Zwolnienia w PZL Świdnik

16.06.10, 21:20
To teraz czekamy na zamkniecie fabryki, która została zakupiona tylko po co aby pozbyć się konkurencji :)
    • Gość: maniek Re: Zwolnienia w PZL Świdnik IP: *.podgorny.cz 16.06.10, 21:33
      Co w obronie pracowników robią, te związkowe nieroby, Kość i Borys z
      Solidarności i Metalowców ??
      Swoje sprawy u Mieczysława załatwiają... że też ludzie nie zrobią, z tym porządku!
    • Gość: alchemik Re: Zwolnienia w PZL Świdnik IP: 94.72.101.* 17.06.10, 09:13
      Widzę, że nie miałeś co napisać, więc postanowiłeś się ośmieszyć.
      Jaką konkurencją dla Agusty-Westland było PZL-Świdnik? Chyba taką,
      że 1/3 produkcji Świdnika szło właśnie do Włochów.
      Niestety, ale jak sie kupuje zakład-relikt PRLu - tak zarządzany i z
      tają mentalnością niektórych pracowników - to żeby był dochodowy to
      najpierw trzeba dokonąać jego restrukturyzacji, prywatny właściciel
      nie pozwoli sobie na zatrudnianie tych, którzy nic nie robią. Nie to
      co Państwo, gdy PZl byłby wciąż w rękach Państwa to pewnie
      zatrudniono by kolejnych 500 osób, żeby w karty miał kto grać.
      Obecne zwolnienia to kosekwencja wielu lat zaniedbań, a nie tego, że
      teraz Włosi kupili zakład. Gdyby to zrobili za 10 lat to pewnie nic
      by już z PZL nie zostało.
      • Gość: Pracownik Dziękujemy Platformie O. za likwidację PZL Świdnik IP: *.nplay.net.pl 17.06.10, 09:32
        Dziękujemy Platformie O. za likwidację PZL Świdnik
        • tajnos.agentos Re: Dziękujemy Kłamczyńskim i ich bandzie... 17.06.10, 09:41
          Gość portalu: Pracownik napisał(a):

          > Dziękujemy Platformie O. za likwidację PZL Świdnik

          ...Za nie zrobienie niczego dla polskich stoczni wtedy, gdy jeszcze cokolwiek
          można było dla nich zrobić.:D
      • atd77 Re: Zwolnienia w PZL Świdnik 17.06.10, 14:08
        Gość portalu: alchemik napisał(a):

        > Widzę, że nie miałeś co napisać, więc postanowiłeś się ośmieszyć.
        > Jaką konkurencją dla Agusty-Westland było PZL-Świdnik? Chyba taką,
        > że 1/3 produkcji Świdnika szło właśnie do Włochów.
        > Niestety, ale jak sie kupuje zakład-relikt PRLu - tak zarządzany i z
        > tają mentalnością niektórych pracowników - to żeby był dochodowy to
        > najpierw trzeba dokonąać jego restrukturyzacji, prywatny właściciel
        > nie pozwoli sobie na zatrudnianie tych, którzy nic nie robią. Nie to
        > co Państwo, gdy PZl byłby wciąż w rękach Państwa to pewnie
        > zatrudniono by kolejnych 500 osób, żeby w karty miał kto grać.
        > Obecne zwolnienia to kosekwencja wielu lat zaniedbań, a nie tego, że
        > teraz Włosi kupili zakład. Gdyby to zrobili za 10 lat to pewnie nic
        > by już z PZL nie zostało.

        100% prawda. Karty są przyczyną tzw "menedżmentu" który nie potrafił
        zorganizować pracy dla ludzi na warsztacie. A to że jest przerost administracji
        Giuseppe wiedział od samego początku. Głównie chodzi o biurowiec który znacznie
        można uszczuplić. Prezes Majewski sam otym mówił przez radiowęzeł że jest pewna
        "dysproporcja" pomiędzy pracownikami niebezpośrednio produkcyjnymi a
        produkcyjnymi. Jednym słowem za dużo gryzipiórków którzy nic nie produkują, nie
        tworzą prócz parzeniem kawy i do tego biorą po kilka tysięcy złotych pensji bo
        oni są "umysłowi". Było to do przewidzenia że w takiej formie zakład nie może
        dalej funkcjonować a zwolnienia były nie do uniknięcia. Taka jest kolei rzeczy
        -raz jest się na górze a raz na zielonej trawce. Najbardziej przerażające jest
        to że ci którzy deklarowali że zależy im na zakładzie upychają swoich tam gdzie
        się da,kosztem tych "głupich" roboli z dołu którzy i tak nic nie mają do
        powiedzenia a na których najbardziej zależy włochom. Nie wierze w zamknięcie
        zakładu-z prostej przyczyny-bo AugastaWestland będzie zarabiała grube pieniądze
        na żenującą niskich pensjach w zakładzie. Jedynie przebić nas mogą Chiny które
        nie są w UE.
        • Gość: Jan Re: Zwolnienia w PZL Świdnik IP: 83.238.57.* 17.06.10, 20:26
          żebyś mógł produkować gryzipiórek musi Ci kupić materiał opracować
          technologię,sprawdzić czy dobrze wykonałeś robotę,naliczyć ci płacę
          i przekazać ją na Twoje konto,kupić Ci ubranie,mydło,wysłać Twoje
          dziecko na kolonie,wystawić Ci zaświadczenie o róznej treści na
          Twoje żądanie,sprzedać to co wyprodukowałeś.Zrobisz to i wiele
          jeszcze innych rzeczy sam?
          • atd77 Re: Zwolnienia w PZL Świdnik 18.06.10, 04:53
            Jasiu nie pieprz!!!! Niema tam ludzi z przypadku!!!! Każde zasrane stanowisko
            umysłowe jest "po znajomościach" a przerost jest widoczny WSZĘDZIE!!! Nie znam
            osobiście ani JEDNEJ osoby która piastuje jakie kolwiek stanowisko inne niż
            robotnicze która by nie miała wujka ,ciotki, ojca, matki etc w zakładzie. Jeśli
            chodzi o tą "technologie" często jest weryfikowana na warsztacie bo ci
            "wspaniali" technolodzy nie potrafią PODSTAW wyniesionych ze szkoły(nie
            koniecznie wyższej i politechniki bo przecież nie ważne czy ktoś skończył
            Akademie Rolniczą czy też Politechnikę). Fakt, jest grupa entuzjastów która
            cokolwiek robi ale i tak jest ona w grubej mniejszości. Pozostali wyłącznie doją
            zakład jak można nie dopuszczając wykształconych, wartościowych pracowników.
            Może mam ci opisać jak przebiegają procesy rekrutacyjne? ŻENADA! Na przyszłość
            więcej pokory
    • caryca81 6 lat bez zwolnien... 17.06.10, 11:38
      A co z umową która gwarantowała,że przez 6 lat nikogo nie zwolnią ???
      Dlaczego rząd się tym nie interesuje ???
      Coś tu śmierdzi i to,aż za bardzo :/
      Lotnisko tez już stanęło słyszałam,bo ludzie się odwołali w sprawie wywłaszczeń.
      Wiec nic tylko zrobić tak jak ja zrobiłam.Uciekać jak najdalej od tego miasta "widmo",które w ogóle nie myśli o młodych ludziach aby ich zatrzymać.
      To miasto umiera : (
      • Gość: sereus Re: 6 lat bez zwolnien... IP: 94.72.123.* 17.06.10, 12:44
        Em... obiecywali tylko, że będą odszkodowania, jeśli kogoś zwolnią (z
        powodów innych niż dyscyplinarne) w trakcie tych szesciu lat. Uważnie
        czytaj co pisało w pakiecie socjalnym...
    • mbbrzoza Zwolnienia w PZL Świdnik 17.06.10, 15:09
      Nie jest przecież tajemnicą, że praca w zakładzie była źle zorganizowana a
      ilość zatrudnionych osób była co najmniej dwukrotnie za wysoka. Aby wypracować
      zysk trzeba mieć odpowiednio niskie koszty - to chyba normalne...
    • Gość: AndrzejK Ta konkurencja to czego dotyczy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.06.10, 21:45
      Śmigłowców Sokół i SW-4 czy może procedur organizacyjnych produkcje i
      kwalifikacji sporej częsci osób, nie wspominajac o zaangazowaniu?
      Wystarczyło sprzedawać wyrób i zarabiać pieniądze, też się uwzięli na
      świecie i zmówili by wykończyć "giganta" z Świdnika? Przypomnę, że sa
      to konstrukcje radzieckie jeszcze i były tworzone z myśla o tamtym
      rynku, w międzyczasie nastapiła zmiana w naszym regionie i z
      projektowanego kontraktu na 1000 szt Sokołów (tak, tak-tysiąc sztuk)nic
      nie wyszło, w międzyczasie Rosjanie stworzyli swój wyrób uzupełniając
      lukę.
      Nalezy tez pamiętać, że Agusta zaczynała od licencji Bell a Westland
      przejął część rozwiazań od Sikorskiego, kilka lat temu Bell był
      zainteresowany zakupem WSK, pewnie tez by doszło do reorganizacji a nie
      sprzedaży "konkurencji":)
      Każdy kto zna systemy zarządzania i technologie angielski, ameryańskie
      czy skandynawskie wie czym sie różnia od naszych przyzwyczajeń,
      pierwsze co będa robic to porządek we wszelkich dokumentacjach i tu
      będzie pierwsza weryfikacja, każdy kto dzieli załoge na fizycznych i
      umysłowych pewnie nie ma pojęcia o organizacji jakiejkolwiek firmy,
      będa potrzebni ludzie potrafiący zrobić użytek z głowy i rąk, obsłużyc
      komputer z różnymi programami ale i posługiwać się narzędziami do tego
      przewidzianymi. Bombowiec B-52 ma juz ponad 50 lat a nadal jest jedną z
      doskonalszych maszyn, mam pytanie: do jakiego śmigłowca porównać Sokoła
      czy SW-4 i jak wyglada ta konkurencyjność?
Pełna wersja