dabecja
11.12.10, 09:45
A redaktor to trochę by poprawił niektóre stwierdzenia.Co się dziwi ,że doręczany był 6 dni jak sam napisał,że "szedł".Druga sprawa to na ulicy chmielnej nie ma poczty,więc może "szedł"na pocztę z tej ulicy kilka dni.Kto napisał ten list ulica "chmielna a Lublin"Cyt"List "ulicy Chmielnej" na Krańcową "szedł" sześć dni
Do naszej czytelniczki w Lublinie sześć dni szedł list polecony wysłany... "a "Lublinie.
Nie usprawiedliwiam działania poczty ale może nadawca powinien zaproszenia wysyłać trochę wcześniej niż za pięć 12.