pogarda
18.04.11, 14:12
No prosze, facet nie tylko walczy o to, zeby pieniedzy nie przyjac, ale po tym jak ich nie dostaje wplaca na konto fundacji 8tys z wlasnej kieszeni i jakos nikt na forum nie bije brawa!
Jak znam zycie zaraz sie zjawia tutaj tropiciele eurobolszewizmu zarzucajac marszalkowi, ze oddal za malo, bo pewnie powinien sobie jeszcze nerke wyciac!
Z mojej strony: Bardzo szlachetny gest panie marszalku! Brawo!
pzdr