Dodaj do ulubionych

Panie Żuk...

06.12.10, 11:04
nie był Pan moim kandydatem i nie głosowałem na Pana. Na Sprawkę tym bardziej nie. No cóż - stało się jak stało. Szat nie rozrywam. Ale pamiętaj Pan o jednym: Pańskich wyborców w Lublinie nie jest za wielu, zauszników jeszcze mniej. I ja, my, Pańscy antagoniści oraz, tak sądzę i zwolennicy, będziemy uważnie patrzeć na to co Pan będziesz w mieście wyczyniał - 12 lat bezwładu, kolesiostwa oraz dyktatu i karygodnej bezczynności Urzędniczej Klasy Próżniaczej to aż zanadto dla Lublina. Pańscy poprzednicy stoczyli Lublin na dno - Pan otrzymałeś mandat zaufania - niewielki ale zawsze. Nie zmarnuj Pan tej szansy. I nie zapominaj Pan, że nie jest Pan Lublinianinem.
We własnym, dobrze pojętym interesie - życzę Panu powodzenia i sukcesu. Bierz się Pan za działanie. Im prędzej tym lepiej.
Obserwuj wątek
    • przemek.leniak Re: Panie Żuk... 06.12.10, 11:29
      bardzo dobrze powiedziane
      • Gość: bosman miło leniaku... IP: *.centertel.pl 06.12.10, 11:35
        że zgadzasz się ze mną w tej sprawie. Oby Pan Żuk okazał się godnym swoich własnych słów, oby pokazał, że nie były to czcze slogany dające mu posadkę w "Cyrkuszu" na najbliższe 4 lata, że pogoni do roboty albo w diabły nierobów i pieczeniarzy. Pzdr.
      • Gość: martini Re: Panie Żuk... IP: 212.244.34.* 06.12.10, 11:44
        Dziękuję, dziękuję....Wicie, rozumicie... Mnie interesują duże tematy, wielkie, nie jakieś drobne rzeczy... To muszą być naprawdę rzeczy na miarę wielkiego miasta, jakim jest Lublin... tak.... Już mówię... Mamy 600mln długu (nie deficytu), no tak.... Właśnie wzięliśmy 500mln kredytu... Nie wiem czy nie obejdzie się bez kredytu skończenie lotniska do spółki z Marszałkowskim...ale co tam... 100mln wyjmę z budżetu miasta na megalomański stadion na bagnach cukrownianych, co tam jeszcze.... Aha, korki? No tak, trza coś z tym zrobić.
    • qqbek bosmanku... 06.12.10, 11:32
      ... trafniej bym tego nie ujął :)
      • Gość: bosman dzięki :-) n/t IP: *.centertel.pl 06.12.10, 11:36
    • Gość: adam nowe standardy? IP: *.lublin.enterpol.pl 06.12.10, 14:03
      Ludzie, czy wyście powariowali? Czy to jest forum na poziomie budki z piwem? Jakiś prymityw zwraca się do prezydenta miasta gorzej niż Nikodem Dyzma do swoich nowych podwładnych, ruga go niczym majster pomocnika budowlanego, a wy przyklaskujecie?

      Sam nie byłem zwolennikiem Krzysztofa Żuka, ale to do licha prezydent mojego miasta i należy mu się jakiś szacunek. Medycyna notuje podobne przypadki - obszczymurki, popychadła w życiu codziennym, tacy, którymi permanentnie pomiatają (ze względu na ich prostactwo, czy ułomność intelektualną) próbują odreagować w necie, pod pseudonimem, kreując się na szefów, znawców, pozwalając sobie na połajanki wobec ludzi, którzy coś osiągnęli, coś znaczą. Taki pacjent słyszy od swojego szefa - panie Nabucco, bierz się pan za łopatę, to nie wczasy, rowy się same nie wykopią, im prędzej tym lepiej - a potem w necie w podobny sposób zwraca się do byłego ministra, prezydenta miasta! Czy lansowane przez Palikota nowe standardy polityczne oparte na chamstwie, prymitywizmie i głupocie będą brały górę?
      • tajnos.agentos Re: nowe standardy? 06.12.10, 14:07
        Nie tylko Palikot lansuje takie standardy. Celują w tym obszczymurki z tak zwanych "patriotycznych" ugrupowań.:)
      • Gość: bosman adaśku :-))) IP: *.centertel.pl 06.12.10, 14:09
        czasy lizodupców już dawno minęły.
        Potrzebujesz kompana do łopaty i browara po robocie? To pomyliłeś adres. I jeszcze jedno - jaka polityka i politycy, takie standardy. A poza tym - bardzo dobrze! Łapiesz punkty!
      • dociek Re: nowe standardy? 06.12.10, 16:15
        Panie Żuk, nazwisko masz pan mocno związane z Lublinem (patrz: znany w licznych krajach produkt FSC, z czasów, gdy w Lublinie były jeszcze zakłady pracy i to nawet przemysłowe). Byłeś Pan w ekipie prezydenckiej, która w efektach swej działalności nie umiała dorównać nawet Pruszkowskiemu, o którym wiadomo tyle, że lubił podróżować i zastał Lublin w miarę normalny, a pozostawił jakiś powalony: "wsamraśny". Panie Żuk, jeżeli większy śnieg i trochę mrozu doprowadza nasze miasto praktycznie do stanu klęski żywiołowej, a Pan wiceszefujesz w Ratuszu, to już się boję tego niedzielnego wyboru, po którym Pan zasiądziesz na stolcu szefa... Mam pytanie, czy w związku z tym będą zorganizowane przez miasto kursy chodzenia na rakietach śnieżnych?
        • folkatka Re: nowe standardy? 06.12.10, 16:24
          Dociek, co tam rakiety, od razu narty biegowe!!

          @Adaś:
          stołek, który ktos zajmuje, obojetnie jak bardzo nie byłby wysoki, sam w sobie nie jest żadnym powodem, zebym miała tego kogos szanować. Ja szanuję ludzi za to, jakimi są jako ludzie, a nie za to, że są prezydentami. Jeżeli Żuk pokaze mi, że zasługuje na mój szacunek, to wtedy bede go szanować. Nie wcześniej.

          @ Bosman:
          Podpisuje sie pod Twoimi słowami.
      • pogarda Re: nowe standardy? 06.12.10, 16:26
        Zgadzam sie zupelnie chociaz niezupelnie. Adamie, do pewnych ludzi trzeba mowic wlasnie w taki sposob, jakiego uzyl nabucco. Inaczej po prostu nie zrozumieja. Prostowmordnie, bez zbednych ozdobnikow wynikajacych z kultury osobistej adwersarza, bez bicia piany i pieknoslowia.
        Ot tak zwyczajnie, po rowokopaczemu.
        pzdr.
    • Gość: beetle Panie bosman IP: *.lublin.mm.pl 06.12.10, 16:25
      możesz pan tak do swojej zony mówić a nie do wybitnego polityka najwspanialszej partii w historii europu
      • Gość: loyer Panie Żuk kończ pan wstydu oszczędź.... IP: 94.76.204.* 06.12.10, 17:54

        W związku z tym że pan kandydat na prezydenta Żuk na swoich plakatach widocznych na mieście obiecuje wielkimi literami nam Nowy Plac Litewski a jednocześnie udaje że nie podpisuje się pod konkursowym skandalem wysmażonym przez Wasilewskiego i Fica ja też mam dobrą redę na początek kademcji prezydenta Żuka: Nie kombinuj pan tylko przyznaj że to porażka i daj se pan spokój z próbami przekucia jej na sukces bo zamiast tego będzie MEGAPORAŻKA i GIGAKOMPROMITACJA.

        "- Potrzebne są jednak dodatkowe konsultacje m.in. z architektami w sprawie wskazania szczegółowych warunków jakie muszą być uwzględnione w projekcie".( prez. K.Żuk)

        Panie prezydencie Sąd konkursowy zakończył swoją pracę i wybrał PROJEKT DO REALIZACJI, można go zmienić TYLKO W TAKIM ZAKRESIE jak to opisał sąd konkursowy w wydanej opinii do tego projektu oraz w wytycznych pokonkursowych a te dwa dokumenty roją się od zachwytów nad krakowską wizją ale nie zawierają wskazówek co z tym zrobić żeby nadawało się do realizacji albo żeby odpowiadało wytycznym konserwatora zabytków. To po prostu jest NIEWYKONALNE. Jeśli natomiast w ramach konsultacji z architektami i urbanistami albo negocjacji z autorami projekt ten albo umowa stanowiąca załącznik do Reulaminu konkursu ulegnie poważniejszym zmianom zmianom np. dostosowującym do zapisów Decyzji o ustaleniu warunków lokalizacji inwestycji celu publicznego (z którymi wybrany projekt jest w niepodważalnej sprzeczności) to podpisując umowę na projekt niezgodny z wybranym przez sąd konkursowy złamie pan Prawo zamówień publicznych, doprowadzi do prawdziwego skandalu ( tym razem w całości na swój rachunek)
        i unieważnienia umowy przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych a wyprowadzeni w pole krakowscy architekci wytoczą miastu proces o odszkodowanie za utracone korzyści.
        Dopiero będzie bolało!
        A wystarczy stwierdzenie widocznych gołym okiem niezgodności rozwiązań projektu wybranego w skandalicznym trybie z zapisami Regulaminu konkursu ( Wytyczne konkursowe które całkowicie zlekceważył sąd konkursowy i autorzy wybranego projektu są załącznikiem stanowiącym integralną część Regulaminu) i wymaganiami Decyzji lokalizacyjnej by podjąć jedyną właściwą z punktu widzenia interesu publicznego decyzję i nie zawierać umowy niemożliwej do zrealizowania wraz z którą utoną niemałe publiczne pieniądze.
        W dodatku pieniądze z kredytu zaciągniętego przez pana w imieniu nas wszystkich na cele jak sądzę publicznie użyteczne.
        Apeluję: Panie Żuk kończ pan tę farsę, wstydu oszczędź.
        • Gość: mieszkaniec LU Re: Panie Żuk kończ pan wstydu oszczędź.... IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 18:24
          A teraz niech każdy malkontent zrobi sobie finansowy rachunek sumienia i poda tutaj ile rocznie odprowadza do kasy miasta podatków: od nieruchomości, gruntowego itp. Na 100 % okaże się, że większość liczy na pomoc socjalną z kasy miejskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka