Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowego...

18.07.10, 18:54
A na to nie ma zgody SLD, któremu przeszkadzają " liberałowie". - Jestem za wspólną listą, ale bez liberalnego skrzydła. Przecież SD zbudowano na bazie PO. Na razie naszym kandydatem na prezydenta pozostaje płk Jerzy Gryz - kręci głową Jacek Czerniak, szef lubelskiego Sojuszu.

A z kim Pan Czerniak zawarł sojusz w Sejmiku, z PO i PSL. Tu mu "liberałowie" z Platformy nie przeszkadzają, bo dostał stołek Przewodniczącego Sejmiku.
Wstyd Panie Czerniak, wstyd tak kłamać.
    • Gość: wyborca Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 20:50
      Jak tak dalej pójdzie to w przyszłej Radzie Miejskiej Lublina na 31
      radnych będą tylko radni z PiS , PO i wspólnej listy SLD-SDPL-SD.A
      gdzie w Lublinie stowarzyszenia to one są solą polskiej lokalnej
      demokracji.
      • przemyslaw-leniak które stoważyszenia? 18.07.10, 23:43
        te co je załorzy Palikot czy te co je stworzy Krawczyk a może te od
        Czerniaka?
        bo chyba nie te co dobrze żyja z dojenia publicznej kasy i wiedzą że
        żeby dobrze doić to trzba być pod krową a nie na jej grzbiecie?
        ...
        chciałoby sie ale nic z tego wszyscy są dobrze ustawini i dup nie
        ruszą
        tym bardziej że kto by ich poparł?
    • blood_free Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowego... 18.07.10, 21:19
      Po przeczytaniu tekstu artykułu ciśnie się kilka spostrzeżeń. Pan
      Szydłowski i Pan Ziomek, to osoby, za którymi "ciągnie się" moralnie
      wieloznaczna przeszłość. Zatem jak walczyć o zaufanie wyborców, jeśli
      samemu jest się nie w porządku?
      Dalej, z lektury wynika, że dla potencjalnych koalicjantów SLD ważne
      są pierwsze miejsca na liście m.in. dla panów Ziomka i Szydłowskiego.
      Ani słowa z czego i z jakiej podstawy ta koalicja ma się zawiązać.
      Czyżby wyłącznie dla własnego samozadowolenia? Na miejscu SLD olał
      bym taką koalicję, a partnerów dobierał sam, wg własnego uznania i na
      swoich warunkach. Wynik Grzegorza Napieralskiego w wyborach
      prezydenta RP został osiągnięty bez wątpliwej jakości koalicji
      partyjnej pt. SD i SDPL. Warto o tym pamiętać, bo obie partie
      popierały Komorowsiego, a więc prawicę, a więc liberałów. Ja na
      lewicę w wydaniu SD/SDPL na pewno nie zagłsuję, bo są to parti
      niewiarygodne, marginalne, szkoda głosu. Niech szefostwo SLD
      zastanowi się nad tym, jeśli to czyta.
      • Gość: gość Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 22:50
        Ja tam jestem przeciwko — chce się zastąpić bardzo dobrego kandydata
        (płk. dr. Jerzego Gryza) marną Sierakowską. Wtedy na pewno mojego głosu
        nie zdobędą.
    • przemyslaw-leniak lewiznowy zakalec 18.07.10, 23:13
      co tam Adamaszek znów wysmarował...
      Czerniak wyłazi lewą nogawka ze spodni Palikota
      etosem to ja bym tego nie nazwał...
      ...
      w temacie Sierakowskiej cóż to już było...
      i nie wróci więcej...
      naprawde Pani Izo nie warto
      bo przecie i tak Pani znów przegra z jakimś Wasilewskim
      już Palikota w tym wibrator
      a wie Pani ludzie wolą cyrk gdy brak szans na piekarnię
      ...
      Lublinowi potrzeba kogoś kto naprawdę ruszy to miasto do przodu...
      kto poadministruje miatem kilka kadencji
      i bedzie wygrywał kolejne wybory bo nie spartoli
      i nie ma na zapleczu samych "szwagrów"
      a nikogo takiego ani w SLD ani w SD ani w SDPL nie ma...
      ...
      no dobra Gallant albo Monika Wac - to jakoś byłbym w stanie zrozumieć
      ale odwoływac sie do polityków bedacych niemal na politycznej
      emeryturze?
      powiedzmy sobie prawdę
      był czas Sierakowskiej
      Gryz?
      hmm to ja mam taka propozycję może niech będzie najstarszy wiekiem
      co?
      przecie tacy wszelkie rozumy zjedli
      a komputer zawsze ktoś im tam włączy żeby sobie poczytali co na
      forum o nich piszą...
      ...
      gdzie jest ten głośny niegdyś Zawrotniak?
      co sie stało z człowiekiem?
      dalej siedzi na zmywaku?
      i że sie nie umiało nikogo nowego dopracować?
      ...
      to już lepiej poprzyjcie Palikota...
      lewicowy jak sam Lenin
      tylko nie tak inteligentny ale za to pisze iście
      lumpenproletariackim stylem
      no i wiadomo gej zyd i z sld
      i z lewej nogawki szortów mu wystaje Jacek Czerniak
      czyli etos ma
    • zawrotniak Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowego... 18.07.10, 23:28
      To bardzo miłe, że ktoś jeszcze o mnie pamięta. ;-)) Ale stwierdziłem,
      że warto, jak we wschodnim przekleństwie, żyć w ciekawych czasach, bo
      te obecne, w polskiej polityce, są strasznie nudne.
      • przemyslaw-leniak no sie pamięta bo wszak nadzieje były 18.07.10, 23:46
        faktycznie w Lublinie nędza...
        jak ci sie znudza ciekawe czasy to wracaj
        kto wie moze nas tu empi nie usunie na smierć
        i moze nie zdazymy zapomnieć
        pzdr.
    • Gość: chart Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: 77.223.210.* 19.07.10, 02:13
      Matematyka jest nieubłagana i to ona decyduje. W wyborach prezydenckich w
      Lublinie Napieralski dostał 11,43 proc. Jeśli założymy, że SLD w wyborach do
      Rady Miasta powtórzy dokładnie ten sam wynik może to (ale tylko może) przy
      obowiązującej ordynacji i w zależności od rozkładu głosów w dzielnicach
      przełożyć się na uzyskanie 1-3 mandatów. Niezależnie od tego czy i jaką wartość
      dodaną stanowią SdPL i SD - to w tej sytuacji każdy dodatkowy głos jest
      Sojuszowi potrzebny. Poza tym chodzi o starą prawdę, niczym w "Psach"
      Pasikowskiego: "chodzi nie o pracę Chemika, tylko o jego oczy". Nie o to ile
      konkretnie do puli włożą mniejsze partie, tylko, że jeśli pójdą oddzielnie - to
      ileś odbiorą. I wówczas w Radzie może nie być już żadnej lewicy, jaka by ona nie
      była. Poza tym - co by o tym nie mówić - oba bloki się uzupełniają. SdPL ma
      liderów, których brakuje Sojuszowi, Sojusz aktyw, którego nie ma SdPL, a SD
      kasę, której brakuje pozostałym.
      • rozenkranc Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe 19.07.10, 18:43
        Nie jestem pewien czy twoje kalkulacje są poprawne.
        Potencjał wyborczy SD w Lublinie można śmiało oszacować na ułamek
        procenta, raczej w rzędzie setnych niż dziesiątych. Jest też
        wątpliwym aby partia ta była w stanie poradzić sobie organizacyjnie
        z wystawieniem własnych list kandydatów. Zatem brak koalicjanta w
        postaci SD nie będzie skutkował "odebraniem iluś głosów", gdyż
        prawdopodobnie wyborcy nie dostaną szansy głosowania na listy SD.
        Jeśli chodzi o SdPl, to potencjał tej kanapowej partii w Lublinie
        trzeba mierzyć popularnością Izabeli Sierakowskiej, której gwiazda
        mocno już przybladła. SdPl nie ma też - jak słusznie spostrzegasz -
        aktywu, stąd jej zdolność do samodzielnego startu nie jest (podobnie
        jak w przypadku SD) całkiem pewna. Pewną szansę organizacyjną na
        start stanowi ewentualne połączenie sił SdPl i SD, ale już wynik
        wyborczy tej egzotycznej koalicji może tylko ostatecznie pogrążyć
        obie formacje. Sądzę, że działacze obu partii doskonale to rozumieją
        i samodzielny start tej "koalicji" jest raczej ostatnim z rozwiązań,
        do których będą zmierzać. Pozycja przetargowa SdPl i SD wobec SLD,
        co do pierwszych miejsc na listach, jest słaba i albo "koalicjanci"
        będą musieli bardzo ograniczyć swoje żądania albo staną wobec widma
        samodzielnego startu i totalnej klęski.
        Odrębny temat to wybory prezydenta miasta. Myślę, że ich przebiegu i
        wyników sprzed czterech lat nie można w żadnym wypadku traktować
        jako podstawy do rozważań na temat szans poszczególnych partii i
        osób w wyborach tegorocznych. Rozbicie części ortodoksyjnej prawicy,
        skutkujące rywalizacją dwóch katolicko-narodowych kandydatów i
        przejściem do drugiej tury kandydatki SLD, raczej się nie powtórzy.
        Niemal pewną jest decydująca batalia o fotel prezydenta pomiędzy
        kandydatami PiS i PO. W tej sytuacji, jeśli Izabela Sierakowska
        wystartuje w wyborach prezydenckich (jak się odgraża), to niechybnie
        podzieli los Olechowskiego w niedawnej batalii krajowej. Nic dwa
        razy się nie zdarza, zwłaszcza, że SLD ma swoje ambicje i zamierza
        wystawić własnego kandydata.
        Jeśli więc cztery lata temu rozbicie organizacyjne katolicko-
        narodowej prawicy, pozbawiło ją szansy na ostateczną rozgrywkę o
        stanowisko prezydenta miasta, to obecnie rozbicie lewicy i
        wystawienie przez nią dwóch kandydatów może wręcz skompromitować
        lewicę, gdyż realna jest groźba, że jej kandydaci uzyskają ledwie po
        kilka procent głosów.
        Racją istnienia politycznego lewicy na miejskiej scenie politycznej
        Lublina jest więc niedopuszczenie do wystawienia dwóch kandydatów.
        Może to być dość trudne, gdyż z jednej strony SLD jest niewątpliwie
        na lewicy partnerem silniejszym, któremu - przynajmniej
        teoretycznie - służy prawo uczestnictwa w batalii prezydenckiej, a z
        drugiej słabszego partnera reprezentuje Izabela Sierakowska, która -
        mimo znacznego osłabienia jej image - traktuje swą misję i pozycję
        po imperatorsku.
    • vote_eye Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowego... 19.07.10, 02:31
      Panie Zawrotniak, Pan żyje sobie z obrzydliwej koalicji SLD-PiS w Radiu Lublin. Pewnie za darmo, charytatywnie dla dobra Lubelszczyzny.
      Jakie ma Pan kompetencje ? Jakie doświadczenie?

      www.radio.lublin.pl/bip/
      tamże Rada programowa - "Piotr Zawrotniak - sekretarz"

      "Często drabina do kariery, ma cztery litery" -Autor: Jan Sztaudynger

      • Gość: Andrzej Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: *.chello.pl 19.07.10, 09:47
        Jak go Brudzio tam wsadził, podobnie jak pewnego pana J.K, to
        i "siedzi":)))
        • Gość: to dla ciebie gra Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: 89.167.26.* 19.07.10, 11:39
          W radiu pracuje także jego tzw. "żona" pani M. B. vel B
      • Gość: chart Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: 77.223.210.* 19.07.10, 10:31
        Mylisz radę programową z radą nadzorczą. Owszem, zasiadanie w tej drugiej to
        niezły profit, programowa znaczenie i uposażenie ma symboliczne.
    • andread61 Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowego... 19.07.10, 09:07
      POMARZYĆ KAZDEMU WOLNO - SPRÓBOWAĆ TEŻ , Z TAK ZAWIKŁANEGO ,
      trókąta.. ZWIĄZKU NIC NIE WYNIKNIE - wspólna żona .. POSTAWCIE NA
      MŁODYCH - JAK CZĘSTO PATRZYMY W LUSTRO TO SIĘ WIDZIMY ,ŻE SIĘ
      starzejemy - storeotypy czy nic wam to nie mówi / tak pokazuje
      ośmiernica Paul Polski / piskorski niech się slizga w W-WA - nie
      jestem waszym zwolennikiem ale....
      • Gość: T>M Re: Wyborcze układanki: kto jest zdrajcą lewicowe IP: *.centertel.pl 19.07.10, 15:41
        Pierwsze co potrzeba to porozumienia programowego i wspólnej polityki
        samorządowej a potem ustalania układanki na listach.
    • Gość: bosman bredzisz n/t IP: *.centertel.pl 19.07.10, 10:41
      • carrera4 Re: bredzisz n/t 19.07.10, 23:41
        Kandydata na prezydenta to sobie w ogóle mogą odpuścić, bo w
        przypadku Sierakowskiej będzie to jakieś 5-8%, w przypadku Gryza
        jakieś 3-5%, a inny kandydat dostanie 1-3%. Szkoda czasu, energii i
        kasy. W wyborach do Rady Miasta też szału nie będzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja