Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją

09.09.10, 14:19
Jeżeli jedzie się na motocyklu i naprzeciw wyrasta blokada policyjna z funkcjonariuszami uzbrojonymi w broń maszynową to chyba nie trzeba być Einsteinem żeby domyśleć, się, że oni w ten sposób nie robią obławy na jeżdżących bez prawa jazdy...

BTW on nie zginął omyłkowo postrzelony. Funkcjonariusz strzelał do niego zupełnie celowo po tym, jak mało co nie został przez niego przejechany, o ile dobrze pamiętam.

BTW skoro nie wolno kolczatki, nie wolno strzelać, gonić pewnie tez nie wolno (bo sie przewróci i zrobi sobie krzywdę) to jak się zatrzymuje motor? Policja ma stanąć po drodze z transparentami "Prosimy, stój"?
    • Gość: anty Re: Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.10, 15:50
      Jak to jak, się zatrzymuje na drzewie lub w innym samochodzie.
    • Gość: elbertson Rodzina przez lata akceptowała jeżdzenie bez prawa IP: *.xdsl.centertel.pl 09.09.10, 15:57
      jazdy , teraz niech mają pretensje do siebie , sorry może i brutalne ale sa to pewne konsekwencje swoich poczynań , argumentowali ze syn mial sie właśnie zapisać na kurs .
      Teraz oczekują nagrody od podatników ?
    • zubelz Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją 09.09.10, 18:50
      "Papuga" na śmierci człowieka chciał sobie zrobić reklamę za pieniądze rodziny zabitego. Nikt przy zdrowych zmysłach o takie "wydarzenie" nie pozywa policji czy Państwa do sądu. Wina jest tutaj niestety także rodziców! Wiedzieli że syn nie ma prawka, lecz na jazdę mu pozwalali! Stała się nie potrzebna tragedia, zginą młody człowiek.niepotrzebnie
      • Gość: Zainteresowany Re: Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją IP: *.um.lublin.pl 10.09.10, 11:46
        A na kogo ty byś przeniósł odpowiedzialność w takim razie, bo ja nie znam na terenie RP podmiotu, który gwarantuje wypłacalność zasądzonych roszczeń bardziej niż Skarb Państwa, Policja wykonuje władzę publiczną i zgodnie z art. 417 i nast. KC SP odpowiada za niezgodne z prawem (zasada bezprawności) wykonywanie władzy publicznej niezgodne z prawem. Skoro postępowanie zostało umorzone, to rodzina mogła wystąpić z tzw. subsydiarnym aktem oskarżenia, ale jak widać po stanie faktycznym nie zrobiła tego w drodze powództwa adhezyjnego nie dochodziła odszkodowania.
        Reasumując pozostaje droga cywilna , dlatego słucham od którego ubezpieczyciela będziesz domogał się zadośćuczynienia, nie sądzę żeby policjant był ubezpieczony od "błędów w sztuce" jak np. członkowie korporacji prawniczych lub szpitale ponoszące odpowiedzialność za błędy lekarskie. Słucham z zaciekawieniem.
        • zubelz Re: Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją 10.09.10, 13:41
          Gość portalu: Zainteresowany napisał(a):

          > A na kogo ty byś przeniósł odpowiedzialność w takim razie, bo ja nie znam na te
          > renie RP podmiotu, który gwarantuje wypłacalność zasądzonych roszczeń bardziej
          > niż Skarb Państwa, Policja wykonuje władzę publiczną i zgodnie z art. 417 i nas
          > t. KC SP odpowiada za niezgodne z prawem (zasada bezprawności) wykonywanie wład
          > zy publicznej niezgodne z prawem. Skoro postępowanie zostało umorzone, to rodzi
          > na mogła wystąpić z tzw. subsydiarnym aktem oskarżenia, ale jak widać po stanie
          > faktycznym nie zrobiła tego w drodze powództwa adhezyjnego nie dochodziła odsz
          > kodowania.
          > Reasumując pozostaje droga cywilna , dlatego słucham od którego ubezpieczyciela
          > będziesz domogał się zadośćuczynienia, nie sądzę żeby policjant był ubezpieczo
          > ny od "błędów w sztuce" jak np. członkowie korporacji prawniczych lub szpitale
          > ponoszące odpowiedzialność za błędy lekarskie. Słucham z zaciekawieniem.

          Jaki sąd wykazał że za jego śmierć odpowiada policja? czy ten policjant?
    • Gość: j2 Re: Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją IP: *.lublin.mm.pl 09.09.10, 21:39
      każdy najazd na policjanta powinien być traktowany jako próba morderstwa i policjant powinien mieć obowiązek strzelać by zabić.
      Tak to rozwiązano w usa i jak ktoś przeżyje to idzie na lata do pierdla
      • qqbek Re: Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją 10.09.10, 09:08
        Gość portalu: j2 napisał(a):

        > każdy najazd na policjanta powinien być traktowany jako próba morderstwa i poli
        > cjant powinien mieć obowiązek strzelać by zabić.
        > Tak to rozwiązano w usa i jak ktoś przeżyje to idzie na lata do pierdla

        Widzisz, w Stanach nawet pan Romuald L. z "Budki Suflera" naraziłby się swoim wyczynem na kulkę.
        Nie mówię, że to skrajnie dobre rozwiązanie tej kwestii, ale jeżeli mamy mieć w tym kraju Policję a nie ludzi sparaliżowanych strachem przed wyciągnięciem broni, to chyba jedyne wyjście.
    • henrykmar Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją 10.09.10, 09:50
      Z policją nie należy igrać. Jest ona po to, by polecenia ich funkcjonariuszy respektować. Komentarze, że nie wolno im zatrzymywać na blokadzie motocyklistów, to wskazówka dla przestępców, jaki środek lokomocji powinni wybierać. A policjant po to ma broń, by jej użyć w razie konieczności. Wszyscy powinniśmy mieć tego świadomość.
    • yzbuj Rodzina zabitego Marcina przegrała z policją 10.09.10, 16:33
      a czemu motocyklistów nei wolno zatrzymywac na kolczatce ani do nich strzelać? Jadący z olbrzymią prędkością ci idioci stwarzają jeszcze większe zagrożenie niż samochody.... co nas obchodzi że się zabiją, ja mam na uwadze zdrowie i życie potencjanych ofiar a nie tych idiotów
Pełna wersja