Jak wybierać dyrektorów szkół?

IP: *.it / 62.233.189.* 07.05.04, 06:45
Szkoła to nie jakiś tfu-demokratyczny parlament czy coś. Tu, w końcu, liczy się profesjonalizm, więc oczywiste że jeśli nie ma zastrzeżeń umowy powinny być przedłużane.
    • Gość: szarotka Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: *.it / 62.233.189.* 07.05.04, 08:30
      Sądzę, że jeżeli dyrektor jest naprawdę dobry i mądrze prowadzi swoją placówkę,
      to potrafi to udowodnić podczas konkursu.A wówczas raczej nikt nie będzie go
      wymieniał na nową, nie sprawdzoną osobę. Niestety, w naszym mieście są szkoły,
      w których dyrektorzy traktują swoje stanowisko jako "dożywotnie", niewiele z
      siebie dają, a szkoły (zwłaszcza uczniowie) wiele na tym tracą.
      • Gość: Dana Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 16:12
        A jak Pan Kurator szykuje na te miejsca swoich ludzi, którzy nie mają pojęcia o
        pracy? Na takim konkursie "wszystko się może zdażyć". Nie zawsze ocenia się
        kompetencje
    • Gość: Wolący sprawdzonyc Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 02:16
      Zwolennikom obligatoryjnych konkursów (ukłony dla szarotka), polecam sprawdzić
      kto ma głos decydujący w komisji konkursowej, a kto jest faktycznym pracodawcą
      (Urząd Miasta). Z tego co wiem, to w przypadku konkursu - de facto -
      rozstrzygnięcie zależy od Kuratorium, a nie od organu prowadzącego (UM).
      W sprawie chodzi więc ewidentnie o wpływ na obsadzanie stanowisk kierowniczych
      w końcówce obecnego układu politycznego.
      Poza tym w procedurze przedłużenia dyrektorzy również są oceniani merytorycznie
      z prowadzonej działalności - nie istnieje "automatyczne przedłużenie" gdyż
      istnieje wymóg uzyskania lub/i posiadania pozytywnej opinii Kuratorium przez
      kandydata.
      Kuratorium zobowiązane do działania na podstawie i w granicach obowiązującego
      prawa, publicznie je kontestuje, pod pozorem troski o równy dostęp do służby
      publicznej. To precedens i inna strona tej sprawy.
      Dobrze że Gazeta się tym zajęła - warto oficjalnie zapytać czy Kuratorium
      uznaje ten konkretny przepis Ustawy o systemie oświaty za obowiązujący.
      Równie dobrze można by kwestionować długość określonej prawem kadencji
      dyrektorów, poszczególne etapy obecnego trybu konkursowego i co tylko jeszcze
      aktualne potrzeby polityczne radośnie sprowokują.
      Ja osobiście wolę by moje dzieci uczone były w szkole zarządzanej przez
      sprawdzonych ludzi posiadających rzetelnę ocenę działalności merytorycznej.
      Poza tym sprzyjająca wychowaniu i kształceniu społeczność szkolna nie tworzy
      się sama raz na 5 lat. Na gruncie wartości konstytucyjnych, w konkurencji
      wartości swobodnego dostępu do służby publicznej (art.60) i sposobu realizacji
      prawa do nauki oraz obowiązku szkolnego, a także w kontekście art. 70 ust 4
      Konstytucji RP (mówiącego m. in. o powszechności dostępu do "wykształcenia"
      czyli usług o określonej jakości nie obniżanej poprzez pseudodemokratyczne i
      dezorganizujące zarząd szkołą formalne wymogi każdorazowego rozpisywania
      konkursów po upływie kadencji), śmiem twierdzić, że obecna forma zapewnienia
      dostępu do urzędu dyrektora jest wystarczająca. Głos w tej sprawie mógłby
      zabrać uruchomiony przez uprawnionego wnioskodawcę Trybunał Konstytucyjny.
      Inny argument jest natury statystycznej - więcej jest kandydatów do nauki w
      szkole niż na szkolne stanowiska kierownicze. O dobrach tej liczniejszej rzeszy
      Kuratorium się nie wypowiada.
      • Gość: Bohdan Chmiel Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: 212.182.114.* 13.05.04, 13:56
        W odpowiedzi osobie prezentującej na forum pseudointelektualny bełkot:
        Co do jednej myśli się zgadzam. Warto ją nawet zacytować:
        "Ja osobiście wolę by moje dzieci uczone były w szkole zarządzanej przez
        sprawdzonych ludzi posiadających rzetelnę ocenę działalności merytorycznej."
        Podzielam to zdanie dlatego chciałbym, aby wybór dyrektorów dokonywał się w
        procedurze konkursowej przy udziale wszystkich zainteresowanych reprezentantów
        zainteresowanych grup społecznych i urzędów. O ile wiem są tam zarówno
        pracownicy Wydziału Oświaty (3 osoby) Kuratorium (3 osoby)reprezentacje Rady
        Pedagogicznej (2 osoby)Rady Rodziców (2 osoby)i po jednym przedstawicielu
        związków zawodowych działających w szkole. Ta grupa powinna ocenić
        dotychczasową działalność kandydata i wyrazić swoją wolę czy chce aby dalej
        stał na czele placówki. Czas skończyć z sytuacją kiedy mianowany dyrektor jest
        niepodzielnym panem i władcą, który nie musi się z nikim liczyć, a szkołę
        traktuje jak swój prywatny folwark. Tak naprawdę osoba ta pełni rolę
        namiestnika urzędującego z nadania Wydziału Oświaty. A jego główne zadanie to
        wydać jak najnmiej pieniędzy z kasy miasta. A'propos. Myślę, że warto
        prześledzić drogę jaką zmierza subwencja oświatowa, czyli gdzie tak naprawdę
        idą pieniądze, kierowane przecież bezpośrednio do ucznia?
        Pozdrawiam tych nauczycieli, dla których zawód jest jednocześnie pasją
        i znaleźli w sobie siły aby pozostać jeszcze w szkole.
    • Gość: ziuta Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 12:42
      O czym Wy mówicie,jakie wybory!Nasza szkoła ZSOnr4 od początku swego istnienia
      nawet nie słyszała o konkursie na dyrektora!!!!!!!A istnieje od 1992r.Jestem
      zaskoczona że w ogóle jest mowa o jakimś konkursie,czy to może dotyczy tylko
      WYBRANYCH szkół?Może pozostałe są przydzielone dożywotnio dla niekoniecznie
      kompetentnych osób ale za to z koneksjami!!Na przykładzie naszej dyrektorki
      pani O. WSZYSTKO JEST MOŻLIWE!nIE LICZCIE NA DEMOKRATYCZNE,SENSOWNE WYBORY-W
      TEJ GRZE JUŻ DAWNO SĄ ROZDANE KARTY!
    • Gość: Robinia Chłód Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 21:54
      Dyrektor w szkole ma władzę absolutną. A twierdzenie pani Dumkiewicz, że
      przecież wystarczy pozytywna opinia rady pedagogicznej jest jawną demagogią. A
      cóż ma zrobić ta biedna rada na której czele stoi przecież przyszły kandydat na
      dyrektora? Sprzeciwi mu się? W maju kiedy można rozwiązywać z nauczycielem
      umowę o pracę? Prawda jest taka, że od czasu zmian w prawie w ubiegłym roku
      dużo trudniej jest państwu z wydziału oświaty manipulować konkursami. Więc
      próbują je omijać! Urzędnicy mają pełne usta wypowiedzi o prawie do udziału w
      decyzjach ważnych dla różnych grup ale jak mogą uniemożliwiają ten udział i
      odmawiają prawa do jakiegokolwiek wpływu na decyzje. Oni przecież lepiej
      wiedzą. Jak dawniej.
      • Gość: kraus Re: Jak wybierać dyrektorów szkół? IP: 212.182.114.* 13.05.04, 14:05
        Oczywiście ze o to chodzi. Nowy regulamin konkursu nie daje juz takich
        mozliwosci a stara kadra nie potrafi życ z dręczącą niepewnoscią ze zostanie
        wybrany ktos inny niz sobie juz wybrali. Czas już na zmiany Drodzy Państwo!
Pełna wersja