Od Wigilii do Sylwestra fajerwerki będą zabronione

21.12.10, 21:52
Ten zakaz dotyczy miejsc publicznych, czy również prywatnych posesji?
    • dixtar74 Od Wigilii do Sylwestra fajerwerki będą zabronione 22.12.10, 01:02
      Tak powinno być wszędzie. Bo fajerwerkami - oprócz zorganizowanych pokazów pirotechnicznych z innych okazji - wita się Nowy Rok. A tymczasem jak się tylko skończą stoiska z karpiem i oświetleniem choinkowym, zaraz wchodzą budy z petardami i przez cały tydzień tylko jeb! jeb! jeb! w wykonaniu małolatów, oczywiście, że już nie wspomnę o rzucaniu pod nogi przechodniom samo eksplodujących petardek-kapiszonów. Szkoda, że nie sprzedają jeszcze granatów, dopiero by było śmiesznie!
      A następnie poczytamy, ilu dzieciakom urwało rękę, spaliło buźkę, albo wybiło oko.
      • Gość: T. Re: Od Wigilii do Sylwestra fajerwerki będą zabro IP: *.szui.lublin.pl 22.12.10, 13:36
        Natomiast w wielu cywilizowanych krajach nie potrzeba takich zakazów, bo fajerwerki są po to żeby po prostu radośnie świętować i to cokolwiek: od urodzin po Nowy Rok. Ale u nas urzędnik jednak musi wiedzieć lepiej, jak się bawić.
        Te dzieciaki bez rąk itd. to ewolucja. Jak ktoś głupi, to lepiej, żeby sobie sam krzywdę zrobił niż później wykazując się podobną inteligencją i przenikliwością rozmazał kogoś na drodze czy nie daj Boże dostał się do parlamentu, rządu, urzędu czy innego publicznego fachu.
    • li_li_ii Re: Od Wigilii do Sylwestra fajerwerki będą zabro 22.12.10, 01:40
      i dobrze ze będa zabronione bo jeszcze lubelaski mogłyby sobie pomyśleć że to ruskie nadciagaja
    • tajnos.agentos Od Wigilii do Sylwestra fajerwerki będą zabronione 22.12.10, 09:04
      Już ja widzę egzekwowanie tej decyzji... Czego by tu qrva jeszcze zakazać pod groźbą kary administracyjnej? Może plucia, łapania i po dupie się drapania...:)))
    • Gość: bosman co by tu jeszcze... dla Pani Wojewody IP: *.centertel.pl 22.12.10, 10:05
      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8&feature=related

      Słów kilka w sprawie grupy facetów
      chcę tu wygłosić,
      lecz zacząć muszę nie od konkretów,
      a od przeprosin:
      skruszon szalenie, o przebaczenie
      pokornie proszę,
      że trochę pieprzny jest felietonik,
      który wygłoszę.

      Lecz mam nadzieję, że choć się w słowie
      tutaj nie pieszczę,
      to wybaczycie mi to, panowie,
      raz jeden jeszcze...

      Otóż faceci wokół się snują,
      co są już tacy,
      że czego dotkną, zaraz popsują,
      w domu czy w pracy,
      gapią się w sufit, wodzą po gzymsie
      wzrokiem niemiłym,
      na niskich czołach maluje im się
      straszny wysiłek !

      Bo jedna myśl im chodzi po głowie,
      którą tak streszczę:
      Co by tu jeszcze spieprzyć panowie,
      co by tu jeszcze ?

      Czasem facetów, żeby mieć spokój,
      ktoś tam przerzuci,
      do jakieś sprawy, co jest na oko
      nie do popsucia.
      I już się prężą mózgów szeregi
      i wzrok się pali,
      i już widzimy, żeśmy kolegi
      nie doceniali.

      A oni myślą w ciszy domowej
      lub w mózgów truście -
      Co by tu jeszcze spieprzyć panowie,
      co by tu jeszcz ?

      Lecz choć im wszystko jak z płatka idzie,
      sprawnie i krótko,
      czasem faceci, gdy nikt nie widzi,
      westchną cichutko,
      bo mając tyle twórczych pomysłów,
      tyle zdolności,
      boją się, by im wkrótce nie przyszło
      trwać w bezczynności.

      A brak wciąż wróżki, która nam powie
      w widzeniu wieszczym:
      jak długo można pieprzyć, panowie
      jak długo jeszcze ?

      Pozwólcie, proszę, że do konkretów
      przejdę na koniec:
      okażmy serce dla tych facetów,
      zewrzyjmy dłonie,
      weźmy się w kupę, bo w tym tkwi sedno,
      drodzy rodacy,
      by się faceci czuli potrzebni
      w domu i w pracy.

      Niechaj ta myśl im wzrok rozpłomienia,
      niech zatrą ręce,
      że tyle jeszcze jest do spieprzenia !
      A będzie więcej !


      Autor: Wojciech Młynarski

Inne wątki na temat:
Pełna wersja