Czy Lublin stanie się Parczewem?

17.05.10, 08:15
Mamy tu ewidentny dowód, że mieszkanie w naszym grodzie nie jest
właściwej jakości i nie stwarza szans na poprawę tego stanu.


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7891142,Czy_miastom_grozi_wyludnienie_.html


Gazeta dotarła do raportu Głównego Urzędu Statystycznego, z
którego wynika, że w ciągu ostatnich 7 lat prawie 700 tys. osób
opuściło nasze miasta.

Do najbardziej "opuszczanych" należą: Kielce, Lublin,
Łódź, Olsztyn i Szczecin. Są to miasta, które nie wykorzystały
swojej szansy na rozwój i przestały być atrakcyjne, zwłaszcza dla
młodych ludzi. Dziennik porównuje tę sytuację ze wschodnią częścią
Niemiec, skąd także wyjechało, po zjednoczeniu, mnóstwo ludzi...
    • empi Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 08:57
      Lublin powoli staje się miastem emerytów i rencistów. Jeszcze trochę
      a możemy spodziewać się fali imigracyjnej takowych z metropolii.
      Może jako miasto postawmy na to :). Stawiajmy na przychodnie i
      szpitalne oddziały geriatyczne!. Niech nasz Uniwersytet Medyczny
      zwiększy nabór na odpowiednie kierunki medyczne!. Po co stale żyć w
      sferze marzeń i obiecanek od kadencji do kadencji władz różnych
      szczebli. Brak młodych mieszkańców to brak siły motorycznej,
      gwaranta wszelkiego rozwoju miasta. Celu rozwoju miasta!
      pzdr.
      -
      • zubelz Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 11:21
        W tym tempie to za 3 lata będziemy XX wiecznym Parczewem.
        Bo u nas panie nie ma gospodarza,tylko sami teoretycy i praktycy.
        Teoretycznie prezydent wie jak gospodarzyć a praktycznie to ni huhu.Cała rada
        ani teoretycznie ani praktycznie nie wie jak się miastem gospodarzy ale do
        perfekcji opanowała sztukę praktycznego wykorzystania stanowiska do własnych celów.
      • pogarda Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 24.05.10, 06:35
        empi napisal:
        Lublin powoli staje się miastem emerytów i rencistów. Jeszcze trochę a możemy spodziewać się fali imigracyjnej takowych z metropolii. Może jako miasto postawmy na to :) [...] Brak młodych mieszkańców to brak siły motorycznej, gwaranta wszelkiego rozwoju miasta.


        Empi wieszczy :D Nabawisz sie od tego syndromu Kasandry, a na to nie ma ani przychodni ani lekarstwa :)
        A powaznie: Spotykam tutaj wielu polakow przychodzacych do C.A.B. i wielu z nich mysli o powrocie do polski. Standard zycia nie jest juz tak rozny w obu krajach. Sama polske porownalbym do hiszpanii. Podobne zarobki, podobne wydatki.
        Moze czas pomyslec o tym aby sciagnac tych co chca wrocic ale sie wahaja? Problem w tym, ze o ile wielu teskni do ojczyzny, niewielu teskni za tym polskim tygielkiem, ukladzikami itp itd.
        Zmienil sie ustroj ale nie mentalnosc biurw w urzedach.
        pzdr
    • oficer_online_0 Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 11:41
      Diagnozę więc mamy, teraz wystarczy znaleźć przyczynę, no i na nią
      zadziałać...
      • dociek Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 13:03
        Przyczyn zapewne jest kilka. Jedną z taki ogólnych, acz domniemanych
        jest położenie geopolityczne naszego regionu. Jak to się mówi, że
        Lublin i Lubelszczyzna, a praktycznie prawie cała tzw. Ściana
        Wschodnia jest być może w nieudostępnianych maluczkim planach
        militarnych bezpośrednią strefą potencjalnych działań wojennych. To
        właśnie na naszych polach i w naszych lasach styka się bezpośrednio
        potęga militarna wschodu z zachodem, to właśnie tu bezpośrednie
        działania lądowe mogą znaleźć sobie miejsce. Oczywiście, wiadomo, że
        technika wojenna może spowodować,że jakikolwiek konflikt na tym
        poziomie stanie się natychmiast globalny. Jednakże, uwzględniając
        fakt powstrzymywania się obu stron od działań ostatecznych, można
        zakładać działania polegające na tzw. demonstracji siły, czyli
        lokalne i ograniczone. Jesteśmy na ich potencjalnym terenie. Idąc
        dalej, trzeba być sporym ryzykantem, by wielką inwestycję,
        zaplanowaną na dłuższy okres czasu i założenie stopniowego zwrotu
        jej kosztów ulokować w potencjalnej strefie bezpośrednich działań
        zbrojnych. To wcale nie musi być tak, jak napisałem, ale...
        • oficer_online_0 Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 13:33
          Dzisiaj nie ma miejsc, gdzie nie mogłyby się toczyć działania wojenne. Mitem
          jest to, że tylko na terenach przygranicznych. W ogóle mitem jest to, że
          byłyby to bezpośrednie działania.
          Tu chyba raczej chodzi o niewykorzystanie faktu, że jako tereny
          przygraniczne można sie całkiem dobrze rozwijać, bez zapóxnien, tylko trzeba
          sprzyjać takiemu rozwojowi, a nie go skutecznie hamować.
          • zubelz Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 14:13
            Wystarczy przypomnieć sobie czas kiedy jeszcze był w miarę normalny handel ze
            wschodem. Ile warsztatów stolarskich pracowało i ile osób zatrudnionych było w
            tej branży? o płodach rolnych nie wspomnę. Ten rynek to otchłań mogąca pochłonąć
            wszystko lecz skutecznie władza i nie tylko nasza skutecznie nam to utrudnia aby
            nie tworzyć konkurencji dla "przyjaciół z zachodu. To nie dla nas budowane są
            autostrady, lecz dla krajów zachodnich a my je mamy utrzymywać i dbać o nie.Czy
            Polacy jeżdżą tylko z zachodu na wschód lub odwrotnie? a z południa na północ
            już nie? Oto właśnie zachodowi nie potrzeba autostrad w tych kierunkach bo mają
            je u siebie a głupi polaczek to i po klepisku jak będzie musiał to pojedzie.
            Ta część Polski ma pozostać zapleczem gospodarczym dla rozwiniętej części
            europy. Tu ma być las,zwierzyna pola, woda. Ścieżki rowerowe i dla bryczek. Tu
            mają się szkolić woźnice,masztalerze, kowale, kelnerki, sprzątaczki, drwale,
            przewodnicy po lasach i bagnach."Kadrę zarządzającą sprowadzi się z centralnej
            polski".(Te słowa wypowiedział obecny premier) Resztki przemysłu i uprawy mają
            być zlikwidowane (kiedy zamkną Bogdankę?). Miasta i wioski mają się wyludnić a
            wiele wiosek ma przestać istnieć (ochrona środowiska i krajobrazu skutecznie
            uniemożliwi budownictwo w tym regionie) i właśnie część planu jest realizowana.
            Nie jest źle. Będzie gorzej.
          • dociek Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 15:35
            Oficerze, oczywiście, że piszesz właściwie, jednakże napisałem
            ale... Chodzi mianowicie o to, że wiele osób w Polsce, także u
            władzy myśli jeszcze na poziomie wojny polsko-bolszewickiej, w końcu
            Piłsudski, a "polityka historyczna" pokutuje wszak powszechnie, itd.
            itd. Zatem, jeżeli lot TU 154 tak sie odbył jak wiadomo... ("po
            ułańsku") to i strefa "buforowa od ruskich" musi być! Nieprawdaż?
        • Gość: aron Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: 109.243.83.* 17.05.10, 13:36
          Lublin jest dyskryminowany poniewaz rzadza pacholki Moskwy i Berlina
          ( z wyj. okresu rzadow PiS kiedy to podjeto decyzje o budowie drog
          S17 i S19 oraz lotniska w Lublinie). Teraz Thuske uprawia sabotaz
          gospodarczy na zlecenie Angeli i Putina.
          • oficer_online_0 Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 13:48
            jasne, jasne. Gdyby tylko PiS wrócił, byłoby wszystko, jak trzeba. W
            Hondurasie, rzecz jasna.
          • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 17.05.10, 15:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sothink Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 16:22
            lotniska? buhahahahahahahahaha
            lotniczapolska.pl/Lotnisko-w-Swidniku--Brakuje-7-5-mln-zl-na-wykup-ziemi,10409

            "Dlatego w listopadzie marszałek województwa wysłał pismo do ministra
            finansów, z prośbą o przyznanie brakujących 7,5 mln zł z
            przyszłorocznego budżetu państwa. Tą drogą nie udało się tego
            załatwić. Wniosek dotyczący pieniędzy zgłosił poseł Janusz Palikot.
            Jednak komisja finansów publicznych nie poparła Palikota. Ostro
            sprzeciwili się posłowie PiS"

