biedrionka
28.05.10, 11:01
Witam! Drodzy forumowicze - od dwóch lat jestem mężatką. Mój mąż
jest nałogowym palaczem - pali od 15 lat :( kiedyś palił mniej, a
teraz z wiekiem pali coraz więcej!!! rozmawiałam z nim,
przedstawiałam mu niekofrzyści płynące z tego nałogu i nic...żadnego
rezultatu - kończy się na niespełnionych obietnicach. Teraz nawet
już wpada w złość jak tylko poruszę ten temat. Mamy 7miesięcznego
synka... mieszkamy u rodziców a mąż znaczną częśc swojej i tak
niepozornej pensji poprostu przepala... niby jest odpowiedzialny,m
troszczy się o nas...ale fajki kocha i już :(:(:((Ostatnio zaczął go
nawet męczyć uporczywy kaszel, któym budzi w nocy i dziecko i
mnie... Nie wiem juz jak mam do niego mówić...Istnieją jakies
sposoby? pomóżcie!