Palikot to Pikuś...

18.07.10, 14:51
Bronisław Komorowski szedł po trupach do władzy - stwierdza w
wywiadzie dla Onet.pl poseł PiS Jacek Kurski. W tym kontekście
wymienia śledztwo smoleńskie, powódź oraz decyzje p.o. prezydenta
ws. obsady stanowisk po ofiarach katastrofy. - To kompromitowało PO.
Błędem było unikanie w kampanii prezydenckiej tych tematów - uważa
Kurski. Poseł PiS odniósł się też do zarzutów pod adresem Jarosława
Kaczyńskiego, iż po kampanii wyborczej zaostrzył on swą retorykę, co
przejawia się choćby w jego ostatnich wypowiedziach na temat
katastrofy smoleńskiej. "Jeśli Komorowski usunie krzyż, pokaże kim
jest". - Media wmawiają, że PiS co jakiś czas zmienia wizerunek. To
nonsens. Musimy grać wszystkimi skrzydłami i zachowywać się pod tym
względem jak PO. Uczmy się od przeciwników - mówi Kurski. I
tłumaczy, skąd wzięło się tak wysokie poparcie dla Kaczyńskiego w
wyborach prezydenckich. - Wzrastające poparcie dla prezesa PiS i
całej formacji nie wynikało z tego, że media nas nagle pokochały, bo
media nie kochają Kaczyńskiego i PiS, tylko z tego, że te same media
które nas ośmieszały - w związku z nową atmosferą w kraju po
Smoleńsku - nie miały odwagi nas zaatakować - stwierdził Kurski.
Plec, pleciugo,ile mozesz, ale liżąc twardy elektorat PiS traci ten
miękki...I przepraszam, ale po czym stąpał J.Kaczynski rwąc sie do
władzy? Po g****e?
    • Gość: UJB Re: Palikot to Pikuś... IP: *.lublin.mm.pl 18.07.10, 17:39
      Prezydent zadzwonił do brata, ten zalecił lądowanie" - to wersja
      Lecha Wałęsy, tłumacząca, dlaczego podjęto próbę - jak się okazało,
      tragiczna - szybkiego dotarcia Lecha Kaczyńskiego na smoleńskie
      lotnisko. Wałęsa opisał całą sekwencję wydarzeń, która - w jego
      opinii - wiarygodnie składałaby się na scenariusz tragedii z 10
      kwietnia. "Prezydent wysłał szefa protokółu do pilotów z poleceniem
      lądowania, piloci odmówili. Prezydent wezwał i wysłał Generała,
      piloci odmówili. Generał po żołniersku załatwił lądowanie... (Z
      blogu L. Wałesy)

      • Gość: JB Re: Palikot to Pikuś... IP: *.lublin.mm.pl 18.07.10, 17:40
        JB - poprawka...Ach,te palce!
      • Gość: j2 Re: Palikot to Pikuś... IP: *.lublin.mm.pl 18.07.10, 18:13
        wnioskując po linii tw bolka, ja myślę że było na koniec tak:
        gdy już piloci odmówili generałowi lądowania, dowiedział się o tym putin i po
        rozmowie z tuskiem, postanowili zrobić przyjemność kaczyńskim i ukarać tych co
        odmówili wykonania rozkazu. Tyle że putin, jak to komuch, po kgbowsku rokazał
        swoim agentom na pokładzie po prostu rozstrzelać pilotów. Niestety dopiero po
        tym zorientowano się że nie ma już kto pilotować samolotu. I stąd ta katastrofa.
        Dlatego tusk płakał na wiadomość o katastrofie bo zrozumiał że to jego wina.
    • przemyslaw-leniak Pan Pikuś - Joanno 18.07.10, 18:49
      hmm napisałas że wklejasz to co i sama myślisz...
      i tu sie Joanno zastanawiam co w takim razie myślisz?
      ...
      to co wymyślił Wałęsa?
      czy też podoba ci się że oto dwu szambonórków się spotyka: Palikot i
      Kurski
      w zasadzie ciezko ich odróżnić bo wszak obaj oblepieni kałem...
      ale po nazwiskach wiadomo że ich jest dwu...
      ...
      no to jak to jest Joanno co myślisz?
      ...
      bo wiesz moim zdaniem katastrofa równie dobrze mogła być dziełem
      Walentynowicz - wiadomo że kobieta miała inklinacje do strajków
      może namówiła do strajku przyrzady?
      ....
      hmmm wspominając tę osobę która pod Smoleńskiem zgineła a która
      znałem czyli Jarugę-Nowacką, myślę sobie tak
      w gruncie rzeczy być może miała Iza szczęscie z tą chwilą śmierci...
      gdyby się dla przykładu nie wybrała na ten lot, kto wie czy nie
      przyszło by jej do głowy bawić się tak pieknie jak Palikot czy Wałesa
      a tak to jakby nie patrzeć ludzie zapamiętali ja jako jednak dobrego
      człowieka?
      zdrugiej strony na śmierć przecie nigdy nie jest dobry moment
      choc umrzec chyba łatwiej niż żyć tak by zapamietano cie jako
      dobrego człowieka...
      ...
      hmm Joanno, poświęc chwile i miast wklejać napisz co ty myslisz...
      pzdr.
      • Gość: JB Re: Pan Pikuś - Joanno IP: *.lublin.mm.pl 18.07.10, 20:24
        Sporo,Przemku,buszuję po internecie i czasem cos znajde, co moze
        zainteresowasc innych. Fakt,że nie w kazdym przypadku identyfikuję
        sie z wypowiedzią tej czy innej osoby. Czyli troche
        przesadzilam ,gdy pisałam to, co teraz krytykujesz. I kropka.
        • Gość: aron Re: Pan Pikuś - Joanno IP: 91.200.94.* 18.07.10, 20:28
          tylko akurat nikt z PiSu nie pisał tekstów w stylu "Karpiniuk żyje
          widziano go w Kołobrzegu na molo" bo w PiSie jest kultura polityczna
          w odroznieniu od clowna z Biłgoraja
          • Gość: leniak Pan Fikuś Mikuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 21:41
            że co jest gdzie?
            Kurski najlepszym tego wszak dowodem jest
            Kurski najlepszym tego wszak dowodem jest
            Kurski najlepszym tego wszak dowodem jest
            i jego jajo z nim...
            ...
            źródłową piosenke spiewaliśmy w zawiszakach niegdyś
    • Gość: bosman Piłsudski powiedział: IP: *.centertel.pl 19.07.10, 14:59
      "Kto nie był buntownikiem za młodu ten będzie świnią na starość".
      Przewidział Jarkacza?
      • Gość: bosman zapomniałem... IP: *.centertel.pl 19.07.10, 15:05
        www.osen.pl/repozytorium/jozef-pilsudski/cytaty-jpisudskiego.html
        tu jest wiecej
        • Gość: JB Re: zapomniałem... IP: *.lublin.mm.pl 19.07.10, 15:31
          Na topie sa teraz mysli L.Kaczynskiego.
          • Gość: bosman zależy u kogo IP: *.centertel.pl 19.07.10, 15:34
            u mnie nie są "na topie" myśli(???? że też tak to nazywasz?) psychopatycznych
            pokurczów.
            • Gość: JB Re: zależy u kogo IP: *.lublin.mm.pl 19.07.10, 16:44
              Odczytuj ironie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja