwonej dla
bratniej Czechosłowacji w 1968 roku.I chyba już wiem.Do Czechosłowacji jakoś
tak nieśmiało,wczesnym rankiem,bez radia ,telewizji.A tutaj proszę,z
podniesionym czołem,bukietem kwiatów,w gronie przyjaciół.Nawet samorządowcy
wyściskali naszych dzielnych chłopaków.To chyba jednak robi dosyć dużą
różnicę.No i przede wszystkim US Army u boku.