od poczatku pisałem: obiecanki macanki...

22.06.11, 22:35
a głupiemu stoi. Przewidywałem taki koniec aspiracji do ESK i nie jestem zaskoczony, choć trochę żal. Olali nas kolejny raz, i pies ich ...........ł. Żyjemy dalej.
Urlop to piękna rzecz, Bory Tucholskie - cudne. Grzybów jeszcze nie ma ale za to jakie pstrągi i lipienie!
Pozdrawiam moje kochane Miasto!.
PS:Jeszcze tylko dorsze połapię w Bałtyku i wracam - powkurzać trochę oszołomów :-)
    • przemek-leniak obiecanki macanki... 22.06.11, 22:44
      mnie jakoś ciebie dziś brakowało
      hmm
      wypoczywaj i wracaj zdrów
      pzdr.
      • Gość: bosman dzięki za miłe słowo... IP: *.centertel.pl 22.06.11, 22:47
        i też pozdrawiam.
        • wampir-wampir Re: dzięki za miłe słowo... 22.06.11, 23:00
          Oj zazdroszczę, ale nie zawistnie tego urlopu Bosmanku. Ja dopiero pod koniec lata w góry. Wracaj do nas wypoczęty. Do miłego :-)))
          • Gość: bosman :-) dzieki... IP: *.centertel.pl 22.06.11, 23:04
            ukłony ....
            • _aaa_ ubywa księzyca 22.06.11, 23:40
              co od razu widać.
              Panów mniej cisnie.
              Jak miło:)))
    • Gość: . Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... IP: *.com 23.06.11, 11:51
      > a głupiemu stoi.

      Twoja żona nikogo nie obchodzi, nie chwal się.
      • Gość: malpa Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 15:55
        bosman, nie jedz tylko najpierw daj przepisy na te anyżówki
        a do Australii rejsu nie organizujesz? bo jakby co to jestem pierwszy w kolejce
        • wampir-wampir Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 23.06.11, 16:20
          Drugi. Fajnie tam, ale Nową Zelandię jednak wolę :-)))
          • elan13 Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 23.06.11, 23:03
            wampir-wampir napisał:

            > Drugi. Fajnie tam, ale Nową Zelandię jednak wolę :-)))

            A nie popłynęlibyście tak całą gminą z Empim na czele na Madagaskar?
            • Gość: bosman z przyjemnością :-) IP: *.centertel.pl 24.06.11, 23:12
              zabierzemy i ciebie - w charakterze bajkoka, do mycia sracza
            • _aaa_ Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 25.06.11, 14:55
              elan13 napisał:

              >
              > A nie popłynęlibyście tak całą gminą z Empim na czele na Madagaskar?


              Och,jakie to błyskotliwe elanie:P
              • elan13 Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 27.06.11, 01:02
                _aaa_ napisała:

                > elan13 napisał:
                >
                > >
                > > A nie popłynęlibyście tak całą gminą z Empim na czele na Madagaskar?
                >
                >
                > Och,jakie to błyskotliwe elanie:P

                Czujesz się Małgorzato dotknięta i stąd twój sarkazm? Odrzuć złe emocje i pomyśl logicznie - gdyby wasi gmino Empiego przodkowie posłuchali przed wojną dobrze im doradzających Polaków i masowo przenieśli się na Madagaskar, to pewnie nie byłoby "polskich" obozów śmierci, Hitler budowałby je w innych, obfitszych w Żydów regionach Europy i tak wielu waszych przodków mogłoby przetrwać wojenną zawieruchę. Ale tak się nie stało i Bogu mogą dziękować Malgasze, że ich to "szczęście" ominęło.
                • _aaa_ Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 27.06.11, 08:07
                  elan13 napisał:


                  >
                  > Czujesz się Małgorzato dotknięta i stąd twój sarkazm?

                  Pochlebiasz sobie bezpodstawnie:P


                  Odrzuć złe emocje i pomyś
                  > l logicznie - gdyby wasi gmino Empiego przodkowie posłuchali przed wojną dobrze
                  > im doradzających Polaków i masowo przenieśli się na Madagaskar, to pewnie nie
                  > byłoby "polskich" obozów śmierci, Hitler budowałby je w innych, obfitszych w Ży
                  > dów regionach Europy i tak wielu waszych przodków mogłoby przetrwać wojenną zaw
                  > ieruchę. Ale tak się nie stało i Bogu mogą dziękować Malgasze, że ich to "szczę
                  > ście" ominęło.


                  No cóż. Gdyby twoi rodzice kiedykolwiek słyszeli o antykoncepcji, nie musiał byś
                  przejmować się problemem żydowskim. Niczym bys sie nie przejmował...:))))
                  • elan13 Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 27.06.11, 21:57
                    _aaa_ napisała:

                    > No cóż. Gdyby twoi rodzice kiedykolwiek słyszeli o antykoncepcji, nie musiał by
                    > ś
                    > przejmować się problemem żydowskim. Niczym bys sie nie przejmował...:))))

                    Byłem chcianym i oczekiwanym dzieckiem, wiem to od moich rodziców. Twoi Małgorzato rodzice pewnie tylko słyszeli cokolwiek o antykoncepcji, czego skutkiem jest Twoje pojawienie się na świecie.

                    Problem żydowski powiadasz, niewątpliwie istnieje i nie należy się nim przejmować tylko rozwiązywać. Jeszcze raz powtarzam, to był dobry pomysł z tym Madagaskarem. Może nie dla dzisiejszych amerykańskich Żydów z Holokaust Industry, których przodkowie nie chcieli przyjąć na terytorium USA statków wypełnionych żydowską biedotą z Europy (bo co to za geszeft?) , bo nie mieliby pretekstu, żeby bezczelnie domagać się w imieniu tychże zgładzonych europejskich rodaków odszkodowań od Polski.

                    Czy jesteś w stanie logicznie argumentować, czy stać cię tylko na przylepianie łatek i wycieczki w stronę rodziców?
                    • Gość: gość Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... IP: *.home.aster.pl 27.06.11, 23:03
                      > Byłem chcianym i oczekiwanym dzieckiem, wiem to od moich rodziców.


                      A co ci mieli powiedzieć?:P
                      • tajnos.agentos Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 28.06.11, 07:51
                        Może i tak uważali, ale diametralnie zmienili zdanie jak się ochrzcił. Stąd się wzięły jego obecne kompleksy...:)))
                    • tajnos.agentos Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 28.06.11, 07:53
                      elan13 napisał:

                      > Problem żydowski powiadasz, niewątpliwie istnieje i nie należy się nim przejmow
                      > ać tylko rozwiązywać. Jeszcze raz powtarzam, to był dobry pomysł z tym Madagask
                      > arem.

                      Jeszcze lepszym dla Twoich rodaków pomysłem był Lublinland.

                      Może nie dla dzisiejszych amerykańskich Żydów z Holokaust Industry, który
                      > ch przodkowie nie chcieli przyjąć na terytorium USA statków wypełnionych żydows
                      > ką biedotą z Europy (bo co to za geszeft?) , bo nie mieliby pretekstu, żeby bez
                      > czelnie domagać się w imieniu tychże zgładzonych europejskich rodaków odszkodow
                      > ań od Polski.
                      >
                      > Czy jesteś w stanie logicznie argumentować, czy stać cię tylko na przylepianie
                      > łatek i wycieczki w stronę rodziców?
                    • _aaa_ Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 29.06.11, 08:19
                      elan13 napisał:

                      >
                      > Byłem chcianym i oczekiwanym dzieckiem, wiem to od moich rodziców.

                      Tak o sobie też mówi Kim Dżong Il. Mówił też Stalin, Beria i Lenin.
                      Z Hitlerem mogło być różnie, ale już pan Hess miał bardzo udane dzieciństwo
                      po tym jak już rodzice na niego się doczekali.
                      Henryk VIII też był zaplanowany i wypatrywany niecierpliwie, podobnie jak Karol V.
                      O czym to zatem swiadczy?:)))

                      Twoi Małgorzato rodzice pewnie tylko słyszeli cokolwiek o antykoncepcji, czego skutkiem jes
                      > t Twoje pojawienie się na świecie.


                      Czyli byli dobrymi katolikami, co?:)))




                      >
                      > Problem żydowski powiadasz, niewątpliwie istnieje i nie należy się nim przejmow
                      > ać tylko rozwiązywać. Jeszcze raz powtarzam, to był dobry pomysł z tym Madagask
                      > arem. Może nie dla dzisiejszych amerykańskich Żydów z Holokaust Industry, który
                      > ch przodkowie nie chcieli przyjąć na terytorium USA statków wypełnionych żydows
                      > ką biedotą z Europy (bo co to za geszeft?) , bo nie mieliby pretekstu, żeby bez
                      > czelnie domagać się w imieniu tychże zgładzonych europejskich rodaków odszkodow
                      > ań od Polski.
                      >
                      elanku, istnieje też "problem polski" w wielu kręgach (zdecydowanie nie żydowskich).
                      jak pokazuje historia, bedzie on równiez rozwiązywany.
                      Pierwsi zrobia to prawdziwi polscy patrioci...
                • tajnos.agentos Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... 27.06.11, 09:24
                  elan13 napisał:

                  > l logicznie - gdyby wasi gmino Empiego przodkowie posłuchali przed wojną dobrze
                  > im doradzających Polaków i masowo przenieśli się na Madagaskar, to pewnie nie
                  > byłoby "polskich" obozów śmierci, Hitler budowałby je w innych, obfitszych w Ży
                  > dów regionach Europy i tak wielu waszych przodków mogłoby przetrwać wojenną zaw
                  > ieruchę. Ale tak się nie stało i Bogu mogą dziękować Malgasze, że ich to "szczę
                  > ście" ominęło.

                  A nie wybrałbyś się "Polaku" na wczasy na Biegun południowy? Możesz nie wracać...:D
        • Gość: bosman anyżówki małpiaty nie robię, kupuję... IP: *.centertel.pl 24.06.11, 23:19
          Ouzo - greckie, Pastis - francuski lub Anis - hiszpańska ale trudno dostępna. Gdy będę wybierał się na Antypody i będę kompletował załogę nie zapomnę o Was. Chcecie mechesa za kał-boya?
    • Gość: ryża małpa Re: od poczatku pisałem: obiecanki macanki... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.11, 11:00
      Obfitych połowów i grzybobrań życzy małpa która wybiera sie tamże w sierpniu.
      • Gość: bosman dzięki małpo... IP: *.centertel.pl 28.06.11, 22:05
        nie co dzień zaglądam do netu dlatego dopiero dzisiaj mam okazję. Rozumiesz - odpoczywam, od mechesa także. Grzybów w okolicach Tlenia jeszcze "niet". A rybki w Piasecznie taaaaaaaaakie. Pozdrawiam.
    • Gość: bosman he he he - już prawie tydzień... IP: *.centertel.pl 28.06.11, 22:09
      a mój pościk żyje :-)
      W czwartek zasuwam na Hel - na dorsze. Pozdrófka dla życzliwych dusz. Polecam knajpkę "Pod Sosnami" w Czersku - taaaaaakie żarełko, pyszne i niedrogie. A jakie kelnereczki - no palce lizać!
      • Gość: bosman errata... IP: *.centertel.pl 28.06.11, 22:11
        nie w Czersku tylko w Śliwicach ta knajpka.
        • folkatka Re: errata... 30.06.11, 07:34
          Hej hej Bosman
          wypoczywaj i wracaj zdrów!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja