Co z tą Alchemią?

25.03.10, 16:11
Mieszkam niedaleko skweru położonego pomiędzy ulicą Świętoduską i Lubartowską, sprzedanego spółce Arkady, która ma na nim budować kompleks Alchemia, codziennie więc obserwuję postęp budowy :)
Pomijając słuszność tej inwestycji, niezmiernie mnie interesuje i dziwi dlaczego inwestor mający od października 2009 roku prawomocne pozwolenie na budowę praktycznie nic nie robi. Teren nie jest grodzony, nie przygotowuje się żadnego zaplecza budowy, w okolice nie wchodzą firmy mające przebudowywać uzbrojenie terenu.
Termin oddania kompleksu wg doniesień prasowych to koniec 2012 roku, czyli całkiem niedługo, a na budowie, gigantycznej jak na lubelskie warunki , poza wycięciem drzew i krzewów, cisza. Zresztą sama likwidacja bujnej roślinności na skwerze zajęło, niezbyt licznej ekipie, raptem kilka dni.

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?
    • zubelz Re: Co z tą Alchemią? 25.03.10, 17:26
      krzysio69 napisał:
      > Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?

      Kasa panie kasa. Gdyby teren utwardzili i zrobili parking to uzbierali by trochę
      grosza. Termin oddania 2012? nie to pomyłka. Chyba miało być początek
      inwestycji?.Ciepło się robi lody czas kręcić.
      • Gość: Naukowiec z UMCS Re: Co z tą Alchemią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 00:14
        Powiecie, że się czepiam , ale nazwa "Alchemia" jest tak idiotyczna,
        że aż mi za was - właściciele: WSTYD. Co to za wyraz, skąd w 21
        wieku taki wyraz w obiegu. Chyba jesteście swieżo na dorobku i nie
        ukończyliście matury, albo szkoła Wasza-Panowie była głupia. Innego
        tłumaczenia nie ma. W 21 wieku wyraz "alczemia" może jedymie
        funkcjonować w ujęciu historycznym i lokować się w średniowieczu. To
        chcecie ŚREDNIOWIECZNEJ nazwy dla swej firmy?????
        • wampir-wampir Re: Co z tą Alchemią? 26.03.10, 02:33
          Panie naukowiec od siedmiu boleści:
          primo - maturę się zdaje, a nie kończy,
          secundo - wyraz alchemia może lokować się w średniowieczu, wtedy
          bowiem owa dziedzina była najbardziej popularna, ale może i w
          starożytności, gdyż wtedy ona powstała,
          tertio - w ujęciu historycznym ten wyraz miał znaczenie dosłowne
          (Pan sobie sprawdzi jakie) w XXI w. funkcjonuje jako metafora (też
          trudne słowo) np. tu:
          www.ealchemia.republika.pl/
          www.empik.com/alchemia-uwodzenia-czyli-jak-hipnotycznie-kontrolowac-umysly-uczucia-i-zachowania-seksualne-kobiet-
          ksiazka,prod7290151,p
          www.tvp.pl/warszawa/magazyny/alchemia-zdrowia-i-urody
          alchemiakariery.pl/
          www.eioba.pl/a123308/alchemia_milosci
          piotrweresniak.com/2009/04/11/alchemia-scenariusza-filmowego/
          helion.pl/ksiazki/vbnalp.htm
          www.nlp.net.pl/index.php?p4,alchemia-manipulacji
          www.pcworld.pl/artykuly/4529_3/Alchemia.plyty.glownej.html
          Jest też nazwą wielu firm:
          www.alchemia.com.pl/
          www.alchemiasa.pl/showpage.php
          www.filmowawarszawa.org/kino.html
          www.alchemia.pl/
          www.alchemia.org.pl/
          alchemia.eline.pl/
          katalog.pf.pl/P%C5%82ock/Alchemia-S-C-Monika-Lubarska-Aneta-Murawska-F5518002G0B3880-m19.html
          slaskie.teleadreson.pl/chorzow/alchemia-sa-biuro-handlowe-b7165721af.html
          company.yellowpages.pl/Polska/malopolskie/Krakow/82146/
          Ergo - szkoła Pana była głupia.
          • Gość: bosman "Ergo - szkoła Pana była głupia." IP: 178.56.55.* 26.03.10, 13:13
            Rozbawiłeś mnie wampiórku :-D
            polonus.wrzuta.pl/audio/4vrfyKMGDqZ/tryptyk-piwko
            Piwko

            słowa: K. Grześkowiak
            muzyka: K. Grześkowiak
            oryginał: Silna Grupa Pod Wezwaniem
            album: Silny Kazik pod Wezwaniem,

            Nie wiem za co, nie wiem skund mi
            Lęgną się dziwolungi
            Lęgną się dziwolungi!
            W kącie zęby szczerzy mucha
            Wkoło żywego ducha
            Wkoło żywego ducha!

            Piwko!

            Moczą nogi w garncu wódki
            Pstrokate krasnoludki
            Pstrokate krasnoludki!
            W kącie zęby szczerzy mucha
            Wkoło żywego ducha
            Wkoło żywego ducha!

            Piwko!

            Marnotrawią mój dobytek
            Wampiórki niedopite
            Wampiórki niedopite!
            W kącie zęby szczerzy mucha
            Wkoło żywego ducha,
            Wkoło żywego ducha!


            Piwko!

            A w rabarbarowej zupie
            Jojecnik skwarki chrupie,
            Jojecnik skwarki chrupie!
            W kącie zęby szczerzy mucha
            Wkoło żywego ducha,
            Wkoło żywego ducha!

            Piwko!

            (Teraz miała być zwrotka z puentą
            I to będzie kiedyś napisane)
            Gdy kiedyś pić przestanę!
            W kącie zęby szczerzy mucha
            Wkoło żywego ducha
            Wkoło żywego ducha!

            Piwko!

            Piwko kaca nam złagodzi,
            Nie zginie duch w narodzie,
            Nie zginie duch w narodzie!





            • wampir-wampir Re: "Ergo - szkoła Pana była głupia." 26.03.10, 13:23
              Żona wyjechała - nudzi mi się w nocy :D

              Piwko!
              • Gość: bosman " żona nie wraca ranki i wieczory"... IP: 178.56.55.* 26.03.10, 13:26
                a Ty tak na luziku???
                • Gość: bosman " żona nie wraca ranki i wieczory"... IP: 178.56.55.* 26.03.10, 13:29
                  żona nie wraca
                  mężuś ma ersatza

                  miłej zabawy :-D
                • wampir-wampir Re: " żona nie wraca ranki i wieczory"... 26.03.10, 13:31
                  Tja, na luziku. Robotę zmieniłem - tzn. redahtorem i ekspertem
                  zostałem na portalu, który rusza od kwietnia. Zawalili mnie
                  zamówieniami na teksty, bo się szczyt sezonu pitowego zbliża i chcą
                  mieć zapas, to stukam jak głupi. Ale przelewiki regularnie wpływają,
                  nie powiem, to mnie cieszy.
                  • Gość: Naukowiec Re: " żona nie wraca ranki i wieczory"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 15:39
                    Dziekuje bosmanowi za wsparcie i to poetyckie. Głupi pozostaną
                    głupimi. I tyle. Alchemia to idiotyzm jak astrologia. I nie mach
                    chęci Wam drodzy czytelnicy tego tłumaczyć choć wiele wiem. Nie chce
                    mi się, napiszę zatem krótko: podobno mamy XXI wiek????!!!! Tak????
                    • wampir-wampir Re: " żona nie wraca ranki i wieczory"... 27.03.10, 16:24
                      Gość portalu: Naukowiec napisał(a):

                      > Głupi pozostaną głupimi. I tyle.

                      Najwyraźniej ("dziękuję Bosmanowi za wsparcie") ROTFL.
                      • Gość: Naukowiec Wampiry i alchemia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 18:05
                        Inteligencję komuna wymordowała, ja byłem w Liceum, w którym uczyli
                        przedwojenni nauczyciele , już ostatni-nieliczni. Dlatego zostało mi
                        w głowie trochę z tego dobrego , czego mnie uczyli no i wychowywali.
                        Jestem przyrodnikiem, kocham chemię i głęboko odczuwam idiotyzm
                        tej nazwy "alchemia". No chyba że będą tam sprzedawać zioła , jakieś
                        tzw. "naturalne leki" i będą .... odczyniać czyraki. No to wtedy OK.
                        Ja nigdy tam nie bękę kupował, nawet do kawiarni (gdyby zbudowali)
                        nie pójdę bo to dla mnie byłby wstyd, siedzieć pod
                        szyldem "alchemia". A zdaniom i poglądom wampira się nie dziwię
                        skoro taki pseudonim komputerowy sobie przyjął.
                        • zubelz Re: Wampiry i alchemia. 28.03.10, 18:39
                          Dziwna to była szkoła że nie było w niej historii lub uczył jej "naprawdę bardzo
                          przedwojenny" nauczyciel.
                          • wampir-wampir Re: Wampiry i alchemia. 28.03.10, 18:52
                            Polonista też był jakiś dziwny, skoro nie nauczył Pana chemika-
                            przyrodnika co znaczą słowa chronologia i metafora, że już o słynnym
                            czytaniu ze zrozumieniem nie wspomnę. Dla ułatwienia dodam, że nie
                            wypowiadałem się w tym wątku na temat alchemii sensu stricto,
                            twierdzenie, że zna Pan moje zdanie i podlądy w tej kwestii jest
                            więc pozbawione podstaw.
                        • _aaa_ Re: Wampiry i alchemia. 28.03.10, 19:56
                          Gość portalu: Naukowiec napisał(a):

                          > Inteligencję komuna wymordowała, ja byłem w Liceum, w którym uczyli
                          > przedwojenni nauczyciele , już ostatni-nieliczni.

                          "Byłem" - nie jest to jednoznaczne z "uczyłem się".

                          Dlatego zostało mi
                          > w głowie trochę z tego dobrego , czego mnie uczyli no i wychowywali.

                          Że jest to tylko "trochę", to widać niestety.



                          > Jestem przyrodnikiem, kocham chemię i głęboko odczuwam idiotyzm
                          > tej nazwy "alchemia". No chyba że będą tam sprzedawać zioła , jakieś
                          > tzw. "naturalne leki" i będą .... odczyniać czyraki. No to wtedy OK.
                          > Ja nigdy tam nie bękę kupował, nawet do kawiarni (gdyby zbudowali)
                          > nie pójdę bo to dla mnie byłby wstyd, siedzieć pod
                          > szyldem "alchemia". A zdaniom i poglądom wampira się nie dziwię
                          > skoro taki pseudonim komputerowy sobie przyjął.


                          Rozumiem, że "przyrodnik" to ksywka z podwórka. Na nic innego nie wskazuje:)
                          • krzysztof.grzejszczak Dziękuję , Wasze wypowiedzi wiele wyjaśniły :( 29.03.10, 11:32
                            Jak w temacie.
Pełna wersja