Piekna i bestia czyli przegląd prasy

02.08.10, 12:18
mamy w Lublinie i województwie prasy i mediów jak lodu...
dziś sobie przegladłem
z ciekawostek znalazłem
Piekną z Lubyczy Królewskiej
link
i bestię w Chełmie link
w naszym miescie jest świetny tekst o Podedwórzu gdzie fundusze z UE
w ubiegłym roku to az 5 tys. zl na mieszkańca, oraz o 215 tys. spraw
którymi zadławił się sad "elektroniczny"
tyle z tygodników
a sa przecie jeszcze dwutygodniki miesięczniki kwartalniki etc etc.
jest co czytać...
    • Gość: adam Re: Piekna i bestia czyli przegląd prasy IP: *.lublin.enterpol.pl 02.08.10, 13:19
      Piękna "inaczej" czyli jedynaczka Clintonówna znalazła wreszcie swą
      bestię - amatora do swej, że tak powiem ręki. Szczęśliwcem, który
      zostanie przede wszystkim zięciem byłego prezydenta USA i obecnej
      sekretarz stanu USA okazał się pewien pejsaty, z rodziny, która
      doskonale orientuje się co to jest geszeft. Otóż papa pana młodego
      przesiedział kilka ładnych lat w więzieniu za praktykowanie tej
      charakterystycznej specjalności. Prasa dziwi się, dlaczego na
      uroczystość ślubną nie został zaproszony najsłynniejszy amerykański
      Mulat Obama.
      • przemek.leniak Clintonówna? i tam... 02.08.10, 13:31
        mam coś zdecydowanie lepszego...
        i to równiez od skrzypka na dachu i wszelkiej klezmerki
        przoę uprzejmie kwartalnik Akcent równiez o
        Pieknej

        "Ale znakomite wykształcenie i wykonawczy kunszt nie wynoszą jeszcze
        na szczyty muzycznej kariery. Wykonawca musi mieć w sobie
        predylekcję, pasję, idée fixe, które będą kierowały jego muzycznymi
        poczynaniami, determinowały jego artystyczną strategię."
        ni urok osobisty też nie zaszkodzi...
        polecam
        • Gość: elan14 Re: Clintonówna? i tam... IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 13:50
          Lubelskie złoto, a co do męża córki Clintona...Zazdroscicie? Jego
          ojciec z rodziny zydowskiej rosyjskiego (czy odwrotnie) pochodzenia -
          dodam.
          • przemek.leniak a czego tu zazdrościć? u nas jest lepiej 02.08.10, 14:38
            ot np. Głos Ziemi Bychawskiej informuje że otwarto nowy szlak
            rowerowy dolina rzeki Kosarzewki...
            link
            maja tam w USA taki szlak? ni maja to tez nie zazdrościmy im...
            w Niedżwicy sobie zaprojektowali centrum
            link
            a USA mają nowy projekt centrum? ni mają to tez nie zazdrościmy...
            zycie wre i w
            Konopnicy i w
            Garbowie

            coś sie swietuje coś buduje coś wspomina...
            co nam tam Clintonówna i jej facet?
            czyżby mieli zamiar zamieszkac na ziemi lubelskiej?
            jesli nie to niech oni nam zazdroszczą
            pzdr.
      • elan13 nie bierz sziksy! 02.08.10, 22:55
        Zapobiegliwi ci Amerykanie o wydatnych nosach. Żyd zięciem ministra
        spraw zagranicznych USA, Żydówka żoną ministra spraw zagranicznych
        Polski. Dla geszeftu zwiążą się z gojką i gojem, a to podobno źle:

        Żydowski biznesmen poucza syna, aby nigdy nie brał sobie za
        żony 'sziksy' [nie-Żydówki]. Syn na to:
        - Tato, ale ona zamierza się konwertować na judaizm
        - To nie ma znaczenia. Sziksot zawsze sprawiają problemy.
        Po ślubie ojciec prowadząc firmę wspólnie z synem, woła go któregoś
        dnia i pyta czemu nie był wczoraj w pracy.
        - Ależ tato - odpowiada syn - wczoraj był szabat.
        - No to co, przecież my zawsze pracujemy w szabat, to nasz
        najcięższy dzień.
        - Nie będę pracował więcej w szabat, bo moja żona chce, żebyśmy w
        szabat chodzili do synagogi.
        - Widzisz - mówi ojciec - mówiłem ci, że ożenek z sziksą oznacza
        same kłopoty.

    • przemek.leniak wakacje z widmami 02.08.10, 13:51
      Forum akademickie drukuje fajny zbiór tekstów o wakacjach
      profesorskich link
      z tego miesiecznika dowiecie się również o cudenkach w Ogrodzie
      botanicznym i o tym jak badaczka hazardu z KUL wygrała coś istotnego
      i o tym że lubelska publiczność jest szczerze zainteresowana
      Toksycznością rozwojową inhibitorów cyklooksygenazy...
      hmm zapewne jest to istotne ale nic nie rozumiem...
      ...
      jest natomiast bardzo ciekawy wywiad dotyczący Widm czyli murzynów
      czyli o tym kto jest naprawde naukowcem
      link

      i ten ostatni tekst to wszystkim polecam mocno
      • przemek.leniak Re: wakacje z widmami 02.08.10, 14:44
        "Parę lat temu zwróciłem się do pewnego autora, którego znałem z
        publikacji w dobrym czasopiśmie, z prośbą o artykuł. Dostałem
        odpowiedź, że to kosztuje... 25 tys. dolarów. Uznałem to wtedy za
        kiepski żart, ale dzisiaj myślę inaczej. Był to zapewne medical
        writer, który podał mi normalną stawkę."

        to zajawka taka czego rzecz dotyczy
        hmm ciekaw jestem czy lubelscy oficjalni naukowcy też placa podobne
        stawki za napisanie im publikacji...
        może czas byłby wrócic do bycia widmem
        ino się ze studentów przerzucić na profesorów?
Pełna wersja