joannabarska
11.10.10, 12:24
Zostałem wezwany na dziś (10ta) do prokuratury w Lublinie w sprawie tak zwanego kontr-wiecu z kampanii prezydenckiej. To kolejny niestety dowód na upolitycznienie prokuratury. Niemal codziennie dochodzi do zakłócania porządku i organizowania wieców przed pałacem prezydenckim w Warszawie – także wczoraj. Nikt jakoś od miesięcy nie wzywa Jarosława Kaczyńskiego i „obrońców krzyża” do prokuratury. Tymczasem choć to we mnie rzucano kamieniami, choć mój wiec odbywał się setki metrów od wiecu Jarosława Kaczyńskiego i w niczym nie przeszkadzał, to ja mam się tłumaczyć , a nie Kaczyński i jego sekta! Dlaczego tak jest, że można pozbawiać krzyż czci, a nie można przemawiać? Otóż dlatego, że wszystko jest u nas „po uważaniu”, a nie zgodnie z jasnym prawem. I tak długo jak nie będzie można zaskarżyć decyzji prokuratury tak długo nie będzie prokuratury nie politycznej.