Dodaj do ulubionych

Poszukiwany żywy lub martwy...:)))

05.05.04, 16:32
niejaki Dociek który nieraz denerwuje mnie na forum lecz bez niego nudzę się
tu!!! Ktokolwiek wie....
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: kumak Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 19:06
      I tak Docku czesciej pisz na przekor ,ja za tym tesknie i za
      peperem,i za ryza...gdzie paul,hm' eor , ziedrzec,tych mlodych
      komunistow :)))))malo widac Miloszowa chyba sie swojego nicka wyparla
      hihi! Ervumen gra komu innemu,Ciupazka tylko od czasu do czasu
      he ,he,to za malo ! Czarna znikla ,reny odjechaly,Wisia tylko od czasu
      do czasu..... Byla nitka ,lucy fair i zaraz ,zaraz pedze po
      Ginkofar .....bo bylo duzo i gdzie jestescie zywi ,i sto lat zyjcie
      najmniej , ale przystancie na chwilke i powiedzcie ze czy boli
      zycie..........................
      • Gość: Józek Weźcie się za buraków!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 13:31
        Nie tarań koleś, a lepiej zainteresuj się i innych tym, co się dzieje w sejmiku
        wojewódzkim, gdzie rękasowa grupa samej brony rządzi nadal, pomimo że sam
        przywodca laskawie powstrzymal sie (formalnie) od obowiazkow przewodniczacego.
        Teraz w jego imieniu szarogesi sie inna smarkula, niejaka Kowal, członek
        zarzadu wojewodztwa (każąca podwladnym tytulować się marszałkiem), która
        właśnie wsadza na siłe do pracy w WDK swoją partyjną mocodawczynię niejaką
        Sokołowską. Ta Sokołowska, dekoratorka po technikum plastycznym w Nałęczowie,
        ma w WDK szkolić instruktorów plastycznych, przeważnie magistrów sztuki.
        Przeciez to ta sama sytuacja co z niejakim Barwinskim, burakiem po zawodowce,
        ktory nadzorowal w sejmiku prawnikow. Skandal o ohyda! Ale na ten temat
        Wybiórcza coś dziwnie milczy.
      • ciupazka Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) 06.05.04, 13:43
        Przybocył se kumak o nieftoryk? Paula "szanowanko "widziałak dzisiok w
        Krakowie, tam udziela się w temacie parady gejów i lesb. Przez szanowanko
        dlo kumaka i jo sie obzywom, hehe, jesce zyje, hale... co to za zycie?!
        Tyn som problym na inksyk forak.I tyz ni mo fto wspiyrać... Telo.Pozdr.
          • mloda_komunistka Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) 07.05.04, 13:42
            lucy_z napisała:

            > A fe:((((
            > A ladnie tak donosic i wynosić z czyjegoś forum?????

            cytuję za Słownikiem Wyrazów Obcych PWN :
            Forum
            1. miejsce publicznych wystąpień, przemówień
            2. spotkanie, zebranie poświęcone omawianiu spraw z określonej dziedziny
            3. ogół członków takiego spotkania
            4. plac w miastach starożytnego Rzymu, na którym odbywały się zebrania ludowe,
            targi, sądy
            Forum Romanum główny i najstarszy rynek w starożytnym Rzymie (położony między
            Kapitolem i Palatynem), gdzie koncentrowało się życie społeczne, polityczne i
            religijne Rzymu
            5. daw. sąd właściwy dla rozstrzygnięcia danej sprawy
            <łac.>
            patrz pkt. 1,2,3.
            Forum do którego podałam link jest ogólnodostępne dla wszystkich zalogowanych
            użytkowników portalu GW. Piszący tam ktoś powinien zdawać sobie sprawę, że
            będzie oceniany, krytykowany lub cytowany. Nie widzę żadnej niestosowności w
            tym, że i na forum lublin inni będą mogli zapoznać się z opinią Doćka o nich.
            Cieszę się, że Lucy_z odezwał(a) się na forum lublin.
            Wasza Musia-Komusia.
      • dociek Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) 07.05.04, 15:30
        A w jakimże innym celu bywam poszukiwany? Przecież nie po to, by akceptować
        moje teksty, tylko po to żeby im przywalać, przy okazji wykorzystując mnie do
        swojego odreagowania i wyzywając mnie od komuchów nieomal upośledzonych oraz
        tym podobnych. Obwiniając mnie o spłodzenie co najmniej Stalina, jeżeli
        nie "bliźniąt": Ilicza z Krupską, za 50 lat PRL-u, za inwazję w Afganistanie,
        nieszczelne krany w Słupii Dolnej oraz awarię w Czernobylu. Przecież, na tym
        właśnie polega moja tzw. "nobilitacja" i "atrakcyjność". Ostatnio
        wykorzystywali to szczególnie rilian i halevi. Przy okazji, jeżeli sugerująca z
        góry coś informacja w stylu: "uprzejmie donoszę, że dociek to świnia", nie jest
        formą donosu, czy też nakręcającą negatywne emocje socjotechniką, to
        zastanawiam się nad syganturą pod tekstami Musi, jakiś tam antypatyczny insekt,
        pasożyt łonowy, tak bardzo zaczyna współbrzmieć, że można zrezygnowac z
        mylącego podpisu o młodej_komunistce.
      • empi Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) 08.05.04, 09:58
        Empi... chyba nie takiego rozwoju wydarzen oczekiwales... Czekam teraz na twoja
        reakcje i ocene...

        Wisiu mnie ciekawi Twoja ocena i reakcja lecz brak jej. Doćka cenię za
        niewątpliwy patriotyzm lokalny, zaś jego poglądy polityczne uważam za błędne,
        co najmniej. Uważam, że On jak i inni mają prawo wyrażać tu swoje nawet
        oszołomskie poglądy zachowując jednak pewną dbałość w tym. Sprzeczność poglądów
        musi istnieć lecz nie na zasadzie poniżania drugiej strony. Nie ma co się
        obrażać, Dociek, że ktoś na Ciebie naskakuje i jak piszesz traktuje Cię jak
        worek treningowy, robisz to samo i to nieraz z dużą agresją. To tworzy na forum
        aktywność, wpuszcza trochę ożywczych prądów. Dokuczaj Doćku innym i bierz także
        cięgi jak na mężczyznę przystało. Tak więc, nie chcę się rozwodzić dalej, moje
        wezwanie "poszukiwany żywy lub martwy" proszę ocenić jako konieczność bytu
        Doćka na forum i jego aktywności, dzięki niemu minn. nie będzie tu kółka
        wzajemnej adoracji i samych zrzutów komentarzy do artykułów GW. Mam nadzieję,
        że Dociek dobrze zrozumiał moje intencje, przecież tak długo na tym forum razem
        bywamy.
        pzdr.
        • ryza_malpa1 Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) 08.05.04, 10:02
          empi napisał:

          Nie ma co się
          > obrażać, Dociek, że ktoś na Ciebie naskakuje i jak piszesz traktuje Cię jak
          > worek treningowy, robisz to samo i to nieraz z dużą agresją. To tworzy na
          forum
          >
          > aktywność, wpuszcza trochę ożywczych prądów. Dokuczaj Doćku innym i bierz
          także
          >
          > cięgi jak na mężczyznę przystało.

          No no no..tacy własnie sa męzczyźni..pełno w nich utajonej agresji i tylko by
          sie bili. I po co?
        • Gość: wisia Re: Poszukiwany żywy lub martwy...:))) IP: *.tebo.net / 195.116.220.* 08.05.04, 10:41
          nie bede empi oceniala ani docka, ani ciebie, ani innych... moge sie odnosic
          tylko do konkretnych wypowiedzi, a w wypowiedziach docka - po zdjeciu
          przypisywanych mu 'otoczek' ideolo - widze wiele troski o nasz miejsce na
          swiecie... artykulacja sie nam nie podoba? a ilu z nas potrafi mowic innym
          jezykiem, niz ten wpojony w minionych latach? nie wyzwolilismy sie ani z
          jezyka, ani z zachowan peerelowskich... ani my, tu na forum, ani gazeta, ani
          politycy... latwo przypinamy latki, latwo rzucamy oskarzenia, wiele, za wiele w
          nas agresji... i dlatego przestalam bywac na forum...

          pozdrawiam,

          wisia_co_nie_bywa_na forum
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka