men_53 Kto zapłaci za niepotrzebne koszta postępowania s 12.05.10, 11:04 Wina instruktora i uniewinnienie kursantk dla wszystkich z wyjatkiem sądu było oczywiste od początku. Zostaje pytanie: kto zapłaci za niepotrzebne kolejne procesy. Kto zapłaci kursantce za miesiące niepewności co do ostatecznego wyroku? Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Kursantka nie ponosi winy za wypadek "elki" 12.05.10, 11:30 przeciez jak sie czyta taki artykul to niewiadomo czy plakac czy sie smiac pomimo tragedi ktora miala miejsce ,ja mieszkam w Niemczech od bardzo dawna ale przeciez kursant sie uczy on ma prawo popelniac bledy jezeli instruktor widzi ze nierokuje nadziei na nauczenie sie wowczas ma prawo przerwac zajecia z tym ze watpie aby ktorys to robil bo to sa piniadze no wiec ciagnie kurs z takim czlowiekiem do egzaminu,ZA WSZYSTKIE WYKROCZENIA ODPOWIADA BEZ SADU INSTRUKTOR TAK BYLO ZAWSZE AUTO JEST UBEZPIECZONE I INSTRUKTOR W RAZIE WYPADKU POWINIEN BYC TEZ ,czy nie ublizajac nikomu Polacy kiedys beda wstanie logicznie i smodzielnie myslec to jest naprawde przerazajace ,potworzylo sie duzo prywatnych szkolek i chyba juz nikt nad tym nie panuje ,bo Polacy maja dobre samochody ale jazda a zwlaszcza kultura na drodze jest zerowa Odpowiedz Link Zgłoś
josek4 Wreszcie coś normalnego!!! 12.05.10, 12:50 Z pełną świadomością popieram ostateczną decyzję sądu. Kobieta jest niewinna i koniec! Kurs nauki jazdy to pewien rodzaj edukacji "szkoły". Kiedy w szkole stanie się nieszczęście winę ponosi zawsze nauczyciel ponieważ odpowiada z ucznia i jego czyny. Dziwię się jeszcze tylko tym wszystkim półinteligientom, którzy podważają decyzję sądu próbując jeszcze sugerować winę kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś