Lotnisko czy autostrada?

28.02.04, 19:10
Dużo się ostatnio mówi o ewentualnej budowie lotniska w okolicach Lublina.
Zarówno lubelski, jak i wojewódzki samorząd zaangażowały się w poszukiwanie
odpowiedniego miejsca dla pasażerskich Boeingów, który miałyby lądować
nieopodal naszego miasta. Po co te Boeingi miałyby do nas przylatywać i kto
miałby z nich korzystać to już inna kwestia, często zresztą poruszana na tym
forum... Natomiast droga Lublin - Warszawa wciąż jest wąska, zatłoczona
i 'full of zasadzkas'.

Ja chciałbym zadać proste pytanie: gdyby dano wam wybór, międzynarodowe
lotnisko pod Lublinem, czy dwupasmowa autostrada do Warszawy, co byście
wybrali?
    • Gość: Z:Đ Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.resetnet.pl 28.02.04, 19:44
      Patrząc jedynie ze wzglądów użyteczności publicznej chyba bardzo łatwo jest
      podjąć decyzję - autostrada, ale jesli już to powiązana z obwodnicą która opasa
      miasto i przerzuci glówny nurt ciągu komunikacyjnego poza miasto.

      ZOh
    • mali_bu Re: Lotnisko czy autostrada? 28.02.04, 21:10
      W jakim celu ma być budowane lotnisko w Niedźwiadzie ponad 30 kilmoetrów od
      Lublina? Do tej pory nie mogę tego zrozumieć.

      Gdyby miało to być lotnisko międzynarodowe czy też międzykontynentalne na
      potrzeby znacznej części kraju, no to zgoda. Ale niewielkie lotnisko, które
      dziennie będzie mogło obsłużyć co najwyżej kilka lotów nienajwiększych maszyn,
      aż w takiej odległości od rodzimego miasta? To jakieś nieporozumienie. A do tego
      podróżni musieliby jeszcze dojeżdżać do niego nienajwyższej jakości drogą,
      niebezpieczną i do tego w korkach.

      Na potrzeby regionu wystarczyłoby zdecydowanie lotnisko w Świdniku. Niedaleko, a
      i dojazd dobry. Przecież to nie będą wielkie maszyny. A pas startowy nie musi
      być nakierowany na wieżowce na Felinie.

      Nie twórzmy kolejnych gigantów jak Teatr W Budowie czy Ursus!!! Bo znowu będzie
      w wiecznej budowie, albo w znacznej części niewykorzystane.

      Lecz chyba bardziej przydatna byłaby autostrada. Co ja mówię? Nawet w
      najoptymistyczniejszych wizjach ministra Pola nie ma przewidzianej autostrady
      Lublin-Warszawa. Pozostaje tylko droga ekspresowa, a termin - biorąc pod uwagę
      dotychaczasowe tempo budowy dróg w Polsce - oddala się w bliżej nieznaną nikomu
      przyszłość.

      Chyba wszyscy woleliby w ciągu 1,5 godziny dotrzeć do Warszawy i z powrotem - od
      choćby z pracy do domu kązdego dnia - dla wytrwałych :)

      A i w ciągu tych niecałych dwóch godzin spokojnie można byłoby dojechać na Okęcie.

      • Gość: Josef 46 Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.04, 06:44
        Temat lotniska będzie trwał do wyborów parlamentarnych.Jest to kiełbasa
        wyborcza dwóch baronów z PSL-Marszałka i Starosty Lubartowskiego.Ich nie
        zaspokojone amb icje polityczne sięgająa zenitu.Mają okazję,więcej się ona nie
        powtórzy.Korzystają z wszelkich dóbr na rachunek podatnika,to dlaczego nie
        wykorzystać okazji aby się przed emeryturką dodatkowo urządzić.Jest to typowa
        pazernośc PSL-owców.Czytelniku!Nawet przystanek autobusowy sytuowany jest w
        miejscu gdzie będzie miał kto wsiadać.Cóż po wyborach będzie po lotnisku.Czas
        na to spojrzeć trochę krytycznie,bo niektórych się nie leczy z braku
        pieniędzy!!!
      • Gość: Super DJ Heniu Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 11:15
        Ależ to straszna odległość te 30 km do Niedźwiady!!! Busem jedzie się 35 minut
        czyli tyle co w Warszawie z Okęcia na Stare Miasto...
        • empi Re: Lotnisko czy autostrada? 09.03.04, 12:11
          Porządna droga do Warszawy!!!. Lotnisko, tak. Lecz tylko i wyłącznie biznesowe
          dla "taksówek powietrznych" Przy takiej koncentracji przemysłu i aktywności
          inwestycyjnej mało biznesmenów i turystów pojawi się u nas. Wolą nocować i
          przebywać w stolicy a do Lublina mieć możliwość szybkiego dotarcia.
          pzdr.
        • mali_bu Re: Lotnisko czy autostrada? 09.03.04, 16:10


          Nie wydaje mi się (głównie z powodu małego zainteresowania), aby lotnisko w
          Niedźwiadzie obsługiwało loty międzynarodowe. Byłoby to raczej przeznaczone do
          lotów krajowych, podobnie jak lotnisko Jasionka w Rzeszowie. Zatem rolę tego
          regionalnego lotniska mógłby spełnić Świdnik.

          Zatem chcąc lecieć gdzieś dalej i tak trzeba byłoby jechać do Warszawy na
          Okęcie. Chyba że ktoś chciałby lecieć do Nowego Jorku z Lublina z przesiadką w
          Warszawie. Hehe...
          • Gość: maciek Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.lublin.mm.pl 09.03.04, 19:17
            i o to chodzi, latwiej jest sie dostac z bagazami do takiej niedziwady i
            przesiadac sie z samolotu na samolot w np. warszawie wiedniu czy monachium,
            gdzie juz nie musisz sie marwtic o bagaz, mozesz sobie zrobic zakupy itd. no
            chyba ze wolisz nie zawsze milego kierowce polskiego expresu i przesiadke w
            warszawie, nastepnie dolot do frankfurtu albo innego portu przesiadkowego i
            jeszcze jedna przesiadke na kolejny samolot ? dla mnie wygodniejszym jest
            nadanie bagazu raz i odebranie go na drugim koncu swiata
            • mali_bu Re: Lotnisko czy autostrada? 09.03.04, 20:35
              Myślę że nie jestem do końca zrozumiany. Nie jestem przeciwny budowie lotniska
              jako takiego, ale jestem przeciwny jego budowie aż ponad 30 kilometrów od miasta.
              Całkowite potrzeby mogłoby zaspokoić świdnickie i pracę znaleźliby tutaj
              lublinianie.

              Poza tym w grę wchodziłyby głównie tanie linie lotnicze, więc o bagaż dbałbyś sam.
              • Gość: maciek Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.lublin.mm.pl 09.03.04, 20:45
                niekoniecznie tanie, LOT jest juz w sojuszu star aliance i istaniej nie takie
                znowu drogie bilety z przesiadkami, wiec lublin - waw eurolotem, waw -
                frankfurt lotem a dalej lufthansa, sasem albo czyms innym
          • aron2003 Re: Lotnisko czy autostrada? 10.03.04, 10:49
            mali_bu napisał:

            > Nie wydaje mi się (głównie z powodu małego zainteresowania), aby lotnisko w
            > Niedźwiadzie obsługiwało loty międzynarodowe.

            Lotnisko w Koszycach na Słowacji ( miasto ma ok. 250 tys. mieszkańców)
            obsługuje loty do Chorwacji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Pewnie te Koszyce i
            okolice to jakieś superbogate w porównaniu z Lublinem ( 20% mniejszość cygańska
            w dużym stopniu żyjąca z zasiłków)...
            • empi Re: Lotnisko czy autostrada? 10.03.04, 12:29
              Transport lotniczy
              Słowackie linie lotnicze Slovak Airlines (9S) tel: +421-2-44 45 40 64 lub 44 46
              04 07 (regularne loty do Moskwy + charter) i Air Slovakia (GM) tel:+421-2-43 42
              27 42, tel./fax: +421-2-43 42 27 44 (regularne loty do Izraela, Kuwejtu, na
              Cypr, latem do Tunisu + charter) Przedstawicielstwa zagranicznych linii
              lotniczych: LOT, Aeroflot, Air Ukrine, Czech Airlines, Hemus Air Bulgaria,
              Tunis Air i Tyrolean Airways.

