meandmyuncle
23.12.10, 14:45
Cóż ... jestem "z Lublina" i "z UMCS-u" i mogę powiedzieć, że nie mam szczęścia do rzeczników. Przez ostatni miesiąc ta Pani wyraźnie była zainteresowana rozważaniem propozycji prezydenta-elekta (zapominając o obowiązkach rzecznika UMCS). Optymizmem nastraja jedynie fakt, że być może następny rzecznik UMCS będzie "właściwą osobą na właściwym stanowisku".