Filharmonia bez gwiazd?

IP: 62.233.195.* 07.04.04, 08:21
Proponuje zaczac od bezlitosnego sciagania zaleglych oplat za czynsz - od
firm i instytucji , które w gmachu filcharmonii wynajmuja pomieszczenia .
    • Gość: Ovidiusz Re: Filharmonia bez gwiazd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 08:56
      jesli obizenie poziomu ( bo do tego sprowadzaja sie oszczednosci na solistach
      itp. )to jedyna recepta na latanie dlugow, to slabo wrozy nowemu dyrektorowi.
      poszukiwanie srodkow u prywatnych sponsorów ....piekne haslo, ale w obecej
      sytuacji gospodarczo - ekonomicznej w regionie lubelskim malo realne, o tym
      wiedza wszyscy ktorzy choc troche ,,siedza" w temacie.
      ciezkie czasy przed filharmonia, bo widac ze konfliktow i nieporozumien w tej
      instytucji to jeszcze nie koniec.
    • Gość: Meloman Re: Filharmonia bez gwiazd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 19:03
      Po pierwsze - usunąć z Filharmonii "samozwańczy autorytet, odpowiedzialną za
      rozłożenie instytucji, wszechwiedzącą, złotoustą Teresę Księską-Falger.
      Po drugie - na stanowisku dyrektora artystycznego zatrudnić dyrygenta. Niech
      swoim nazwiskiem firmuje poziom i rangę Filharmonii (niech bierze za to
      odpowiedzialność).
      Po trzecie - oceniać dyrekcję za to co robi, a nie co o niej mówią lub co
      gorsza, co mówi sama o osobie (samochwalstwo ostatnich lat). Podobo w
      Filharmonii było jak u B. Kaczyńskiego - wszystko naj, naj, naj.
      Po najważniejsze - skończyć z polityczno-towarzyskim traktowniem "kultury" w
      Samorządzie Wojewódzkim ( PSL - folwark p. Podkańskiego i SLD). Po licznych
      kontrolach wyniki ekonomiczne nie powinny być dla sprawujących nad Filharmonią
      niespodzianką.
      Dać szansę nowemu dyrektorowi zaorać i zasiać.
      Oceniać jak rośnie. Czekać na plon !

    • Gość: futerał Re: Filharmonia bez gwiazd? IP: 195.245.213.* 08.04.04, 11:24
      To zupełnie bez sensu. Za długi filharmonii odpowiada wyłącznie Teresa Księska-
      Falger, idolka ekipy SLD-PSL - a nie główna księgowa, która nie miała żadnej
      decyzyjności. I czy to nie p. Kraczkowski jako dyrektor Wydziału Kultury
      nadzorował filharmonię przez ostatnie lata?
      Co ta pani jeszcze robi w filharmonii, czyżby Lublin nie mógł zrezygnować z
      takiego skarbu?
      Nawiasem mówiąc: to ośmieszany przez media Konrad Rękas był jedynym, który
      okazał sie rozsądny i przeforsował zmiany w filharmonii. Konrad trzymaj się!
      • folkatka Re: Filharmonia bez gwiazd? 09.04.04, 14:19

        Wszyscy najeżdzaja na Ksieską-Falger, moze i słusznie, ja nie sledzę tego na
        bieząco i nie wnikam, ale pod jej rządami Filharmonia osiagneła naprawde wysoki
        poziom artystyczny. czarno to teraz widzę.
        • Gość: słuchacz Re: Filharmonia bez gwiazd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 20:19
          Chyba nie wiesz co to jest wysoki poziom. To ostatnia chwila by uratować
          orkiestrę. Nie zrobią tego "gwiazdy" ściągane do Lublina przez tę
          hochsztaplerkę. Poziom buduje się powoli, ciężką pracą na co dzień. To muzycy
          bronią poziomu zespołu. Gdyby grali tak jak przyjezdni dyrygenci (i miejscowy
          też) dyrygują to nikt nie chciałby ich ich słuchać.
Pełna wersja