dareuss
26.04.10, 20:15
Ha ha ha... Boki można zrywać. Sprawa szyta tak grubymi nićmi, że aż słoma zewsząd wyłazi. Ciekawe, którzy to pasażerowie "skarżą się" na to, że busy jeżdżą "za szybko" do Warszawy, że stają na przystankach w Lublinie itd. To jakaś paranoja. Niech te wszystkie mądre zarządy kiwną chociaż palcem w bucie, żeby poprawić transport z Lublina do Warszawy, zamiast psuć ostatni środek komunikacji, którym jeszcze w miarę przyzwoicie można dojechać do stolicy.