Konflikt interesów? Doradca Żuka błysnął poza r...

11.03.11, 07:24
... i oto cała czerwona "władza".
Dać im palec - urwą rękę !
Tow.Szydłowski Krzysztof występuje w roli eksperta .
- Od czego ?
- Od sypania z rękawa .
Oni -SdPl - już w żłobkach zapisywaliby maluszków na swoich członków.
DOŻYWOTNIO !
Honoru za ... kopiejkę.
    • Gość: martini Re: Konflikt interesów? Doradca Żuka błysnął poza IP: 212.244.34.* 11.03.11, 07:47
      Oto przedstawiciel nowych czasów. Siedzi przy korycie. Nic nie produkuje. Nic nie projektuje, a żyje mu się nie najgorzej z wypłukiwania konkretnego grosza - i to z powietrza, bo jak inaczej nazwać/ocenić szkolenia "aktywizujące" np. rolników. Wszyscy wiemy jaka jest ich skuteczność. Najlepiej zamordować najpierw przemysł (cukrownie), a potem producentom surowca zaproponować szkolenia za ciężką kasę (dla prowadzących) pt. "jak się odnaleźć na rynku". Przelewamy sporą kasę do UE, za którą utrzymujemy armię nierobów. Część tej kasy wraca - a jej beneficjentami są m.in. firmy "szkoleniowe", niekoniecznie zaś najbardziej zaniedbane "odcinki" życia społecznego.
    • Gość: oli Racja IP: 212.182.35.* 11.03.11, 08:28
      Tylko, że niestety nie jest to charakterystyczne tylko do "czerwonych". Wszędzie pełno hien.
      • Gość: Izabela rządzi Re: Racja IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 08:47
        jaki on "czerwony"....po prostu człowiek od koryta i tyle.Zresztą na lewicy od dawna ledwie tolerowany i nielubiany, pupilek pani Izy.
    • Gość: chart Konflikt interesów? Ale nie taki. IP: *.lublin.hypnet.pl 11.03.11, 10:17
      Niezręczność polega na tym, że zgrabniej by było, gdyby to Żuk przedstawił mediom swych doradców - pojedynczo, lub zbiorowo. Wydaje się jednak, że - o ile w kampanii okresowo wydawało się, że to prof. Pomorski kandyduje na prezydenta, a nie sam Żuk - o tyle teraz po zwycięstwie włodarz Ratusza pokazał panom "doradcom" gdzie naprawdę jest ich miejsce i co mają do roboty - czyli nic i dobre wrażenie. Przetrzymany parę miesięcy Szydłowski przedstawił się więc sam, jak to on - nieco bombastycznie, ale przecież w interesie pryncypała, opowiadając (kapkę na wyrost) czego to Żuk nie zrobi dzięki pozyskanym środkom. O ile więc mamy do czynienia z "konfliktem interesów" - to innym, niż sugeruje MBH i "Gazeta...". Żuk świadomie powołał na doradcę polityka, kierując się zresztą politycznymi motywami. Nie może się więc dziwić, że ten się polityką zajmuje. Prezydent jednak chce podkreślić, że od polityki w Ratuszu jest tylko on i to upozowanej na straszną apolityczność. "Wyborczej" chodzi zaś o jeszcze jeden aspekt - medialny, to (poza ostatecznie prezydentem) może być co najwyżej Wysocki, a nie jakiś tam Szydłowski!
      • Gość: spółdzielca Re: Konflikt interesów? Ale nie taki. IP: *.nplay.net.pl 11.03.11, 16:03
        Pan G. który pełnił funkcję prezesa spółdzielni KONMED i decydował o zwrocie kaski dla Szydłowskiego, to jego dawny znajomek i bliski współpracownik. Zresztą jak tylko sprawa z kasą KONMEDU dla Szydłowskiego, stała się informacją publiczną, to pan G. nic sobie z tego nie robił, twierdząc w gronie znajomków, że senator Krzyś sprawę załatwi jak trzeba. Tak samo jak postawił go na funkcji prezesa sp-ni. A wracając do ex-senatora Krzysztofa Sz. jego doradztwo Żukowi chwały z pewnością nie przyniesie, a może spowodować co najwyżej przeogromne zdumienie u osób, które w przeszłości miały to nieszczęście że z Sz. robiły interesy.
    • luzopo Konflikt interesów? Doradca Żuka błysnął poza r... 11.03.11, 11:13
      Do charta. Prezydent Żuk zrobił błąd rozdając stanowiska wzamian za poparcie w wyborach. Wydaje mi sie że sam siebie nie docenił a przede wszystkim wyborców. Żadna w tym zasługa Sierakowskiej. czy Wojciechowskiego i oczywiście Piątka, że wygrał. To wyborcy uznali że jest lepszym kandydatem od Pana Sprawki. Pan Szydłowski zachował się nielojalnie co już dyskwalifikuje go jako bliskiego współpracownika. Powinien wiedzieć, że rola doradcy jest raczej anonimowa i pracuje się wizerunek szefa. Podobnie zachowuje się Pani Lipińska protegowana Piątka, też chce robić za gwiazdę.
    • Gość: normalny Re: precz z komuchami z sld i sdpl.Precz z Sierak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.03.11, 13:36
      czy to jest wazne kto 1 powiedzia czy Żuk czy Śzydłwski
    • Gość: biały Re: Konflikt interesów? Doradca Żuka błysnął poza IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 19:15
      Oznacza to że Szydłowski bardziej nadaje sie na prezydenta niż jegomość Żuk. Coś chce przynajmniej powiedzieć wyborcom i do tego jeszcze wie co.
    • vote_eye Czas na zmiany 12.03.11, 01:54
      Bądźmy uczciwi, nic wielkiego się nie stało.
      Nie sądzę by Pan Szydłowski powiedział coś ciekawego, tym bardziej że nigdy nie zajmował się projektami UE. Samo zaś opracowanie o ile nie jest „wygooglowane” jest stekiem oczywistości dostępnych na stronach www.rpo.lubelskie.pl, zatem kompletnie bezwartościowe.
      Problem tkwi w tym że pozycja doradców przy prezydencie jest nieusankcjonowana, a ich umiejętności i wiedza wątpliwe.
      Pan Szydłowski zachował się co najmniej nieelegancko by nie powiedzieć nielojalnie wobec Prezydenta, zaś promowanie swojej zupełnie nieznanej „krzak” instytucji (nie znam jej działalności w sferze społecznej/koncepcyjnej/integracyjnej, poza oczywiście żerowaniem na dotacjach) to już skrajna nieuczciwość. Skłania to do wniosku że należy zastanowić się nad dalszym pełnieniem przez niego funkcji doradcy.
      Niestety w każdym środowisku biznesowym, politycznym czy społecznym są ludzie uczciwi i zwykłe kanalie.

      Panie Prezydencie, Pan Szydłowski to jeden problem, drugim jak coraz więcej osób sadzi jest Pani Z-ca Prezydenta M.Lipińska z domu Nassalska – a to już wszystkim coś mówi. Powiem tylko tak: trzeba się zdecydować co jest ważniejsze kosmetyczka i fryzjer czy praca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja