R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu)

23.05.11, 21:08
Zagłuszane pytanie

Kiedy słyszę chóry oburzenia tak głośne, jak w wypadku wypowiedzi Grzegorza Brauna o śp. abp. Życińskim, zawsze podejrzewam, że chodzi o coś innego, niż się wydaje, i że krzyk ma coś zagłuszyć.

Otóż, jak sądzę, prawdziwym powodem szoku nie jest to, że Braun powiedział, co powiedział. Reżyser od dawna słynie z tzw. niewyparzonej gęby, żywiołowo odmawiał na przykład śp. Lechowi Kaczyńskiemu patriotyzmu, jako temu, który podpisał traktat lizboński. Nie lubię i nie popieram tego sposobu ekspresji, bo wierzę, że argumenty są skuteczniejsze od obelg. Ale też przesadny, moim zdaniem, radykalizm zachowań reżysera nie ujmuje wartości jego filmom, odważnym i zmuszającym przez swą bezkompromisowość do myślenia; może nawet przeciwnie. Z artystami często tak bywa, że ich ludzkie wady warto ścierpieć, bo zyskuje na nich twórczość.

Prawdziwym szokiem musiał być jednak dla salonów fakt, że grube obelgi pod adresem nieżyjącego arcybiskupa sala przyjmowała z aprobatą, wręcz oklaskami. Sala wypełniona przecież nie jakimiś skinami, troglodytami czy zeskleroziałymi kolporterami „list Żydów”, ale studentami KUL. A więc wychowankami postponowanego arcybiskupa.

Salon nie zadaje sobie oczywiście pytania, dlaczego postać w jego ujęciu tak jednoznacznie świetlana budzi tak zajadłą niechęć wśród młodych katolickich intelektualistów. Może bliski michnikowszczyźnie arcybiskup cierpi niezasłużenie, może niezasłużenie spada na niego irytacja zachowaniami kogoś innego. A może płaci za zaangażowanie, które często prowadziło go do mylenia moralistyki z polityką, a homilii z gazetowymi pamfletami?

Zamiast pryncypialnie się drzeć: hańba, ocenzurować, zakazać, ukarać! – mądrzej by może było zastanowić się nad odpowiedzią na to zawisłe nad sprawą pytanie: „dlaczego?”.

    • rilian Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 21:12
      pomidor!
      • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 21:16
        rilian napisał:

        > pomidor!
        >

        Powiedział, co wiedział!
        • rilian Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 21:20
          pomidor!
        • Gość: JB Hi... IP: *.lublin.mm.pl 23.05.11, 21:20
          Ręka rękę myje...Znalazł elanek autorytet!
          • Gość: sexsowny zenon Re: Hi... IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 07:44
            > Ręka rękę myje...Znalazł elanek autorytet!

            Nie ma to jak Barskiej autorytety, Passent, Gadzinowski, Urban i cała reszta czerwonych kmiotów dla pseudointelektualistów polskich:)
            • Gość: JB Re: Hi... IP: *.lublin.mm.pl 24.05.11, 12:06
              Gość: sexsowny zenon 24.05.11, 07:44 Odpowiedz > Ręka rękę myje...Znalazł elanek autorytet!

              Nie ma to jak Barskiej autorytety, Passent, Gadzinowski, Urban i cała reszta czerwonych kmiotów dla pseudointelektualistów polskich:)

              LUBIE INTELIGENTNYCh. Kmiot to Ty, czarnego koloru.
              • Gość: sexsowny zenon Re: Hi... IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 13:17
                > LUBIE INTELIGENTNYCh. Kmiot to Ty, czarnego koloru.

                Kmiot mogę zaakceptować (toć w ustach komucha to wyróżnienie:D). Co do koloru. Czarnego? A czemuż to czarnego? Osobiście wolę niebieski, zielony bądź żółty:).
    • przyboczny Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 21:33
      Ziemkiewicz stawia zasadne pytanie: dlaczego?
      Ale wczesniej sam udziela na nie odpowiedzi.
      Jest ona ukryta w ostatnim zdaniu czwartego akapitu.

      I to jest ta prawda, która wyzwala mlodych katolickich intelektualistow.
      • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 23:05
        przyboczny napisała:

        > Ziemkiewicz stawia zasadne pytanie: dlaczego?
        > Ale wczesniej sam udziela na nie odpowiedzi.
        > Jest ona ukryta w ostatnim zdaniu czwartego akapitu.
        >
        > I to jest ta prawda, która wyzwala mlodych katolickich intelektualistow.

        A ja sądzę, że nie może być mowy o zagalopowywaniu się Ekscelencji, o myleniu moralistyki z polityką, a homilii z gazetowymi pamfletami. To był zbyt inteligentny człowiek, żeby aż tak się mylić. On to robił z pełną świadomością starając się zakamuflować politykierstwo pod płaszczykiem kaznodziejstwa. Stwarzał wrażenie, jakby był czymś zmuszony do systematycznego reagowania na kolejne tematy wrzucane przez sanhedryn z Czerskiej. I tu pytanie dlaczego?
        • Gość: JB Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.lublin.mm.pl 23.05.11, 23:06
          elanku,wiesz,gdzie Go pochowano. Zapytaj.
          • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 23:16
            Gość portalu: JB napisał(a):

            > elanku,wiesz,gdzie Go pochowano. Zapytaj.

            Głupi żart, Barska. Ale może Ekscelencja przygotował się na okoliczność nagłego zejścia z tego świata, może ktoś odnajdzie jakiś rękopis wyjaśniający dlaczego ambitny, inteligentny biskup o cechach naukowca, jakim widział go za swego życia Jan Paweł II zamienił się w klakiera rabbiego Michnika i mącącego wiernym w głowach politykiera.
            • Gość: hm.. Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.futuroexito.pl 23.05.11, 23:25
              Czy zastanowiles sie kiedys, dlaczego nad spokoj palacu biskupiego przedlozyl rozmowe z wiernymi? Przeciez nie niepokojony przez takich jak ty, mogl tkwic w placu biskupim i spijac profifty, jak to czyni wiekszosci purpuratow? Czyz nie czyniloby to zycia hierarchy wygodniejszym i bardziej luksusowym?
              • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 23:55
                Gość portalu: hm.. napisał(a):

                > Czy zastanowiles sie kiedys, dlaczego nad spokoj palacu biskupiego przedlozyl r
                > ozmowe z wiernymi? Przeciez nie niepokojony przez takich jak ty, mogl tkwic w p
                > lacu biskupim i spijac profifty, jak to czyni wiekszosci purpuratow? Czyz nie c
                > zyniloby to zycia hierarchy wygodniejszym i bardziej luksusowym?

                Właśnie się zastanawiałem i doszedłem do przekonania, że do takiej właśnie "rozmowy" z wiernymi był Ekscelencja zmuszony.

                Przypominam sobie paru osobników, którzy swego czasu bezkompromisowo walczyli ze złem, piętnowali zdradę i zaprzaństwo. I nagle zmieniali front o 180 stopni stając się najwierniejszymi uczniami rabbiego Michnika (mam na myśli Tomasza Wołka z czasów Życia z kropką, czy założyciela Gazety Polskiej Piotra Wierzbickiego).

                Przypominam sobie również, że swego czasu rabbi Michnik miał przez parę tygodni nieograniczony dostęp do tajnego archiwum zawierającego dokumenty tajnych współpracowników SB, mógł sobie w tych teczkach grzebać, notować, wynosić, kopiować. Mając w ręku takiego asa atutowego (w postaci kompromitujacej dokumentacji współpracy z SB) mógł potem stawiać warunki znanym opozycjonistom, ludziom pióra czy hierarchom, którzy nie byli na tyle silni, by oprzeć się dyskwalifikującej współpracy z tajnymi służbami PRL. Czy należał do nich Ekscelencja Józef Życiński podejrzewany o to, że był TW Filozofem?
                • Gość: hm... Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.futuroexito.pl 23.05.11, 23:58
                  Znajdz materialy zrodlowe w katalogach IPN, a Braun cie ozloci!
                  • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 24.05.11, 00:14
                    Gość portalu: hm... napisał(a):

                    > Znajdz materialy zrodlowe w katalogach IPN, a Braun cie ozloci!

                    Braun mi wisi i powiewa. Nie podoba mi się forma, w jakiej wypalił rewelacje na temat Ekscelencji, nie mówiąc już o kwestionowaniu świeceń biskupich. Uważam za prawdopodobne, że kluczowe dokumenty na temat Ekscelencji trzyma w swoicm prywatnym archiwum rabbi Michnik. Mam jednak nadzieję, że nie wszystkie i że ktoś prędzej czy później dogrzebie się w IPN materiałów o TW Filozofie pozwalajacych go w 100% zidentyfikować.
                    • Gość: sexsowny zenon Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 07:52
                      O tym, że abp Życiński i TW Filozof to ta sama osoba pisał również ks. Isakowicz - Zalewski. Po drugie dziwi wielka niechęć Ekscelencji do lustracji z czego można wywnioskować, że jednak prawda nas nie wyzwoli. Rzecz w tym, że abp Życiński był pasterzem Wyborczej i jej środowiska, dlatego też tak agresywnie się pienią.
                      • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 24.05.11, 08:20
                        Niektórzy twierdzą, że dostał nagłe powołanie od Najwyższego, żeby zakończyć kompromitowanie Kościoła, jego eksponowanej funkcji arcybiskupa, przewrotnym powoływaniem się na słowa Jana Pawła II i w ogóle kolaboracją z siłami zła, totalnym zaprzedaniem się sanhedrynowi z Czerskiej.
            • Gość: JB Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.lublin.mm.pl 23.05.11, 23:41
              Lepszy żart nawet głupi niz piep***nie 3 po 3.
              • elan13 Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) 23.05.11, 23:57
                Gość portalu: JB napisał(a):

                > Lepszy żart nawet głupi niz piep***nie 3 po 3.

                Piep***nie 3 po 3 to specjalność gudłajów pokroju Jerzego Urbana czy Daniela Passenta.
                • Gość: aron Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.paradowski.pl 24.05.11, 06:06
                  abp Zyciński miał raka, więc trudno żeby wyzywał ludzi nawet jak robią źle. Wypowiadał się np. przeciwko aborcji i eutanazji.
                  • Gość: folkatka Re: R.Ziemkiewicz o spotkaniu na KUL-u (z blogu) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 07:48
                    Wyp
                    > owiadał się np. przeciwko aborcji i eutanazji.


                    To prawda. Był postacia absolutnie niejednoznaczną i trudną do zaklasyfikowania. Ja sama wiele razy miałam okazje słyszec jego homilie, które byłyby szokiem dla tych, którzy widzieli w nim wyłacznie pupilka liberalnych mediów. Zwłaszcza na pielgrzymkach potrafił - że tak sie wyrażę - "dac czadu".
                • Gość: JB elanku IP: *.lublin.mm.pl 24.05.11, 12:13
                  Piep***nie 3 po 3 to specjalność gudłajów pokroju Jerzego Urbana czy Daniela Passenta.

                  Gudłajką, wg Twej terminologii typowego durnia, była i matka Chrystusa .Kumasz? Przy okazji wymieniłes nazwiska znakomitych polskich dziennikarzy! Chciałbys tak pisac,chłopczyno!
                  • Gość: bosman szkoda czasu dla mechesa IP: *.centertel.pl 24.05.11, 12:40
                    dostał wytyczne i wykonuje polecenia. Zwykła, sprzedajna menda.
                    • Gość: sexsowny zenon Re: szkoda czasu dla mechesa IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 13:23
                      "Zwykła, sprzedajna menda"

                      To elan też komuch?:). Panoszy się tego gudłajstwa na forum Wyborczej:). Normalnie szok:)
                  • Gość: sexsowny zenon Re: elanku IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 13:20
                    "Przy okazji wymieniłes nazwiska znakomitych polskich dziennikarzy! "

                    Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah:))))))))))))))))))))))))))))))))))))). To, żeś przywaliła żarcik:). Co jak co ale żart to potraficie puścić tow. Barska:D:D:D:D:D:D:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja