Gość: WRZESNIU IP: *.lub.pl 13.04.04, 10:26 tacy ludzie powinni byc zamykani w kamieniolomach a niew na mecze chodzic dla debili nie mam miejsca w naszym spoleczenstwie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Widz Re: Zadyma na stadionie Motoru IP: *.lublin.pl / 212.182.94.* 13.04.04, 11:39 Byłem blisko tych wydarzeń. Tak naprawdę to ochroniarze Impelu w ogóle nie nadają sie do tej pracy, niepotrzebnie zaczeli bić się z nastolatkami, którzy ich sprowokowali. A późniejsza reakcja policji już w zupełności była idiotyczna i bezsensowna. Nie chcę się wypowiadać o braku profesjonalizmu ze strony policji, która w debilny sposób interweniowała przepędzają wszystkich kibiców ze stadionu, pałując i strzelajac na oślep. Nie zwrócili uwagi na liczne rodziny przybyłe na stadion w otoczeniu swych pociech. Zgadzam się z tym że tych prowodyrów tego zdarzenia powinno się zamknąć. W większości jednak byli to "gówniarze", i ich powinna policja usunąć z meczu a nie w sposób bezsensowny wyganiać normalnych widzów przy okazji ich pałując i strzelając do nich. Moim zdaniem wina leży po obu stronach, a z firmy Impel powinni działacze zrezygnować. Z poważaniem kibic i czytelnik> Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Zadyma na stadionie Motoru 13.04.04, 13:07 Może organizatorzy tego pseudowidowiska piłkarskiego podrzędnych kopaczy piłki odkryją wreszcie powód, dla którego tak niewiele normalnych osób przychodzi na tą nędzę z bidą. I niech na litość boską nie zatrudniają tych marketingowców od promocji meczu i zachęcnia na plakatach do przyjścia na stadion skoro nie potrafią zapewnić ochrony normalnym ludziom. Widać że dla tej grupki fanatyków Motoru nawet święta Wielkanocne nic nie znaczą o samym klubie nie wspominając. Takimi kibicami chwali się klub? Jeżeli tak to brawo, bo w tej sytuacji to pogrzeje on jeszcze kilkanaście lat w tej nędznej polskiej 3 czy 4 lidze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grendel Re: Zadyma na stadionie Motoru IP: *.swit.futuro.pl / *.swit.futuro.pl 13.04.04, 17:12 Mali_bu już nie pierwszy raz wypowiadasz się na temat Motoru z uprzedzeniem i z oczywistą niewiedzą na pewne tematy. Być może zostały Ci jakieś niemiłe wspomnienia z przeszłości ale to nie usprawiedliwia Twojej złosliwości. Na mecz z Heko przysło ok 2500 osób a Ty uważasz że to niewiele. Zdarza się że na I ligę w niektórych miejscowościach tyle kobiców nie przychodzi. A poza tym Heko to nie był jakiś atrakcyjny przeciwnik. Trochę masz rację jeśli chodzi o zabezpieczenie meczu ale tylko trochę. Bo niby skąd mógłbyś wiedzieć więcej skoro na meczu Cie nie było? Moim zdaniem powinno sie zorganizować ochronę z tzw. starszyzny Motoru i zrezygnować z pracowników Impelu, którzy to prawdopodobnie (choć mi się też w to do końca nie chce wierzyć) sprowokowali kibiców - małolatów. Firmy ochroniarskie nie sprawdzają sie podczas zabezpieczania imprez ponieważ mają zbyt słaby sprzęt i mało możliwości działania. Mimo wszystko nie usprawiedliwia to policji do tak beznadziejnych kroków jakimi się pochwaliła podczas tej rozruby. I w tym bym upatrywał całe zło. Zamiast oddzielić rozrabiających gówniarzy (pewnie nie wiesz że wszystko się zaczęło od 13-15 letnich dzieci) od reszty tłumu to policja zaczęła spychać ich na wszystkich pozostałych kibiców. Tu był najpoważniejszy błąd policji. Drugim błędem było strzelanie "gdzie popadnie" jakie sobie urządziła policja. Świsty kul nad głowami mogły zrazić niejednego. Jednym słowem akcja policji była niezwykle nieudana. Nie usprawiedliwia to jednak gówniarzy od których to wszystko sie zaczęło a także starszych "kiboli" którzy nie umieją w swoich szeregach zaprowadzić porządku. W Motorze zaczyna powoli wszystko stawać na nogi bo było już naprwdę nieciekawie. Ale jak widać kilkoro dzieci i nieporadności stróżów prawa może doprowadzic do zniszczenia dobrego wizerunku Motoru nad jakim pracowano w ostatnim czasie. I Ty Mali_bu jesteś tego dobrym przykładem. Bo zaczynasz pisać rzeczy o których nie masz pojęcia o czm świadczy również ostatnie zdanie Twej wypowiedzi. Trochę mniej złosliwości życzę tak po świętach i zapraszam w środę na mecz Motor - Proszowianka (godz. 16). Przyjdź, zobacz i dopiero sądź. Ja przyjdę na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Zadyma na stadionie Motoru 13.04.04, 18:07 Gość portalu: Grendel napisał(a): > Mali_bu już nie pierwszy raz wypowiadasz się na temat Motoru z uprzedzeniem i z > > oczywistą niewiedzą na pewne tematy. Oj. Nie pamiętam abym tak interesował się wcześniej poczynaniami tego klubu. Delikatnie mówiąc zwisa mi to, co tam się z klubem dzieje. Być może zostały Ci jakieś niemiłe > wspomnienia z przeszłości ale to nie usprawiedliwia Twojej złosliwości. Na mecz > > z Heko przysło ok 2500 osób a Ty uważasz że to niewiele. Zdarza się że na I > ligę w niektórych miejscowościach tyle kobiców nie przychodzi. Ponoć z dużo mniejszych Kilecach na mecz przychodzi kilka razy więcej widzów (też 3 liga). Tak wnioskuję po przeglądaniu Forum Kielce i gorączce budowy stadionu w tym mieście gdyż obecny nie jest w stanie pomieścić tylu fanów futbolu w 3 ligowym wydaniu. No ale skoro przychodzi ich coraz więcej, to chyba dobrze. A poza tym Heko > to nie był jakiś atrakcyjny przeciwnik. Trochę masz rację jeśli chodzi o > zabezpieczenie meczu ale tylko trochę. Bo niby skąd mógłbyś wiedzieć więcej > skoro na meczu Cie nie było? Moim zdaniem powinno sie zorganizować ochronę z > tzw. starszyzny Motoru i zrezygnować z pracowników Impelu, którzy to > prawdopodobnie (choć mi się też w to do końca nie chce wierzyć) sprowokowali > kibiców - małolatów. Firmy ochroniarskie nie sprawdzają sie podczas > zabezpieczania imprez ponieważ mają zbyt słaby sprzęt i mało możliwości > działania. Mimo wszystko nie usprawiedliwia to policji do tak beznadziejnych > kroków jakimi się pochwaliła podczas tej rozruby. I w tym bym upatrywał całe > zło. Zamiast oddzielić rozrabiających gówniarzy (pewnie nie wiesz że wszystko > się zaczęło od 13-15 letnich dzieci) od reszty tłumu to policja zaczęła spychać > > ich na wszystkich pozostałych kibiców. Tu był najpoważniejszy błąd policji. > Drugim błędem było strzelanie "gdzie popadnie" jakie sobie urządziła policja. > Świsty kul nad głowami mogły zrazić niejednego. Jednym słowem akcja policji > była niezwykle nieudana. Nie usprawiedliwia to jednak gówniarzy od których to > wszystko sie zaczęło a także starszych "kiboli" którzy nie umieją w swoich > szeregach zaprowadzić porządku. To może władze klubu pójdą po rozum do głowy i nie będą wpuszczać tych pseudofanatyków gdyż nie ma on z nich żadnych korzyści. Wręcz straty - zniszczeniami i pewną karą PZPNu o czym przekonamy się w tym tygodniu jak dużą. > W Motorze zaczyna powoli wszystko stawać na nogi bo było już naprwdę > nieciekawie. Ale jak widać kilkoro dzieci i nieporadności stróżów prawa może > doprowadzic do zniszczenia dobrego wizerunku Motoru nad jakim pracowano w > ostatnim czasie. I Ty Mali_bu jesteś tego dobrym przykładem. Bo zaczynasz pisać > > rzeczy o których nie masz pojęcia o czm świadczy również ostatnie zdanie Twej > wypowiedzi. To ja też swoją wypowiedzią przyczyniłem się obok policjantów do tego co isę stało?? Tak zrozumiałem. > Trochę mniej złosliwości życzę tak po świętach i zapraszam w środę na mecz > Motor - Proszowianka (godz. 16). Przyjdź, zobacz i dopiero sądź. Ja przyjdę na > pewno. Podziękuję. Zapewne część tych normalnych kibiców zrobi tak samo po tym co zobaczyło jakimi wiernymi kibicami firmuje się Motor. Niechcąc usłyszeć wykrzykiwanych wulgaryzmów, chamstwa i strzelających karabinów pozostanie w domu i kupi Kurier w poniedziałek aby przeczytać relację z meczu. PS. Tydzień temu oglądałem relację z meczu żużlowego na stadionie Motoru. Najpierw zastanowiłem się czy to nie relacja z jakiegoś greckiego amfiteatru. Większa część trybun to suchy beton i kamień. Pamiętam, że kiedyś były tam ławki. Czy powyrywali je policjanci czy ochraniarze z Impelu? Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu wspólny mianownik 13.04.04, 19:38 sport.onet.pl/901222,wiadomosci.html Tylko nie mów proszę, że to i tu była wina policji. Rodacy, rośnie przyszłość narodu!! Odpowiedz Link Zgłoś
kojako1979 Re: wspólny mianownik 13.04.04, 23:39 A co powiesz na to? sport.onet.pl/901240,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: wspólny mianownik 13.04.04, 23:53 Czy ty też należysz do tych, którzy twierdzą że wszytkiemu złu i niebezpieczeństwu na stadionach winni są policjanci. Człowieku, nie bądź śmieszny. A poza tym jak bramkarz uczestniczący w meczu mógł wiedzieć co się działo przed stadionem i w trakcie meczu na trybunach. Przecież on się za piłką rozglądał na boisku a nie po trybunach. Odpowiedz Link Zgłoś
kojako1979 Re: wspólny mianownik 14.04.04, 00:04 Wrzuc na luz. Nie unos sie tak! Powinienes szanowac swoje zdrowie.... Nigdy tak nie twierdzilem, nie zarzucaj mi smiesznosci. Po prostu odpowiedzialem twierdzaco na Twoje pytanie i podalem zrodlo... A propos bramkarza, chyba sie jednak rozgladal bo wpuscil te 2 bramki;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kojako1979 Re: wspólny mianownik 14.04.04, 00:21 I powinienes juz isc spac, bo sie nie wyspisz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grendel Re: wspólny mianownik IP: *.swit.futuro.pl / *.swit.futuro.pl 14.04.04, 11:07 Zamiast okładać się linkami przyjdźcie na mecz i sami pooglądajcie co się dzieje bo różne źródła podają rozbieżne informacje na ten sam temat. A i uprzedzenia też robią swoje. A poza tym bramkarz uczestniczący w meczu wg mnie wie więcej o tym co sie dzieje na trybunach niż Ty siedzący przed komputerem i czytający relacje. Napisałeś Mali_bu: >Oj. Nie pamiętam abym tak interesował się wcześniej poczynaniami tego klubu. >Delikatnie mówiąc zwisa mi to, co tam się z klubem dzieje. Troche to dziwne. To w końcu interesujesz się czy Ci zwisa? >Ponoć z dużo mniejszych Kilecach na mecz przychodzi kilka razy więcej widzów Kilka razy? Bez przesady. Oto cytat z oficjalnej strony Korony Kielce z meczu tego zespołu z Polonią Przemyśl: "Na trybunach ok 2 tysiące kibiców" (źródło: www.korona-kielce.pl/show_relacje.asp?id=39 ) A wiesz ile przychodzi na mecze drugoligowego Polaru w dużo większym Wrocławiu? W meczu z Podbeskidziem Bielsko Biała byo ich 700 (źródło: "Piłka Nożna" nr 13 (1606) str. 34). >To może władze klubu pójdą po rozum do głowy i nie będą wpuszczać tych >pseudofanatyków gdyż nie ma on z nich żadnych korzyści. Popieram Cię w 100%. Ale zdaję sobie jednocześnie sprawę że nie jest to takie proste. Koszty!!! >To ja też swoją wypowiedzią przyczyniłem się obok policjantów do tego co isę >stało?? Tak zrozumiałem. Skoro tak zrozumiałeś to albo ja wyraziłem sie niejasno albo po prostu źle zrozumiałeś. Chodziło mi o to że Ty jestes przykładem tego że niszczy sie dobry wizerunek klubu. Ponieważ to co opisują gazety Ty interpretujesz w dość jednoznaczny sposób czyli krytyczny wobec Motoru. Ale jest to krytyka nieobiektywna, nie oparta na faktach i do tego przepełniona jakąś złością. >Podziękuję. Zapewne część tych normalnych kibiców zrobi tak samo po tym co >zobaczyło jakimi wiernymi kibicami firmuje się Motor. Ja uważam się za normalnego kibica i nie odmówię sobie na pewno przyjścia na następne mecze. Bo własnie takimi wiernymi kibicami firmuje się Motor. A wyjątki się zdarzają wszędzie. Najgorsze jest tylko to że są one najbardziej widoczne. Z tego co widziałem na własne oczy całą tą zadymę zaczęło ok 20 młodych ok 15-letnich dzieci. A potem już była żenująca interwencja policji. To co ona zrobiła było całkowicie nieprzemyślane. Po prostu nie potrafiła zapanować nad tłumem tylko i wyłącznie ze swojej winy. Nie mówiłbym tak gdyby policja wypałowała i aresztowała winnych. Ale jesli zaczęła spychać tych pijanych podrostków w tłum i do tego strzelać na oślep to jest to tylko i wyłącznie brak profesjonalizmów stróżów prawa. Akcja porządkowa powinna się zacząć się spychaniem winnych w stronę zegara (tam gdzie nie ma trybun) i szybko możnaby zapanować nad sytuacją. Ale stało się inaczej a winni są oczywiście wszyscy kibice Motoru. Odpowiedz Link Zgłoś
kojako1979 Re: wspólny mianownik 15.04.04, 00:41 Oj Grendel, bylem i to nie jeden raz:-)O ile mnie pamiec nie myli na pierwszym meczu bylem gdy Motor gral z Legia wynik 1:1, a byl to rok 86-87, cos kolo tego dokladnie nie pamietam. Chodzilem na mecze najpierw z ojcem, pozniej sam systematycznie do polowy lat 90. Potem juz tylko sporadycznie,chociaz w zeszlym roku bylem na kilku meczach, (ostatni z WislaII). Teraz niestety nie moge sie wybrac bo nie ma mnie w kraju. Zawsze jednak sledze poczynania zolto-bialo- niebieskich, jak rowniez innych lubelskich druzyn. Powtorze to co napisalem wczesniej, ze nie mam nic do policji i nigdy nie utozsamialem sie z huliganami, po prostu lubie sport na boisku, a nie zawody na trybunach. Nie mam zamiaru gloryfikowac ani kibicow, ani policji, jednak nie zawsze jest tak ze winni sa kibice, zdarza sie (sporadycznie), ze sama policja prowokuje do rozroby. Za to Impecyle na meczach to juz kompletna pomylka. Panowie z tej agencji ochrony nie panuja nad sytuacja, wdaja sie w przepychanki, sa wulgarni i tepi. Wlasnie podczas mojej ostatniej wizyty na stadionie, jeden z nich zaczal sie wypytywac po co mi igla w plecaku (byla w szpulce nici):-))) Rozumiem ze mozna sie nia zakuc, jesli ktos bedzie nieuwaznie przyszywal sobie guzik, ale chyba nikt normalny nie pomyslal by ze z igla w reku bede atakowal w czasie zadymy dzielnych agentow ochrony... Koledze jeden z nich chcial zajrzec do portfela, (moze szukal tam siekiery???)... I dlatego uwazam, policja tak (pod stadionem, bez prowokacji), Impecyle zdecydowanie nie, idioci na trybynach rowniez. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grendel Re: wspólny mianownik IP: *.swit.futuro.pl / *.swit.futuro.pl 15.04.04, 18:04 Popieram Cię w całości Twej wypowiedzi. A moje słowa wczesniejsze skierowane były bardziej do Mali_bu niż do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Zadyma na stadionie Motoru 13.04.04, 19:43 koziolek.pl/index2.php?op=news&did=2&rid=1&dr=1 Żeby rzucać płytą chodnikową to naprawdę trzeba mieć porządnie nasrane w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Zadyma na stadionie Motoru IP: 212.182.69.* 14.04.04, 10:37 Znam kilku tzw. ludzi honoru (kibiców Motoru). Na okazję zrobienia takiej zadymy czekali cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
pbd2 Re: Zadyma na stadionie Motoru 15.04.04, 18:39 Z ta policja cos jest na rzeczy - strzelanie gumowymi kulami juz na ulicy, gdzie moze znajdowac sie wiele nie orientujacych sie w sytuacji przypadkowych osob... Nasi dzielni policjanci pare lat temu dostali taka mozliwosc ustawowa i teraz za kazdym razem strzelaja w tlum, nie patrzac, czy w tym tlumie w ogole sa prowodyrzy zajsc.. Odpowiedz Link Zgłoś