Dodaj do ulubionych

Zmarła Karin Stanek

17.02.11, 21:12
wiadomosci.onet.pl/kraj/zmarla-piosenkarka-karin-stanek,1,4187533,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • wujekbronek Re: Zmarła Karin Stanek 17.02.11, 23:11
      ... i już mi się choćby jej "Autostop" przypomniał - szkoda...
      Dobrze, że śpiewała i piosenki zostawiła....
      • wuj.stefan Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 02:01
        Niestety, biorą z naszej, czerwono- i niebiesko-czarnej "półki" coraz więcej.
        Krzysztof Klenczon, Ada Rusowicz, Helena Majdaniec, Czesław Niemen, Jacek Lech, Toni Keczer, Kasia Sobczyk, Karin Stanek ....
        Kto pozostał? Michaj Burano, Henryk Fabian, Wojtek Gąssowski, Maciej Kossowski, Wojtek Korda. Niewielu :(
        • Gość: JB Re: Zmarła Karin Stanek IP: *.lublin.mm.pl 18.02.11, 13:59
          Piłam z Karin Stanek w latach 60. Ale tylko kawe... Była jak inne dziewczyny w jej wieku...
          • Gość: ef Re: Zmarła Karin Stanek... IP: *.lublin.hypnet.pl 18.02.11, 14:01
            .... a w sb jak gdyby nigdy nic mlodziez bedzie bawic sie na studniowkach . Szok !
            • zubelz Re: Zmarła Karin Stanek... 18.02.11, 14:14
              Gość portalu: ef napisał(a):

              > .... a w sb jak gdyby nigdy nic mlodziez bedzie bawic sie na studniowkach . Szo
              > k !
              Dla jakiegoś matoła to może i szok.
              • Gość: ef Re: Zmarła Karin Stanek... IP: *.lublin.hypnet.pl 18.02.11, 14:15
                sam jestes matolem ćwolu :)
          • zubelz Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:11
            Obecnie mało kto słucha takich piosenek. Teraz młodzież słucha jakiegoś potępieńczego wycia lub pracy młota pneumatycznego uznawanego za "fajną muzę". Wyśmiewają się z piosenki biesiadnej ale z zazdrością patrzą jak ich rodzice ze znajomymi świetnie bawią się przy ognisku razem śpiewając. Czego młodzież niestety już nie potrafi.
            • tajnos.agentos Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:13
              W swoim czasie te piosenki też uważano za "wycie"...:)
              • cardillon Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:19
                Karin Stanek na tamte czasy, to rzeczywiscie przy Warskiej ,Fogu, Zylskiej, Rolskiej i innych bylo "wyciem", ale podobalo sie młodym ludziom, bo nioslo "nowe":)
              • zubelz Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:21
                Tajnos. O czym ty piszesz?
                • tajnos.agentos Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:32
                  zubelz napisał:

                  > Tajnos. O czym ty piszesz?

                  O pokoleniu starszym, dla którego big beat był tym samym, czym dla niektórych dziś jest heavy metal.:)))
                  • potrzeszcz Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:35
                    Moja prababcia podobno bardzo lubiła polski "big beat".
                    • cardillon Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:43
                      potrzeszcz napisał:

                      > Moja prababcia podobno bardzo lubiła polski "big beat".

                      w takim razie na pewno Twojej prababci podobały sie piosenki Kasi Sobczyk...oto jedna z nich, ktora Tobie na pewno nie przypadnie do gustu(zgoła innego), ale posłuchać zawsze możesz :P
                      loockman.wrzuta.pl/film/3vGN9QAr8Gy/kasia_sobczyk_-_maly_ksiaze_opole_1967
              • Gość: wuj.stefan Re: Zmarła Karin Stanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 15:29
                tajnos.agentos napisał:
                > W swoim czasie te piosenki też uważano za "wycie"...:)

                Rzeczywiście, tak było, są na to liczne dowody w literaturze, publicystyce, filmie. Jednak granice się przesuwają i dziś tamto "wycie" to wręcz nabożne śpiewy.
                Każdy lubi i szanuje to, z czym się identyfikuje, co mu się kojarzy z radością, szczęściem, beztroską, młodością....
                • Gość: potrzeszcz Re: Zmarła Karin Stanek IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 15:45
                  To podaj link do tych dowodów :)
          • empi Re: Zmarła Karin Stanek 18.02.11, 14:38
            Była z bardzo biednej rodziny, wykazała się bardzo dużą pomocą dla niej, nigdy się jej nie wypierała.
            pzdr.
    • zubelz Re: Gdzie to wycie? 18.02.11, 14:25
      www.wrzuta.pl/szukaj/karin%20stanek
      Która z nich to wycie?
      • Gość: JB Re: Gdzie to wycie? IP: *.lublin.mm.pl 18.02.11, 16:23
        www.youtube.com/results?search_query=karin+stanek&aq=f
    • Gość: lena Re: Zmarła Karin Stanek IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 12:21
      www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/314145,Nie-zyje-Karin-Stanek-Spiewala-Jedziemy-autostopem
      • Gość: wuj.stefan Re: Zmarła Karin Stanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 17:25
        To jak oni ją tam leczyli w tym niemieckim szpitalu? Gdzie ta wspaniała niemiecka medycyna, skoro nie stara jeszcze kobieta umiera po miesiącu kuracji na zapalenie płuc?
        • Gość: bosman może po prostu była... IP: 46.186.14.* 20.02.11, 20:20
          sterana życiem.
          • Gość: wuj.stefan Re: może po prostu była... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 22:07
            Gość portalu: bosman napisał(a):
            > może po prostu była sterana życiem.

            Tego nie wiem, ale zapalenie płuc to nie jest raczej bezwzględnie śmiertelna choroba, z której się nie wychodzi. Musiały towarzyszyć temu jakieś szczególnie obciążające okoliczności, skoro zmarła po miesiącu pobytu w szpitalu. Przykro tak czy owak. Niewielu już zostało idoli big-beatu z lat 60. :(
            Mam wrażenie, że obecnie jedynym zespołem, który zachował się w najpełniejszym mozliwie składzie są Czerwone Gitary, gdzie wciąż na estradzie występują aż trzej członkowie - założyciele: Jerzy Skrzypczyk (obecny lider), Jerzy Kossela i Henryk Zomerski. W nagraniach studyjnych uczestniczy też Bernard Dornowski, który tylko ze względów zdrowotnych nie występuje "na żywo". W dobrej formie jest również Seweryn Krajewski tyle, że nie utrzymuje kontaktów z zespołem, bo jest obrażony na kolegów. Jak by nie patrzeć, to oprócz zmarłego w 1981 r. Krzysztofa Klenczona, (który zresztą odszedł z zespołu w 1970 r.) Czerwone Gitary, liczące już sobie 46 lat, po blisko półwieczu istnienia, mogłyby wystąpić niemal w pełnym pierwszym składzie osobowym.
            • tajnos.agentos Re: może po prostu była... 20.02.11, 22:14
              Niestety, na zapalenie płuc też się umiera. Nie zawsze, ale się zdarza...
              • Gość: wuj.stefan Re: może po prostu była... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 01:21
                tajnos.agentos napisał:
                > Niestety, na zapalenie płuc też się umiera. Nie zawsze, ale się zdarza...

                Jak widać. Napisałem tylko, że nie jest to bezwzględnie śmiertelna choroba.
                • empi Re: może po prostu była... 21.02.11, 07:09
                  Zapalenie płuc bywa konsekwencją innej przewlekłej choroby związanej np. z długim leżeniem w łóżku szpitalnym.
                  pzdr.
                  • wuj.stefan Re: może po prostu była... 21.02.11, 12:42
                    empi napisał:
                    > Zapalenie płuc bywa konsekwencją innej przewlekłej choroby związanej np. z dług
                    > im leżeniem w łóżku szpitalnym.

                    Masz rację, bezruch sprzyja tego rodzaju powikłaniom, jednak samo leżenie nie jest bezpośrednią przyczyną zapelenia płuc, musi wystapić jednocześnie bakteryjny czynnik chorobotwórczy, o który w szpitalu nie trudno. W domach i dobrze prowadzonych hospicjach, chorzy latami leżą w bezruchu i nie zapadają na zapalenie płuc. Co prawda w szpitalach stosuje się często profilaktycznie nacieranie pleców i piersi spirytusem oraz tzw. oklepywanie, ale są to zwykle zabiegi "pro forma" i niewiele dają.
                    W sumie mogło tak być, jak sugerujesz, że artystka leżała miesiąc w szpitalu z powodu jakiegoś innego schorzenia, aż "złapała" zapalenie płuc, z którym wyczerpany organizm sobie nei poradził. :(
                    Szczęściem zostały po niej liczne nagrania radiowe, płytowe i telewizyjne. Będzie co wspominać i wzruszać się.
                    • empi Re: może po prostu była... 21.02.11, 12:55
                      >musi wystapić jednocześnie bakteryjny czynnik chorobotwórczy, o który w szpitalu nie trudno.
                      trochę tak i wiele jeszcze innych przyczyn. Mam za sobą kilkumiesięczną opiekę nad osobą nieprzytomną. To nie tylko oklepywanie pomaga, intubacja i odsysanie z płuc możliwe do wykonania w warunkach szpitalnych. Spada odporność, podatność na zwykłe przeziębienie, niezdolność wykrztuszenia gromadzących się płynów w płucach, zaleganie ich i efekt w postaci zapalenia płuc, często śmiertelnego jeśli chodzi o osoby nieprzytomne, starsze, osłabione.
                      Jeśli chodzi o Karin Stanek nie znamy całego przebiegu choroby. Być może dobrze się tak stało. Każdy ma prawo do intymności w tych sprawach.
                      Za życia podobała mi się jej postawa. Bezpretensjonalność przede wszystkim.
                      pzdr.
    • jola.iza1 Re: Zmarła Karin Stanek 20.02.11, 22:34
      no to wspominając

      jola.iza1.wrzuta.pl/audio/0NoX9h81mnq/stanek_karin_-_wala_twist
      jola.iza1.wrzuta.pl/audio/25bBEQoYqNS/-_felicidade
      • Gość: wuj.stefan Re: Zmarła Karin Stanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 01:40
        Dodajmy wszakże, że "Wala twist" nie jest oryginalną piosenką Karin Stanek, a pochodzi z repertuaru szczecińskiej grupy wokalnej "Filipinki". Piosenkę skomponował założyciel i wieloletni opiekun "Filipinek", nauczyciel ekonomii w Technikum Handlowym, do którego chodziły wszystkie "filipinki" - Jan Janikowski. Słowa napisał Włodzimierz Patuszyński.
        Ja osobiście kojarzę Karin Stanek z piosenkami: Jimmy Joe, Malowana Lala, Jedziemy autostopem, Czekoladowy krem, 300 tysięcy gitar, jako najbardziej znanymi utworami dziewczyny z warkoczami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka