gadozerek
27.05.11, 20:57
Mam na myśli słabość medialną. Widać to w szczególności na szczeblu lokalnym. Kiedy chcę sobie poczytać niezmanipulowane wiadomości ogólnopolskie, to wchodzę np. na niezależna.pl i czytam. Na dodatek pod artykułami są inteligentne komentarze bez takiego chamstwa jak na niektórych prorządowych portalach. Jeżeli jednak chciałbym poczytać coś prawicowego na szczeblu lokalnym, np. jakiś lubelski dodatek do Gazety Polskiej lub innego obiektywnego medium, to niestety nie poczytam. Nasze środowiska nadal są w gorszej pozycji na poziomie lokalnym pod względem oddziaływania medialnego. Właściwie na tym poziomie sytuacja prawicy jest podobna jak w latach 90-tych, kiedy prawicowe media jeszcze prawie nie istniały, skutkiem czego ludzie wierzyli Gazecie Wyborczej i innym tego typu stworom. Gdyby istniało jakieś liczące się lokalne medium internetowe o profilu prawicowym, to może i bym się na nie przeniósł, bo czytając komentarze na portalu gazety polskiej czuję się wreszcie jak wśród normalnych ludzi. Jednak nie da się, bo nic takiego nie istnieje. Nie mam więc wyjścia i muszę na razie pozostac tutaj :)