S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzieje?

02.05.11, 13:01
Jechałem do Warszawy we wtorek 26 kwietnia około godziny 19. Dwieście metrów za ostatnimi światłami na Sławinku zaczął się korek sięgający do Kurowa. Po przejechaniu mniej niż 100 metrów w 5 minut, zawróciłem i pojechał przez Wojciechowską do Nałęczowa. Dalej Puławy, Radom i w końcu Warszawa o 22.30h.
Mam taką refleksję, że w przyszłym roku korek zacznie się już przy Statoil na Kraśnickiej, a w 2013 roku ktoś nam powie, że nie udało się ukończyć inwestycji w terminie i przesuwamy otwarcie na 2017, bo jednocześnie trzeba zwrócić niewykorzystane fundusze unijne.
Lublin gnije, jak rana pod opatrunkiem bez dostępu tlenu. Potrzebuje trzech ekspresówek (S17, S19 i trasy Częstochowa - Kielce - Ostrowiec - Lublin) i pełnej obwodnicy (ring). Do tego lotnisko i wtedy miasto zacznie się rozwijać. Najzdolniejsi młodzi Lublinianie przestaną w końcu wyjeżdżać.
    • pcat Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie 02.05.11, 13:40
      Jeszcze jedno - grupa osób, która wierzy w S17 do Kurowa w terminie pokrywa się mniej więcej z grupą, która wierzy w złego Bin Ladena (zabili i wrzucili do oceanu, że być w zgodzie tradycją muzułmańską:)
    • qqbek Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie 02.05.11, 13:58
      pcat napisał:

      > Jechałem do Warszawy we wtorek 26 kwietnia około godziny 19. Dwieście metrów za
      > ostatnimi światłami na Sławinku zaczął się korek sięgający do Kurowa. Po przej
      > echaniu mniej niż 100 metrów w 5 minut, zawróciłem i pojechał przez Wojciechows
      > ką do Nałęczowa. Dalej Puławy, Radom i w końcu Warszawa o 22.30h.

      A po cholerę Radom?
      W Puławach na Trasę Nadwiślańską zjeżdżasz (DW801) i tniesz przez Dęblin i Otwock do Warszawy (jak chcesz na Pragie). No ale 120km do Radomia przez Nałęczów, potem trochę ponad 100 do Warszawy... jak ktoś nie zna Lubelszczyzny, to tak pojedzie (Rzecz jasna, jak ktoś nie lubi dróg Wojewódzkich to z Góry Puławskiej może pojechać do Kozienic, stamtąd DK79, albo na DK48 wjechać w Dęblinie (do Kozienic i dalej DK79).

      > Lublin gnije, jak rana pod opatrunkiem bez dostępu tlenu. Potrzebuje trzech eks
      > presówek (S17, S19 i trasy Częstochowa - Kielce - Ostrowiec - Lublin) i pełnej
      > obwodnicy (ring). Do tego lotnisko i wtedy miasto zacznie się rozwijać. Najzdol
      > niejsi młodzi Lublinianie przestaną w końcu wyjeżdżać.

      Oni nie wyjeżdżają... najzdolniejsi radzą sobie dobrze... to "średniacy i wieczni malkontenci" wyjechali.
      Co do DK19, to miałem przyjemność przejechać się nią do Międzyrzeca przedwczoraj... kurde bele, fajnie się jechało (tylko odcinek Kock-Radzyń jest jeszcze do roboty, reszta bardzo znośna i miła w odbiorze).
      I tak na mój gust priorytet powinna dostać DK19 (przynajmniej na odcinku od DK2 [Międzyrzec Podlaski] do kończonej właśnie A4[Rzeszów]) oraz DK12 i DK17 na odcinku Lublin- granica, a nie odcinek Lublin-Warszawa DK17.
      • Gość: pcat Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie IP: 81.15.171.* 02.05.11, 14:32
        Znam świetnie trasę przez Dęblin, ale zależało mi na komforcie i bezpieczestwie podróży po zmroku. Droga nad Wisłą jest wąska, ma fatalną nawierzchnię, jeżdzą tam dziesiątki rowerzystów, są też pijani piesi. Przy samochodzie jadącym z przeciwka nie ma gdzie uciekać, a w nocy widzisz pewne rzeczy w ostaniej chwili jeśli oślepiają cię reflektory innych. Jak chcesz to jeździj tamtędy - ja nie zabraniam.
        Wyjeżdżają najzdolniesi, bo nie mają się GDZIE rozwijać.
        Ekspresówka do W-wy jest najważniejsza, bo może spowodować powrót z Warszawy części osób z Lublina. Będą pracować tam, a mieszkać i wydawać tu.
        • qqbek Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie 02.05.11, 15:55
          Gość portalu: pcat napisał(a):

          > Znam świetnie trasę przez Dęblin, ale zależało mi na komforcie i bezpieczestwie
          > podróży po zmroku. Droga nad Wisłą jest wąska, ma fatalną nawierzchnię, jeżdzą
          > tam dziesiątki rowerzystów, są też pijani piesi. Przy samochodzie jadącym z pr
          > zeciwka nie ma gdzie uciekać, a w nocy widzisz pewne rzeczy w ostaniej chwili j
          > eśli oślepiają cię reflektory innych. Jak chcesz to jeździj tamtędy - ja nie za
          > braniam.

          Tu masz trochę racji. Ale zawsze można pojechać przez Kozienice.

          > Wyjeżdżają najzdolniesi, bo nie mają się GDZIE rozwijać.

          Czyli jednocześnie mnie wykluczasz z grona tych "najzdolniejszych"... nieładnie;)
          (choć fakt, też uciekłem swego czasu z Lublina, ale: 1.daleko dalej niż do Warsiafki, 2. już wróciłem i mam się nieźle)

          > Ekspresówka do W-wy jest najważniejsza, bo może spowodować powrót z Warszawy cz
          > ęści osób z Lublina. Będą pracować tam, a mieszkać i wydawać tu.

          To już tylko projekcja Twoich potrzeb (częsta komunikacja na trasie Lublin-Warszawa) na sytuację regionu. Moim skromnym zdaniem cały region dużo lepiej wyszedłby (pod względem gospodarczym) gdyby Lublin połączony został ekspresówkami z najważniejszymi szlakami komunikacyjnymi wschód-zachód (tak bezpośrednio - S17 i S12 do granicy z Ukrainą) jak i pośrednio S19 do traktu terespolskiego (i dalej aż na Litwę) z jednej i A4/granicy ze Słowacją z drugiej strony.

          Co do jednego nie zamierzam się zaś spierać- Lublinowi niezbędna jest obwodnica.
          • Gość: leszeke Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 21:39
            qqbek napisał:
            > To już tylko projekcja Twoich potrzeb (częsta komunikacja na trasie Lublin-Wars
            > zawa) na sytuację regionu. Moim skromnym zdaniem cały region dużo lepiej wyszed
            > łby (pod względem gospodarczym) gdyby Lublin połączony został ekspresówkami z n
            > ajważniejszymi szlakami komunikacyjnymi wschód-zachód (tak bezpośrednio - S17 i
            > S12 do granicy z Ukrainą) jak i pośrednio S19 do traktu terespolskiego (i dale
            > j aż na Litwę) z jednej i A4/granicy ze Słowacją z drugiej strony.

            To nie projekcja jednostkowych potrzeb, ale realna potrzeba setek czy tysięcy dojeżdżających z/do Warszawy mieszkańców Lublina. A S17 jest ważna - przede wszystkim dla litewskich, słowackich i innych TIRów ...
            • qqbek Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie 04.05.11, 14:04
              Gość portalu: leszeke napisał(a):

              > To nie projekcja jednostkowych potrzeb, ale realna potrzeba setek czy tysięcy d
              > ojeżdżających z/do Warszawy mieszkańców Lublina.

              Sam dojeżdżałem przez rok na podyplomówki na UW (w roku akademickim 2008-09), więc dobrze znam horror związany z przeprawą obecną DK-17. Na początku miałem jeszcze do tego celu 60-konne truchło, co zapewniało nieopisane wprost wrażenia przy wyprzedzaniu.

              > A S17 jest ważna - przede wszy
              > stkim dla litewskich, słowackich i innych TIRów ...

              Z Litwy na Słowację najkrócej to chyba jednak by im S19 było, gdyby była.
              Nie wątpię, że S17 to znacząca inwestycja, ale moim zdaniem priorytet powinna dostać oś wschód-zachód wyznaczona przez S12 (i odcinki S17 od Żyrzyna do obwodnicy Lublina i od Piask po granicę z Ukrainą) oraz północ-południe (S19).
              Ciągnięcie S17 aż do Warszawy mija się z celem, dopóki nie powstaną wyżej opisane odcinki S12 i S19. Ich powstanie znacznie bowiem odciążyłoby istniejącą już dziś i całkiem przyjemną (pozwól, że Zakręt, Kołbiel i Żyrzyn pominę) DK-17.
    • Gość: OnLbn Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie IP: *.opera-mini.net 03.05.11, 01:54
      Dwa odcinki S17 są w trakcie budowy. Witosa-Piaski i Kurów-Bogucin. Wkrótce trzy kolejne będą w realizacji.
      • dociek Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie 03.05.11, 08:14
        Kurów - Bogucin? Wczoraj jechałem z Warszawy i ... jak w polskim filmie: nuda, nic się nie dzieje, nic.
        • Gość: OnLbn Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie IP: *.opera-mini.net 03.05.11, 21:29
          Odpowiadasz na:
          dociek napisał:

          > Kurów - Bogucin? Wczoraj jechałem z Warszawy i ... jak w polskim filmie: nuda,
          > nic się nie dzieje, nic.

          Bo S17 nie będzie biegła na tym odcinku trasą obecnej DK17, dlatego nic nie zobaczyłeś. Umowa od węzła Sielce do węzła Bogucin podpisana w marcu. Narazie pracują tam geodeci, od jutra (4.V) ciężki sprzęt. Zajrzyj na standię GDDKiA, to zobaczysz, że 2 odcinki z 5 są w realizacji. Na resztę niestety jeszcze czekamy, oby jak najkrócej :)
          • Gość: leszeke Re: S17 w stronę W-wy - dlaczego nic się nie dzie IP: 212.244.214.* 04.05.11, 10:03
            Ze strony GDDKiA:
            "IV. Podział zadania inwestycyjnego na etapy i kolejność ich realizacji
            Odcinek w. Bogucin – w. Dąbrowica stanowi jeden z pięciu odrębnych zadań Budowy drogi ekspresowej S17 odcinek Kurów – Lublin – Piaski.
            W ramach tego zadania realizowany będzie również odcinek 2a - budowa drogi krajowej klasy GP, odcinek węzeł Dąbrowica – granica administracyjna miasta Lublin o długości ok. 2 km. 24 maja 2007 r. Oddział GDDKiA w Lublinie podpisał porozumienie z Prezydentem Miasta Lublin w sprawie jego wspólnej realizacji. Zadanie podzielono na dwie części:
            - I część: odcinek węzeł Dąbrowica – granica administracyjna miasta Lublin, planowany do realizacji przez GDDKiA;
            - II część: granica administracyjna miasta Lublin – skrzyżowanie al. Solidarności z al. Warszawską, realizowany przez Gminę Miasto Lublin."

            i tej "II części" to chyba nie widać na żadnym horyzoncie ?
Pełna wersja