Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin

10.03.11, 09:01
I to jest właśnie dobry pomysł! Lublin cierpi na brak miejsc rekreacyjnych. Świetna inicjatywa!
    • marzena_lena_k Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin 10.03.11, 09:16
      Bardzo dobry pomysł! Oby tylko nie został w szufladzie jak większość tych godnych zainteresowania. Sądzę, że warto zwrócić uwagę na kwestie bezpieczeństwa, by Park Rusałka nie skończył jak Park Ludowy, zanim na dobre zacznie działać.
      • niebieska.jot Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L 10.03.11, 20:56
        Calkowicie sie zgadzm.
        Taki park 5 minut od centrum miasta - to byloby cudenko.
        Swoja droga sprawa parku ludowego - bezmyslnosc wladz przechodzi ludzkie pojecie!
        Przepuscic taki teren na rzecz wielkiej hali targowej...
    • Gość: b. mieszkaniec Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L IP: *.232.255.19.anr.gov.pl 10.03.11, 09:21
      mam 60 lat, z czego połowę spędziłem mieszkając na ul. Dolnej P. Marii.Tak jak kiedyś tak i dzisiaj jest tu brud , smród i ubóstwo. Wtedy i dzisiaj pełno meneli, pijaczków. Zróbmy im nowe świetne miejsce do picia piwka i taniego winka - ale będą mieli radochę. Piszę nieprawdę- no to popatrzcie co zostało z parku tzw. Ludowego.
    • tajnos.agentos Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin 10.03.11, 09:23
      Popieram zdecydowanie!:)
      • zubelz Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L 10.03.11, 09:33
        Przenieść Ogród Saski na Rusałkę a Rusałkę do byłego Ogrodu Saskiego. Myślałem że tylko w komediach jest coś takiego możliwe.
    • Gość: bosman dać za symboliczną złotówkę... IP: *.centertel.pl 10.03.11, 10:54
      czarnej mafii a ona już będzie wiedziała jak z tego kasę wydoić.
      A na poważnie: a może aquapark?
    • pogarda Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L 10.03.11, 11:14
      Pomysl sam w sobie nie jest zly mam jednak powazne watpliwosci.
      Okolice parku rusalka to ulice Dolna Panny Marii i Wesloa - obie sa pelne slumsow a na wesolej nie ma nawet odprowadzania sciekow z mieszkan i mieszkancy zalatwiaja sie w latrynach na dworze! DPM zawsze byla pelna - z calym szacunkiem - koneserow prostego wina i wody brzozowej.
      I w takich okolicach bedziemy budowac superpark albo jak proponuje Bosman Aquapark?
      Moze nalezaloby zaczac od rewitalizacji okolicznych terenow, zamiast wrzucac brylant w kupe (par excelance) kompostu?
      pzdr
      • saper_vodiczka Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L 10.03.11, 11:46
        Otóż to. Ktoś chce budować park otoczony z dwóch stron ulicami pełnymi żuli a potem dziwi się, że w parku siedzą tylko żule. A przecież miało być tak pięknie... Myśleć trzeba!

        • Gość: dod Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 22:33
          Tak się dzieje kiedy nie ma planu miasta
      • Gość: bosman masz racje pogardo i nie masz... IP: *.centertel.pl 10.03.11, 12:19
        na DPM i w okolicy mieszka jednak kilka tysięcy ludzi. Co z mieszkaniami dla nich? Te działki są prywatne - wywłaszczyć? To wszystko nie takie proste.
    • saper_vodiczka Bardzo zły i głupi pomysł 10.03.11, 11:36
      Oparty na naiwnym założeniu, że jak się zrobi trochę klombów i alejek to ludność się tam od razu tłumnie rzuci, żeby się przechadzać, spacerować i uprawiać sporty a miejsce będzie tętnić życiem. Bzdura.

      Wystarczy spojrzeć na inne podobne lubelskie tereny. Park Ludowy - ogromne opustoszałe miejsce, po którym nikt nie ma ochoty spacerować ani przebywać a po zmroku strach się zapuszczać. Park Akademicki przy Głębokiej - ratuje go tylko bliskość akademików, poza tym, że ludzie skracają sobie tamtędy drogę, mało kto tam przebywa. Park Zawilcowa - miejsce pełne dresików i żuli. Jedyny wyjątek to park Saski choć jego ratuje przede wszystkim genialna lokalizacja. Może warto się uczyć na błędach zamiast je powtarzać?

      Taki teren jak Rusałka uratować może tylko naprawdę dobry pomysł. Inaczej będzie miejscem gdzie pije żuleria z Zamojskiej a normalnemu człowiekowi strach się zapuszczać, ławki i mała architektura przetrwają tydzień zanim zostaną zdemolowane.

      Ja bym tu widział raczej jakiś niewysoki, ładnie zaprojektowany obiekt z restauracjami, kawiarniami, herbaciarniami, z przestronnymi tarasami i pięknym widokiem na miasto. Wystarczyłoby kilka dobrych knajp np jakaś podająca sushi, inna serwująca dobrą kuchnię regionalną, może jakie galerie, antykwariaty i miejsce zaczęłoby tętnić życiem a jednocześnie było mniej podatne na odstraszenie gości zażuleniem okolicy. Pod górę w kierunku Narutowicza szeroki deptak spacerowy. Pomiędzy nim a Bystrzycą może być oczywiście trochę ławek, zieleni i elementów małej architektury ale bez jakiegoś obiektu kluczowego sam park jako taki nikogo nie przyciągnie. Nikt nie będzie zasuwać od Narutowicza, ani od Zamojskiej specjalnie żeby sobie między drzewkami pochodzić!

      Część lubelskich urbanistów cierpi na jakąś obsesyjną fiksację pt "żeby tylko czegoś nie zabudować..." i najchętniej z całego miasta zrobiliby jeden wielki skansen, park i punkt widokowy.
      • Gość: Lolek Re: Bardzo zły i głupi pomysł IP: 212.182.35.* 26.10.11, 13:04
        Zgadzam się w 100%. W Lublinie jest bardzo wiele wolnej, niezabudowanej przestrzeni i zamiast ją sensownie zabudować (np. niską zabudową mieszkalną (u góry) z punktami handlowo-gastronomicznymi (na parterze) nawiązującą do architektury otoczenia i nie przesłaniająca panoramy Starego Miasta ) tworzy się tereny zielone, które w dłuższej perspektywie - niedoinwestowane - straszą i stają się miejscem picia tanich trunków przez miejscowy margines. Jeśli coś jest niczyje (tu miasta), to nie wierzę, że ktoś będzie o to dbał
    • led47 Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin 10.03.11, 11:44
      Parki to trzeba urządzać w miejscach gdzie mieszkają i będą mieszkać ludzie a nie w umierającej dzielnicy. Przed wojnami (I i II) Bronowice , Piaski I ul. Zamoyska były miejscami gęsto zasiedlonymi, stąd park Bronowicki i park Rusałka. Ale to minęło. Przykład parku Ludowego, o rzut beretem od Rusałki, mówi o tym jak rozmijają się wizje architektów i zwykłych ludzi. A teraz proponuje sie tam trawniczki i boiska do gry - kto z tego skorzysta jak Śródmieście wyludnia się ? Jeśli już - to wysoka zieleń, drzew nigdy za dużo przy obecnym tempie ich wycinki z ulic
      • Gość: ef Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lu IP: *.lublin.hypnet.pl 10.03.11, 12:29
        led47 napisał:

        > Parki to trzeba urządzać w miejscach gdzie mieszkają i będą mieszkać ludzie a n
        > ie w umierającej dzielnicy. Przed wojnami (I i II) Bronowice , Piaski I ul. Zam
        > oyska były miejscami gęsto zasiedlonymi, stąd park Bronowicki i park Rusałka. A
        > le to minęło. Przykład parku Ludowego, o rzut beretem od Rusałki, mówi o tym ja
        > k rozmijają się wizje architektów i zwykłych ludzi. A teraz proponuje sie tam t
        > rawniczki i boiska do gry - kto z tego skorzysta jak Śródmieście wyludnia się ?

        madry glos , jak zreszta wiele w tej dyskusji. Pisanie o nowych parkach w momencie kiedy nie ma pieniedzy na tak kluczowe miejsce jak park saski jest absurdem (!). Nie mowiac juz o ludowym . No chyba zeby zrobic tam cos na ksztal orlikow - ogrodzone z gospodarzem to mialo by sens.

        > Jeśli już - to wysoka zieleń, drzew nigdy za dużo przy obecnym tempie ich wyci
        > nki z ulic

        tez jestem tego samego zdania- wszelkiego rodzaju nieuzytki pod drzewa, ich nigdy za wiele.

        • Gość: Historyk Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 22:54
          A to akurat nieporozumienie i brak znajomości historii miasta. Park Bronowicki swoje lata świetności miał, gdy leżał za miastem, a przyciągały do niego takie rzeczy, jak wody i dobra restauracja. Jest tym masa informacji w lubelskiej prasie z końca XIX wieku. Początkiem końca tego miejsca stała się lokalizacja rzeźni w 1887 roku, a potem rozwój przemysłu w dzielnicy, który zabił park. Wcale nie było tak, z park funkcjonował, bo dookoła były przed wojną bardzo zaludnione dzielnice robotnicze. To przecież były slumsy, gdzie ludzie mieszkali w skandalicznych warunkach, jakich sobie dziś nie za bardzo nawet wyobrażamy.
          W przypadku Rusałki problemem jest wiele spraw, nie tylko, na pewno najgorszym pomysłem byłoby zabudowanie tego terenu i rozpieprzenie wspaniałej panoramy. Lubelaczki nie potrafią cenić tego co mają. Popatrzcie sobie na historyczne miasta w Europie i zobaczcie, jak takie panoramy, jak lubelskie są chronione
          Rewaloryzacja Rusałki powinna być przemyślana całościowo - włącznie z Wesołą i Dolną Panny Marii, gdzie wśród kamieniczek z k. XIX wieku są też interesujące i nieprzebadane zabytki z wcześniejszych okresów rozwoju miasta. Trzeba konkretnie przeanalizować, co ma jaką wartość, w jakim jest stanie technicznym, co można i jest sens uratować, a co można zastąpić nowymi budynkami w podobnej skali i w charakterze urbanistyki miejsca.
          Jak not jest, ze Niemcy czy Czesi potrafią się pochwalić byle gównem, jak Złota Uliczka z budynkami, dla których słowo slumsy jest komplementem, a w Lublinie nie można wykorzystać wyjątkowych walorów położenia i historycznej zabudowy i sposobu zagospodarowania miasta? A jedynym pomysłem na miasto jest hasło "zabudować"?
    • ad2009 Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin 10.03.11, 12:10
      I jak zwykle - zaczynamy od drugiej strony. Park ma coś ożywić - w jaki sposób ? Wystarczy popatrzeć na park Ludowy. Kawiarenki, galerie - gdzie ? Kto sie zdecyduje na ich budowę, wiedząc, że dookoła slumsy, bieda i dzielnica poza głównymi szlakami pieszych. Każdy inwestor z gotówką trzy razy się zastanowi. Budowę parków wymuszają potrzeby ludzi, mieszkających w dużych skupiskach. Powstanie parku nikomu nie narzuci konieczności chodzenia do niego na spacery
      • Gość: leszeke Ludowy umiera, bo zaniedbany ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 18:24
        Park Ludowy raczej nie dlatego jest zaniedbany, że nie ma w nim chętnych do spacerowania - tylko nie ma chętnych, bo jest skandalicznie zaniedbany.

        Co do Rusałki - co by nie było, byle nie zniszczyć panoramy miasta ! To wcale nie jest dążenie do skansenu - tylko do jakich cywilizowanych, ludzkich warunków życia - nie tylko beton i kostka ...
    • zubelz Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin 10.03.11, 13:08
      Ten "skarb" zakopać aby go nie rozkradli. Może kiedyś doczekamy się mądrego gospodarza, z pomysłem na miasto? i będzie wiedział co z tym skarbem i całym miastem zrobić!
    • Gość: Nikt Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L IP: *.lublin.hypnet.pl 10.03.11, 19:33
      A ja troszkę z innej strony, chociaż uważam także, że zaniedbany teren Rusałki nie musi pozostawać zaniedbanym, a niewątpliwie jego wartość podkreśla fakt, że stanowi przedpole historycznej panoramy Śródmieścia ( także niestety degradowanej). Uderzyło mnie kilka zdań w tym artykule. Pani redaktor Małgorzata Domagała pisze: "Teren okolic ul. Rusałka znalazł się na liście dóbr kultury współczesnej Lublina, której utworzenie ma zapobiec niszczeniu cennych budynków z XX w., placów, osiedli czy terenów zielonych. Obiekty na tę listę wybrała specjalna komisja powołana przez prezydenta Lublina."
      Z artykułu 2 pkt. 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że: przez dobra kultury współczesnej - należy rozumieć niebędące zabytkami dobra kultury, takie jak pomniki, miejsca pamięci, budynki, ich wnętrza i detale, zespoły budynków, założenia urbanistyczne i krajobrazowe, będące uznanym dorobkiem współcześnie żyjących pokoleń, jeżeli cechuje je wysoka wartość artystyczna lub historyczna. NIE BĘDĄCE ZABYTKAMI, BĘDĄCE UZNANYM DOROBKIEM WSPÓŁCZEŚNIE ŻYCJĄCYCH POKOLEŃ. To o co chodzi z tą listą i tą Rusałką Pani Redaktor. Może warto byłoby tę kwestię wyjaśnić wziąwszy pod uwagę fakt, że obszar ten już podlega ochronie na mocy wpisu do rejestru zabytków województwa lubelskiego zabytkowego zespołu Śródmieścia i Starego Miasta ( nr dec. A/153 wg Dziennika Urzędowego Województwa Lubelskiego). Można by i należy w świetle tego uznać, że jest zabytkiem. Zatem powtarzam, co jest z tą listą i tą Rusałką? Kto z współczesnych nam autorów ukształtował ten teren z punktu widzenia zagospodarowania kulturowego? Czy autor jeszcze żyje? Jakie wartości artystyczne i historyczne reprezentuje? Oczywiście, w świetle przywołanej przez mnie definicji.



    • laskiewicz Ciekawe gdzie będą chodzić ze sraczami? 11.03.11, 15:44
      Chier - sr..., Chien (pies) - sracz.
      Z francuskiego.
    • m4r3k68 Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi Lublin 12.03.11, 15:34
      Jak znam lubelską rzeczywistość to tereny Rusałki przekażą KUL-owi za symboliczną złotówkę. Jak wiele innych lubelskich obiektów. Przeraża mnie brak wyobraźni lubelskich planistów. Dlaczego miasto wciąż jest "zagęszczane"? Gdziekolwiek jest odrobina przestrzeni tam natychmiast dobudowuje się nową "plombę"... Miasto powinno w naturalny sposób rozrastać się na boki! Lublin zagęszcza środek. Niedługo mieszkańcy jednego bloku zaglądać będą mieszkańcom drugiego bloku przez okna...
      Lublin traci przestrzeń! Gdziekolwiek się nie obejrzysz tam wielkopłytowe koszmary, ogrodzone apartamentowce... i brak zieleni. A czy nie można zamiast bezmyślnego wypłacania zasiłków bezrobotnym ogrodzić lubelskie parki i zatrudnić tychże bezrobotnych przy pielęgnacji, sprzątaniu i pilnowaniu porządku w parku? Wtedy ludzie nie będą bali się pójść z dzieckiem na spacer do parku, bezrobotni dzięki aktywizacji odzyskają swoje poczucie wartości, a fałszywi "bezrobotni" przestaną pobierać zasiłki. Bo szybko okaże się, że nie maja czasu na pracę w parku. Bo pracują "na czarno".
      Dla mnie same plusy. A dla Was?
      Lubelskie tereny zielone trzeba ucywilizować. Ale nie zamienić w betonową dżunglę!
    • Gość: juljan Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L IP: *.181.66-86.rev.gaoland.net 15.03.11, 15:41
      Mysle ,ze elementem najbardziej przyciagajacym mieszkancow Lublina byloby wybudowanie toalety miejskiej gdyz w innym przypadku co by tam nie powstalo to i tak ludzie beda sikac po krzakach !
    • lubelskie Jaki park !!????! idioci ! 18.03.11, 08:27
      Lublin -miasto z którego ucieka mnóstwop młodych ludzi ze względu na brak miejsc pracy.
      Gazeta Lublin - pismo które namawia nas do zakazu budowy nowoczesnego biurowca w samym centrum miasta (porastającym od kilkudziesięciu lat chaszczami), biurowca, który dał by conajmniej 300 miejsc pracy !!!!! Moim zdaniem Pani Hołda ma coś nie poukładane ostatnio.... To samo z Pasażem Victoria... Górki Czechowskie, Zasłąniający "śliczną" panoramę starego miasta biurowiec obok OLIMPU, zasłaniający to samo kompleks biurowy przy ul. Szeligowskiego, przeszkadzająca kretynom galeria zamek na ogródkach działkowych w centrum "metropolii".... sami pomyślcie... kilka tysięcy miejsc pracy, jakie by nie były to na wagę złota jest każde z nich bo w Lublinie jest najgorzej od czasów Łokietka !!!!!!
    • Gość: Lolek Re: Jak chronić taki skarb? Park Rusałka ożywi L IP: 212.182.35.* 26.10.11, 13:15
      Nie zgadzam się, że Lublin cierpi na brak miejsc rekreacyjnych, jest tu mnóstwo zieleni, tylko zaniedbanej (choćby w okolicach Zamku, Park przy Piłsudzkiego, tereny nad Bystrzycą). Według mnie zabudowę Lublina powinno się zagęszczać. miasto powinno sprzedać tereny przy ul . Rusałki, za te pieniądze doprowadzić do przyzwoitego poziomu istniejące tereny zielone, a na miejscu Parku Rusałka, powinna powstać dzielnica mieszkalno-usługowa, oczywiście zabudowa powinna być niska dostosowana do otoczenia, tak by nie psuć panoramy starówki. W okolicy jest mnóstwo terenów zielonych choćby nad Bystrzycą i w te tereny powinno miasto inwestować, a nie tworzyć kolejną wolną przestrzeń, z której - idę o zakład - niewiele osób będzie korzystać (najbardziej skorzystaliby zapewne miejscowi miłośnicy tanich trunków. Wszyscy, którzy mają ochotę na rekreację, jada nad Zalew, do okolicznych lasów, albo idą pograć na orliku. Po co zatem tworzyć mało użyteczne byty?
Pełna wersja