ajatuse 31.03.10, 08:11 i potrzebny jeden duży kosz dla zarządu miasta który nic nie potrafi dla Lublina zrobić Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kuta40 Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me 31.03.10, 08:29 to nie jest kwestia koszy,mentalności itp.W Lublinie mieszkają prymitywy,które dbają tylko o swoje podwórko,za płotem można wszystko,napływowa ludność zniszczyła to miasto ,ja zawsze mam torebke pełna śmieci,bo nogdy nic nie wyrzucam na ulice ,ani moje dzieci,ale jesteśmy wyjątkami.Nie pomoga uczelnie ,tytuły.I my chcemy byc europejska Stolica Kultury-Ludzie stuknijcie się w te swoje puste Łby!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kuta40 Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej ment... 31.03.10, 08:51 i jeszcze jedno ,po co utrzymywać nieudolna Straz Miejska która nie potrafi sobie poradzić z kupami wiosną , ze śniegiem zimą ( 3 razy dzwoniłam z interwencja o odśnieżenie Zemborzyckiej wzdłuz Sygnału i co ? i nic),na ulicach sikają,pluja ,pija alkohol,klną i nikt nie może z tym zrobić porządku.Katolicki kraj-kupa śmiechu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me IP: *.chello.pl 31.03.10, 09:48 Fakt straż miejska się obija. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me 31.03.10, 10:02 Przy okazji tych żądań koszy, ingerencji straży miejskiej itp. nasuwa się pytanie ilu właścicieli psów płaci stosowny podatek za ich posiadanie?. Podatek który z założenia miał rekompensować wydatki miasta związane z obecnością psów w mieście. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me 31.03.10, 10:59 Opłatę za posiadanie psa zniesiono 2 lata temu. Wcześniej obowiązywała od dawna (50 zł, emeryci byli zwolnieni) i też nie widać było żadnych efektów jej obowiązywania. Opłaty od chlania mózgotrzepów w miejscach publicznych też nie ma i efekty postaci ton tłuczki też widać, ale tu nikt nikogo nie próbuje straszyć - bo i po co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
jankosmaty Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej ment... 31.03.10, 10:49 Drodzy Państwo, a zwłaszcza: Szanowny Panie Redaktorze/Szanowna Pani Redaktor, może już najwyższy czas, aby w artykułach prasowych publikowanych w sieci, przestały pojawiać się podstawowe błędy ortograficzne. Odsyłam do pierwszego wyrazu w ostatnim zdaniu powyższego artykułu - z nadzieją, że nie pozostawicie tego, Państwo, w ten sposób. Pozdrawiam i życzę większej uwagi - nawet pomimo wiosennego zawrotu głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: Psie kupy? Kosze ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 12:39 Mimo że mam psa i dużo z nim chodzę (i sprzątam po nim ...) nie uważam, abyś ścieżki rowerowe były najlepszym miejscem do spacerów z psem... W miarę ocieplania "zimowe" psie kupy stają się jakby mniej widoczne, natomiast puski, butelki, folie i inne śmieci jak były tak są - a koszy jak nie było tak nie ma. Czy to naprawdę tak ciężko zrozumieć, że lepiej zapobiegać niż leczyć ? Pewnie jednak pewien procent śmiecących (przynajmniej tych, dla których najlepszą rozrywkąjest rozbijanie butelek) wrzucałoby je do miejsc wyznaczonych - gdyby miało taką szansę ? Czy to tak trudno wymyślić solidny kosz, z którego byle wiatr nie wywiewałby od razu wszystkiego ? A przy okazji rozpisać konkurs na smietniki osiedlowe - dla mnie, w XXI wieku wszelkiej maści kontenery stojące na publicznych jezdniach, chodnikach czy trawnikach, szczególnie na nowych osiedlach i przy szeregowcach - to totalna porażka ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwestia wymówki Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me IP: *.nplay.net.pl 02.04.10, 22:28 taaaaa jakby kosze mogły coś zmienić ;p Na moim osiedlu zasrane trawniki i chodniki mimo że koszy nie brakuje. W zimie można zrozumieć że na trawniku głęboki śnieg ale teraz "sranie swoim psem" na chodniku to tylko kwestia chamstwa i braku mandatów. Gdyby straż miejska porządnie karała za niesprzątanie po psie i oddawała choćby 10% z tej kwoty na poczet nowych śmietników to po kilku miesiącach byłoby ich pełno. Psów brakuje jeszcze na ścieżce rowerowej nie dość że nasra to jeszcze za rowerzystami pogania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 11:16 Jako właściciel psa mam odmienne zdanie - mimo, że ja sprzątam po swoim psie, to nic przyjemnego defilować kilometr czy dwa z "kupą" w ręku ... I chyba dla cześci właścicieli robi to jednak różnicę. Trzeba wymagać kultury, ale nie zaszkodziło by ją chyba wspomagać. A straż miejska mam nadzieję nigdy nie rozmnoży się na tyle, aby chodzić za każdym psem w oczekiwaniu aż się wypróżni. Wolał bym osobiście, aby bezwzględnie ścigała bezmózgowców rozbijających butelki na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Psie kupy? To nie jest tylko sprawa naszej me 03.04.10, 12:07 Ludzie, koniecznie musicie "podnosić" pismakom i oszołomom durne wątki? Przecież im tylko o to chodzi! Tu nie ma dyskusji, tu jest wyłącznie ralizacja z góry założonej tezy: jest brudno bo psy srają, więc trzeba drakońsko karać ich właścicieli. Nie obchodzą ich jakiekolwiek rfealia, są kompletnie uodpornieni na wszelkie przemyślenia, argumenty, postulaty, wnioski, pomysły itd. i będą to gęgali do upadłego, bez względu na cokolwiek.:( Odpowiedz Link Zgłoś