            PiS blokuje jak może rozwój Lublina
          • Gość: BonoBo Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: 132.170.5.* 07.06.10, 19:43
            A tak, poza tym "aronie", wszyscy w domu zdrowi???
        • dociek Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 18.05.10, 17:04
          Kolejną z przyczyn jest niestety nasza przeszłość i to kto władał
          Lublinem i Lubelszczyzną. Czy nie jest zadziwiające, że nasze miasto
          jako centrum handlowo-produkcyjne okręgu rolniczego już na początku
          XX wieku posiadało liczne zakłady produkcyjne i tzw. przemysł,
          oczywiście w odpowiedniej skali. Czy nie jest równie zadziwiające,
          że okrutne lata "komunistycznego ucisku narodu", czyli czasy PRL,
          przyniosły Lublinowi rozwój istniejących oraz kolejne zakłady pracy,
          fabryki? Czy nie jest zadziwiające, że wkroczenie uprzemysłowionego
          Lublina w brutalny świat "polskiej gospodarki rynkowej", skończyło
          się ogromnym sukcesem w zakresie rozszerzania ochrony środowiska
          naturalnego, ochrony czystości powietrza, wód... W Bystrzycy
          pojawiły się bobry, bo wcześniej zniknęły z Lublina zakłady pracy,
          prawie wszystkie większe fabryki, wytwórnie i zupełnie nie ma już
          kto truć rzeki i bobrów! Wielki Sukces! Najmniej lubiane miasto w
          Polsce przez jego mieszkańców.
          • Gość: aron Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: 91.200.94.* 18.05.10, 18:50
            Doćku za komuny na woj. lubelskie szło 1% inwestycji centralnych
            dziś 2%.
            Po prostu zarówno okupant rosyjski jak i niemiecki nienawidza nas bo
            jesteśmy prawdziwymi Polakami-katolikami.
            • sothink Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 24.05.10, 20:02
              prawdziwy Polak patriota nie wierzy w bujdy bliskowschodnie, to nie
              nasza religia.
    • leonoss Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.05.10, 17:29
      Smutne te komentarze pora wybierac nowych ludzi ktorym lezy na sercu
      rozwoj miasta
    • przemyslaw-leniak a to zabawne... 17.05.10, 23:22
      bo zarówno Lublin jak i Parczew (dawno temu Parczów) to bardzo stare
      miasta regionu...
      hmm Doćku chyba nie zadałeś sobie trudu zasięgnięcia jakiejkolwiek
      wiedzy o historii Parczewa?
      napraw to jak najszybciej - zwróc szczególną uwagę na okres
      jagieloński ;-) i oczywiście czasy późniejsze...
      ...
      a ad rem cóz ludzie uciekają z miejsc gdzie rządzą głupcy...
      pzdr.
      • empi Re: a to zabawne... 18.05.10, 06:51
        Dociek ma rację :) Sam piszesz o wspaniałości kiedyś. Teraz zaś...
        pzdr.
        • przemyslaw-leniak zabawne jest to jak przepięknie trafił 18.05.10, 07:29
          i Lublin i Parczew miały czasy świetności...
          i czasy upadku...
          Teraz zaś...
          ...
          pozdrawiam Was obu
    • zubelz Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 18.05.10, 16:31
      Lublin już jest za Parczewem. Właśnie w TV podali że w Parczewie za środki
      unijne wyremontowano i przebudowano kilkanaście kilometrów dróg.
      U nas niestety dobrego wniosku nikt nie potrafi napisać.
      • chochlik5 Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 25.05.10, 10:24
        A może wszystko zależy od determinacji kompetentnego gospodzrza i
        społeczeństwa. Niejedna wieś działa skutecznie i chwali się
        postępem, gdy mieszkańcy chętnie współdziałają z gospodarzem.
        • Gość: bosman czy mozesz wskazać IP: *.centertel.pl 27.05.10, 14:38
          gospodarza w Lublinie(Lublina) chętnego do współdziałania. Przecież nawet w
          Radzie Miasta żrą się o stołki i kasę a interes ogólny mają w d.... .
    • kompreta Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 30.05.10, 19:28
      Dobra, dokładam do kotła: w Rzeszowie, tamtejszy mieszkańcy widzą i czują pod
      kołami, np. że władza jest i rządzi. Drogi lepsze, przemysł jest. Wiedzą, jak
      napisać wniosek o unijne dotacje na remonty dróg, wiedzą jak zatrzymać w
      mieście przemysł, itd.
      W Białymstoku nie jest też najgorzej, skoro w badaniach wypadają jako osoby
      statystycznie zadowolone z miejsca życia. A u nas?
      Jak w Parczewie: wyjazd do Lublina jest opłacalny tylko wtedy, jak w samochodzie
      wszystkie miejsca mają swojego pasażera. Nie ma pustych przelotów i wożenia
      powietrza, grunt to pełny przelot. Lotnisko - świetne PR i tylko tyle, bo kto
      zechce lecieć do stolicy, jak podróż+odprawa zajmą więcej czasu, niż podróż
      busem? Ja nie lecę. Położyć kolej odłogiem - z pewnością zwiększy to izolację od
      świata - likwidacja połączeń, tak trzymać! Zaścianek zaściankiem - wykluczyć,
      odizolować, zapomnieć! A reszta niech siedzi i patrzy, jak Rzeszów, Białystok i
      inne mieściny idą do przodu, a my mamy prezydenta z PL (czyt. polibudy) = gadać,
      gadać i OBD (Ogólny Brak Decyzji). Faktycznie, Parczew lepszy, bo fabrykę
      musztardy mają.U nas cukrownia i odlewnia zamknięte, więc jak makarony zamkną,
      to nam tylko na ową musztardę wystarczy, z renty i emerytury, a częściej z
      pieniędzy z zasiłkoni lub Urzędu PracyBrak. Czołem Mości Panowie, Czołem!
      • dociek Zmiana nazwy Koziego Grodu 01.06.10, 09:38
        Wnoszę pod dyskusję, bo wszak to koszty i komplikacje ogromne.
        Zaprawdę, nie jestem bezwzględnym pisuarem, co by narzucać
        nazewnictwo wbrew woli ludu.
        Pomyślmy, czy po tych paru bezowocnych kadencjach władz Lublina,
        przy bardzo skutecznej współpracy warszawki nienawidzącej zapewne
        naszego miasta wojewódzkiego i ziem naszych "ukraińskich", nie
        powinno się zmienić nazwy Ciemnogrodu na bardziej adekwatną?

        Proponuję: zlikwidować Lublin, a powołać ZADUPIN
        • zubelz Re: Zmiana nazwy Koziego Grodu 01.06.10, 12:06
          Taniej wyjdzie rozgonienie tej mafii dojące miasto jak i województwo.
          Tych wszelkiej maści prezesów spółek, rad nadzorczych, dyrektorów i innej
          złodziejskiej bandy wsadzonej na stołki po linii partyjnej, związkowej i
          znajomościom.
          • Gość: BonoBo Re: Zmiana nazwy Koziego Grodu ? IP: 132.170.5.* 07.06.10, 19:47
            Coz... Lublin to juz od bardzo dawna miasto zarzadzane w wrecz
            fatalny sposob!
      • Gość: rzeszowianin Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: 109.243.197.* 15.07.10, 23:15
        kompreta napisała:

        > Dobra, dokładam do kotła: w Rzeszowie, tamtejszy mieszkańcy widzą i czują pod
        > kołami, np. że władza jest i rządzi. Drogi lepsze, przemysł jest.

        Z daleka to może tak wyglądać. Owszem, wyremontowano nawierzchnie ważniejszych
        ulic (na tych mniej ważnych już bywa różnie), ale w ostatnich latach nie
        zbudowano żadnej nowej drogi. Nie ma też obwodnicy, cały tranzyt zasuwa przez
        miasto. A co do przemysłu, to miasto nawet nie przygotowało żadnych terenów pod
        inwestycje. Prezydent ocknął się pod koniec drugiej kadencji i coś wreszcie w
        tej sprawie drgnęło (wiadomo - zbliżają się wybory).
    • Gość: ggoo Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: *.stat.gov.pl 11.06.10, 13:55
      bo jak tu mieszkać, skoro nie ma pracy? skończyłem studia na UMCS i dupa, na
      setki CV zero odzewu. Przyjechałem do Warszawy prawie od razu znalazłem słabą
      pracę, po 2 miesiącach znalazłem stabilną pracę a po 7 awansowałem i mam już
      przyzwoitą pensję. Perspektywy są rozwojowe, jestem zadowolony. Kocham Lublin bo
      tam się urodziłem, ale to obecnie Warszawa mnie żywi i daje szanse na godziwe
      życie. Lublinem żądzą miernoty, marnują olbrzymi potencjał młodych
      wykształconych ludzi.
      • leonoss Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 11.06.10, 20:10
        opieram w/w internaute wie pan dobrze ze Zuk umie rzadzic ale
        miastem powiatowym i jego to myslowy zatrzymal sie w xxwiek to tyleo
        tym panu
      • Gość: j2 Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: *.lublin.mm.pl 21.06.10, 16:08
        ale tym masz pracę w warszawie bo w Polsce panuje zamordystyczny socjalizm i
        wszystko jest scentralizowane wobec tego istnieje rynek pracy w stolicy. Z
        Lublina nic się nie da zrobić bo interesy w Polsce robi się w oparciu o rząd i
        układy polityczne.
    • asd404 Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 17.06.10, 20:38
      Szczerze to mam nadzieje, że stanie się dziurą na wschodzie, gdzie
      wszyscy będą wyjeżdżać do Wawy albo do Rzeszowa w poszukiwaniu pracy.
      Gdyby nie "wyższe" szkółki to nie byłoby na kim zarabiać.
    • Gość: j2 Lublin ideał dla turystów IP: *.lublin.mm.pl 21.06.10, 16:06
      Dużo knajp, klubów, piękna zieleń w centrum i tysiące łatwych i niebrzydkich
      lasek dających obcokrajowcom d...y łatwo i chętnie. Nie oskarżam tych kobiet bo
      szukają ucieczki od biedy ale oskarżam tych bandytów co rządzą nami od
      dwudziestu lat zmieniając partie czy nazwy partii. Nie mówię już o towarzyszach
      partyjnych towarzyszki barskiej
      • dociek Re: Lublin ideał dla turystów 22.06.10, 15:16
        Jaki ku... turystyczny ideał, gdy nie ma jak dupy gościa posadzić do
        sranka?
        • Gość: j2 Re: Lublin ideał dla turystów IP: *.lublin.mm.pl 22.06.10, 21:11
          ideał dla młodych, nie bogatych. Bo to piękne miasto i ma rozrywki dla młodych:
          tani alkohol, knajpy i piękne laski.
    • zubelz Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 05.07.10, 15:16
      Teraz Parczew Lublinowi nie fiknie. Mamy ugruntowaną pozycję na pięć lat i nikt
      nas nie pokona. Ciemnota i zacofanie mogą stać się towarem eksportowym miasta,
      gdyż mamy go w nadmiarze. To miasto chce być stolicą kultury? ale jakiej?
    • leonoss Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 15.07.10, 18:09
      LUBLIN ZAWSZE BEDZIE LUBLINEM A PARCZEWA PARCZEWEM
      • Gość: www Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: *.ostnet.pl 15.07.10, 20:25
        Ty leonoss cuś mi aronem zalatujesz.
        • zubelz Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 16.07.10, 12:23
          Gość portalu: www napisał(a):

          > Ty leonoss cuś mi aronem zalatujesz.

          Klon!
    • Gość: xyz Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? IP: *.dclient.hispeed.ch 12.08.10, 15:01
      A ja własnie chcę zamieszkać w Lublinie po kilkunastu latach spędzonych
      w wielkim mieście. Jaką dzielnicę polecacie dla rodziny z dziećmi w
      wieku wczesnoszkolnym. Najlepiej żeby było blisko do szkół i
      przedszkoli, nie w centrum i nie na obrzeżach, w miarę spokojnie i
      zielono. Acha i jak powiem, że mieszkam w (na)......to żeby nie było
      obciachu. Od razu mówię, że pytam serio.
      • nocarka Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 16.08.10, 06:30
        Za dużo wymagań. Skarpę polecam, sama tam mieszkam, jest spokojnie, blisko dużo
        szkół do gimnazjum włącznie, apteki, przychodnie. LSM może, nad wąwozem, będą
        miały dzieciaki gdzie biegać? Przyjaciółka wynajmuje mieszkanie w apartamentowcu
        na Jana Sawy za całkiem rozsądne pieniądze.
        • dociek Re: Czy Lublin stanie się Parczewem? 16.08.10, 16:24
          A to kolejny kamyczek do lubelskiego ogródka:

          biznes.onet.pl/najbardziej-przyszlosciowe-kierunki-studiow,18563,3334916,2,news-detal


          Podobnie jak w przypadku wszystkich zatrudnionych, na najwyższe
          płace mogą liczyć absolwenci podejmujący zatrudnienie w Warszawie.
          Tam mediana miesięcznego wynagrodzenia wynosi blisko 2,8 tys. zł i
          jest o 33% wyższa, niż w drugim w zestawieniu Wrocławiu (2,2 tys.
          zł). Na zbliżonym do siebie poziomie zarabiają absolwenci w
          Krakowie, Łodzi, Gdańsku i Szczecinie (2 tys. zł). Jak pokazują
          wyniki Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, przeprowadzonego w 2009
          roku przez firmę Sedlak & Sedlak, w regionalnych porównaniach
          płac najgorzej wypadają osoby rozpoczynające przygodę zawodową w
          Lublinie (1,6 tys. zł).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja