maczimo Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 15.04.11, 07:15 W wybiórczej jak zwykle bełkot zamiast informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bombel_1 Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro 15.04.11, 07:59 narodowcy.net/wp-content/uploads/2011/04/1021.jpg taką prawdę prezentuje michnikowszczyzna. PRZYSZLOSĆ POLSKI W RĘKACH KIBOLI Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 15.04.11, 07:45 Autor książki podaje do sądu krytyka, poseł-chuligan skarży policję, b. prezes SM odwołany przez walne skarży radę nadzorczą; student skarży profesora za dwójkę na egzaminie; wyrodny ojciec nie płaci alimentów i podaje do sądu b. żonę itd, itp. Czy to się dzieje naprawdę? *Polska to Jedno Wielkie Zadupie*. J.Pilch. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista żenada. kompromitacja Profesora 15.04.11, 08:22 Piotrowskiego. Można się z krytyką zawartą w recenzji zgadzać albo nie zgadzać. Ale pozywać do sądu? Można i tak napisać komentarz do tego wydarzenia. Piotrowski złamał podstawowe zasady, należące do tzw. dobrych praktyk akademickich. Nie są one zapisane w żadnym statucie ani regulaminie, bo to zasady absolutnie fundamentalne i oczywiste. Tą podstawową zasadą jest wolność głoszenia naukowych poglądów i prawo do krytyki naukowej. Ciąganie się po sądach za recenzję naukową to ewenement, w zasadzie ewenement na skalę światową. I groźny precedens. Postęp naukowy nie jest możliwy bez naukowej krytyki. A jeśli Piotrowski tego nie wie, to nie powinien zajmować się badaniami naukowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpp Re: flamengista 15.04.11, 09:28 To zależy co w tej recenzji było. Może jakieś bzdury i czepianie się bardziej człowieka niż jego pracy. Sama Wybiórcza podała takie przykłady na to, że recenzja jest miażdżąca, że koń by się uśmiał z takich argumentów. Sam Filipowicz mówił, że recenzji nie czytał. Może książki też nie. A rzuca się jak nieopierzony kogucik. Nie ma co ferować wyroków jak nie znamy recenzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnyboy Re: flamengista IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 10:30 Zgadzam się w pełni. Wybiórcza szczuje ludzi nie podając żadnych faktów tylko spekulacje. Jeżeli krytyczna recenzja była rzetelna to sąd na pewno pozwanych "nie skrzywdzi". A nakazywanie wycofania pozwu przez zwierzchników należy nazwać po imieniu - ograniczanie swobód obywatelskich - każdy ma prawo do dociekania swoich racji przed niezawisłym sądem. Co się tyczy polemiki akademickiej, to proces sądowy jej nie przeszkadza i jeżeli podsądni chcą przedstawić swoje racje, które zamieścili w recenzji, to nikt im przecież ust nie zamyka, więc o cenzurze nie może być mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: flamengista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 22:30 Kolega "flamengista" reprezentuje typowy akademicki beton, który chciałby, żeby wszelkie patologie, jakie dzieją się w akademickim światku, nie wychodziły na światło dzienne. Sam niejednokrotnie byłem świadkiem, jak polscy "naukowcy" załatwiali swoje osobiste porachunki za pomocą nieuczciwych, stronniczych recenzji, jak na recenzentów powoływano osoby, pozostające w stosunku bezpośredniej podległości służbowej wobec osób, których opinia była podważana (recenzja miała służyć zweryfikowaniu jakości pracy dyplomowej), czy też recenzentami artykułu byli zastępcy redaktora naukowego czasopisma, który to redaktor z osobistych względów odmawiał publikacji tegoż artykułu. Dla każdego normalnego człowieka takie praktyki recenzyjne są niedopuszczalne, dziwnym trafem tylko naukowcy nie widzą w tym nic złego. Każdemu proponuję zrobić następujący eksperyment: odwołać się na studiach od oceny pracy dyplomowej. Z dużym prawdopodobieństwem wybrani na nowo recenzenci będą albo dobrymi znajomymi osoby, której ocena jest podważana, albo wręcz pozostające w stosunku zależności służbowej. Dlatego dochodzenie swoich spraw w sądzie to często jedyny sposób na akademickie patologie, czego niestety nigdy nie zrozumie akademicki beton, zasiedziały w feudalnych zwyczajach żywcem wyjętych z czasów komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista jest dokładnie na odwrót! 15.04.11, 23:52 Próbą ograniczenia swobód obywatelskich jest kierowanie do sądu oskarżenia za nierzetelną recenzję! Jeśli sąd przyzna Piotrowskiemu rację, nie będzie realnej debaty naukowej w Polsce bo każdy 2 razy się zastanowi zanim napisze krytyczną recenzję. Debata naukowa ma to do siebie, że jest w pełni demokratyczna i każdy ma prawo w niej wziąć udział. Na taką obronę doktoratu może przyjść każdy z ulicy i zadać każde, nawet najgłupsze pytanie. Recenzje mogą być głupie i złośliwe. Nie powinny być, ale mogą. Bo mamy wolny kraj i wolność wypowiedzi. Natomiast autor może odpowiedzieć recenzentowi: piszesz bzdury, nie masz racji. Pozywanie recenzenta do sądu to skandal i złamanie podstawowych akademickich zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: jest dokładnie na odwrót! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 02:40 flamengista napisał: > Próbą ograniczenia swobód obywatelskich jest kierowanie do sądu oskarżenia za n > ierzetelną recenzję! Jeśli sąd przyzna Piotrowskiemu rację, nie będzie realnej > debaty naukowej w Polsce bo każdy 2 razy się zastanowi zanim napisze krytyczną > recenzję. (...) > Recenzje mogą być głupie i złośliwe. Nie powinny być, ale mogą. Bo mamy wolny k > raj i wolność wypowiedzi. Natomiast autor może odpowiedzieć recenzentowi: pisze > sz bzdury, nie masz racji. > Pozywanie recenzenta do sądu to skandal i złamanie podstawowych akademickich za > sad. Bzdury to akurat ty piszesz, koleś. Napisz jeszcze, że "próbą ograniczenia swobód obywatelskich" jest karanie za kradzież (bo "teraz każdy dwa razy się zastanowi", zanim ukradnie), za gwałt, za jazdę po pijaku itp. To samo dotyczy pomówień, publicznego oczerniania czy kłamania - w końcu "mamy wolny kraj i wolność wypowiedzi". Weź się puknij w swój durny kacep, ciapuś, bo te wasze "podstawowe akademickie zasady" to jedna wielka patologia, czego właśnie ty dałeś wyraz. Przerażające, że tacy jak ty uczą młodych ludzi na uczelniach takich właśnie reguł postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: jest dokładnie na odwrót! IP: 80.83.125.* 16.04.11, 03:09 Próbą ograniczenia swobód obywatelskich jest kierowanie do sądu oskarżenia za nierzetelną recenzję! Jeśli sąd przyzna Piotrowskiemu rację, nie będzie realnej debaty naukowej w Polsce bo każdy 2 razy się zastanowi zanim napisze krytyczną recenzję. Niech zastanowi się i 10 razy, jesli ma napisać nieuczciwą recenzję. Myślenia nigdy za wiele, szczegolnie w waszym przypadku, panie nałkoffcze. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista to nie ma asbolutnie żadnego znaczenia 15.04.11, 23:47 Sam jako autor dostawałem recenzje różne - niektóre niestety też negatywne. Jedna była wyjątkowo bezczelna - zupełnie niemerytoryczna, argumenty krytyczne bardzo ogólne które mógł sformułować każdy. Owszem, było mi przykro, ba - byłem wściekły. Ale nigdy nie pomyślałbym o pozywaniu recenzenta do sądu. Tu sprawa była podwójnie śmierdząca. Recenzję książki Piotrowskiego nadesłał pewien doktor. Recenzja - owszem, była miażdżąca. Ale Piotrowski nie odpowiedział na nią - co należy do dobrego obyczaju akademickiego. On poprosił 2 kolegów, by napisali replikę na negatywną recenzję. W rezultacie autor krytycznej recenzji ją wycofał, bo Piotrowski zrezygnował z debaty akademickiej. Ale Piotrowskiemu było mało. Poczuł się obrażony i poszedł z tym do sądu. Po prostu kosmos... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: to nie ma asbolutnie żadnego znaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 03:18 flamengista napisał: > Sam jako autor dostawałem recenzje różne - niektóre niestety też negatywne. Jed > na była wyjątkowo bezczelna - zupełnie niemerytoryczna, argumenty krytyczne bar > dzo ogólne które mógł sformułować każdy. Owszem, było mi przykro, ba - byłem wś > ciekły. Ale nigdy nie pomyślałbym o pozywaniu recenzenta do sądu. Jeśli ktoś jest frajerem i boli się walczyć sądownie o swoje prawa (na uczelniach jest pełno takich konformistów, którzy nawet mrugnięciem oka w nieodpowiednim czasie boją się zadrzeć ze swoim środowiskiem), niech przynajmniej nie żąda tego samego od innych. > Tu sprawa była podwójnie śmierdząca. Recenzję książki Piotrowskiego nadesłał pe > wien doktor. Recenzja - owszem, była miażdżąca. Ale Piotrowski nie odpowiedział > na nią - co należy do dobrego obyczaju akademickiego. On poprosił 2 kolegów, b > y napisali replikę na negatywną recenzję. W rezultacie autor krytycznej recenzj > i ją wycofał, bo Piotrowski zrezygnował z debaty akademickiej. Faktycznie, śmierdząca sprawa. Jeśli ktoś pisze recenzję, a potem ją wycofuje z co najmniej dziwnego powodu, to jego uczciwość i odwaga cywilna śmierdzi na kilometr. Takie właśnie są te wasze "zasady" akademickie i najwyższy czas, żeby wzięły się za nie sądy. > Ale Piotrowskiemu było mało. Poczuł się obrażony i poszedł z tym do sądu. Po pr > ostu kosmos... Tu też się zgodzę. Dla kogoś nienawykłego do praworządnego rozstrzygania sporów faktycznie może to być kosmos... Odpowiedz Link Zgłoś
majtek.znajtek Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 15.04.11, 08:25 Postawa profesorów nosi znamiona nagonki. Każdy ma prawo bronic się w sądzie. Boli zamach na korporacyjne układy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Pisanie recenzji naukowych to "korporacyjne IP: *.nplay.net.pl 15.04.11, 09:01 układy", podawanie za to naukowców do sądu to "walka z nimi". Chyba swoją naukę skończyłeś na szkole podstawowej. Jedynka z logiki. A może odwrotnie? Normą jest pisanie recenzji a szantaż sądami jest "korporacyjnym układem polityków" (o as tylko dobrze). Zbyt trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
lumpp Re: az 15.04.11, 09:34 Za to Ty pewnie miałeś/aś piątkę;) Normą jest pisanie recenzji rzetelnych, a nie wiemy co tam urosło pod piórem Poleszaka, może jakiś śmieć:) A zachowanie rady jest żenujące. Elementarne zasady kultury nakazują dać głos temu, kto chce się bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: lumpp Piszesz "nie wiemy", ale od razu "wiesz" IP: *.nplay.net.pl 15.04.11, 09:38 że zasługuje na sąd. Tzn. wiesz, że nie wiesz czy nie wiesz, że wiesz. A może nie wiesz, że nie wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: lumpp Piszesz "nie wiemy", ale od razu "wiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 03:25 Ale w czym problem? Jeśli recenzja była uczciwa, sąd go uniewinni. Jeśli nieuczciwa, poniesie zasłużoną karę. A prawo do praworządnej obrony ma każdy. Naukowiec czy polityk też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honorata Re: lumpp Piszesz "nie wiemy", ale od razu "wiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:20 Gość portalu: Janusz napisał(a): > Ale w czym problem? Jeśli recenzja była uczciwa, sąd go uniewinni. Jeśli nieucz > ciwa, poniesie zasłużoną karę. A prawo do praworządnej obrony ma każdy. Naukowi > ec czy polityk też. Dla mnie, osobiście, problemem jest rozwijające się w Polsce do monstrualnych rozmiarów pieniactwo, wyrażające się coraz bardziej powszechnym dochodzeniem swoich interesów przez sąd, w sprawach możliwych do rozstrzygnięcia w innej drodze. Zamula to i tak już mało wydolny wymiar sprawiedliwości, a ponadto jest demonizowaniem, a w pewnym sensie i demoralizowaniem systemu sądowniczego. Po pierwsze bowiem sędziowie nie są bynajmniej wszechwiedzący i muszą korzystać z opinii tzw. rzeczoznawców, którzy wszakże nie są noblistami (zwłaszcza w Polsce) i też często się mylą, co sprowadza meytoryczne rozstrzygnięcie na jeszcze niższy poziom niż w otwartej debacie. Po drugie zaś wytwarza to w grupie sędziowskiej nieuzasadnione poczucie omnipotentności (tak, jakby jeszcze mało było przywilejów - immunitet, dożywotne wynagrodzenie), które działa demoralizująco i także obniża poziom meytoryczny rozstrzygnięć przedmiotowy, gdyż sędziowie czują się nieomylni i czasami ferują wyroki przedmiotowe niezaleznie od opinii ekspertów, czyli według własnego widzimisię. Reasumując: sąd jako lekarstwo na rozstrzyganie naukowych sporów, to generalnie zły pomysł. To obniżanie rangi nauki oraz zbędne obciążanie i tak niewydolnego systemu wymiaru sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: lumpp Piszesz "nie wiemy", ale od razu "wiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 02:13 No cóż, jeśli dla ciebie dochodzenie swoich praw w najbardziej praworządny sposób, jaki daje wspólczesna demokracja, jest pieniactwem... Sądy, faktycznie, nie są nieomylne, ale są i tak najbardziej nieomylne spośród wszystkich sposobów rozstrzygania sporów. Gwarantuje to najbardziej dopracowany instrumentalnie system funkcjonowania sądów, łącznie z wielostopniowym procesem odwoławczym. Czy nauka wypracowała tak dopracowany system rozstrzygania sporów? Oczywiście że nie, nauka nie tym się zajmuje. Tym bardziej w Polsce, gdzie istnieje bardzo duża doza uznaniowości przy rozstrzyganiu, kto ma rację. Dlatego skądinąd cieszę się, że w końcu pojawił się precedens w tej sprawie, korzystający z dopracowanych środków obrony, jakie daje sądownictwo, a przy tym tworzony w całkowitej zgodności z obowiązującym prawem. Zdaję sobie sprawę, że wielu naukowcom może się to nie podobać, tak jak nie podoba się jakiekolwiek reformowanie nauki, kontrolowanie czasu pracy naukowców, coraz większe uregulowanie formalne studiów (w tym doktoranckich), nadzór nad wieloetatowością etc. Czyli, mówiąc inaczej, wiele tego rodzaju spraw środowisko wolałoby załatwiać we własnym gronie, niekoniecznie z korzyścią dla samej sprawy. Jak sama zauważyłaś, sąd i tak będzie musiał korzystać z opinii rzeczoznawców (czyli naukowców), tak więc decyzja wcale nie będzie mniej naukowa, a nadzór dodatkowego organu z pewnością zmniejszy dozę uznaniowości i zapewni zgodność z procedurami prawnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz PS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 02:20 A jak dla ciebie dochodzenie swoich racji w sądzie jest pieniactwem, spójrz, w jak błahych sprawach toczą się procesy sądowe np. w Stanach Zjednoczonych. Polsce do tego jeszcze baaaardzo daleko, choćby przez brak odpowiedniej świadomości prawnej społeczeństwa (naukowców również). Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: PS. 17.04.11, 19:57 czy sytuację pełną absurdu, zza oceanu, uważasz za wzorcową? czyżbyś narzucał mi swój punkt widzenia? zastanawiam się nad pozwem... to przecież tak dobra metoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: PS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 21:18 To, że dla ciebie coś jest absurdem, wcale nie oznacza, że rzeczywiście czymś takim jest. Pewnie inaczej byś pisał, gdybyś to ty był poszkodowany, a opinia publiczna odmawiała ci możliwości obrony prawnej. A pozew zawsze możesz złożyć - jak przyjdzie ci zapłacić za postępowanie sądowe, to może zrozumiesz, że samo złożenie sprawy do sądu wcale nie oznacza, że ten ktoś ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: PS. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 22:51 Na szczęście nie cała, tylko ta bardziej kołtuńska jej część (głównie naukoffcy, którzy najgłośniej krzyczą, gdy dochodzi do "zamachu" na autonomię ich środowiska). Odpowiedz Link Zgłoś
taxiport Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 15.04.11, 08:27 Potwierdza się status członków PiSu.........wszyscy kłamią, od prezesika do naukowca (pseudo)......sine qua non Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 15.04.11, 08:45 Już niedługo panie profesorze Piotrowski PiS zdobędzie władzę,a wtedy bez sądu udowodni pan swoje racje. Po co ten pośpiech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pelo Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro IP: *.play-internet.pl 15.04.11, 09:09 Swoją drogą to iść do sądu o recenzję? Choroba toczy ten uniwersytet. W żadnym innym cywilizowanym kraju takie sytuacje nie miałyby miejsca. W każdym innym cywilizowanym kraju taki np. prof. J. K damski bokser już dawno oglądałby mury uczelni od zewnątrz. Na historii można sobie pozwolić na każde łajdactwo i ma się tylko górę zwolenników. Wygrywa chamstwo takich bokserów i jemu podobnych Odpowiedz Link Zgłoś
kukok Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro 15.04.11, 10:07 rada która tupie? mogli jeszcze puścić bąki! nie potrafią rozmawiać? rada-srada srecenzje.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honorata Re: kukok - odpowiednie podsumowanie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 10:28 Uściślij: odpowiednie dla twojego poziomu umysłowego. Dla mnie powierzchowne, a w zakończeniu prostackie i wulgarne. Tzw. wytupywanie jest cywilizowaną formą objawiania negatywnego stosunku do osoby i głoszonych przez nią treści. Alternatywą jest po prostu wyrzucenie tej osoby z sali. Postaraj się zrozumieć sutuację członków rady i ich motywację. Ja z tego krańcowego zachowania wnioskuję, iż wielu członków rady nie miało jak inaczej wyrazić swojego oburzenia (do czego wszak ma prawo każdy człowiek) postępowaniem pana Piotrowskiego i w desperacji uciekli się do tupania. Choć ja, osobiście, wybrałabym inną formę dezaprobaty, a mianowicie opuściłabym salę obrad w trakcie nieakceptowanego przemówienia pana Piotrowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
martaaa_pl Re: Honorata 15.04.11, 10:47 Staram się zrozumieć motywy postępowania członków Rady, ale też chcę spojrzeć z drugiej strony. Kiedy ferowano wyroki na Piotrowskiego nikt nie oponował, mimo, że były oburzające i poparte niemerytorycznymi argumentami. Napisałaś, że każdy ma prawo wyrazić swoje oburzenie. Jasne. Wszystko się zgadza. Nawet może to zrobić w sposób jaki uważa za odpowiedni. Ale kultura nakazuje wysłuchać argumentów przeciwnika. Dopiero potem się oburzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Mam wrażenie, że nie czytałaś dokładnie. Przez IP: *.nplay.net.pl 15.04.11, 11:16 dłuższy czas Piotrowski mówił. Mówił o spisku, SB-ekach, zdradzie itd. Dopiero jak doszedł już do absurdów, których ludzie nie mogli wytrzymać, zaczęli tupać. Nie od razu!!!, jak sugerujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
