niobe1987
04.07.11, 12:04
To wszystko wygląda tak jakby rektorowi przeszkadzał dziekan WPiA. Jak człowiek mając wykształcenie chemiczne, może wypowiadać się o wadach prawnych nie mając wiedzy na ten temat, podważać autorytety profesorów prawa.W mojej ocenie wadą prawną można by obarczyć dzisiejsze nadzwyczajne zebranie senatu uczelni, które notabene nie może decydować o odwołaniu z funkcji kogoś, kogo na tę funkcję nie wybierało. Jak wiadomo dziekan został wybrany przez radę wydziału WPiA i tylko ona powinna decydować o jego odwołaniu. W całej tej niesmacznej sytuacji zapomniano o szacunku jaki za lata pracy dla wydziału prawa należą się Prof. Pieniążkowi. Niestety nawet na tak wysokich stanowiskach niektórzy nie potrafią się godnie zachować reprezentując społeczność akademicką, bo liczą się tylko pieniądze i wpływy. To wielki wstyd dla UMCS jak są traktowani przez rektora jego pracownicy.