hoacyn
11.06.10, 19:55
Pytanie obrazoburcze brzmi: ile języków zna Bronisław Komorowski? Jest to pytanie obrazoburcze, ponieważ, jak wszyscy wiemy, pan Bronisław popełnia gafę za gafą, zdradzając swoje matolstwo nie tylko w dziedzinie wydobycia gazu łupkowego, ale także w dziedzinach, które jako jeden z czołowych polskich polityków powinien znać jak mało kto. Ostatni objaw geniuszu jest tutaj.
Co do pytania, to przypuszczam, że może znać trochę rosyjski. Prawdopodobnie wie, jak jest po rosyjsku głuszec :)
Ale być może się mylę. Jako naoczny świadek ostatnich wyczynów posła Palikota w Lublinie mam chyba prawo wiedzieć, czy kandydat, dla którego te wyczyny zostały zorganizowane, potrafi popełniać gafy także w innych językach :)