martaaa_pl Re: az 15.04.11, 13:44 Skąd wiesz, że to były absurdy? Bo w Wybiórczej napisali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honorata Re: az IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 16:32 martaaa_pl napisała: > Skąd wiesz, że to były absurdy? Bo w Wybiórczej napisali? Nie prowokuj rozmówcy. Nieważne co gdzie napisali. Ważne, że słuchacze pana Piotrowskiego uznali, że to, co mówi, to absurdy i dali wyraz swojemu wzburzeniu. Czy w najstosowniejszej formie? Nie wiem, nie znam okolicznoiści tego zdarzenia, ale logicznym jest przypuszczenie, że tak znacząca grupa ludzi nie oszalała, tylko musiała być naprawdę oburzona, a nie mogła inaczej wyrazić swego stanowiska, więc przekazała mówcy jasny sygnał tupaniem. Tak bym to, na wyczucie, zinterporetowała. Odpowiedz Link Zgłoś
martaaa_pl Re: az: Honorata 15.04.11, 16:46 Właśnie bardzo ważne co gdzie napisali. Dla mnie "Wybiórcza" to nie jest wiarygodne źródło informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honorata Re: az: Honorata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:24 martaaa_pl napisała: > Właśnie bardzo ważne co gdzie napisali. Dla mnie "Wybiórcza" to nie jest wiaryg > odne źródło informacji. Przedmiotem dyskusji w tym wątku nie jest wiarygodność Gazety Wyborczej tylko "wytupanie" pana Piotrowskiego podczas posiedzenia Rady Wydziału Humanistycznego KUL. A tego faktu przecież nikt nie kwestionuje. Trzymaj się więc tematu! Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: Honorata 15.04.11, 11:42 argumentów. być może to słowo kluczowe. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sako_1 Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... 15.04.11, 13:03 Tupiecie i tupiecie - że też was nogi nie rozbolały?! Dla jasności - nie popieram zakładania spraw sądowych w sprawach dyskusji naukowej. Ale ten artykuł nie dotyczy samej sprawy, tylko zachowania członków rady wydziału. Upieram się przy opinii, że zachowali się skandalicznie i użyte przeze mnie określenie "jak akademiccy menele" jak najbardziej jest tutaj zasadne. Możemy dalej bawić się w "boks internetowy" (nie ukrywam, lubię tę zabawę), ale tego faktu nie uda wam się zmienić - zachowanie tych co tupali było skandaliczne, naruszało godność nauczyciela akademickiego i kwalifikuje się do skierowania sprawy do ukarania dyscyplinarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pospolity_borsuk Re: Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... IP: *.devs.futuro.pl 15.04.11, 13:41 a kto tupać tu zaczał? Ty SAKO1 a kto skandalicznie obraża innych wyzywając od dziwek ich matki? TY SAKO1 a czyje skandaliczne atakowanie wszystkich niezgadzających się z twoimi tezami (możemy przeczytać powyżej)? TWOJE SAKO1 a kto nie godzien jest bycia nauczycielem akademickim bo popełnia powyższe pkt? TY SAKO1 a kto tak lubi (do czego się sam przyznaje) boks internetowy choć robi to tak nieudolnie jak powyżej można sobie przeczytać (wkładanie w usta innych swoich obelg, odwracanie kota ogonem, żalenie się i biadolenie: "buuu kasują moje posty" obrażając przy tym admina? TY SAKO1 A kto wreszcie jawi się jako jawny przykład HIPOKYTY dając tego wyraz w powyższej dyskusji? TY SAKO1 Nie filozofuj, nie krytyuj innych jak taki sam z ciebie cyt. "menel akademicki, syn przydrożnej ku wy, koziołek matołek" i inne użyte przez ciebie określenia wobec interlokutorów, nie mazgaj się jak nastolatka, że admin kasuje Ci posty, Do kąta dzieciaku! bo niby jesteś nauczyciel a tego po twojej twórczości na forum nie widać! SERDECZNIE I CIEPŁO POZDRAWIA CIE POSPOLITY_BORSUK! :) Cmok! Odpowiedz Link Zgłoś
sako_1 Re: Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... 15.04.11, 14:03 wypłakałeś się już? ulżyło? a teraz może coś na temat? Otrzyj łzy pospolity borsuku, wiem że w Ameryce biją murzynów, ale jak już dojdziesz do siebie, to napisz coś na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
sako_1 Re: Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... 15.04.11, 14:13 a tak na marginesie, pospolity borsuku, to cmoknąć możesz mnie najwyżej w trąbkę... :-) Też cię lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
swistunek_lesny Re: Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... 15.04.11, 14:20 > kwalifikuje się do skierowania sprawy do ukarania dyscyplinarnego Najlepiej skieruj od razu sprawę do sądu, co się będziesz rozdrabniał :) Odpowiedz Link Zgłoś
sako_1 Re: Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... 15.04.11, 14:26 świstunek leśny jesteś i nim pozostaniesz. Szczepionkę przeciw wściekliźnie dostaniesz. Cierpliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świstunek Re: Na KUL wytupali, a wy tupiecie dalej... IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 20:22 Ssako, twoje zachowanie na forum wskazuje, że to raczej ciebie dopadła wścieklizna :) Odpowiedz Link Zgłoś
mika.34 wytupali;) 15.04.11, 17:02 My tu gadu, gadu, ale czy to tupanie miało miejsce? Chodzą głosy czy to aby nie wymysł dwóch profesórow Tajnych Współpracownów GWna Wybiórczego (TW GW) :D Odpowiedz Link Zgłoś
bombel_1 Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 16.04.11, 19:31 skoro wybiórcza napisała ze wytupali - to znaczy że nikt nie tupał, a to jedynie przewidziało sie TW GW (Tajnemu Współpracownikowi GWna Wybiórczego) profesorowi co ma turbulencje w odbycie i dyktował ten stek bzdur temu usłużemu pisdmakowi co sie podpisał pod tą fantastyką a to dedykuje wszysrtkim wyznawcom Michnikowszczyzny www.wykop.pl/ramka/706357/redaktor-michnik-coraz-popularniejszy-na-stadionach/ www.wykop.pl/ramka/706357/redaktor-michnik-coraz-popularniejszy-na-stadionach/ Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro 16.04.11, 20:22 o rany, ale dowcipne i jakie na poziomie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: White Men [...] IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 23:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro 16.04.11, 23:29 w tym samym wątku pisz pod jednym nickiem. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
janbociek Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, europo... 18.05.11, 22:22 Skoro mamy tak wspaniałych "tupaczy" to może by tak wytupać dla pracowników w Polsce - pensje takie jakie są w Starej Unii? Co? Prosimy.Powodzenia w tupaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gs Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 06:28 Czyli Kul to menelska uczelnia. A brauna nie wytupali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tupacze odejsc Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 21:34 Naukowcy WNH... KABARET! najsmieszniejsze sa tytuly ich: prof "NAD"zwyczajny (wielu z nich nie ma znaczacych publikacji, a inni publikuja w smiecowych gazetkach, ktorych nikt na swiecie nie czyta bo ... po polsku:-) w miedzyczasie dorabiaja w NADzwyczajnych szkolach wyzszych humanistyczno-kosmetyczno-ekonomiczno-techniczno-.... Polska edukacja... zaorac i dac ludziom etaty - ale tego sie nie da bo familiada powszechna i na tym wydziale 9wystarczy popatrzec po nazwiskach na wydzialach, dziekanatach, administracji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol sztarsburgge Re: Na KUL wytupali profesora Piotrowskiego, euro IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.11, 12:10 ^^ dokałdnie ale na KUL- na na innych wydziałach tez odchodzi familiada Odpowiedz Link Zgłoś