pogarda Hobby dla potomnych: Lublin sprzed 40 lat 01.02.11, 15:37 Wydaje mi sie, ze MO i ja dzielimy wspolna pasje - oboje kochamy Lublin. I jako jedyna z gazety wchodzi w interakcje z czytelnikami i forumowiczami a to dosc rzadkie i juz zostalo docenione. Nie wiem jakim sposobem dostala sie do gazety bo i po polsku potrafi sie wyslowic, nie "cznia" nas tu na forum i nie porusza banialukow ale pisze o tym, co sami widzimy lub chcemy zobaczyc... Dziwnie nie pasuje do lubelskiej redakcji... Brawo :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
harbour5 Hobby dla potomnych: Lublin sprzed 40 lat, czas... 01.02.11, 16:37 Z niecierpliwością czekam na część drugą. A gdzie można przenieść fimy z taśmy ósemki na jakiś bardziej nowoczesny nośnik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megajankiel Re: Hobby dla potomnych: Lublin sprzed 40 lat, cz IP: *.pools.arcor-ip.net 02.02.11, 12:12 W Lublinie nikt tego nie wykonuje. Mnie transfer wykonała pewna firma z Warszawy i nikomu jej nie polecam. Niechlujnie ,często widoczne paprochy ,wiele ujęć zmarnowanych przez źle pracujący projektor(migotanie obrazu) a nawet na gotowych płytach CD pliki których nie można potem odczytać. Nawet nic nie poprawili !!! Osobiście polecam skontaktować sie z właścicielem tej oto strony... strony.aster.pl/8mm/index.html Jest z Warszawy.Wiem że robi to solidnie i w miarę tanio. W Warszawie również jest "studiokopiowania" ,najwyższej jakości transfer SD i niestety...najwyższe ceny ,lecz coś za cos. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: Hobby dla potomnych: Lublin sprzed 40 lat 01.02.11, 18:09 super!... dziękuję i ja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Lublin- i komu to przeszkadzało ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 18:43 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niszczejąwPolsce Wtedy budowano szare molochy, nie dbanie o zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 20:51 zresztą do dziś dominuje sporo budownictwa z czasów socjalizmu, "pudełek" z czasów komuny plus dzisiejsza duża ilość nieraz wątpliwego czy tandetnego kapitalizmu jeśli chodzi o architekturę. Przede wszystkim przykro, że od dziesiątek lat w polskich miastach, miasteczkach NISZCZEJĄ ZABYTKOWE OBIEKTY. Część z nich wyremontowano ale nadal duża ilość starych i ciekawych czy charakterystycznych architektonicznie budynków karygodnie podupada! Rządzący, sponsorzy czy właściciele nie zawsze dbają o zabytki! W czasie wojen przecież polskie miasta straciły masę zabytków! Niestety spory procent polskiego społeczeństwa nie jest wrażliwy na zabytkową zabudowę. Poza Lublinem można podać jako przykład jeden z wielu: Nałęczów (można śmiało odnaleźć niestety niszczejące obiekty, np. na ul. M Górskiego między Szpitalem Kardiologicznym a Sanatorium rolniczym - koszmarnie niszczeje charakterystyczny ładny drewniany dom), nawet w Kazimierzu są też opuszczone czy zawalone stary obiekty. To tylko przykłady jedne z masy. Taka właśnie polska mentalonść, niweczy się tradycję a głównie nowe się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: Wtedy budowano szare molochy, nie dbanie o za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 00:38 A teraz to niby dba się o jakiś ład przestrzenny ? Śmieszne ... Zobaczcie choćby na starych pocztówkach jak kiedyś wyglądały parki i zieleńce w Lublinie - jeśli sami tego już nie pamiętacie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smokovski Re: Hobby dla potomnych: Lublin sprzed 40 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 02:13 Zrobił chłopak kawałek dobrej roboty. Dziś, kiedy włos siwy i oddech krótszy, człowiek z rozrzewnieniem patrzy na te zdjęcia i wspomina czasy młodości. Szkoda, że - jak mawiają Czesi - to se nevrati. :(( Odpowiedz Link Zgłoś