folkatka 31.03.10, 23:11 Wykład, i dyskusja która sie po nim odbyła - bardzo ciekawa. Nieobecni niech żałują! Podyskutujmy, bo warto. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
folkatka Re: Najlepszy slogan dla Lublina - "Sztukmistrz W 31.03.10, 23:13 Avanti Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piołun Re: Najlepszy slogan dla Lublina - "Sztukmistrz W IP: *.lublin.enterpol.pl 01.04.10, 08:23 Przez szereg miesięcy wierzyłem w nasze zwycięstwo w boju o Stolicę i niejednokrotnie podtrzymywałem ducha walki w ludzie wypowiadając się na lubelskich forach. Ostatnio z powodu różnych zawirowań zatraciłem wiarę w victorię. Zapomniałem też o idei ESK. Efekt? Czytając takie hasła jak "Sztukmistrz Wschodu" przywołuję w wyobraźni płonący ogień, wypełzające z koszyka węże i przygrywającego im na fujarce Hindusa. Bardzo egzotyczne skojarzenie. Nie kieruje na Stare Lubelskie Miasto, Trybunał czy Bramę. Nie kojarzy z Wieniawskim, Zamkiem czy Lubelską Nocą Kultury. Teatrami czy Filharmonią. Więc odpuście sobie ten egzotyczny Wschód. Hasło zupełnie nietrafione. Nie stawiajcie na sztukmistrza lecz na sztukę. Postarajcie się o dystans do sprawy, weźcie urlopy, zapomnijcie o ESK na jakiś czas. Wpuście tlen do waszych umysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
hektorspyke Najlepszy slogan dla Lublina - "Sztukmistrz Wsc... 01.04.10, 07:38 bla bla i tyle, i tak szans nie mamy na stolice kultury z warszawa i krakowem-tu sie nie ma co oszukiwac. To ESK ma suzyc promocji miasta a nie miasto kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
zubelz Najlepszy slogan dla Lublina - "Sztukmistrz Wsc... 01.04.10, 08:31 Władzy żadna promocja jest niepotrzebna. Władzy potrzebne są stołki dla swoich. Sztukmistrzami są ci co na te stołki wskoczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
shawman Re: Najlepszy slogan dla Lublina - "Sztukmistrz W 01.04.10, 09:55 Przeczytałem ten artykuł z zainteresowaniem, ale wydaje mi się, że osoba, która zatwierdzała jego tytuł, tego nie zrobiła. :) Bo przecież konkluzja autora jest taka, że "Sztukmistrz Wschodu" to robocze pojęcie, które może spinać wszystkie dotychczasowe próby formowania wizerunku naszego miasta, a nie slogan sensu stricto, przeznaczony do publikacji w Internecie i na billboardach. Zabrakło mi w tym tekście dwóch rzeczy - rzeczowej analizy specjalisty od marketingu, który wyjaśniłby nam, jak długo kreuje się slogan i wizerunek miasta, jak długo "żyje" taki slogan jak "Miasto inspiracji", jak bardzo można podzielić przekaz na różne hasła i obrazy (skrzypek, oko cadyka, freski z Kaplicy), by nadal był czytelny. Druga kwestia to fakt, że nie prawie wspomniano o kreowaniu wizerunku Lublina w Internecie - fakt, jest mowa o stronie www.kultura.lublin.pl, ale nic o tym, jakie cele przyświecają jej twórcom i jakie inne działania planują. Jedna rzecz, którą mogę na gorąco podpowiedzieć osobom odpowiedzialnym za ten serwis - ZAWSZE promujemy tylko jeden adres strony. Nie może być tak, że raz jest to lublin2016.pl, a raz kultura.lublin.pl. Przy okazji - dlaczego po wejściu na stronę www.lublin.pl daje się nam wybór - miasto, czy region? Niech województwo samo zadba o swoją promocję, jeżeli wpisuję 'lublin', to chcę mieć Lublin. Wiem, że tak świadomi użytkownicy Internetu, jak forumowicze GwL już pewnie mają po dziurki w nosie viral marketingu, promocji na Facebooku, itd. Ale przy rosnącym znaczeniu Internetu jako medium, to ma jednak wielkie znaczenie. Dlatego poza stroną - dość dobrą, to trzeba przyznać - chciałbym wiedzieć, jaką strategię mają władze miasta dla Internetu. To tyle na razie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe dochodzenie - hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.10, 11:09 "Samo dochodzenie do tego, o co nam chodzi" - no świetnie, czyli po kilku latach jeszcze nie wiecie, o co wam chodzi? Jest szansa jakieś wnioski przed rokiem 2025 i decyzje przed 2050? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: dochodzenie - hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 11:18 Wykład wtorkowy jest juz opublikowany na stosownym kanale yotube. Polecam: www.youtube.com/user/LublinESK2016 Odpowiedz Link Zgłoś