antypo-lityk
22.05.11, 19:25
Nie jestem fanką muzyki eksperymentalnej, bo często ją uprawiają niedouczni, niedotrenowani muzycy. Taką opinię ugruntował we mnie ostatnio pewien organista - wiadomo gdzie koncertujący plumkaniem na temat. A grana przez niego klasyka jest pożałowania godna. Ale to udzkie układy w każdym niestety miejscu!!!
Reasumując BRAWO LUBLIN! Pokażcie swoich, bo mnóstwo tam talentów, które mogą stać się ozdobą scen muzycznych świata. A moja przyjaciółka, córka wiejskiego grajka, absolutny słuch, wirtuoz na skrzypcach, cztery oktawy głosu, przed czterdziestoma laty PIĘKNA była tylko nauczycielką wiejską ale znaną w całej okolicy! Bez szans na tej bidnej lubelszczyźnie.