              Lotniska na Słowacji
              Bratislava Airport (BTS), (M. R. Štefánik) w odległości 9-12 km od centrum
              miasta, możliwości dojazdu: autobusem ( około 30 min.), taksówką ( około 15 min)

              Košice Airport (KSC) w odległości około 10 km od centrum miasta. Dojazd
              autobusem lub taksówka trwa około 15-20 min.
              Tatry - Poprad Airport (TAT) w odległości około 5 km od miasta

              To są jedyne lotniska w Słowacji. Ubogie i prymitywne, nie życzę nikomu takiego
              w Lublinie. Cały zasadniczy ruch międzynarodowy ze słowacji odbywa się z
              Wiednia (50 km. od Bratysławy) gdzie jest częsta i regularna komunikacja
              autobusowa i taksówki.
              Poczekajmy to Warszawa zbuduje sobie nowy port lotniczy w połowie drogi do
              Lublina :)). Jeszcze raz mówię, w Lublinie port biznesowy, krajowy. Dość mam
              już Teatru w Budowie, po co ma być Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin w
              Budowie. Chyba, że zamiast kopca uwieczniającego panowanie Pruszona, wieczne
              pokutowanie racz mu dać Panie!.
              pzdr.
              • Gość: Super DJ Heniu Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.03.04, 17:54
                No a Lubelskie byłoby "jedyne" razem z Rzeszowem w Polsce Wschodnie. ubogie i
                prymitywne ale zawsze coś by było. Ty to już wolisz żeby nic nie było jak nie
                będzie u nas kolosa takiego jak JFK w Nowym Jorku. A warszawskie Okęcie to niby
                nie jest ubogie i prymitywne?
                Dlaczego się upierasz TYLKO na port BIZNESOWY, krajowy? To już nie te czasy że
                na samolot stać tylko biznesmenów! W UE furorę robią tanie linie lotnicze,
                dostępne dla każdego, a Ty się upierasz, że tylko BIZNESMENY mają latać? Z
                nienawiści do Pruszona...
      • Gość: mk Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.fh / *.rz.fh-merseburg.de 17.03.04, 13:51
        Pomysl jednak, ze Lublin i Swidnik rozwijaja sie. I na pewno w przyszlosci
        (raczej nie za rok, dwa czy piec, ale byc moze za 30 lub 40) miasta te polacza
        sie. I co wtedy? Mamy lotnisko w srodku miasta. Pokaz mi przyklad, gdzie buduje
        sie lotniska w srodku miasta? Poza tym budowa takiego obiektu to kupa
        uciazliwosci (halas, wzmozony ruch). Na pewno czesc mieszkancow Felina czy
        Swidnika bedzie protestowac, lub sie odwolywac.
        Nastepny problem: lotnisko w Swidniku bedzie moglo obslugiwac tylko niewielkie
        samoloty. Jednak co zrobic, gdy pojawi sie potrzeba przyjmowania wiekszych
        maszyn? Rozbudowac? Ale jak, skoro dookola teren bedzie juz zabudowany?
        Tak wiec moim zdaniem budowa lotniska w Swidniku nie ma sensu na dluzsza mete.
        Rownie dobrze moznaby zburzyc wszystkie kamienice na starowce i w okolicy (to i
        tak w wiekszosci stare rudery, ktorych nie oplaca sie remontowac) i tam
        zbudowac lotnisko. I jeszcze obok koniecznie postawic hipermarket. I wtedy nikt
        nie bedzie narzekal, ze daleko. A ze teren nierowny? Przyjdzie walec i wyrowna.
        Do Niedzwiady jest 30 km. W okolicy przebiega linia kolejowa, ktora, mimo iz
        jest zamknieta dla ruchu pasazerskiego, jest pomiedzy Lublinem a Parczewem w
        miare dobrym stanie (predkosc 80 - 100 km/h). Ile czasu zajmie podroz: pol
        godziny? To tak duzo? A ile dzisiaj zajmuje podroz ze Swidnika do centrum
        Lublina w szczycie i w korkach? Podejrzewam ze tyle samo.
        Zreszta, o czym my gadamy. Jakos mam dziwne przeczucie, ze to lotnisko nie
        powstanie ani za 10 ani za 30 lat. A papier - coz, wszystko przyjmie.
        • mali_bu Re: Lotnisko czy autostrada? 17.03.04, 14:34
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > Pomysl jednak, ze Lublin i Swidnik rozwijaja sie. I na pewno w przyszlosci
          > (raczej nie za rok, dwa czy piec, ale byc moze za 30 lub 40) miasta te polacza
          > sie. I co wtedy? Mamy lotnisko w srodku miasta. Pokaz mi przyklad, gdzie buduje

          Ani Lublin nie rozbudowuje się w kierunku Świdnika, ani Świdnik nie
          rozbudowywuje się w kierunku Lublina. Pani Mącik ani ludzie znający realia i
          odpowiedzialni w Ratuszu za planowanie przestrzenne mówią wyrażnie że Lublin nie
          będzie się już rozbudowywał w znaczącym stopniu. Zabudowywane będą wolne
          przestrzenie w mieście. Zaem scalenie Lublina ze Świdnikiem nam w najbliższych
          dzisięcioleciach nie grozi.

          > sie lotniska w srodku miasta? Poza tym budowa takiego obiektu to kupa
          > uciazliwosci (halas, wzmozony ruch). Na pewno czesc mieszkancow Felina czy
          > Swidnika bedzie protestowac, lub sie odwolywac.
          > Nastepny problem: lotnisko w Swidniku bedzie moglo obslugiwac tylko niewielkie
          > samoloty. Jednak co zrobic, gdy pojawi sie potrzeba przyjmowania wiekszych
          > maszyn? Rozbudowac? Ale jak, skoro dookola teren bedzie juz zabudowany?
          > Tak wiec moim zdaniem budowa lotniska w Swidniku nie ma sensu na dluzsza mete.

          Znając choć trochę aktualną sytuację gospodarczą kraju a tym bardziej naszego
          regionu (najbiedniejszego spośród nowej UE), można powiedzieć że "nie grożą" nam
          dziesiątki gigantycznych samolotów pasażerskich lądujących w Lublinie. Jeszcze
          dużo wody w Wiśle upłynie zanim przeciętnego Kowalskiego stać będzie na fruwanie
          samolotami po świecie samolotami. Poza tym lotnisko w Niedżwaidie też nie będzie
          budowane pod wielkie maszyny.

          > Rownie dobrze moznaby zburzyc wszystkie kamienice na starowce i w okolicy (to i
          >
          > tak w wiekszosci stare rudery, ktorych nie oplaca sie remontowac) i tam
          > zbudowac lotnisko. I jeszcze obok koniecznie postawic hipermarket. I wtedy nikt
          >
          > nie bedzie narzekal, ze daleko. A ze teren nierowny? Przyjdzie walec i wyrowna.

          Eee... Trochę przesadzasz.

          > Do Niedzwiady jest 30 km. W okolicy przebiega linia kolejowa, ktora, mimo iz
          > jest zamknieta dla ruchu pasazerskiego, jest pomiedzy Lublinem a Parczewem w
          > miare dobrym stanie (predkosc 80 - 100 km/h). Ile czasu zajmie podroz: pol
          > godziny? To tak duzo? A ile dzisiaj zajmuje podroz ze Swidnika do centrum
          > Lublina w szczycie i w korkach? Podejrzewam ze tyle samo.

          Ja podejrzewm że trochę mniej. Zalezy ktorędy jeździsz. A czy nasza bogata PKP
          będzie przychylna uruchomić pociąg po każdym przylocie tego samolotu i przewozić
          kilka osób do miasta. Taksówka byłaby trochę kosztowna.

          > Zreszta, o czym my gadamy. Jakos mam dziwne przeczucie, ze to lotnisko nie
          > powstanie ani za 10 ani za 30 lat. A papier - coz, wszystko przyjmie.

          No właśnie. A powodów do tekiego twierdzenia jest wiele. Choćby hala wystawowa,
          któa powstała jakieś dwa lata później niż pierwotnie planowano. Do tego jakieś
          oskarżenia do prokuratora w związku z tą halą. A my tu marzymy o lotnisku.
          ZEJDŹMY NA ZIEMIĘ LUDZIE!!
    • halevi Re: Lotnisko czy autostrada? 09.03.04, 13:38
      Samolot staje się teraz środkiem transportu porównywalnym cenowo (za pojedynczy
      przejazd)z autobusem. Oczywiscie tam, gdzie nastąpiła liberalizacja usług
      lotniczych. O klientów wiec sie nie bójmy, dużo ludzi jeździ teraz busami do
      Niemiec, Belgii i Włoch. Przypuszczam, ze ruch pasażerski jeszcze się zwiększy.
      Pytanie, kto do nas przyleci? Jeśli nie będzie lotniska to na pewno nikt.
      Przylecą do Wawy, i raczej mała część z nich będzie skłonna do przebijania sie
      przez korki na "trasie śmierci", albo do dwuipółgodzinnej podróży w zasyfionym
      wagonie.
      Czy autostrada? jak wszyscy wiedzą, droga Lublin-Warszawa w żadnych planach nie
      jest przeznaczona do budowy autostrady. Jeśli chodzi o drogę ekspresową, to w
      planach jest dopiero na 2010 r. Jak znam życie to oznacza to, że ukończą ją w
      2020. Poza tym wybudowanie lotniska to mimo wszystko mniejsze koszty niż budowa
      drogi ekspresowej, a na pewno znacznie mniejsze niż autostrady, więc można to
      zrobić znacznie szybciej, w dodatku nie wikłając się zbytnio w rządową
      biurokrację (zwłaszcza ministerstwo chaosu pod swiatłym przywództwem M.Pola).
      • Gość: Kadafi Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.bin-laden.cc 09.03.04, 15:46
        a ja bym chciał magistralę kolejową do W-wy, 200km/h w 60min do Stolicy, 3,5h
        do Poznania...
        A swoją drogą to lotnisko ma chyba kosztowac tyle co tunel im.
        Pruszkowskiego... a co bardziej potrzebne każdy wie.

        ----

        www.lisnaprezydenta.pl
      • shawman Re: Lotnisko czy autostrada? 09.03.04, 19:04
        > Czy autostrada? jak wszyscy wiedzą, droga Lublin-Warszawa w żadnych planach
        nie
        >
        > jest przeznaczona do budowy autostrady. Jeśli chodzi o drogę ekspresową, to w
        > planach jest dopiero na 2010 r.

        Według Pola to już teraz jest droga ekspresowa - kiedy wymyślił te niesławne
        winiety, droga Lublin-Warszawa miała być zaliczona do tych płatnych... ROTFL.
        Co do planów, to można je zmienić, tylko ktoś musi o to zabiegać... Tymczasem
        władze naszego województwa wolą zajmować się lotniskiem (nie wiadomo dla kogo),
        niż modernizacją tej drogi (dla tysięcy samochodów). Słyszeliście o jakimś
        lobbyingu ze strony władz lubelskiego czy też Lublina na rzecz autostrady
        Lublin-Warszawa? Ja nie.
    • Gość: maciek Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.lublin.mm.pl 09.03.04, 16:06
      w sumie mi to obojetne, chcialbym zeby mozna bylo sie dostac w powiedzmy 3-4h
      do londynu czy paryza, a nie tak jak teraz 3h lublin -> wawa + 2,5h wawa ->
      londyn, ale chyba lotnisko wygodniejsze
    • shawman I jeszcze jedno! 10.03.04, 14:28
      Włodarze naszego miasta często i chętnie mówią o Lublinie, jako o 'oknie na
      Wschód' i miejscu, które ma łączyć Polskę z Ukrainą. Tymczasem połączenia
      autobusowe z Kijowem i innymi ukraińskimi miastami są tragiczne - jeżdżą
      rzadko, zatłoczone potwornie, o bardzo niskim standardzie. Jakie więc jest z
      nas okno...? Lufcik co najwyżej.
    • shoppa1 Re: Lotnisko czy autostrada? 10.03.04, 19:49
      1. Polaczenie z Warszawy ( Atr - 42 - 500 )
      2. Chartery z Izraela
      3. Polaczenie miedzynarodowe do Frankfurtu ( Atr - 42 - 500/72??? )
      4. Taksowki powietrzne

      Zeby takie lotnissko w Swidniku moglo funkcjonowac, wystarczy wydluzyc pas 0
      400m i mamy port lotniczy Lublin. Lotnisko w Niedzwiadzie to kolejny kretynski
      pomysl skorumpowanych kolesi z Urzedub Wojewodzkiego. Port miedzynarodowy 30 km
      od tak malego miasta??? Pytanie, czy potrzba nam drogi expresowej, czy lotniska
      jest dla mnie absurdalne, bo potrzebujemy obu rzeczy, a z tym poziomem
      infrastruktury napewno nie zjawia sie chetni do inwestowania w lublinie.

      Tak apropoas, to co roku na Jasionke przylatuja chartery z Izraela, czasami tez
      jakies cargo. Bylo rowniez polaczenie z RZE przez KTW do niemiec.

      Pozdro dla wszystkich lotnikow i spotterow:)
      • Gość: chris Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 12:29
        1400m? Nie żartuj...
      • Gość: KIEROWCA Re: Lotnisko czy autostrada? IP: *.stnet.pl 17.03.04, 20:48
        Z autostrady będą mogli wszyscy korzystać a nie tylko VIPY
Pełna wersja