charliefrown
15.06.10, 12:11
Przyznam, że do tej pory miałem problem z wizualizacją desygnatów pojęcia
"młodych, wykształconych z wielkich miast". Nie chodzi mi o kwiat inteligencji
miejskiej czy tzw. hipsterów, lecz o specyficzny kontekst tego terminu,
odnoszący się rzekomo do elektoratu PO. Jeszcze parę dni temu było to jakieś
abstrakcyjne, nieskonkretyzowane środowisko, tak jak swego czasu Grupa
Trzymająca Władzę, lecz oto niespodzianka
link do młodych(...)
wykształconych