Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą

24.03.11, 09:57
Zaraz, zaraz........
Zwolnienie od kosztów nie dotyczy tylko stanu dochodów ale ogólnie stanu majątkowego. Państwo podani w artykule "troszkę " majątku jeszcze mają - choćby te 3 Tiry czy nieruchomość. Zresztą skoro stać ich an ustanowienie adwokata, to jakieś fundusze w gotówce też mają

Może się to wydawać lekko cyniczne ale 5 % kosztów sądowych to nie tak dużo, jeszcze pare lat temu bylo to 8 % a w wielu krajach jest nawet i więcej
    • greges58 Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą 24.03.11, 10:05
      Mamy zmienić Kodeksy dla incydentalnego przypadku ? ? ?
      Dura Lex...

      Pozdrawiam ^ ^
      Grzesiek
      • gnom_opluwacz Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 10:10
        Uwielbiam matołęctwo rzucające na prawo i lewo paremią "Dura lex, sed lex". Takie matołęctwo zwykle nie ma pojęcia, że w kodeksach - różnych - istnieje cała masa ogólnych klauzul, łagodzących ową "durowatość".
        Tak, jak w tym przypadku.
        • greges58 Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 10:32
          ? ? ?

          To " Matołectwo " - jest prawnikiem.
          Radcą i Doradcą ;)
          Doktorat, w drodze...



          Pozdrawiam ^ ^
          G.
          • nikodemikdyzma możesz wstąpić do PiS 24.03.11, 10:35
            tam lubią matołków prawniczych
          • tbarbasz Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 10:42
            greges58 napisał:

            > To " Matołectwo " - jest prawnikiem.
            > Radcą i Doradcą ;)
            > Doktorat, w drodze...

            Boże, uchroń nas przed Radcami i Doradcami wielkich korporacji i opracowywanymi przez nich Umowami - Dyktatami i wytrychem "takie są przepisy". Pewnie, po co myśleć, po co doświadczenie, po co zdrowy rozsądek. WADZA (i KASA) zawsze mają mieć RACJĘ (po kto zapłaci RADCY I DORADCY- przecież nie ten biedny, bo go nie stać).

            PS. Doktorat mam już dość dawno, ale wiem, że nie gwarantuje on mądrości i nieomylności. Poczytaj przysięgę doktorską!
          • Gość: tomir Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.11, 10:53
            Strzeż nas Boże od takich prawników, którzy zostają sędziami.
          • 1prewitt Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 11:18
            Kolejny internetowy prawnik, ciekawe. Jakby was wszystkich zliczyć to by wyszło, że 90% internautów to doktorzy, magistrzy lub minimum studenci 5 roku prawa na stypendium naukowym. Się przedstaw z imienia, nazwiska, w jakiej kancelarii pracujesz, bo na razie to pachnie czystą trollerką.
          • swiat_jest_plaski Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 11:26
            greges58 napisał:

            > ? ? ?
            >
            > To " Matołectwo " - jest prawnikiem.
            > Radcą i Doradcą ;)
            > Doktorat, w drodze...
            >
            >
            >
            > Pozdrawiam ^ ^
            > G.

            A ja np.jestem astronautą,, sześć razy byłem na marsie i właśnie się wybieram na jowisza.

            Co ty na to?

            Na poważnie: przez ostatni rok z przyjaciółmi zbieraliśmy książki, lektury, słowniki i encyklopedie dla zalanej biblioteki w gminie Wilków. Kilka razy tam byłem i wiem jaka tam jest tragedia.

            Spróbuj tam kiedyś pojechać to się przestaniesz głupio popisywać.
          • gnom_opluwacz Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 11:54
            Oczywiście, gratuluję. Serio. Natomiast skoro już robisz doktorat i co tam jeszcze, to może nie banalizuj prawa do - średnio przecież aktualnej i zwykle źle rozumianej sentencji.

            Bo potem matołęctwo nie będące Radcą a Doradcą z Doktoratem w drodze myśli, że prawo to dwa przepisy na krzyż i duraleks do kompletu.
      • Gość: Wilkowyje Powodzianie mają rację. IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.11, 21:41
        Ja powiem więcej: powodzianie w CAŁEJ Polsce powinni powiedzieć, napisać: PÓJDZIEMY do wyborów POD WARUNKIEM, że do wyborów rząd podwyższy wały np. o 2 m. Tak by było bezpiecznie. A tu , w niektórych miejscach - podobno nawet nie wyremontowano tych wyrw, które woda wymyła. ZREPERUJECIE TO GŁOSUJEMY.
    • anty65 Bo prawo.. 24.03.11, 10:22
      jest dla bogatych. Reszta niech siedzi cicho.
      Naturalnie mają nieruchomość i samochody ciężarowe. Tylko, że za coś trzeba żyć i gdzieś mieszkać.
      • kamyk_wj Re: Bo prawo.. 24.03.11, 10:30
        5% opłaty to nie jest dużo. Celem takiej regulacji jest zapobieżenie pieniactwu sądowemu.
        Jak zaznoczono, w szczególnej sytuacji sąd może zwolnić z wniesienia opłaty (która, nota bene, jest zwrotna). W tej sytuacji decyzja sądu jest dyskusyjna, jednakże stan majątkowy chyba pozwala tym ludziom na zaciągnięcie takiego kredytu pod zastaw majątku? Na oko to będzie jakiś ułamek wartości tego, co posiadają.
    • tajnos.agentos Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą 24.03.11, 10:23
      Czy gazecina nie posiada aktualniejszych zdjęć do ilustrowania artykułów? To zostało wykonane w lipcu lub sierpniu ubiegłego roku tuż po powodzi i zaprezentowano je już po raz któryś z rzędu...
    • tbarbasz Polskie prawo broni silnych! 24.03.11, 10:33
      Ogólnie wiadomo, że prawo stworzono po to, aby bronić słabszych. Przecież silny i tak się obroni sam!
      Wyjątek - POLSKA! W Polsce prawo GNOI słabszych - a broni SILNYCH. To pokłosie zaboru rosyjskiego i późniejszej komuny, w której INSTYTUCJA (nawet pojedynczy stójkowy czy milicjant) zawsze miała rację...
      No i padlinożercy-ubezpieczyciele bez skrupułów z tego korzystają. Jeśli tak zachowałby się Allianz w Monachium - to byłyby jaja na całe Niemcy. Musieliby szybko zmieniać nazwę...
      • tajnos.agentos Re: Polskie prawo broni silnych! 24.03.11, 10:37
        To jest pokłosie polskiego kapitalizmu, w którym człowiek jest wart tyle, ile ma a im ma mniej, tym bardziej jest nie jest człowiekiem, tylko nieudacznikiem i malkontentem...:(
        • Gość: tomir Re: Polskie prawo broni silnych! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.11, 10:58
          I to jest rozsądne. To są prawa POLSKIEGO kapitalizmu.
    • masshisteria Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą 24.03.11, 11:53
      Nie ma co tylko trzeba zapytać rodziny smoleńskie jak się to robi!
    • burrows Cholera. Jestem ubezpieczony w Allianz }:o( 24.03.11, 11:57
      Nie pierwszy raz czytam o sytuacji, kiedy Allianz pod byle pretekstem nie chce wyplacic odszkodowania. Z PZU przed laty ucieklem przez podobne doswiadczenia osobiste. Allianz chce dogonic PZU w braku wiarygodnosci?
      Zmieniam ubezpieczyciela!!! (nie tylko w zakresie AC, OC i NW, ale i OFE)
    • stux Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą 24.03.11, 12:08
      Teraz w pełni może wczuć się w sytuację finansową swoich pracowników.
    • art.usa Budują w prastarym korycie rzeki. Powodzianie niech płacą 24.03.11, 12:22
      Budują w prastarym korycie rzeki bo ziemia tańsza,
      a głupie społeczeństwo niech odszkodowania płaci.

      Dotyczy wszystkich czy budowniczych domków czy rolników.
    • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 24.03.11, 12:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: bosman moim zdaniem problemem nie jest Sąd IP: *.centertel.pl 24.03.11, 15:05
        tylko złodziejska ubezpieczalnia która za wszelką cenę stara się wymigać ze swoich obowiązków.
    • emilly_davisson A pewną znaną celebrytkę zwolnił sąd! 24.03.11, 12:27
      A pewną znaną celebrytkę zwolnił sąd!
      Dokładniej rzecz biorąc - celebrytkę, która po pijaku walnęła w czyjś samochód pod stadniną koni na Ursynowie, są uznał za osobę uboga, której należy się pełnomocnik z urzędu. A w niedalekiej przyszłości mogliśmy podziwiać jej zdjęcia z rodziną, kochankiem i byłym mężem z wakacji zagranicznych nad ciepłymi morzami.

      Co do zwolnienia z kosztów w tym przypadku: istnieje możliwość zwolnienia z kosztów, a potem cofnięcia tego zwolnienia w przypadku, kiedy są stwierdzi, że powody zwolnienia minęły. Art. 110 ukssc.
    • dzis3k Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą 24.03.11, 13:06
      Jak widzę niektóre komentarze pod tym artykułem to mnie skręca. Ludzie, dlaczego tak łatwo dajecie sobą manipulować?

      Jeżeli facet żąda zwolnienia od kosztów sądowych to musi to uargumentować. Jeśli tego nie zrobi to zwolnienie mu nie przysługuje. Jego wniosek badał sąd okręgowy i później apelacyjny - wbrew bzdurom, w które niektórzy tutaj zdaje się wierzą, sędziowie naprawdę nie są głupimi ludźmi, a w sądach okręgowych i wyżej już na pewno. Oni mieli pełną wiedzę o sprawie i wszystkie dokumenty i jeśli podjęli taką a nie inną decyzję to jestem pewien, że istnieją argumenty na jej poparcie.

      To nie jest żaden krwiożerczy kapitalizm, lecz przepisy prawa - takie same dla wszystkich. Chcesz zwolnienia od kosztów, musisz wykazać, że nie stać cię na ich poniesienie. To dotyczy wszystkich (wszyscy są równi wobec prawa), a należy dodać, że przed sądami stają ludzie w o wiele gorszych sytuacjach niż w tej sprawie.

      Na marginesie - nie trafiło na samotną matkę z dzieckiem, tylko na przedsiębiorcę, który wciąż posiada spory majątek, np. samochody. Wystarczy, że sprzeda choćby jeden z tych samochodów i wystarczy mu na kilka wpisów od pozwu. Nie widzę powodu dlaczego podatnicy mieliby pokrywać koszty, które powinien zapłacić ten przedsiębiorca. Jeśli ktoś chce pomóc to droga wolna, ale skarb państwa to nie instytucja charytatywna.
      • Gość: anatol Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac IP: 80.51.181.* 24.03.11, 13:50
        Zycze Ci z calego serca abys znalazl sie w takiej sytuacji jak ci ludzie i musial wyprzedawac swoj majatek aby przezyc!
      • tbarbasz Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 14:10
        dzis3k napisała:

        > Jak widzę niektóre komentarze pod tym artykułem to mnie skręca. Ludzie, dlaczeg
        > o tak łatwo dajecie sobą manipulować?

        A mnie skręca, jak słyszę o polskim sądownictwie i "państwie prawa". Polski sędzia - to ma być maszynka do wydawania wyroków - żaden tam "Your Honour". Sędzia to nie ukonorowanie kariery prawniczej (prokurator, adwokat). Polski sędzia nie czyta akt (bo nie ma kiedy) najczęściej nie zna podstawowych faktów zwiazanych ze sprawą - a co dopiero mówić o refleksji.
        Jasne - "prywaciarz". Na biednego nie trafiło. Allianz stosuje wobec niego starą taktykę - zapłacić jak najmniej i jak najpóźniej (umowę zapewne przygotował Radca - Doradca może nawet z doktoratem) a gość ma sprzedać środki produkcji, aby "Polskie Prawo" w ogóle raczyło na rabowanego gościa spojrzeć i w swojej łaskawości odroczyć rozprawę na dwa lata. Może się facet powiesi - będzie spokój!

        Ile jest skarg w Strasburgu na polskie sądownictwo?
        • dzis3k Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 14:50
          tbarbasz napisał:

          > A mnie skręca, jak słyszę o polskim sądownictwie i "państwie prawa". Polski sęd
          > zia - to ma być maszynka do wydawania wyroków - żaden tam "Your Honour". Sędzia
          > to nie ukonorowanie kariery prawniczej (prokurator, adwokat). Polski sędzia ni
          > e czyta akt (bo nie ma kiedy) najczęściej nie zna podstawowych faktów zwiazanyc
          > h ze sprawą - a co dopiero mówić o refleksji.
          > Ile jest skarg w Strasburgu na polskie sądownictwo?

          Swoje opinie formułujesz na podstawie obiegowych opinii czy czerpiesz je z własnego doświadczenia? Bo ja z mojego wiem, że sędziowie to ludzie bardzo inteligentni i wszechstronni, na wysokim poziomie, zdecydowanie przekraczającym przeciętną. Tym bardziej sędziowie sądów okręgowych, apelacyjnych i Sądu Najwyższego. Wbrew Twojej opinii ten zawód naprawdę jest ukoronowaniem kariery prawniczej, chociaż oczywiście uregulowania dotyczące jego funkcjonowania, jak większość spraw w Polsce, wymagają poprawek i ulepszeń. Zdarzają się oczywiście wyjątki, najczęściej w sądach rejonowych w mniejszych miejscowościach, ale to już jest statystyka.

          Z w/w powodów, a także biorąc pod uwagę kontrolę instancyjną orzeczeń, nie mam podstaw wątpić w decyzje sędziów w tej sprawie.
      • Gość: frrr Nie powinno sie komentowac wyroków sądów IP: *.147.182.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.03.11, 16:29
        jak sienie zna bardzo dobrze sprawy. Moim zdaniem SO w Lublinie i tak bardzo często zwalnia od kosztów sądowych, a odmowa jest zbyt rzadka. Co do Pana Mecenasa, to jeżeli są to odradzam cofniecie pozwu, jeżeli doręczono go pozwanemu!!! Można było zgłosić wniosek o zwolnienie przed wytoczeniem powództwa.
    • emilly_davisson Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płacą 24.03.11, 13:45
      Daj spokój - wypowiadamy się, bo niestety znamy sporo uzasadnień, w których sądy radził "sprzedać " przedsiębiorcy czy nie-przedsiębiorcy a to mieszkanie, a to samochód, a przedsiębiorców to w ogóle pouczały, ze powinni być przewidujący i sobie odkładać pieniądze na ewentualne spory sądowe, bo przecież są przedsiębiorcami ( a czy małymi czy dużymi, to już nieważne).Pewnie, że nie znamy szczegółów tej sprawy. Ale takie stanowisko, że przedsiębiorca, którego zalała powódź, i który z tego powodu w ogóle prze jakiś czas nie mógł prowadzić działalności (ale należności dla ZUS i inne publicznoprawne, wynagrodzenia dla pracowników itd. oczywiście musiał regulować! teraz, kiedy TU stosuje zwyczajną sobie metodę przeciągania likwidacji szkody i wypłaty odszkodowania, że taki przedsiębiorca ma wyzbywać się środków trwałych, które służą mu właśnie do prowadzenia tej działalności, po to, aby dowieść swoich racji przed sądem, to WIELKIE NIEPOROZUMIENIE.
      • dzis3k Re: Jeśli powodzianie chcą się sądzić, niech płac 24.03.11, 14:07
        emilly_davisson napisała:

        > Ale takie stanowisko, że przedsiębiorca, którego zalała powódź
        > , i który z tego powodu w ogóle prze jakiś czas nie mógł prowadzić działalności
        > (ale należności dla ZUS i inne publicznoprawne, wynagrodzenia dla pracowników
        > itd. oczywiście musiał regulować! teraz, kiedy TU stosuje zwyczajną sobie meto
        > dę przeciągania likwidacji szkody i wypłaty odszkodowania, że taki przedsiębior
        > ca ma wyzbywać się środków trwałych, które służą mu właśnie do prowadzenia tej
        > działalności, po to, aby dowieść swoich racji przed sądem, to WIELKIE NIEPOROZ
        > UMIENIE.

        Nie zgodzę się. Nieporozumieniem jest kwestionowanie przepisów prawa i orzeczeń 2 sądów, które zbadały tę sprawę. Jestem pewien, że gdyby przyznanie zwolnienia było uzasadnione, to powód by je dostał. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ciągły płacz "bezstronnych" mediów nad powodzianami i plucie na tych, którzy wykazują choćby odrobinę rozsądku w rozdawaniu publicznych pieniędzy. Sędziowie są tego świadomi i nie narażaliby się na taką bezsensowną krytykę, jaka ma miejsce np. w komentowanym artykule, gdyby mogli postąpić inaczej.

        ps. Drogi Anatolu, a ja mimo wszystko życzę Ci wszystkiego co najlepsze :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja