Dlaczego Wasilewski i Platforma dali ciała?

27.04.10, 23:13
Obiecywano nam Nowy Lublin, tunel na Poniatowskiego, uporządkowanie rejonu
dworcowego na Tysiąclecia, zalew inwestycji, że o czystym Zalewie Zemborzyckim
nie wspomnę. A wyszło, cóż, jak to już każdy widzi.
    • Gość: aron Re: Dlaczego Wasilewski i Platforma dali ciała? IP: 91.200.94.* 28.04.10, 06:52
      trzeba było głosować na Pruszkowskiego
      • tajnos.agentos Re: Dlaczego Wasilewski i Platforma dali ciała? 28.04.10, 07:47
        Pruszonowi już dziękujemy. Zrobił swoje i może odejść - na jakąś ciepłą i dobrze
        opłacaną posadkę.
      • sothink Re: Dlaczego Wasilewski i Platforma dali ciała? 28.04.10, 09:48
        pruszkowski zablokował strefę i lotnisko
    • przemyslaw-leniak Wszystko dla picu, wszystko na niby 28.04.10, 10:09
      jak to dlaczego?
      jak się nie jest przygotowanym do roboty a nawet zielonego pojęcia o
      niej nie ma to sie ma takie osiągnięcia właśnie jak ta ekipa...
      ...
      plakatami i hasłami bez pokrycia się rzeczywistości nie zmieni...
      niestety kasa nie zwraca za bilety...
    • blood_free Re: Dlaczego Wasilewski i Platforma dali ciała? 28.04.10, 16:32
      Głosowałem na Izę Sierakowską, choć dziś już wiem, że przy całej jej gracji, nie
      dokonałaby cudu w tym mieście. Prezydent, który nie pogoni z ratusza złogów,
      zramolałych zasiedzeniem za biurkiem, bez polotu, wizji i samodzielnego
      myślenia, z góry skazany jest na porażkę w rządzeniu. Tylko zastąpienie
      "fachowców" młodymi, kreatywnymi, daje jakąś szansę. Ale wyłonionych w drodze
      konkursu na przejrzystych i równych dla każdego zasadach. Bo słowo "urzędnik" w
      porównaniu do Krzysia Łątki i jego kolesi mimo wszystko ma wydźwięk pejoratywny,
      dla tej spauperyzowanej profesji.
      • Gość: Lublinek Re: Dlaczego Wasilewski i Platforma dali ciała? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 18:00
        Już właśnie wymienił. Pogonił na emeryturę fachowców z
        doswiadczeniem w Wydz. Strategii i Rozwoju oraz Budownictwa.
        Skończyło sie to tym, że np. dawny dyr. Strategii-Korczewski i
        Wiącek-Budownictwa nie miał długo swojego następcy. Wszystkie
        inwestycje stanęły, a plany zagospodarowania przestrzennego nie były
        realizowane.
        Mi wyjątkowo szkoda Korczewskiego-facet nie musiał mieć przed sobą
        dokumentacji i tak wiedział, co "jest grane" na dowolnym odcinku
        wybranej przez rozmówcę ulicy. Tego gościa nikt nie zastąpi. Był
        encyklopedią wiedzy inwestycyjnej w Lublinie.

        Natomiast większość urzędasów to próżniaki i szkodniki. Mącik, która
        w "spadku" po Korczewskim otrzymała planowanie przestrzenne
        i "awansowała" do Prokuratury, Stani z Wydz.Ochr. Środowiska,
        który "robi pustynię z miasta" niegdyś zaliczanego do najbardziej
        zadrzewionych w Polsce. Pudło racjonalizator z oczyszczalni ścieków,
        który nie ma pojęcia o komunikacji miejskiej, ale za to ma ciepłą
        posadkę dzięki partynej kolezance Kołodziej-Wnuk. Janicki z Dróg i
        Mostów dla którego wszystko co związane z drogą lub oznakowaniem
        jest wielkim problemem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja