wels5 Re: Naszczęście gminy żydowskie nie muszą prosić. 04.05.11, 11:01 A komisja majątkowa to majątki oddawała Żydom, czy Karaimom? Odpowiedz Link Zgłoś
nowotka1 Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz k... 04.05.11, 11:43 Jak najbardziej popieram! Wszyscy wierni powinni płacić podatek kościelny. Ale tylko i wyłącznie WIERNI, a nie całe społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedny Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: *.fbx.proxad.net 04.05.11, 11:46 parafianko dorzuć 500zl za mnie bo nie mam na buty i na jedzenie ........ wielkie dzięki .....sąsiad Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. 04.05.11, 12:49 lu-cm napisała: > uważam, że wypisywanie przez Państwa takich informacji jest sklandaliczne. > Kościół jest w kiepskim stanie, nadaje się do kapitalnego remontu. Jeśli o mnie chodzi, to ten kościół może się nawet rozsypać w kawałeczki - cennym zabytkiem przecież nie jest. Zresztą - kto broni remontować? Ale - nie koniecznie z unijnych dotacji oraz podatków nas wszystkich (żeby dostać pieniądze z Unii trzeba dołożyć niemało z budżetu), a za pieniądze tych, którym ten kościół jest do szczęścia potrzebny. > Same zrobienie > schodów tutaj nie pomoże. Jezusmaria!!! Chcesz powiedzieć, że mamy się zrzucić na coś o wiele więcej?! Może na remont kapitalny? > A tak na marginesie trzeba było zainteresować się jak > wyglądała parafaia przed remontem. Wybacz, ale mnie guzik obchodzi jak wyglądała parafia przed remontem, w trakcie, ani nawet - po. > Aby wejść do kościoła trzeba było się trochę nagimnastykować aby nie złamać nogi. Kto wam kazał leźć? > To co robi proboszcz jest jak najbardziej > słuszne. Jest wiele organizowanych zbiórek pieniężnych na szczytne cele. Tj szczytny cel. Nie zamierzam dyskutować z Tobą na temat szczytności tego celu i guzik by mnie to wszystko obchodziło, gdyby faktycznie przy remoncie ograniczano się do, jak piszesz: > Poza tym, pieniądze daje ten kto chce, A przecież twój - proboszcz - jakimś cudem - zachapał pieniądze unijne, których przeznaczenie jest całkiem inne. Gdy Unia się połapie, to dotację trzeba będzie zwrócić... Zgadnij, z jakich pieniędzy? - Ze skarbu państwa, tj. z podatków nas wszystkich. I to mi zawadza, a nie - fakt, że biedne rodziny muszą płacić po 500 zł. Jak głupie, niech płacą nawet po 5000, mi nic do tego. Ale unijne dotacje i dopłata z budżetu, żeby je uzyskać - interesują mnie, nawet bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta.p1 Komercjalizacja wiary! kościół to obecnie mafia! 04.05.11, 12:55 "Trudno jednak oddawać chwałę Bogu i dziękować Mu za Jego dary, nie wkładając w tę świątynię (...) pieniędzy" To nic innego jak komercjalizacja wiary! Dlatego wypisałem się z kościoła! Obecnie proboszcze to lokalni ojce chrzestni jak w czasach Don Vito Corleone! A sam kościół to mafia, której celem jest oskubanie wiernych do suchej nitki! Patrząc na szerzącą się komerchę i wyzysk, pedofilię, orgie pedalskie, rozbijanie się mercedesami, tanie panie do towarzystwa po wieczornej mszy, to jakoś nie potrafię dostrzec wiary i poświęcenia Bogu w nie tylko polskim, ale i światowym kościele katolickim! Odpowiedz Link Zgłoś
padafas Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz k... 04.05.11, 13:01 Już ja bym mu dał a on by samochód na nowy zmienił Wała niech spada na zbity pysk,a może państrzyznę jeszcze odrabiac,niech swoją rodzinkę z datków nie utrzymuje i kochankę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman hehehehehe.... IP: *.centertel.pl 04.05.11, 13:04 kler katolski was nie buja wy mu 500, on wam......buduje schody granitowe :-))))) Stado baranów - a barany się strzyże. Odpowiedz Link Zgłoś
jozwa51 Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz k... 04.05.11, 13:07 proponuje aby parafianie zlozyli sie na taczke dla tego dostojnika .bedzie taniej.sam chetnie doloze symboliczna zlotowke. Odpowiedz Link Zgłoś
padafas Re: Naszczęście gminy żydowskie nie muszą prosić. 04.05.11, 13:08 A tym fajdasom z toruńskiego pieniactwa w eterze ciągle mało Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia... 04.05.11, 13:09 Niezależnie od samodestrukcyjnych poczynan Koscioła wypada zapytac przedstawicieli rządu: kiedy w Polsce KK przestanie byc nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Powszechnie przestrzegany przez naszych politykow "kodeks”, ze “nie wolno stawiać się Kościołowi" jest az zanadto wymowny i nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i "intymnych" jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani uciekają się oni do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Maryji Zawsze Dziewicy bądz chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej - jak Pan Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy - ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pytam was spadkobiercy duchowych tradycji judeo-chrzescijanskich, co religie wniosly/wnosza do walki z niewolnictwem, dyskryminacja kobiet , wykorzystywaniem dzieci, rasizmem, homophobia ? Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-stalinistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw U nas natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie tych faryzeuszy do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że to prawdziwe, wieczne życie zaczyna się dopiero po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg www.youtube.com/watch?v=jp_sA2morfw&feature=player_embedded Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jestem gotów przymknać oczy na wasz “zgodny z boża natura/wola celibat” pod warunkiem, że przestaniecie się grzebać w organach rozrodczych kobiet. Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie strachu, winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”? Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 18:19 Ucieło Ci koncówkę. Mozesz dokleić, bo czuja tak jakos, że wiele straciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia 04.05.11, 18:51 klient ten sam tekst powiela w necie w różnych miejscach, więc użyj googli :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bazyl Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 21:34 Ten i pozostałe teksty tego "klienta" należałoby wydrukować w wielkim nakładzie i rozprowadzić po szkołach jako lekturę obowiązkową dla tumanionych i tresowanych jak szympansy od wczesnego dzieciństwa dzieci. Przynajmniej u niektórych z nich wywołałoby to proces samodzielnego myślenia, ponieważ obecnie jest ono pacyfikowane przymusową indoktrynacją polityczno-religijną. Przy aktywnym wsparciu moralnym ze strony taki "obiektywnych" faktorów jak np. folkatka i empi. Gratulacje za pracę organiczną w służbie obskurantyzmu i hipokryzji! Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia 04.05.11, 21:40 "obiektywnych" faktorów jak np. folkatka i empi. mamy swoje poglądy tak samo równoprawne jak Twoje. W czym problem? Fakt ten ogranicza Cię w czymś? :) pzdr. PS. ten forumowicz powiela identyczny tekst na różnych forach, narusza tym netykietę. Nic nie mam do jego poglądów, oprócz tego, że ich nie podzielam. Chyba mi wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 22:04 Ja z podobnymi tekstami stykałam sie od dziecinstwa, bo część mojej rodziny była nastawiona dość antyklerykalnie. I jakoś nie wopłynęło to na mnie. Po prostu niektórzy nie moga przeboleć tego, że sa ludzie którzy te poglady wybrali dobrowolnie. Dla nich zawsze musza byc one wynikiem jakiejś "indoktrynacji". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bazyl Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 22:47 Ha, ha, dobrowolnie! Dobre sobie. W Polsce już niemowlęta tresowane są na katolików jak szympansy. Ledwie dziecko zaczyna mówic, a już każą mu składać raczki, klękać i bełkotać niezrozumiałe paciorki do jakiejś fikcyjnej bozi. Ten fikcyjny obraz rzeczywistości utrwalany jest następnie poprzez przymusową (nie zaprzeczaj, bo to hipokryzja) "edukację" religijną w przedszkolu i szkole, gdzie dziecko traci resztę szans na samodzielne myślenie poprzez wmówienie mu istenienia jakichś dziwacznych stworów - gadających węży, skrzydlatych eunuchów, dziwic wielkokrotnego użytku itp. W ten sposób kiedy dziecko wkracza w okres dojrzewania, ma już całkowicie zdmolowany umysł, zapełniony jakimiś religijnymi fantasmagoriami i nie jest w stanie odróżnić realnej rzeczywistości od bujdy i fikcji. Mało tego, jest wręcz wytresowane jak janczar do walki z heretykami i często oburza się, kiedy ktoś próbuje zwrócić mu uwagę, że buja w obłokach, a właściwie oparach konfabulacji i zmyśleń. Uprzedzając twoją starą i wyświechtaną śpiewkę, że rodzice mają prawo wychować swoje dziecko według własnych przekonań, poproszę Cię abyś zaczęła odróżniać wychowanie od indoktrynacji światopoglkądowj, bo są to dwie zupełnie różne rzeczy. Dobrze wychowany człowiek, to człowiek uczciwy, rzetelny, pracowity, szanujący drugiego człowieka i nie czyniący mu krzywdy, przykrości i innego zła. Człowiek wrażliwy na piękno, ludzki los i niedolę, solidarny, miłujący prawdę, ojczyznę itd. A przede wszystkim człowiek rzetelnie wyedukowany, wykształcony według najlepszych wzorców i najnowych zdobyczy ludzkiego poznania, a nie według starożytnych wschodnich bajd i legend. Do tego wszystkiego, do nabycia wymienionych wyżej cech, nie jest niezbędne wciskanie dziecku ciemnoty o "niepokalanym poczęciu" (tak jakby normalny, biologiczny proces rozmnażania "kalał" człowieka), rajach, piekłach, diabłach, aniołach i wszechmocnej, ale małostkowej i mściwej "bozi", która dla kaprysu stworzyła sobie człowieka (bo niby po co innego, skoro wszystko ma i nic nie potrzebuje), któremu dała świadomość i uczucia, a następnie pokarała klęskami żywiołowymi, chorobami i śmiercią, często w poniżeniu, upokorzeniu i niewyobrażalnych męczarniach. Gratulacje za apologię takiego "cudu stworzenia". PS I jeszcze jedna prośba. Nie chrzań mi więcej, dziecino, że nie ma dowodów na nieistnienie Boga, bo już wielokrotnie Ci to wyjaśniałem, że w nauce w ogólności i w logice w szególności nie dowodzi się nieistnienia, bo w rzeczywistości Wszechświata jest to niemożliwe. Jednocześnie, brak dowodu nieistnienia nie upoważnia do twierdzenia, że coś istnieje. To ostatnie trzeba właśnie dowieść, a póki się tego nie zrobi, to - patrz wyżej - brak podstaw do twierdzenia o istnieniu (tzw. paradoks Russela, też już Ci kiedyś objaśniałem). Wierzyć sobie można, oczywiście, w co się chce, zakazu nie ma, ale nie znaczy to wcale, że ma się wówczas prawo usiłować kształtować środowisko oraz wpływać na życie i postępowanie innych ludzi według tych swoich wyobrażeń. A to właśnie usiłują notorycznie katolicy, często z pogardą i nonszalancją wobec niewierzących. Spocznij! Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Moje szczere gratulacje Bazyl!!!!!! 06.05.11, 21:45 Nie przekona to "zaczadzonego" umyslu twego interlokutora , bo na to nie ma rady. Dzieci maja od kolebki skladac raczeta, wierzyc w gadajace smoki, latajace anioly, dziewice wielokrotnego uzytku, niepokalane poczacie, cudy "swietych". Ale dla mnie przypomniales kilka prawidel filozoficznych, o ktorych stary leb zapomnial i za to jestem ci wdzieczny! Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bazyl Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 22:59 empi napisał: > PS. ten forumowicz powiela identyczny tekst na różnych forach, narusza tym netykietę. Szkoda, że jeszcze nie napisał ze dwóch linijek dużymi literami, bo miałbyś, małostkowy pacanie, pretekst żeby zademonstrować swoją śmieszną władzę i usunąć mu post. Spróbuj napisać kiedyś choć jeden akapit tekstu (ale własnego, nie przepisanego z Wikipedii, czy innej witryny, genialny bibliotekarzu) na podobnym poziomie intelektualnym, argumentacyjnym i stylistycznym co tow_rydzyk, a wtedy dopiero będziesz miał prawo moralne kwalifikować cudze wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Bazyl, JC zapewne podpisalby sie 05.05.11, 09:05 Gość portalu: Bazyl napisał(a): > empi napisał: > > PS. ten forumowicz powiela identyczny tekst na różnych forach, narusza ty > m netykietę. > > Szkoda, że jeszcze nie napisał ze dwóch linijek dużymi literami, bo miałbyś, ma > łostkowy pacanie, pretekst żeby zademonstrować swoją śmieszną władzę i usunąć m > u post. > Spróbuj napisać kiedyś choć jeden akapit tekstu (ale własnego, nie przepisanego > z Wikipedii, czy innej witryny, genialny bibliotekarzu) na podobnym poziomie i > ntelektualnym, argumentacyjnym i stylistycznym co tow_rydzyk, a wtedy dopiero b > ędziesz miał prawo moralne kwalifikować cudze wypowiedzi. ....pod Twoim tekstem obiema rekami, gdyby ich mu nie przybito do dwoch skrzyzowanych desek gwozdziami religijnego obskurantyzmu i niebotycznej obludy....Amen Podchodzac do twoich komentarzy empirycznie... Coz mozna powiedziec o pulapie cwilizacyjnym i o "cenzorskiej" etyce zawodowej ( jezeli takowa istnieje) osoby, ktora w odniesieniu do mnie uzywa okreslenia "klient"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 09:56 Zastanawiam sie Bazyl skad w Tobie i Tobie podobnych, takie zwyczajne chamstwo, brak kultury agresja wymierzona w stosunku do katolików? Dlaczego takie indywidua jak Ty non stop wypluwają z siebie steki popierdówek, mających nam udowodnić, że jesteśmy ciemni, zindoktrynowani etc.? Ach oczywiście, Ty jestes taki swiatły, taki mądry, taki niezindoktynowany, takie kuźwa Słoneczko Peru :P Spadaj na drzewko, Bazylku. Pisz sobie ile wlezie, swoim chamstwem wystawiasz tylko swiadecwto swojej kulturze osobistej. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 09:58 miałbyś, małostkowy pacanie, Ooo, oświecona kultura pelna gebą :PP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bazyl Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 10:55 Kiedy brak argumentów rzeczowych to zawsze jeszcze można zarzucić polemiście chamstwo albo inną ułomność charakterologiczną. Niestety, wbrew twoim pomówieniom, nie używam żadnych wulgaryzmów ani ordynarnych wyzwisk, a - cytowane przez Ciebie w następnym poscie jako przykład chamstwa - moje określenie empiego jako "małostkowego pacana" jest tylko wiernym odzwierciedleniem jego postawy i sposobu postępowania. Fakt, że jest on stronniczy, a w przypadku braku dostatecznych argumentów nadużywa swoich uprawnień, był wielokrotnie podnoszony przez licznych forumowiczów. Nie jest to bynajmniej tylko moja opinia. Nic też nie poradzę na to, że jesteście, i Ty i empi, niezbyt lotni i błyskotliwi czyli mało wszechstronnie wykształceni i tylko średnio inteligentni, a także zindoktrynowani światopoglądowo, co czyni Was odpornymi na rzeczową, racjonalną argumentację. Człowiek rozumny powinien znać swoją miarę - swoje atrybuty i ograniczenia oraz zachowywać się adekwatnie do swoich przymiotów i wad. Niestety, Ty tej miary nie znasz i dlatego zastępujesz braki intelektualne nonszalancją wobec wiedzy i uporem wobec polemistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 11:19 bazylku napisze Ci tak. Nie jestem przygotowana do dyskusji na temat istnienia czy nieistnienia Boga etc, bo to sa tematy z pola filozofii i teologii, ktore to dziedziny nie sa moja najmocniejsza stroną - z wykształcenia bowiem jestem kims innym. To może wywołac u Ciebie wrażenie, ze ludzie wierzący sa ciency w swojej argumentacji. Tak przyznaje - jestem cienka. Nie potrafie ani swojego doświadczenia związanego z wiarą, a i tego co na ten temat czytałam, przekuc w odpowiednie słowa. Ale jakbys znalazl kogos bieglejszego ode mnie, zaznaczam Ci - nie poszloby Ci tak łatwo. Musiałbys sie troche napocic :) Lubisz wyzwania? Służe kiloma adresami :)) Niestety, wbrew twoim pomówieniom > , nie używam > żadnych wulgaryzmów Chamstwo to nie tylo wulgaryzmy. To również pogarda dla interlokutora i wmawainie mu na kazdym kroku, że jest zindokrtynowanym cieniakiem. Nic też nie poradzę na to, że jesteście, i Ty i empi, niezbyt lotni i błyskotli > wi czyli mało wszechstronnie wykształceni i tylko średnio inteligentn Tak, oczywiście, jestes tak na maksa kulturalny, nikogo nie obrażasz, sszanujesz ludzi którzy maja inny swiatopogląd od Twojego etc. Tak, przyznaje - Ty jestes od nas mądrzejszy, wykształcony wszechstronnie, super inteligentny, och i ach, normalnie cud miód :)) Dodaj jeszcze że jestes piekny jak Apollo a panny nie wychodzą Ci z łózka :PP a także > zindoktrynowani światopoglądowo, co czyni Was odpornymi na rzeczową, racjonaln > ą argumentację. Każdy swiatopogląd jest wyrazem indoktrynacji. Myślisz ze swój wybrałeś samodzielnie...? Biedaku...! A co do odporności: tak samo, jak TY ie przyjmiesz nagle swiatopoglądu, z którym dotychczas sie nie zgadzałeś, tak samo i ja nie zmienie swojej duchowej orientacji o 180 stopni. Proste, ale dla Ciebie za trudne do ogarnięcia. Niestety > , Ty tej miary nie znasz i dlatego zastępujesz braki intelektualne nonszalancją > wobec wiedzy i uporem wobec polemistów. Zapewniam Cie, że nie raz mialam okazje dyskutowac z ateistami, którzy dali mi bardzo wiele do myslenia - tak w realu jak i na róznych forach. To byli goście których mile wspominam i których szanowalam. Ale też i oni mnie szanowali, a ie wyjeżdzali na dziendobry z agresją i tekstem jaka to ja jestem ciemna i zindoktrynowana. Tylko że Ty do nich nie dorównujesz, jestes intelektualnie marny a swój tupet i chamstwo bierzesz za oznaki umysłowej przewagi nade mną. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: KK juz od wieków robi nas wszystkich w konia 05.05.11, 11:30 Kiedy brak argumentów rzeczowych to zawsze jeszcze można zarzucić polemiście chamstwo albo inną ułomność charakterologiczną Czy kiedykolwiek odniosłem się chamsko do kogoś na tym forum? Czy kiedykolwiek na forum nawracałem kogoś na siłę lub nie uznawałem jego prawa do ateistycznych poglądów? To ty wierzących traktujesz jako ułomnych :) Nic też nie poradzę na to, że jesteście, i Ty i empi, niezbyt lotni i błyskotli wi czyli mało wszechstronnie wykształceni i tylko średnio inteligentni, a także zindoktrynowani światopoglądowo, co czyni Was odpornymi na rzeczową, racjonaln ą argumentację. Człowiek rozumny powinien znać swoją miarę - swoje atrybuty i o graniczenia oraz zachowywać się adekwatnie do swoich przymiotów i wad. Niestety , Ty tej miary nie znasz i dlatego zastępujesz braki intelektualne nonszalancją wobec wiedzy i uporem wobec polemistów. Gratuluję ci wielkiego mniemania o sobie :):):) Co do ogromu twojej wiedzy, jak do tej pory nie dałeś możliwości zapoznania się z nią. Jak na razie sprawiasz wrażenie "zindokrynowanego ateisty". Neofita ateistyczny pragnący spalić na stosie wierzących :). Zapewne regularnie obchodzisz z rodziną wszelkie święta katolickie, księdza po kolędzie przyjmujesz, może nawet i na Pasterkę chodzisz :). Nigdy, ani ja ani Folkatka, nikogo na forum i w realu z powodu jego ateizmu nie traktowaliśmy jak wroga. Mamy wśród nich wielu przyjaciół. Często mamy z nimi wspólne zdanie na temat klerykalizmu. Człowiek rozumny powinien znać swoją miarę - swoje atrybuty i o graniczenia oraz zachowywać się adekwatnie do swoich przymiotów i wad. Stosuj sie do własnej maksymy, wtedy przestaniesz zastępować braki intelektualne nonszalancją wobec wiedzy i uporem wobec polemistów. Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Zglasza sie jeszcze jeden o pogladach bazylowych 06.05.11, 23:03 Nie, nie znajduje w jego wypowiedziach zadnego chamstwa. Znajduje jedynie humanistyczna troske o czlowieka w ogolnosci. Chec wyrwania biednych ludzi odurzonych do stanu upojenia "duchowa strawa" podawana im w ich sekcie. Tak, bo jestescie sekta, juz wielki Wolter to zauwazyl. Niestety, tak jak ktos bedacy pod wplywem tlenku wegla (wiem z wlasnego doswiadczenia !!!!) nie wie, ze jest w trakcie odchodzenia na drugi swiat, tak uczestnik sekty, nie zdaje sobie sprawy z jej zgubnego wplywu. Zreszta, popatrzmy na sprawe z innej perspektywy, z perspektywy kosztow jakie polskie spoleczenstwo ponosi, aby tacy jak ty, mogli plawic sie w swojej przyjemnosci. Otoz, otoz, nie uwazasz, ze powinniscie sie bawic wylacznie na wlasny koszt? Moze by tak wreszcie zrobic rzetelny spis wierzacych, ktorzy chca placic podatki na swoja ukochana sekte i pozniej placic je wraz z podatkiem dochodowym. Dokladnie tak jak to sie robi w Niemczech. Dlaczego chcecie, aby na pensje waszych ukochanych rasowych pedofilii placili wszyscy, niezaleznie od tego cz y chca czy nie chca. Wiec, przylaczasz sie do mnie, aby zrobione takowe referendum? Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Amonavis zdobywa główka zwycięskiego gola ! 07.05.11, 03:03 amonavis napisał: > Nie, nie znajduje w jego wypowiedziach zadnego chamstwa. Znajduje jedynie human > istyczna troske o czlowieka w ogolnosci. Chec wyrwania biednych ludzi odurzonyc > h do stanu upojenia "duchowa strawa" podawana im w ich sekcie. Tak, bo jestesci > e sekta, juz wielki Wolter to zauwazyl. Niestety, tak jak ktos bedacy pod wplyw > em tlenku wegla (wiem z wlasnego doswiadczenia !!!!) nie wie, ze jest w trakcie > odchodzenia na drugi swiat, tak uczestnik sekty, nie zdaje sobie sprawy z jej > zgubnego wplywu. Zreszta, popatrzmy na sprawe z innej perspektywy, z perspektyw > y kosztow jakie polskie spoleczenstwo ponosi, aby tacy jak ty, mogli plawic sie > w swojej przyjemnosci. Otoz, otoz, nie uwazasz, ze powinniscie sie bawic wylac > znie na wlasny koszt? Moze by tak wreszcie zrobic rzetelny spis wierzacych, kto > rzy chca placic podatki na swoja ukochana sekte i pozniej placic je wraz z poda > tkiem dochodowym. Dokladnie tak jak to sie robi w Niemczech. Dlaczego chcecie, > aby na pensje waszych ukochanych rasowych pedofilii placili wszyscy, niezalezni > e od tego cz y chca czy nie chca. > Wiec, przylaczasz sie do mnie, aby zrobione takowe referendum? > Wierzacy w Swietego Mikolaja - Nie-wierzacy w Swietego Mikolaja 2:3 Wyglada na to, ze wygralismy i to na boisku parafialnym przeciwnika. Na szczescie dla nas do gry byli dopuszczeni wylacznie zawodnicy powyzej lat siedmiu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baz Re: Srutututu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 11:03 Uważaj z tym wysiłkiem umysłowym, bo przegrzejesz sobie mózg! Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Srutututu... 07.05.11, 16:04 Spoko. Mój mózg funkcjonuje prawidłowo, tylko czemuś pasjami nie znosi fanatyków i oszołomów - bez względu na ich wyznanie lub jego brak, polityczną orientację itd.:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baz Re: Srutututu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 12:39 tajnos.agentos napisał: > Spoko. Mój mózg funkcjonuje prawidłowo, tylko czemuś pasjami nie znosi fanatykó > w i oszołomów - bez względu na ich wyznanie lub jego brak, polityczną orientacj > ę itd.:D Gdybyś tak jeszcze ujawnił kryteria, według których dokonujesz identyfikacji i demaskacji tych fanatyków i oszołomów, bo odnoszę wrażenie, że robisz to według swojego widzimisię i w zależności od aktualnego nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Ale co to bylo za podanie!!!! No i wlasciwie pilka 07.05.11, 19:45 byla juz za linia bramkowa!!!, tak, ze nie mnie ja zapisywac na konto! Trzeba miec choc troche skromnosci! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Mowiac empirycznie o sedziowaniu 07.05.11, 22:21 amonavis napisał: > byla juz za linia bramkowa!!!, tak, ze nie mnie ja zapisywac na konto! Trzeba m > iec choc troche skromnosci! :) ...musisz przyznac, ze sedzia w tym meczu jest wyjatkowo stronniczy...zeby nie powiedziec skorumpowany... Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis O, tak, mowiac o empiryzmie od razu widzialem, ze 04.06.11, 22:40 "sedzia" jest ustawiony, dlatego nie za bardzo chcialem sie przyznawac do gola! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 04.05.11, 13:28 " Aby wejść do kościoła trzeba było się trochę nagimnastykować aby nie złamać nogi." dobre..dobre Odpowiedz Link Zgłoś
pogarda Odwalta sie! 04.05.11, 13:43 Zostawta naszygo ksiundza w spokoju wy miastowe chamy! Nie chceta dawac to sie w piekle bedzieta smazyc! A nasz ksiundz jest super bo sie rencami z nami wita! Chceta se cus wyremontuwac to tyz poprosta unie o piniondze! Zazdroscita ze nasz proboszcz kuniem umi jezdzic i tyle! Wara od niego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman pogardo! IP: *.centertel.pl 04.05.11, 13:50 Kaligula uczynił senatorem swego konia a księżulo mu pozazdrościł, więc skoro nie może swojego kunia do senatu wsadzić to przynajmniej po granitach będzie na nim paradował. Odpowiedz Link Zgłoś
pogarda Re: pogardo! 04.05.11, 15:11 A kto powiedzial, ze nie moze ;-D Widac, ze ksiadz jest obrotny, wiec tak sobie mylse, ze jakos da rade. Z reszta lepszym senatorem bylby kon niz banda oslow ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Pogardo! Mam do ciebie pytanie 06.05.11, 23:08 Ja naprawde nie wiem jak to jest z tymi uninywatymi pieniadzorami. To une tak lubieja je wszytkim ludziskom dawac ktore tylko poprosza? I nie potrza tego zwywracac nigdy? Cosik mi sie w to nie chce wierzyc? Dlugo juz sobie zylem i nigdy czygus takiego nie widzialem. Cosik mi sie wydaje, ze w ostatecznym rozrachunku, to ta, una polska, za wszytko to zaplaci. A powaznie, mozesz mi wyjasnic jak to jest z tym cudem? A twymu ksindzu, jeszcze raz pozycze zbudowania nie tylko gruntowynych dojsc do igo swiatyni, ale jeszcze co najmniej kilku bozniczek. No to niech bedzie puchwaluny i odchwaluny. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaniec_wszechswiatow Ło laboga, ale się ta wieś rozwinie dzięki tej zrz 04.05.11, 14:09 utce UE na wsiowy katolski przybytek !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman a propos proboszcza... IP: *.centertel.pl 04.05.11, 14:18 zanim sypniecie kmiotki kasą katabasowi, może ktoś z was przejrzy rachunki na te granity, marmury, alabastry itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mami Re: a propos proboszcza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 17:19 no własnie masz racje bo to robił były ksiadz ,ktory juz nie jest ks. a ma firme kakieniarska w kazimierzowce. tego to proboszcz nie powiedział. a gdzie koleda opłatki . Odpowiedz Link Zgłoś
skoru-sa22 Re: a propos proboszcza... 05.06.11, 17:54 "zanim sypniecie kmiotki kasą katabasowi, może ktoś z was przejrzy rachunki na te granity, marmury, alabastry itp." A Mauzoleum Lenina Ty widział? Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardj2 Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz k... 04.05.11, 14:18 te wszystkie klechy w stylu Rydzyka zniszcza Kosciol w Polsce, ale najpierw Polakow strasznie wydoja !!!!!! i wojna bedzie wokol tego straszna, poleca wyklecia, ex-komuniki, ale spali sie tez kilka kosciolow !!!!! to jest przyszlosc ktora nam szykuja rydzykowe bydleta !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wtes2 Oszustwem jest to jakiś luteranin lub ateista ... 04.05.11, 14:19 zapłacił za ten chodnik płacąc podatki na te fundusze europejskie. List to wezwanie do zbiórki publicznej - dostaję takie kilka razy w roku od różnych instytucji. Póki nie ma przymusu to nic takiego. Natomiast jako katolik jestem za uniezależnieniem Kościoła od zbiórek. Lepiej zamiast zbierać i od razu wydawać, inwestować zebrane pieniądze i z zysków budować parafie. Nie żyjemy w średniowieczu. Fundusze kościelne powinny pochodzić z inwestycji kapitałowych, a nie z renty gruntowej i kwesty. Odpowiedz Link Zgłoś
maryla02-2 Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz 04.05.11, 14:45 Klecha szuka frajerów. Niech sprzeda konia i da przykład wiernym jak chce forsy. Możliwe, że ten kościół jest biedny, lecz ogólnie to najbogatsza i najbardziej pazerna instytucja. Nie dałabym nic po takim liście. A miejscowe władze niech nie żałują sobie wazeliny, choć to i tak mało pomoże przy wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-niedowiarek Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz 04.05.11, 15:26 Operatywny duszpasterz:) Dba o swą parafię i swoje owieczki...Nieustająca troska. Na ołtarze z nim.Santo Subito !!! A św.Franciszek niech odejdzie do lamusa... Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz 04.05.11, 16:05 Jeśli o mnie chodzi, to ten kościół może się nawet rozsypać w kawałeczki - cennym zabytkiem przecież nie jest. Zresztą - kto broni remontować? Mylisz się. Jesto to cenny zabytek, przykład renesansu lubelskiego z II poł. XVI wieku, dzieło ogromnie zasłużonego dla naszego regionu muratora Jana Wolffa. Odpowiedz Link Zgłoś
pogarda Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz 04.05.11, 16:20 W takim przypadku to nie ksiadz a w zasadzie gmina, powinna skupic sie na renowacji kosciola a nie budowaniu schodkow i chodnikow. Nie wazne kto tam jest proboszczem, czy ludzie w okolicy sa wierzacy czy nie. Zabytki sa chronione prawem. I jaki jest sens budowania drogi, ktora prowadzi donikad (bo jesli kosciol sie rozsypie to tak wlasnie bedzie). I dlaczego to ksiadz musi pokazywac lokalnym wladzom jak sie pozyskuje pieniadze unijne??? Czy nie ma tam nikogo, kto bierze za to pieniadze? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takatam Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: 89.174.164.* 04.05.11, 16:04 Rada Duszpasterska parafii uznała, że każda rodzina powinna wpłacić na konto parafii po 500 złotych. Rada to nie proboszcz, czyż nie tak? Parafianie nie pyszczą, gdy trzeba zgłosić się do Rady, siedza tez cichutko gdy Rada spotyka się i zapie... dla wszystkich parafian. Parafianie ujawniają się jedynie wtedy, gdy Rada, do której mieli szansę i możliwość wejść, podejmuje decyzje niezgodne z ich "widzimisię". Rada wybrana jest spośród mieszkańców, jest ich reprezentantem, więc radzę albo wejść samemu do Rady i skonstruować maszynkę do robienia pieniędzy, albo siedziec cicho i dostosować się do postanowień Rady. Bo to nie jest wątek o majątku Kościoła, prawda? I artykuł wcale nie jest napisany w duchu "dołożenia" Kościołowi? Jak gazeta taka miłosierna i jej szkoda parafian, to niech załatwi kasę na kościół, nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewierny Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: *.sti.net.pl 04.05.11, 16:43 najlepsze jest zdjęcie imć plebana-spuchł z głodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 19:01 Chciałabym zwrócic uwagę na jedną rzecz. Mianowicie na tytuł. W zasadzie sugeruje on, ze każda rodzina będzie musiała zapłacic. Zostało uzyte sformułowanie wyraźnie sugerujące przymus, sytuacje bez wyjscia. Zapłaci i szlus. Tymczasem juz z pierwszego akapitu dowiadujemy sie ze chodzi o prosbe proboszcza. Bo przecież proboszcz nie ma zadnych instrumentów prawnych żeby zmusic parafian do tej daniny, moze co najwyżej prosić. Troche to nieeleganckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: *.lublin.mm.pl 04.05.11, 21:05 Cudownie,ze parafianki umieją korzystac z internetu! A to dzieło diabła przecież! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 21:07 Kto Ci tak powiedział ? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Droga folkatko IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.11, 08:13 GW musiała dać taki tytuł, bowiem tak to nie byłoby sensacji. Inne lokalne media jakoś orgazmu nie dostały, no ale jak widać czarna kiecka na niektórych działa jak swego rodzaju afrodyzjak a w redakcji GW to już na 100% pełni lekarstwa na impetencję:). Co do wcześniejszej wypowiedzi pewnego forumowicza. Oczywistym jest to, że katole to zacofany i ciemny lud, dobrze że chodzić potrafią:). Takie człekokształtne istoty, całkowicie bezmózgie:). A księżulki to już w ogóle podludzie, inteligentne to nie jest, przygłupie do takiego stopnia że znacznie lepiej od urzędasów i wielu prywatnych przedsiębiorstw kasę z unii potrafią uzyskać:) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Każda rodzina zapłaci po 500 złotych. Na nasz 05.05.11, 19:05 Gość portalu: folkatka napisał(a): > Chciałabym zwrócic uwagę na jedną rzecz. > Mianowicie na tytuł. W zasadzie sugeruje on, ze każda rodzina będzie musiała za > płacic. Zostało uzyte sformułowanie wyraźnie sugerujące przymus, sytuacje bez w > yjscia. Zapłaci i szlus. Agatko... mieszkasz prawie w centrum naszego pięknego grodu... nie obraź się, ale gdybyś choć na obrzeża, tej aglomeracji się przeniosła, wiedziałabyś, że w relacjach proboszcz-wierni nadal istnieją feudalne stosunki. Przymusu, oficjalnie, nie ma. Ale co zrobił proboszcz z Twojej parafii (przy Popiełuszki), jak tylko zaczął budować swój kościół (dla niezorientowanych- przelazł się po wszystkich uzyskanych z parafii garnizonowej i od Pallotynów duszyczkach, sugerując, że po 1.000 na nowy kościół, to każdy dać powinien)? > Tymczasem juz z pierwszego akapitu dowiadujemy sie ze > chodzi o prosbe proboszcza. > Bo przecież proboszcz nie ma zadnych instrumentów prawnych żeby zmusic parafian > do tej daniny, moze co najwyżej prosić. Jak wyżej. > Troche to nieeleganckie. Ale jakże realistyczne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman i co? Dali? IP: *.dynamic.mm.pl 05.05.11, 21:18 jak barany to dali się ostrzyc, jak to barany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcydiabeł Re: i co? Dali? IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.11, 08:22 Baranów jest wielu i lubią jak ich strzyżą:). Co ciekawe nie tylko KK za fryzjera robi:). No ale cóż jak lubią to czemu im bronić?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bombelek87 Don Juan 06.05.11, 00:44 Proboszcz z Garbowa też umiłował szlacheckie maniery, wytworne stroje i przede wszystkim jazdę konną ... i już na szczęście wyleciał z posady :) Trzeba piętnować takie dziwne postawy księży. Zachowują się jak możnowładcy i magnaci. Anty-świadectwo i marnotrawienie kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Juan Błędni rycerze :-) IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 10:11 Były proboszcz z Garbowa też umiłował szlacheckie maniery, wytworne stroje i przede wszystkim jazdę konną ... i już na szczęście wyleciał z posady :) Trzeba piętnować takie dziwne postawy księży. Zachowują się jak możnowładcy i magnaci. Anty-świadectwo i marnotrawienie kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
maria.00 Trzecia prawda góralska w Gazecie 07.05.11, 15:54 Ktoś odkrył niebywałą sensację: w podlubelskiej gminie pozyskano dotację ze środków unijnych na zabytkowy kościół. Ktoś z parafian (podobno) o oburzeniu mieszkańców i skargach na ich złe traktowanie przez proboszcza poinformował dziennikarza. Ten (podobno) analizując list proboszcza do parafian odkrył w nim prośbę o 500 zł od każdej rodziny. Ktoś, gdzieś, coś, po coś. W tym wszystkim brakuje tylko jednego drobiazgu: prawdy. Mam w ręku list proboszcza do parafian i nie znajduję w nim prośby o 500 zł od rodziny. Nie ma jej w zdaniu, w którym proboszcz wyraża nadzieję, że wśród parafian znajdą się osoby "które ZECHCĄ materialnie wesprzeć podejmowane w parafii inwestycje" ani w słowach: "Zwracam się z prośbą do wszystkich, którzy CHCIELIBY wesprzeć podejmowane w parafii dzieła jako samodzielni sponsorzy lub współsponsorzy". Takiej powinności nie nałożyła też na parafian rada duszpasterska, o czym ks. proboszcz informował obecnych w kościele, podkreślając, że wyliczenia rady są hipotetyczne i nie oznaczają obowiązku darowizn w takiej lub jakiejkolwiek innej wysokości. Skoro kamyk pt. prośba o 500 zł od każdej rodziny uwalniający lawinę w internecie jest oczywistą nieprawdą, nasuwa się pytania: po co te kłamstwa? Po co taki majsersztyk sztuki dziennikarskiej jak ten fragment: "To właśnie oburzyło mieszkańców. Ludzie skarżą się, że są traktowani jak zbędny plebs służący do dawania daniny, nie posiadający demokratycznego prawa do dyskusji - mówi nam JEDEN z mieszkańców Dysa i dodaje, że nowe chodniki i schody są całkowicie niepotrzebne(...)" Ze względu na treść w nim zawartą wymaga odpowiedzi, najlepiej dla przykładu w formie podobnej do informacji o oprawie uroczystości w Niedzielę Palmową. Oto ona: Panie Redaktorze! Musiał się Pan wyjątkowo nabiegać , aby zebrać opinie od takiej ogromnej liczby osób ("jeden z mieszkańców"). Naprawdę znalazł Pan aż tylu?! Niesamowite - aż jeden i to jaki! Prawdziwy demokrata, który przyznał sobie prawo do prezentowania opinii i ocen mieszkańców parafii i decydowania jednoosobowo i bez dyskusji o tym, co w kościele jest całkowicie niepotrzebne, a co i dlaczego konieczne. Jakie szczęście, że Pan go znalazł, skrupulatnie spisał jego słowa i zamieścił je na łamach gazety, żeby poszły w świat i siały "dobro i zgodę", których próbki mamy w internetowych komentarzach, jakie wywołał Pan swoim artykułem. Można pisać w ten sposób o wszystkich i o wszystkim, ale po co?. Żeby uruchomić werbalne kamienowanie kogoś drwiną, kłamstwem, pomówieniem, epitetami? Można przecież rozmawiać szanując tych, do których lub o których mówimy (piszemy) nawet wtedy, gdy mamy zupełnie inne poglądy. Przytoczona próbka repliki na cytowany fragment pana artykułu jest tylko przykładem, który Panu osobiście i Pana rozmówcy pozwoli zrozumieć, jak się czuje człowiek, kiedy czyta coś takiego o sobie. Dlatego właściwa odpowiedź na Pana artykuł jest następująca: Proboszcz naszej parafii nie jest ani tak wszechwładny, aby samodzielnie starać się o dotację unijną na kościół, ani tak zły dla swoich parafian, jak Pan to przedstawił. Ubieganie się o unijną dotację na zabytkowy obiekt, który nie jest prywatną własnością, wymaga wymaga zawiązania społecznej organizacji. Tak było również w tym przypadku. Ks. proboszcz w komitecie założycielskim był jedną z wielu, a nie jedyną osobą. Budowę schodów i chodników wokół kościoła planowali wcześniej dwaj jego poprzednicy i nikt dotychczas nie negował takiej potrzeby. Każdy z parafian ma możliwość bezpośredniej rozmowy z proboszczem, wikarym bądź członkami rady parafialnej i może bezpośrednio lub pośrednio wypowiadać się na wszystkie tematy związane z parafią. Ks. proboszcz jest osobą spokojną, życzliwą otwartą na kontakty z ludźmi. Nie słyszałam żeby komuś wyrządził krzywdę albo sprawił przykrość. Szanuje ludzi i zasługuje na szacunek. Nie tylko mówi, ale również słucha uważnie co ludzie mają do powiedzenia. Jak każdy dobry gospodarz dba o kościół, co nie powinno chyba być podstawą do piętnowania go za to. Gdyby niezadowoleni z jego poczynań ludzie sygnalizowali to wcześniej w wyraźny sposób, na pewno uwzględniłby ich uwagi w swoim działaniu. Przecież po to wszystkie inwestycje planowane były z dużym wyprzedzeniem, a ustne i pisemne informacje o nich podawane na bieżąco do publicznej wiadomości. Dlatego właśnie Pana publikację Panie Redaktorze odbieram jako niczym nieuzasadniony atak na osobę, która tylko stara się robić jak najlepiej to, co należy do jej obowiązków. Nikt nie zasłużył na takie traktowanie. Tym razem ofiarą moralnego linczu padł nasz proboszcz, ale następnym razem w takiej sytuacji może się znaleźć każdy inny człowiek. Chyba, że ci którzy publicznie zabierają głos, zaczną brać odpowiedzialność za własne słowa, co chyba w sposób szczególny dotyczy dziennikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Trzecia prawda góralska w Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 15:07 w końcu ktoś napisał coś mądrego, a przede wszystkim prawdziwego. Odpowiedz Link Zgłoś
2-agnes Re: Trzecia prawda góralska w Gazecie 09.05.11, 21:34 oczywiscie ze madrego popieram ...chyba nie znaliscie poprzedniego proboszcza ten to dopiero byl ze polowe parafian wystraszyl i wtedy nie bylo gazety a teraz jak sie robi cos dobrego to afera redaktor od siedmiu bolesci wstyd dla GW trzeba zebrac troche informacji od perafian a nie jedna osoba opowiada i tak artykol powstaje ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bazyl Re: Trzecia prawda góralska w Gazecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 13:15 Dziękuję Pani, Mario.00, za poważny i rozważny list. Być może to Pani ma rację, a dziennikarze przesadzili wszczynając "alarm" z powodu ogłoszenia przez proboszcza z Dysa kwesty na prace budowlane wokół tamtejszego kościoła. Jeśli tak jest w istocie, to na kanwie tego przypadku rodzi się refleksja, że opinia publiczna (tu w postaci publikacji prasowej) jest już bardzo uwrażliwiona na generalną postawę Kościoła Katolickiego w Polsce, którą znamionuje chciwość, pazerność, nieumiarkowanie i lekceważenie tejże opinii. Gdyby Kościół Katolicki zajmował się w większym stopniu duchowością, a w mniejszym doczesnymi sprawami materialnymi, zapewne reakcje na kolejne roszczenia czy choćby tylko oczekiwania materialne KK nie były tak częste i ostre. Nic nie dzieje się bez przyczyny, i choć w danym przypadku gwałtowna reakcja na stanowisko proboszcza może nie być w pełni uzasadniona, to wzrastający opór społeczny wobec działalności gospodarczej Kościoła Katolickiego i uzyskiwania przezeń dochodów ze źródeł społecznych jest sam w sobie zrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Judyta Re: Trzecia prawda góralska w Gazecie IP: *.speedway.lublin.pl 11.05.11, 15:23 Twierdzi Pani, ze nikt nie ma prawa mówić w imieniu ogółu złego słowa, bo ksiądz jest taki dobry? Otóż mówić w imieniu ogółu, że parafianie w większości go popierają, to Pani nie ma prawa, gdyż przypuszczam, że Pani również ankiety nie robiła :). Ksiądz proboszcz jest ogólnie znany ze swoich chimerycznych zachowań. Jest ostatnią osobą w całej parafii, do której można pójść i otwarcie porozmawiać o czymkolwiek - sama miałam (nie)przyjemność. Sprawa niby błaha ale zostałam odsądzona od czci i wiary w sumie do dziś nie wiem z jakiego powodu. Znam też inne osoby, które doświadczyły przykrości, złego potraktowania, np. w okoliczności chrztu dziecka, pogrzebu.... Na mszy świętej potrafi on na kazaniu opowiadać, że mu jakiś "zły bogaty parafianin drogę parafialną zabrudził ziemią". Ja się pytam, kto przychodzi do kościoła sluchać takich rzeczy??? Skoro jest taki komunikatywny to dlaczego się w swej dobroduszności nie dogada? Prawda jest taka, że ludzie się go boją bo wiedzą, że bardzo wykorzystuje on swoją pozycję. Ostatnio trochę za bardzo się uwikłał w dekoratorstwo, zamiast zająć się tym , co w kościele powinno być istotne. Być może jest Pani osobą na tyle zamożną, że stać Panią na coraz to nowe "ofiary" na alabastrowe kobierce w tym ZABYTKOWYM kościele. Zapewne dzięki temu ksiądz Proboszcz jest dla Pani przychylny... A btw. skoro jest to KOŚCIÓŁ ZABYTKOWY to powinien nad renowacją czuwać KONSERWATOR ZABYTKÓW, albo ktoś, kto ma blade pojecie na temat odnowy budynków. Jest ktoś taki???? Taka osoba powinna dysponować środkami z unii, a nie ksiądz, który chce z wiejskiego kościółka zrobić marmurowo-granitowego maszkarona. I sądzę, ze ludziom nie chodzi o to, że robione są schody czy chodnik, tylko Z CZEGO i DLACZEGO NAJDROŻEJ JAK SIĘ DA? Przypuszczam ,że gdyby poprowadzono sprawę od początku profesjonalnie i rzetelnie rozplanowano środki, znalazło by się wiele osób i bardziej i mniej zaangażowanych religijnie, które uznały by cel za godny wkładu. Obyłoby się bez kontrowersyjnych listów księdza i bez medialnego szumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman piszesz Judyto: boją się IP: *.centertel.pl 11.05.11, 15:46 Nie ma w całej parafii odważnego który powie katabasowi co o nim myślą parafianie? No to macie co macie a on Was "strzyże", do gołego, "na żywca". Odpowiedz Link Zgłoś
maria.00 Re: Trzecia prawda góralska w Gazecie 16.05.11, 09:33 Przyznam, że po napisaniu swojej repliki, spodziewałam się czegoś zupełnie innego niż to, co znalazłam w kolejnych wpisach. Słowa poparcia, taktowny, precyzyjny wywód wskazujący na zrozumienie mojego stanowiska, ale wyraźnie akcentujący własny pogląd piszącego, grzeczna, choć zdecydowana polemika to bardzo miła niespodzianka. Dziękuję Autorom. Tym odważniej odniosę się teraz krótko do treści jednej z tych wypowiedzi i rozwinę temat, który podjęłam wcześniej. Pani Judyto! Zaskoczył mnie zarzut, który mi Pani postawiła. Proszę wierzyć, zabrałam głos tylko i wyłącznie we własnym imieniu. Myli się Pani również w swoich przypuszczeniach. Nie jestem zamożna, nie składam kolejnych ofiar, na które mnie nie stać i nie doświadczam szczególnej przychylności ks. Proboszcza ani innej osoby duchownej. Zapewniam też, że nie miałam dotychczas żadnej wiedzy o istnieniu wspomnianego przez Panią konfliktu, a znając teraz tylko pobieżną wersję jednej ze stron, nie mam podstaw do zajęcia stanowiska w tej sprawie. Rzecz w tym, że nawiązując do tej samej publikacji, podejmujemy dwa różne tematy. Pani skupia się na ocenie głównego bohatera artykułu, ja akcentuję znane mi z autopsji zjawisko, które od zawsze przeraża mnie i bulwersuje. Jedno jest pewne: nasze oceny są różne, bo wynikają z różnych punktów widzenia i odniesienia. Przejdę więc do tematu swojej wypowiedzi. W moim głębokim przekonaniu problem zawierający się w tytule artykułu to tylko temat zastępczy. Prawdziwy powód, dużo bardziej prozaiczny, leży poza głównym nurtem dyskusji. Chodzi, najkrócej mówiąc, o zjawisko rozprawiania się z kimś w sposób wyjątkowo wyrafinowany, a powodem takiego postępowania może być np. osobista uraza, niechęć, a czasami zupełnie coś błahego. Klasyczny scenariusz nagonki, bo to ją mam na myśli., jest prawie zawsze taki sam. Inicjator, wykorzystując bez skrupułów łatwowierność tych, którymi się posługuje, gromadzi materiały. Są to zwykle półprawdy, kłamstwa, pomówienia, oszczerstwa. Rozpowszechniane w różnej formie, np. plotek czy anonimów, mają uwiarygodnić negatywną ocenę ofiary. Potem wystarczy już tylko uruchomić media i afera gotowa. Rozpoczyna się publiczna rozprawa, której stałe elementy to m. in. oskarżenia, ośmieszanie, agresja. Wynikiem takiej akcji jest zawsze czyjeś cierpienie, czasami pojawia się jeszcze efekt odroczony w postaci wykluczenia społecznego. Czy tym razem mieliśmy do czynienia z podobnym zjawiskiem? Według mnie tak. Uważam też, że takim praktykom trzeba się zawsze przeciwstawiać, co właśnie zrobiłam zabierając głos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gundi Re: Dowód na "oprawę" Niedzieli Palmowej IP: *.speedway.lublin.pl 14.05.11, 18:25 Co do oprawy to nie ma chyba nic prostszego niż sprawdzić na stronie parafii w galerii - czy może Pani Maria zarzuci , ze to zmontowane w Fotoszopie? :) parafia-dys.pl/Niedziela-Palmowa-2011.php?currDir=.&pageType=image&image=DSC_0950a.jpg&startFrom=3 Prawie jak Jezus!!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
maria.00 Re: Sprostowanie 16.05.11, 08:39 Wyrazu "oprawa" użyłam w związku z tekstem. Do zdjęcia nie odniosłam się ani słowem - proszę sprawdzić. Jaki koń jest, każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Precz z watykanizmem IP: *.nplay.net.pl 04.06.11, 12:52 Wot i tu kultura! Ale Was boli, choć grosza śmierdzącego nie dajecie na KK. Trochę Kultury i tolerancji pacanie Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Troche kultury katolicki pacanie i mniej klamst! 04.06.11, 15:51 Gość portalu: gość napisał(a): > Wot i tu kultura! Ale Was boli, choć grosza śmierdzącego nie dajecie na KK. Tr > ochę Kultury i tolerancji pacanie Przede wszystkim, zwracaj sie w sposob kulturalny do swoich interlokutorow. Trzymaj sie zasad, co do przestrzegania ktorych sie zobowiazales bedac "katolikiem". Nie klam, ze to nie cale spoleczenstwo placi za uprawianie twego balwochwalstwa i nurzanie sie w twoim i tobie podobnym tchorzostwie. Prawda jest, ze ten twoj k.k to nic innego jak agentura watykanska pomagajaca drenowac kieszenie spoleczenstwa bogacac ten twoj zafajdany kosciol pelen pedofilii i onanizujacych sie ksiezy. Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis I jeszcze raz chce podkreslic fakt, ze 04.06.11, 17:46 gdyby polscy katolicy mieli choc za grosz uczciwosci i przyzwoitosci, to oni sami, pierwsi, wystapiliby z inicjatywa, zeby uregulowac placenia na kosciol wylacznie z kieszeni podatnikow katolickich! Kazde inne rozwiazanie jest zwyklym zlodziejstwem! i jest niezgodne z tym co na codzien sobie tam mamroczecie w sposob super klamliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
skoru-sa22 Re: I jeszcze raz chce podkreslic fakt, ze 05.06.11, 11:32 Tak, jak Ty i Tobie podobni płacili za wielbienie Lenina i jemu podobnych? To był Tqw oj wybor i g ... mi do tego, tak samo g... Ci to tego czy daję na kk , czy nie i ile. Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Re: I jeszcze raz chce podkreslic fakt, ze 05.06.11, 16:22 skoru-sa22 napisała: > Tak, jak Ty i Tobie podobni płacili za wielbienie Lenina i jemu podobnych? > To był Tqw oj wybor i g ... mi do tego, tak samo g... Ci to tego czy daj > ę na kk , czy nie i ile. Nic nie zrozumiales z mego wywodu. O tym co robisz ze swymi pieniedzmi, to mnie nie ciekawi. Mozesz nimi pasc swoich ksiezy pedofilow. Ale bedzie laskaw wyjac swoja reke z mojej i mnie podobnych kieszeni. I g.. cie obchodzi czy placilem za wielbienie Lenina czy nie. Zachowuje te tajemnice dla siebie, tobie nic do tego. Ty mozesz sobie wielbic okradajacych cie kapitalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
skoru-sa22 Re: I jeszcze raz chce podkreslic fakt, ze 05.06.11, 17:51 Nie pasłam Lenina , nie pasę i księży, i nie pasę żadnej partii , zrozumiano. Nic mi do tego kto na kogo chce płacić, a tu jad sączycie na kk na zlecenie i za pieniądze, czy jak? Tolerancja gęby macie wyświechtane , tylko gdzie ona jest? Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Glupia ty baba, ot co, kazde twoje zdanie to 05.06.11, 19:51 skoru-sa22 napisała: > Nie pasłam Lenina , nie pasę i księży, i nie pasę żadnej partii , zrozumiano. > Nic mi do tego kto na kogo chce płacić, a tu jad sączycie na kk na zlecenie i > za pieniądze, czy jak? Tolerancja gęby macie wyświechtane , tylko gdzie ona > jest? niekonsekwencja. O tolerancje wolasz? A kto mi i dlaczego zarzucal, ze "paslem " Lenina? No kto jak nie ty? Piszesz, ze nie obchodzi cie kto na co placi, a kto mi zarzucal, ze to ja pasalem Lenina? Kto jak nie ty? I skad to wiesz czy ja pasalem czy nie pasalem? I po raz dziesiaty zwracam ci glupia baba uwage, ze nie chodzi mi o to, kto placi na kk, tylko chodzi mi o to, ze to ja place nawet jak nie chce placic. Bo podatki panstwowe to biore sie niby z czego? Z trzepania ka.....? . A te pieniadzory z "UNI" to skad? Ano z twojej i mojej kieszeni w ostatecznosci! A moze myslisz, ze to dane? Jesli jestes kompletnie glupia to tak i mozesz sobie myslec. Wiecej na twoje glupawe posty odpowiadac nie bede, bo to czysta strata czasu. Dosc ci zrobilem juz przyjemnosci i zaszczytu. Basta! Koniec, zrozumiano? Odpowiedz Link Zgłoś
skoru-sa22 Re: Glupia ty baba, ot co, kazde twoje zdanie to 08.06.11, 02:24 "Kultura" ci kapie ze łba , nie da się ukryć. Nie wiem kogo teraz pasiesz ale pasiesz, ta Twoja wypowiedź Cię demaskuje, mendrolu. I wynocha mi z takimi odzywkami. Kompletnie głupi to Ty jesteś, dajesz tego dowody tu i teraz. Nie pierwszy raz i nie ostatni. Gdybyś nie pasał Lenina, to by Cie tak nie ruszyło.Odpowiadać nie ma przymusu. Spadaj ze swoimi wypocinami na temat kk. Byłeś w Dysie, wiesz o czym mowa? Odpowiedz Link Zgłoś