Dodaj do ulubionych

Bóg Al Dente górą!

24.07.10, 06:42
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8173336,Skrzykneli_sie_na_Facebooku_i_postawili_przed_Palacem.html

Głośmy dobrą nowinę :-))))

Ewangelia Latającego Potwora Spaghetti

Osiem „Naprawdę wolałbym, żebyś nie”:

1. Naprawdę wolałbym, żebyś nie zachowywał się jak jakiś
świętoszkowaty, fałszywie pobożny dupek, gdy opisujesz Mą Makaronową
Doskonałość. Jeśli niektórzy ludzie nie wierzą we mnie, to trudno,
nic się nie stanie. Naprawdę, nie jestem do tego stopnia próżny.
Poza tym, nie chodzi o nich, więc nie zmieniaj tematu.
2. Naprawdę wolałbym, żebyś nie używał Mojego istnienia jako
narzędzia do uciskania, ciemiężenia, karania, patroszenia lub bycia
złośliwym wobec innych. Nie wymagam składania ofiar, a czystość jest
niezbędna jeśli chodzi o wodę pitną, a nie o istoty ludzkie.
3. Naprawdę wolałbym, żebyś nie oceniał ludzi na podstawie tego, jak
wyglądają lub jak się ubierają, jak mówią, lub... Dobra, po prostu
bądź miły, OK? I wbij to do swojej tępej głowy: mężczyzna =
człowiek. Kobieta = człowiek. To samo = to samo. Nikt nie jest od
nikogo lepszy, chyba że mówimy o stylu. I przykro mi, ale to
podarowałem kobietom i niektórym facetom, którzy widzą różnicę
pomiędzy kolorem morskim a fuksją.
4. Naprawdę wolałbym, żebyś nie zaspokajał się w sposób, który
obraża ciebie albo twojego ochoczego, zgodnego, pełnoletniego i
dojrzałego psychicznie partnera. Odnośnie do tych, którzy mogliby
protestować – myślę, że odpowiednim wyrażeniem jest „pie...ie
się”, chyba że uznają to za nieprzyzwoite. W tym wypadku mogą
wyłączyć raz telewizor i iść dla odmiany na spacer.
5. Naprawdę wolałbym, żebyś nie sprzeciwiał się fanatycznym,
sadystycznym, szowinistycznym i pełnym nienawiści poglądom innych NA
CZCZO. Zjedz coś, a potem zabiegaj o pierdoły.
6. Naprawdę wolałbym, żebyś nie budował za miliony dolarów
kościołów/świątyń/meczetów/kaplic dla Mojej Makaronowej
Doskonałości, podczas gdy pieniądze lepiej wydać na (wybierz sam):
Skończenie z biedą
Leczenie chorób
Życie w pokoju, namiętną miłość i obniżenie kosztów kablówki
Może jestem złożonym węglowodanowym wszystkowiedzącym istnieniem,
ale w życiu cieszą mnie proste rzeczy. Wiem lepiej. Jestem STWÓRCĄ.
7. Naprawdę wolałbym, żebyś nie rozpowiadał ludziom wokół, że do
ciebie przemawiam. Nie jesteś aż taki interesujący. Wylecz się z
siebie. I mówiłem ci, żebyś kochał bliźniego, czy nie pojąłeś
aluzji?
8. Naprawdę wolałbym, żebyś nie czynił bliźniemu, co tobie miłe,
jeśli miłe są ci, hm, rzeczy, które wymagają mnóstwa
skóry/smaru/wazeliny. Jednak jeśli miłe jest to też tej innej osobie
(zgodnie z numerem 4), zajmij się tym, zrób zdjęcia, i do diaska,
załóż kondom! Naprawdę, to kawałek gumy. Gdybym nie chciał, żeby
było ci przyjemnie, gdy to robisz, dodałbym ci w tym miejscu kolce
czy coś takiego.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka