Dodaj do ulubionych

Jaruzel pałuje torunian 1 i 3 maja 1982 r.

IP: *.torun.mm.pl 02.05.04, 21:49
22 lata temu 1 i 3 maja 1982 roku jaruzel i promoskiewsscy sługusi spałowali
nieposłusznych torunian.Wladza stanu wojennego zorganizowała pochód
pierwszomajowy na który zgrpmadzili ok kilku tysięcy klakierów. Kontrpochód
na apel podziemnej, zdelegalizowanej SOLIDARNOŚĆI przyszło ok 10 tysięcy
ludzi; zgromadzonych nad Wisłą,na bulwarze między mostem kolejowym a
drogowym. Uczewstniczyły całe rodziny z małymio dziećmi;nastrój fantastyczny,
słoneczko i mnóstwo usmiechniętych ludzi, mających gdzies jaruzela i jego
ustawodastwowojenne.Radosny,wo0lny usmiechnięty spacer wielotysiecznych
tłumów wprawił w szał komuchów. Oficjalny"pochód" skończył się i wielu
stamtąd przyszło na bulwar. Tego komunie było za wiele ,przez szczekaczki
milicja zwana
obywatelska wezwała do rozejścia się, do opuszczenia bulwaru;podobno w tłumie
było dużo wichrzycieli i elemewntu antysocjalistycznego.ok 12 zablokowano
wejście na bulwar;wszystkie uliczki obstawiło zomo. Ludzie powoli, bez
pospiechu opuszczali bulwar i szli w stronę pomnika Mikołaja Kopernika aby
tam złożyc kwiaty.Po południu wielu "spacerowiczów" wróciło na stare
miasto ,pod ratu8sz i tam zaczęło sie pałowanie, polewanie woda, spisywanie i
przepędzanie torunian ze starego rynku.
3 maja torunianie masow uadali sie na wieczorną mszę św. z okazji patronki
Matki Boskiej Krolowej Polskiej tego jaruzelom było za dużo;zaćzęli pałować,
przepędzzać,luddzimprezed kościołow, wuychodzących po nabożeństwach zomowcy
tłukli pałami,gonili po uliczkach starego miasta.Bita ludność schroniła sie
do swiątyń i przez wiele godzin była tam uwięziona.Podobnież działo sie na
osiedlach studenckich manifestujących studentów przepedzano i pałowano.
Interweniował rektor w ich obronie. Cały wieczór 3 maja zomo pałowało tak
tych co swiadomie zjawili sie na rynku jak ich wracających do domów
mieszkanców kamieniczek.tak wygladała "majowa jutrzenka" w toruniu w
wykonaniu zomowcow
wiernych jaruzelowi.Brutalnie pobito wielu ludzi,aresztowano,skazywano w
procesach, usiłowano relegpowac z uczelni ale tu na przeszkodzie stanęli
porządni rektorzy i dziekani którzy sprzeciwili sie sbi partii.
Ta skromna tablica przypomina te majowe dni kiedy to pijani zomowcy na rozkaz
zbrodniczej partii pod egidą sbeków usiłowali wybić nam z głowy mrzonki o
wolnośći i protestach.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka