Nie ma co biadolić nad Polską B

06.04.10, 18:39
Zainwestuje sie jak sie bedzie oplacalo. Dlaczego inwestowac w
Polske B?
    • Gość: www Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 188.33.153.* 06.04.10, 19:13
      są tam piękne tereny, same pola, nic skażonego, rolnictwo, farmy,
      powinni powstać, czystośc, jechałam ze śląska przez Bychawę do
      Chełma.
      • Gość: www Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 188.33.153.* 06.04.10, 19:15
        życie tam się toczy nie widzę,żeby u nas za mało ludzi było.
        Norwegia jest o wiele większa i ma malutko ludności, im mniej nas
        będzie tym lepiej
        • olias Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 21:31
          niedawno przejeżdżałem Wisłostradą w Warszawie. No w takim chlewie
          to podkarpackie świnie popadłyby w depresję.
      • aron2004 Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 19:18
        trzeba przede wszystkim zbudować porządne drogi w woj. wschodnich,
        ale temu profesor zawsze się sprzeciwiał
    • onlymielec Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 19:18
      Chciałbym sprostować część artykułu.

      Miasto Mielec mimo iż ma wielkie tradycje COP-wskie jak również jest
      największym przemysłowym ośrodkiem podkarpacia- dotąd nie dostało żadnej
      dotacji na szkolnictwo wyższe techniczne.Większość pieniędzy jakie
      przeznaczane są na rozwój szkolnictwa akademickiego wyłożyło samo miasto a
      właściwie magistrat. Tak na marginesie wspomnę że Mielec to miasto powiatowe i
      wszyskie placówki szkolnictwa wyższego nie powinny według ustawy być
      utrzymywane ani dofinansowane z pieniędzy budżetowych miast powiatowych.

      Podzielam zdanie autora i w pełni się z nim zgadzam . Ośrodki akademickie mam
      tu na myśli uczelnie techniczne powinny być powiązane z ośrodkami
      przemysłowymi . Więc dlaczego miasto Mielec nie może się doczekać jakielkowiek
      pomocy ze strony władz centrlanych czy wojewódzkich lub też uczelini wyższych
      z terenów Podkarpacia.

      Tak jak zauważa autor tego artykułu warto zainwestować w szkolnictwo wyższe w
      Mielcu , prośbę raczej a nie wpis kieruję do inteligentnych ludzi w sejmiku
      podkarpackim , może ktoś usłyszy?
      • Gość: Ponuro i Kaczo Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 07.04.10, 19:38
        "Miasto Mielec mimo iż ma wielkie tradycje COP-wskie jak również
        jest największym przemysłowym ośrodkiem podkarpacia..."

        Jak dobrze pamietam NAJWIEKSZYM osrodkiem przemyslowym
        na Podkarpaciu byla Stalowa Wola (Huta Stalowa Wola
        oraz elektrownia zatrudnialy duzo wiecej ludzi
        nizli zaklady w Mielcu)!
        • onlymielec Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 08.04.10, 00:25
          Gość portalu: Ponuro i Kaczo napisał(a):

          > "Miasto Mielec mimo iż ma wielkie tradycje COP-wskie jak również
          > jest największym przemysłowym ośrodkiem podkarpacia..."
          >
          > Jak dobrze pamietam NAJWIEKSZYM osrodkiem przemyslowym
          > na Podkarpaciu byla Stalowa Wola (Huta Stalowa Wola
          > oraz elektrownia zatrudnialy duzo wiecej ludzi
          > nizli zaklady w Mielcu)!

          Drogi przyjacielu staram się nie mieszać czasów .

          Obecnie jeżeli chodzi o wartość produkcji przemysłowej Mielec choć w to trudno
          uwierzyć przegonił miasto wojewódzkie Rzeszów.

    • leonoss Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 20:45
      Gorzelak jak choragiewka wszycko dla bogastych teraz mowi ze moze ?
      warto zainwestowac -jak wiatr zawieje .
    • mazbip To jest sprzeczne z ostatnimi zaleceniami IMF i WB 06.04.10, 20:47
      To co pan prof. Grzegorz Gorzelak mowi w tym wywiadzie stoi w ostrej
      sprzecznosci z ostatnimi zaleceniami Banku Swiatowego i Miedzynarodowego
      Funduszu Monetarnego. Kilka misiecy temu pan prof. Leszek Balcerowicz
      przedstawial te wytyczne. O ile pamietam to tytul tego artykulu byl; czy warto
      ratowac albo inwestowac w Polske B, dokladnie tytulu nie pamietam. Taka
      polityka jest przeciez w pelni zrozumiala. Kto ma inwestowac aby miec zysk po
      20 latach? Panstwo? Panstwo po prywatyzacjach prawie juz nic oprocz dlugow nie
      ma. Prywatne firmy? Prywatne firmy, ktore musze przedstawiac kwartalne
      sprawozdania beda inwestowac po to aby po 20 latach miec zysk? To przeciez
      jest zupelnie absurdalne.
      • leonoss Re: To jest sprzeczne z ostatnimi zaleceniami IMF 06.04.10, 21:02
        Takich ludzi jak prof. Gorzelak ,i decydentow PO to wysal bym ich na
        Kamcztke nie nie kalecza polakow ktorzy sa dobrzy i tych co im na
        zakuopy nie starcz.
      • olias Re: To jest sprzeczne z ostatnimi zaleceniami IMF 06.04.10, 21:39
        Ty chyba nie piszesz powaznie że wierzysz temu ..... (niedawno byłem
        u spowiedzi). balcerowicz to kłamca, czlowiek chory na manię
        wielkości. jeśli coś mu się wydaje to przypisuje swoje wyobrażenia
        wszystkim. Co jakiś czas ogłasza swoją chęć do kolejnego ratowania
        Polski, bo pzrecież wiadomo że tylko on, Bóg i Imperator, Geniusz
        Mazowsza to potrafi. Już dawno powinien być leczony w ośrodku
        zamkniętym.
        O zysk to ty się nie martw. Słyszałeś coś o jednej z największych w
        UE firm informatycznych?
    • olias Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 21:27
      nareszcie jakiś normalny zdrowo myślący facet dostrzega coś więcej
      poza stereotyp godny Felka z Powiśla.
      Przez 20 lat RP z numerem III a okresowo IV infrastruktura
      powstawała wyłącznie po jednej stronie Wisły. Z marnym skutkiem,
      moim skromnym zdaniem. Po drugiej stronie Wisły toczymy homerycki
      boj o postawienie w Jasionce terminalu zamiast baraku. Jedyne qrwa
      mać lotnisko wschodniej Polski nie może doczekać się terminalu. Żeby
      rozciągnąć w czasie rozwój lotniska potrafili nawet zmienić
      dyrektora. S19 zatrzymana - dzięki ci Tusk, niech piekło pochłonie
      wszystkich kretynów i lizydupy które z Podkarpacia, lubelskiegi i
      podlaskiego zapisali się do PO. A4 dopiero będzie. Lotnisko jedno,
      drugie dopiero kiedyś będzie w Lublinie.
      A dla pani dziennikarz informacja - nazywanie UMCS czy politechniki
      rzeszowskiej mianem prowincjonalnych uczelni świadczy jedynie o
      jakichś Pani kompleksach (co? w Warszawie się studiowało a teraz
      Lubin na zesłaniu czy co?). zaś sciaganie tu jakichś wiekowych
      pierników z uwiądem starczym i chwalebną niegdyś sławą pozbawione
      jest sensu. jak uczelnia chce być mocna musi sama kształcić swoje
      kadry, a nie próbować bieżnikowanych "naukawców".
    • olias Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 21:30
      bo Polska B przez 20 lat inwestowała w rozwój infrastruktura Polski
      zachodniej.
      bo Polska B ma bardziej dynamicznych ludzi niż A.
      a własciwie to dlaczego UE daje kasę na rozwój zacofanej Polski A?
      • Gość: Policek Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.dsl.bell.ca 06.04.10, 22:23
        Wiecej takich ludzi a moze na wschodzie Polski wreszcie cos sie ruszy. Sam bym tego lepiej nie ujal. Dziekuje Panu, wyrazy szacunku.
      • Gość: :))) Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 94.75.67.* 07.04.10, 01:55
        olias napisał:

        > bo Polska B przez 20 lat inwestowała w rozwój infrastruktura Polski
        > zachodniej.

        Opisz mi w jaki sposób? Czy ta inwestycja polegała na braniu pieniędzy z
        podatków płaconych przez Wielkopolan i Ślązaków i konserwowaniu Cepelii
        w zaborze ruskim?

        > bo Polska B ma bardziej dynamicznych ludzi niż A.

        Fakt. W jeździe wężykiem na rowerze. Inną dynamikę trudno zauważyć,
        chyba że chodzi o zaawansowanie w siedzeniu przed chałupą.

        > a własciwie to dlaczego UE daje kasę na rozwój zacofanej Polski A?

        Bo daje ją tym, co jej nie przeżrą, tylko wykorzystają z pożytkiem. No,
        trochę zabugoli ci u nas w Wielkopolsce jest, więc jakaś połowa zostanie
        przeżarta, ale i oni powoli się cywilizują. Powoli. Bardzo powooooli.
        Ale jednak. Na razie klepią dzieciaki i biedę.

        • Gość: J-k Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 91.123.169.* 07.04.10, 06:19
          Pierwszy raz słyszę, że ludzie pracujący we wschodnich województwach
          nie płacą podatków. Może to cię zaciekawi, ale dane statystyczne
          wskazują, że aktywność zawodowa mieszkańców wschodnich regionów
          Polski jest wyższa niż tych z tzw. Polski A. Np w lubelskim współczynnik ten jest najwyższy w Polsce i wynosi 57,8% a na Śląsku
          48,9%. Gdy weźmiesz pod uwagę, że w ostatnich 20 latach wysokość
          pomocy publicznej dla śląskich kopalń była wyższa niż nakłady na
          inwestycje infrastrukturalne we wschodniej Polsce to może zrozumiesz
          o czym pisał Olias.
          gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90442,5688311,Aktywnosc_zawodowa_Polakow.html
          Pan Gorzelak sugeruje, że budowanie ścieżek rowerowych (dumnie
          zwanych autostradą rowerową) nie jest najszczęśliwszym pomysłem na
          rozwój wschodnich regionów. W pełni się z nim zgadzam, ale chcę
          przypomnieć, że jest to pomysł rządu centralnego z czasów PiS (a
          dokładnie MRR pod kierownictwem pani Gęsickiej) opracowany w ramach
          Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej (Działanie III.2.).
          Pytanie jest tylko takie, czy ten pomysł z rowerowymi autostradami
          powstał bezpośrednio w głowach urzędników, czy też jego autorem jest
          jakiś doradzający im ekspert?!
          www.mrr.gov.pl/aktualnosci/fundusze_europejskie_2007_2013/Stro
          ny/plan%20inwestycyjny%20porpw.aspx
          Swoją drogą to PiS wysmażył więcej takich pro-rozwojowych kotletów
          (np;EURO 2012 a w Lublinie budowę nowego stadionu piłkarskiego czy
          tunelu pod Sowińskiego)
    • ryszardj2 Nie ma co biadolić nad Polską B 06.04.10, 23:13
      Czy was historia nic nie nauczyla ??!! Nie ma mozliwosci osiagniecia sukcesu
      w ozenku businessu z polityka !!! Za komuny uz probowali i ... gowno z tego
      wyszlo !!! Mi ma mozliwosci wysylania inwstoeow do Lublina !! To pracownicy
      musza przyjsc do inwestora, a nie pracodawca tam gdzie ludzie chca go !!! Ten
      profesor Gorzelak jest pewnie taki sam dobry w swojej dziedzinie jak Kaczynski
      prawnik ??!!!
    • opinia_publiczna_online Nie ma co biadolić nad Polską B 07.04.10, 02:42
      Do kogo jest skierowany ten apel-wywiad?
    • posokowiec69 Nie ma co biadolić nad Polską B 07.04.10, 05:28
      Inwestycja w Polskę B to pieniądze wyrzucone w błoto. Tam nie ma nic, to tak jakby zbudować połowę kraju od podstaw. Jakie jest ekonomiczne uzasadnienie takiej inwestycji? Niech sie przenoszą, migrują czy emigrują. W europie nie jest czymś wyjątkowym dojazd do pracy 100 km, mogą więc i oni dojeżdżać. Jedyna więc inwestycja w region to w sieć dróg.
      • Gość: aron Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 91.200.94.* 07.04.10, 06:46
        woj. wschodnie płacą 15% podatków, a dostają 2% inwestycji
        centralnych. Za komuny dostawały 1%, na przykład były plany budowy
        drogi dwupasmowej Lublin - Lubartów ale przyjechał jakiś gierkowski
        kacyk ze Śląśka i powiedział po co wam taka droga i wstrzymali budowę

        woj. wschodnie dotowały np. metro w Warszawie, autostradę Łódź -
        Poznań - Nowy Tomyśl, strefy ekonomiczne i szpitale we Wrocłąwiu,
        kopalnie na Śląsku itp. Kopalnie w Bogdance i Puchaczowie są
        rentowne.
      • Gość: aron Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 91.200.94.* 07.04.10, 06:48
        właśnie o to chodzi że tusk obraził się na woj. wschodnie że dzięki
        nim przegrał wybory prezydenckie i zablokował nawet budowę dróg i
        bredzi o ścieżkach rowerowych
        • Gość: konrad Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 07:07
          Ostatnio jeden z bogatych krajów Unni zaoferował sie pomóc biednemu
          krajowi wykupując jego wyspy.
          Tak sobie myśle że może to i lepiej że atrakcyjniejszą część mamy
          na zachodzie bo jak byśmy potrzebowali pomocy będzie jak znalazł,
        • Gość: J-k Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 09:24
          Budowę dróg na Lubelszczyźnie zablokował rząd AWS-u, konkretnie pan Syryjczyk,
          który wykreślił je z listy inwestycji priorytetowych. (Inny minister tego rządu
          pan Steinhoff zablokował budowę słynnej "pieremyczki" przez wschodnią Polskę co
          stało się początkiem pomysłów Nord Stream'u. Pamiętam argumentację tego
          ministra, że na wschodzie nigdy nie będzie inwestycji i dlatego rurociąg tam nie
          jest potrzebny. Argumentował też, że Polska nie może działać wbrew interesom
          Ukrainy - dzisiaj widać, że nowy rząd w Kijowie niezbyt przejął się tym naszym
          wsparciem i spokojnie dogaduje się z Rosją). Autostrada rowerowa to pomysł
          PiS-owskiego rządu, pani Gęsickiej. Pieniądze na ten cel zostały przyznane i nie
          można już zmienić ich przeznaczenia. Nie może tego zrobić nawet "wszech-winny"
          Tusk. Podobnie pieniądze na przebudowę stadionu w Lublinie zostały zapisane do
          programu unijnego za czasów Pruszkowskiego i obecnie pozostaje tylko wybór
          pomiędzy budową nowego stadionu i później wieloletnim dopłacaniem z naszych
          podatków do jego utrzymania lub utrata unijnych pieniędzy przeznaczonych na ten
          cel. Każdy z tych wyborów jest zły.
          • sothink kolejna podparczewska kompromitacja 07.04.10, 11:36
            PiS blokuje rozwój Lubelszczyzny bo raz że pieniądze woli przeznaczyć
            na dotacje dla związków zawodowych, dwa że bogata Lubelszczyzny to
            odpływ elektoratu z PiSu, bo jak wiadomo na PiS głosują ludzie biedni.
            • Gość: aron Re: kolejna podparczewska kompromitacja IP: 109.243.90.* 07.04.10, 12:06
              gdyby nie dotacje to wroclawskie szpitale nie mialyby na strzykawki
              • sothink Re: kolejna podparczewska kompromitacja 07.04.10, 14:44
                wrocławskie szpitale nie otrzymują comiesięcznych dotacji, natomiast
                związkowcy tak
          • Gość: Ponuro & Kaczo Re: Nie ma co biadolić nad Polską B! IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 07.04.10, 19:44
            "Budowę dróg na Lubelszczyźnie zablokował rząd AWS-u, konkretnie pan
            Syryjczyk, który wykreślił je z listy inwestycji priorytetowych.
            (Inny minister tego rządu pan Steinhoff zablokował budowę
            słynnej "pieremyczki" przez wschodnią Polskę co stało się początkiem
            pomysłów Nord Stream'u. Pamiętam argumentację tego
            ministra, że na wschodzie nigdy nie będzie inwestycji i dlatego
            rurociąg tam nie jest potrzebny"

            Dokaldnie tak bylo... Niestety, niektorzy nie pamietaja (lub nie
            chca pamietac) o powyzszych faktach!
    • ab12xx Nie ma co biadolić nad Polską B 07.04.10, 08:46
      Pan prof. albo zmienił zdanie albo zapomniał jakie poglądy wygłaszał
      pół roku temu na temat Polski B. Jeśli zmienił swoje zdanie to się
      cieszę. Wcześniej twierdził wręcz coś przeciwnego, np. że nie ma co
      budować dróg na ścianie wschodniej bo tylko nimi ludzie wyemigrują
      do Warszawy.
      • Gość: www Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 109.243.179.* 07.04.10, 08:55
        pobudowali obwodnicę w Jedrzejowie, Piaskach, kopalnię w Bogdance,
        mają druga w Stefanowie, już przyjmują pracowników
        cos tam robią,
        ale to wszystko mało.
    • basia-klika Infrastruktura!!! 07.04.10, 08:53
      Tak zwana Polska B (wschodnie województwa) nie różni się zbytnio od tzw.
      Polski A. Nie ma znaczących różnic w poziomie życia, mentalności. Jeśli chcemy
      podzielić koniecznie Polskę na literki, to jedyny podział przebiega pomiędzy
      dużymi ośrodkami miejskimi a wsią i małymi pipidówami.

      Polsce wschodniej nie potrzeba żadnych niefektywnych planów pomocowych, tylko
      dobrego połączenia drogowego i kolejowego z resztą kraju i Europy. Zachodni
      przedsiębiorcy wolą obecnie zainwestować we Wrocławiu, który jest doskonale
      skomunikowany z rynkami zbytu niż w takim dajmy na to Lublinie, który mimo, że
      oferuje pracowitych, wykształconych pracowników, przychylność władz lokalnych,
      to jednak znajduje się hen za lasami, hen za polami. Zobaczcie jak wygląda
      plan budowy autostrad w Polsce. Nie znam drugiego takiego kraju, gdzie
      autostrady służyć mają przede wszystkim tranzytowi towarów pomiędzy sąsiednimi
      państwami (dwie trasy wschód-zachód i jedna północ-południe) a nie stworzeniu
      efektywnej sieci transportowej wewnątrz własnego kraju. Zbudujmy drogi
      ekspresowe łączące Polskę wschodnią z systemem autostrad i Polska wschodnia
      będzie miała swoją szansę na rozwój. Bez żadnych "programów", z których połowa
      pieniędzy zostanie wyrzucona w błoto...
    • call808 taki pytanie mieli belgowie w latach 60-70 tych 07.04.10, 09:13
      i załatwili to pozytywnie. My tez to zrobimy, rozwiniemy Polskę za
      Wisłą.
    • Gość: ryża malpa Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.10, 10:42
      Nie dowiedziłam sie niczego nowego z rozmowy z tym panem.
      Przeczytałam "oczywiste oczywistości" typu , ze lubelszczyzna nie
      wykorzystuje potencjału rolniczego . ANi słowa o tym jak by go miała
      wykorzystać.
      Oczywista oczywistościa jest urządzanie przedszkoli i inwestowanie w
      educkacje ale co to za bzdura, ze akurat TUTAJ państwo musi
      zastąpić rodziców. Co to, tu sa inni rodzice niż w Wielkopolsce?
      Jacys niepełnosprawni na skale regionu? No i cóz przyjdzie regionowi
      z inwestyci w naukę ( aczkolwiek lepsze to niż nic..)? Studenci
      przyjadą , nauczą sie i pojadą. Jedynym zyskiem dla miasta będzie
      wzbogacenie sie ludności przez wynajmowanie stancji. Ale pracy
      ambitnej od tego nie przybędzie niestety.
      Jedyna droga aby polska B rosła w siłe a naród zył dostatniej to
      poprawa infrstruktury i warunków życia w celu zwabienia inwestorów,
      którym i tak daleko więc przydałyby sie dodatkowe zachęty finansowe.
      Warszawai i nne duże miasta mają swoją chłonność a niektórzy ludzire
      tez niekoniecznie chcą wyjeżdżać więc i dla niech potrzeba poprawy
      życia a nie tylko wyganiac wszytskich mieszkoańców Polski B do
      warszawskich klitek i korków.
      • onlymielec Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 07.04.10, 13:50
        Gość portalu: ryża malpa napisał(a):

        >
        > Oczywista oczywistościa jest urządzanie przedszkoli i inwestowanie w
        > educkacje ale co to za bzdura, ze akurat TUTAJ państwo musi
        > zastąpić rodziców. Co to, tu sa inni rodzice niż w Wielkopolsce?
        > Jacys niepełnosprawni na skale regionu? No i cóz przyjdzie regionowi
        > z inwestyci w naukę ( aczkolwiek lepsze to niż nic..)? Studenci
        > przyjadą , nauczą sie i pojadą. Jedynym zyskiem dla miasta będzie
        > wzbogacenie sie ludności przez wynajmowanie stancji. Ale pracy
        > ambitnej od tego nie przybędzie niestety.
        >

        Nie zgodzę się z Tobą. Dzisiaj w Mielcu mamy prężny ośrodek produkcji
        przemysłowej i nie dlatego że istnieje Strefa Ekonomiczna i nie dlatego że nie
        mamy infrastruktury. Mielec nie posiada ani jednego kilometra dróg krajowych ,
        brak kolei. Sukces Mielca jest wyłącznie przypisywany większej niż gdzie indziej
        w Polsce wschodniej liczbie inżynierów i fachowców. Ten sukces to efekt działań
        które były uczynione 20 czy 30 lat temu. Edukacja w kapitał ludzki dopiero teraz
        owocuje . Oczywiście najpierw do Mielca sprowadzano inżynierów z Krakowa czy
        śląska oni z kolei wpływali na pozostałych i następna część się dokształcała.
        Tak więc myślę że nie masz racji , ujmując znaczenie jakie niesie ze sobą edukacja.
        • Gość: ryża małpa Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.10, 19:55
          Może i nie mam. Mam nadzieję, że nie mam racji ;)
          • Gość: ryża małpa Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.10, 19:59
            Ale jeszcze pytanie: co robli ci inżynierowie wyuczeni przez
            ostatnie 20 lat przed sukcesem Mielca?
            Bo w Lublinie jest tak: kończysz studia i szukasz pracy. Nie
            znajdujesz, bo nie ma firm, zakłądów produkcyjnych itp. a tylko małe
            i więsze handelki.
            Nie czekasz więc aż twoje wykształcenie zacznie za 30 lat
            procentować tylko wyjeżdżasz do Mielca na przykład albo na zmywak na
            Wyspy.
            • Gość: ryża małpa To wyżej było do onlymielaca... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.10, 20:00
              ...źle mi się wpisało...
            • onlymielec Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 08.04.10, 00:04
              Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

              > Ale jeszcze pytanie: co robli ci inżynierowie wyuczeni przez
              > ostatnie 20 lat przed sukcesem Mielca?
              > Bo w Lublinie jest tak: kończysz studia i szukasz pracy. Nie
              > znajdujesz, bo nie ma firm, zakłądów produkcyjnych itp. a tylko małe
              > i więsze handelki.
              > Nie czekasz więc aż twoje wykształcenie zacznie za 30 lat
              > procentować tylko wyjeżdżasz do Mielca na przykład albo na zmywak na
              > Wyspy.

              Mielec był i jest głównie miastem produkcyjnym. Zakłady lotnicze dawne WSK było
              producentem samolotów rolniczych , ale również maszyn wojskowych w tym samolotów
              wielozadaniowych Iryda. Oprócz tego produkowano w Mielcu samochody typu -
              Mikrus , Lodówki , pojazdy elektryczne -Melexy , samochody Leopard ,silniki
              wysokoprężne

              Ośrodki badawcze w byłej WSK były dosyć prężne i zatrudniały dosyć dużą liczbę
              konstruktorów. Działała zasada lansowana przez dyrektora generalnego T.Ryczaja
              mianowicie inżynier zarabiał znacznie więcej niż pracownik fizyczny - w
              gospodarce socjalistycznej raczej nie spotykana. Za doszkalanie się na
              politechnice czy AGH ludzie dostawali bonusy finansowe , urlopy , przejazdy..To
              było to co odróżniało Mielec od innych miast regionu jak choćby Tarnobrzega czy
              Stalowej Woli gdzie znacznie większa była liczba robotników z podstawowym lub
              zawodowym wyksztłceniem.

              Dzisiaj myślę że Mielec przyciąga inwestorów właśnie tym , bardziej technicznie
              zaawansowanym kapitałem ludzkim w porównaniu do konkurencji. Oczywiście nie jest
              to jedyny argument i nie mozna tak do końca generalizować zalet rynku mieleckiego.
              Po 1989 część produkcji staneła jednak nie ze względów na brak zamówień bo te
              wciąż były , produkcja głównie kierowana była na wschód .Polityka ówczesnego
              rządu raczej nie chciała w rozliczeniach za mieleckie produkty otrzymywać rubli
              dewizowych za które można było kupić np. rosyjską ropę suma sumaru zamknięto
              rynek zbytu.

              Pozostawała jeszcze szansa na samolot wielozadaniowy Iryda , jednak i ten
              projekt odsunięto do szufla w ministerstwach. Po blisko 20 latach badań , bardzo
              blisko finalnego rozwiązania odstąpiono od tego projektu , sam nie wiem
              dlaczego. Efekt dzisiaj mamy zamiast Iryd - amerykańskie samoloty wielozadaniowe .

              Wisiłek jednak nie poszedł w las. Inżynierowie jeżeli mogli podukować Irydę
              potrafili równie produkować blachy do samochodów , akumulotory , wiązki
              samochodowe , elektronikę użytkową R&G znaną w autobusach czy meble BlackRedWhite.

              O wiele łatwiej przestawić dobrze wykształcona kadrę 10 inzynierów na nową
              produkcję nowe kierunki niż 100 robotników z zawodowym wykształceniem którzy
              produkuja surówkę w piecu martenowskim czy 200 górników w kopalni siarki .Tych
              10 dobrych inzynierów więcej zdziała niż 200 studentów po szkole biznesu czy
              innej podobnej placówce ekonomicznej.

              Co do Lublina to na pewno wasza Politechnika Lubelska jest waszą nadzieja ,macie
              to czego w Mielcu nie ma , czyli uczelnię techniczną na miejscu , ile ja bym dał
              za taką perełkę w moim mieście .
            • Gość: aron Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: 91.200.94.* 08.04.10, 06:28
              no już nie przesadzaj że ktoś z Lublina do Mielca wyjechał.
              • Gość: mielec Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.ostnet.pl 08.04.10, 09:50
                Pozdrawiam z Mielca gdzie przeniosłem się z Lublina (pracowałem w WSK
                Świdnik).Lubelak z urodzenia.
                • Gość: mielec Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.ostnet.pl 08.04.10, 09:58
                  PS. Jest nas tu więcej. Sam znam 7 osób z Lublina.Takie jest życie. Mielca z
                  racji wielkości (ok 70 tys. - misto powiatowe) nie da się porównać z Lublinem
                  pod względem np dostępu do kultury lub edukacji. Ale jeżeli idzie o pracę dla
                  ludzi z jakimkolwiek wykształceniem technicznym, to nie ma porównania na korzyść
                  Mielca. Również pod względem zarobków.
                  • onlymielec Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 08.04.10, 13:33
                    Gość portalu: mielec napisał(a):

                    > PS. Jest nas tu więcej. Sam znam 7 osób z Lublina.Takie jest życie. Mielca z
                    > racji wielkości (ok 70 tys. - misto powiatowe) nie da się porównać z Lublinem
                    > pod względem np dostępu do kultury lub edukacji. Ale jeżeli idzie o pracę dla
                    > ludzi z jakimkolwiek wykształceniem technicznym, to nie ma porównania na korzyś
                    > ć
                    > Mielca. Również pod względem zarobków.

                    I bardzo dobrze że przyjechałeś , mam nadzieję że Ci się spodaba i zostaniesz na
                    dłużej . O to chodzi aby do Mielca przyjeżdzali inżynierowie oraz ludzie z
                    wykształceniem technicznym , oni sa więcej warci niż drogi i cała infrastruktura
                    , powinni też za swoją wiedzę mieć odpowiednie zarobki.Szkoda tylko że nasze
                    miasto ma tak mało do zaoferowania w kwestii kultury i edukacji , jednak to inna
                    inszość i temat na inną dyskusję.
            • sothink Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 08.04.10, 06:54
              można założyć zawsze własną firmę, nie ma obowiązku pracy na etacie
      • Gość: J-k Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 14:10
        Bardzo rozsądny głos. Jak Lubelszczyzna miałaby wykorzystywać swój potencjał
        rolniczy? Rząd wybrał taką formę wsparcia rolniczego, który konserwuje biedę i
        rozdrobnienie gospodarstw (dopłata się do areału). Zlikwidowano cukrownictwo i
        uprawę buraków cukrowych a istniała bardzo dobra infrastruktura (nawet własna
        sieć kolei wąskotorowej) i olbrzymie tradycje. Po burakach przyszła teraz kolej
        na chmiel. Podobnie nieciekawie wygląda uprawa owoców miękkich, warzyw, i
        tytoniu. Wszystkie te rodzaje upraw są pracochłonne, wymagają sporej wiedzy i
        doświadczenia (a zostały jakoś dziwnym trafem pominięte w negocjacjach unijnych
        i nie otrzymują wsparcia). Mogły one zapewnić jako taką opłacalność produkcji na
        niewielkich gospodarstwach Lubelszczyzny (wielkość tych gospodarstw nie jest
        przecież zawiniona przez uprawiających ją chłopów). Jeżeli to tylko oni
        (lubelscy chłopi) odpowiadają za te niewykorzystane szanse to czemu służy rząd
        ze swoim ministerstwem rolnictwa, rozwoju regionalnego i niezliczonymi agendami
        i tłumami wszystkowiedzących ekspertów? I co na to PSL, dla którego
        Lubelszczyzna to ponoć matecznik?
    • tajnos.agentos Nie ma co biadolić nad Polską B 07.04.10, 11:09
      a już na przykład Lubelskie nie wykorzystuje swojego potencjału rolniczego

      Na Lubelszczyźnie rolnictwojest:
      1/ rozdrobnione,
      2/ niedoinwestowane,
      3/ niezorganizowane,
      4/ brak mu odpowiedniego zaplecza (przetwórstwo) - z nielicznymi chlubnymi
      wyjątkami.
      O jakim to potencjale pan profesor bredzi???
      • Gość: ryża małpa Re: Nie ma co biadolić nad Polską B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.10, 11:12
        Moze o tym spłachetku czarnoziemu pod Zamościem?
        • Gość: qqq panie profesorze... IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.10, 11:17
          "Dlatego nie wolno zapominać o infrastrukturze"
          panie profesorze, Lublin nie zapomina o infrastrukturze! Właśnie zaczynają
          poszerzenie ulicy Poniatowskiego, jedynego skrótu komunikacyjnego
          północ-południe, aż o półtora metra! Widzi Pan? Już jest ektra, a będzie jeszcze
          lepiej!!! Wiwat prezydent! Wiwat włodarze! Wiwat Lublin europejska stolica
          qltury przez wielkie Q!!!!
    • Gość: bosman biadolić, nie biadolić, a ja się pytam.... IP: *.centertel.pl 07.04.10, 12:39
      kto pamięta który sqrvy.....n kazał:
      1) rozpier....ć odlewnię URSUS
      2) rozpier....ć FSC
      3) rozpier....ć cukrownię Lublin i pozostałe w regionie
      4) rozpier....ć LZNS
      i wiele, wiele innych firm ?
      • Gość: aron Re: biadolić, nie biadolić, a ja się pytam.... IP: 91.200.94.* 07.04.10, 19:45
        bosmanku Ursus upadł bo był nierentowny, Daewoo upadło bo cały
        koncern upadł, cukrownia została zlikwidowana bardzo słusznie bo
        cukier to trucizna no i Lublin ma najmniejsze bezrobocie z miast
        które posiadały cukrownie KSC. Zresztą cukrownia w mieście wielkości
        Lublina to kompletny absurd ekonomiczny
        • Gość: bosman bredzisz IP: 178.56.40.* 08.04.10, 09:17
          1)Ursus - najnowocześniejsza odlewnia w Europie - była konkurencja dla zachodu
          2) Nie piszę o Daewoo tylko o FSC ciemniaku
          3) tak o cukrowniach może napisać tylko ćwok z partaczewa
          • Gość: g osc z poznania Re: bredzisz IP: *.icpnet.pl 08.04.10, 10:09
            Gorzelnik i rzady PO z premierem i ministrami infrastruktory to
            rzady zaledwie 10 regionow o ktore dbaja kosztem Sciany Wschodniej a
            szczegolnie Lubelszczyzny .Rzady PRL traktowaly Lublin jako 8
            region w Polsce pod wzglendem inwestycyjnym dzis to 15 albo 16
            pozycja w krajiu .Panie Tusk Ekspoze pana wygolndalo ze nie bede
            Zabieral kasy na drogi z Lubelszczyzny i co po 3 miesiacach pan
            OSZUKAL Lubelszczyzne nie pozwalajac przekazac funduszy na drogi czy
            koleje .Tego panu trudno wybaczyc dla tego regionu jest pan klamca .
    • andrzej.sawa Re: Nie ma co biadolić nad Polską B 08.04.10, 14:26
      Problem w tym,że psim obowiązkiem władz centralnych jest zapewnienie podstawowej
      infrastruktury kolejowej i drogowej w całym naszym Kraju.W przypadku7 naszych
      okolic oznacza to linie kolejowe:
      1,Warszawa-Dorohusk
      2,Warszawa-Zamość-i do granicy
      3,Lublin-na południe /Kraków i granica południowa

      oraz drogi:
      1,Warszawa-Dorohusk
      2,Warszawa-Hrebenne
      3,Lublin-Kraków i granica ze Słowacją.

      To nie jest kwestia inwestycji gospodarczej tylko podstawowego,psiego,obowiązku
      władzy państwowej.

      Co do tras,to można dyskutować,co do obowiązku,to żadnej dyskusji nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja